Dodaj do ulubionych

1-tyg. syn karmiony Bebiko1

15.07.09, 13:58
Witam serdecznie!
Jako, że jestem świeżo upieczoną i niestety niezbyt doświadczoną
mamą, mam następująe pytanie: syn od początku jest karmiony
butelką. W szpitalu dostawał porcję ok. 30ml co 3 godz (i
faktycznie co te trzy godziny budził się na jedzenie). Teraz karmimy
Bebiko1 zgodnie ze schematem podanym na opakowaniu. Mały potrafi na
raz zjeść 100ml i potem spać np. 5 godzin. Nie wiem czy mam go
wybudzać po trzeciej godzinie, czy może poczekać, aż sam się dobudzi?

aha, no i co z tym dopajaniem? czy budzić go między karmieniami? ile
wody należałoby mu wtedy podać?

Pozdrawiam,
mizi_mizi
Obserwuj wątek
    • hanka20074 Re: 1-tyg. syn karmiony Bebiko1 16.07.09, 10:33
      Moja córcia była dokarmiana mlekiem modyfikowanym więc jak
      sobie "pojadła" to spała ponad 3h.Nigdy jej nie wybudzałam jeśli
      minęła pora karmienia bo ona sama się dopominała.
      Dodatkowo dopajałam herbatką z korpu włoskiego.
      Jak Twój synek tak sobie smacznie i długo śpi to ja bym mu dała
      spokój.Ale to moja opinia.Może pani Doktor poradzi Ci inaczej.
      • w_isienka Re: 1-tyg. syn karmiony Bebiko1 16.07.09, 21:02
        Przepraszam, ale dlaczego taki maluszek jest już tylko na modyfikowanym?
        Jeśli odp. na to pytanie jest zbyt bolesna to od razu przepraszam...
        • aribeth1 Re: 1-tyg. syn karmiony Bebiko1 17.07.09, 09:23
          W_isienka, a jakie to ma znaczenie, bo nie rozumiem?
        • mizi_mizi Re: 1-tyg. syn karmiony Bebiko1 17.07.09, 10:11
          Pytanie, przynajmniej dla mnie, nie jest zbyt bolesne.

          Przez pierwsze trzy dni w szpitalu nie miałam pokarmu, więc siłą
          rzeczy mały był dokarmiany butelką. Teraz pokarm mam, ale ponieważ
          nie ma bata, żeby przystawić syna do piersi, ściągam i karmię
          butelką.

          Niestety nadal tego pokarmu nie ma aż tyle, żeby ten mały żarłok był
          najedzony. W sumie to jest karmiony systemem mieszanym -
          przynajmniej dwa razy dziennie dostaje moje mleko + modyfikowane, a
          reszta posiłków to już niestety samo modyfikowane.

          Dzisiaj idziemy się zważyć. Mam nadzieję, że to moje "nie budzienie"
          nie zrobiło mi krzywdy.

          Pozdrawiam!
          • kasiarox Re: 1-tyg. syn karmiony Bebiko1 17.07.09, 12:00
            Ja też miałam problemy z ilością pokarmu i wcześnie zaczęłam dokarmiać mlekiem
            Bebiko, z drugim dzieckiem to przerabiam.
            Nigdy nie budziłam dziecka na karmienie bo to "już pora". Karmiłam i karmię na
            żądanie, wg mnie te schematy są bez sensu bo jak można nie dać dziecku jeść
            jeśli np. zgłodnieje po godzinie lub dwóch tylko trzeba by wtedy czekać aż
            nadejdzie godzina wg schematu.
            Takie maleństwo samo sobie reguluje ile chce zjeść i co jaki czas. U mnie to się
            sprawdza na drugim dziecku, przybieranie na wadze i rozwój są super, bez
            zastrzeżeń lekarza i położnej.
            Pozdrawiam!
            • gocha500 Re: 1-tyg. syn karmiony Bebiko1 17.07.09, 18:41
              oczywiscie ze NIE budz dziecka!!!tylko karmienie na zadanie dzieciak
              sam wie kiedy w brzuchu zaburczy i bedzie sie domagal pokarmu!!!
              spokojnie a jak spi duzo to niech mu na zdrowie idzie!
              jesli tylko dobrze przybiera,zchowuje sie jak na wiek przystalo to
              daj malemu spokoj :)
    • barbara.gierowska Re: 1-tyg. syn karmiony Bebiko1 18.07.09, 01:18
      Witam,
      Co do pojenia:
      forum.gazeta.pl/forum/w,632,97915342,97915342,Przepajanie_.html
      Co do liczby posiłkow - w tym wieku powinno byc conajmniej 6 na dobę ( moze byc
      i wiecej oczywiscie - czasem 8 albo 10,wszystko zalezy od dziecka).
      Wazne aby maluch prawidłowo przybierał na wadze ( minimum ok 150 g/tydz)
    • w_isienka Re: 1-tyg. syn karmiony Bebiko1 19.07.09, 05:51
      mizi_mizi
      dzięki za odpowiedź.
      Ja bym jednak próbowała przystawiać malucha do piersi (może się uda?)- choć z
      własnego doświadczenia wiem, że z dzieckiem przyzwyczajonym do butli jest z tym
      bardzo ciężko, ale może warto spróbować?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka