Gość: 123
IP: *.chelmno.mm.pl
03.05.11, 12:50
Śmiesznym trafem beatyfikacja Jana Pawła zbiegła się niemal ze śmiercią (?) Osamy ben Ladena, wydawałoby się, że obie postaci stoją na odległych biegunach... jednak zastanówmy się co nowego mogą przynieść oba te wydarzenia.
Bez wątpienia Karol Wojtyła był Wielkim Człowiekiem i takim by pozostał bez tego całego cyrku o nazwie "beatyfikacja", był wiernym sługą bożym, jednak dla przedsiębiorstwa o nazwie Kościół Katolicki to za mało... wszak błyskotki z wizerunkiem JP2 sprzedają się jak świeże bułeczki, biznes to biznes... i tak wszelakie wizerunki Chrystusa (BIBLIA zabrania przedstawiania wizerunku Boga, czczenia świętych etc.!! ) powoli zastąpią obrazki papieża, kult JP2 stał się faktem, a Karol Wojtyła "przewraca się w grobie".
To co odróżnia chrześcijaństwo od islamu to struktura hierarchiczna. Kościół chrześcijański jest potężną, rozbudowaną instytucją, z wielka ilością osób duchownych, które tworzą wewnętrzną hierarchię, dzielą łupy, mieszają się w politykę etc. Dlatego wymyślili celibat, dzięki temu ewentualne partnerki księży nie mogą przejmować majątków kościoła...
Islam natomiast nie posiada właściwie żadnej hierarchii duchownej. Nie ma tutaj kogoś kto, jak papież, skupiłaby w jednym ręku przywództwo duchowe. Każdy może zajmować się interpretacją zawartych w Koranie prawd, w chrześcijaństwie jedyną właściwą wykładnię wiary daje Kościół...
Co przyniesie beatyfikacja? Jedzcie do Wadowic, Watykanu, a zobaczycie kiczowate stragany z gadżetami JP2... w dużym uproszczeniu: beatyfikacja = pieniądz. Pamiętacie jak Giertych był ministrem edukacji, wówczas głośny był temat kanonu lektur, a Roman forsował encykliki papieskie:), tak się "buduje wiarę", nie oszukujmy się, kto by to czytał? Przepasłe tomiska o trudnym teologicznym przekazie...
Zajmijmy się teraz ben Ladenem - demonem, szatanem, mordercą, dzikusem, psychopatą itd. tak przynajmniej przedstawiają nam go media... czy na prawdę stał za tymi wszystkimi zamachami? Czy jego rola była, aż tak znacząca? Czy był po prostu sztucznie stworzonym wrogiem na potrzeby jankesów, czymś jak broń chemiczna Saddama, pretekstem do inwazji i zawłaszczania świata przez USA...
Ojciec Osamy miał firmę budowlaną, majątek zdobył budując na zlecenia króla Arabii Saudyjskiej, po jego śmierci wszystkie dwadzieścioro dzieci zostało multimilionerami. Pod koniec lat 90 Osama bin Laden odziedziczył po ojcu 250 millionów dolarów... no i powiedzcie mi co Wy zrobilibyście na jego miejscu? Przekazalibyście majątek na walkę z Sowietami? Pojechalibyście walczyć do Afganistanu? Nie!! Pełną gębą korzystalibyście z uciech życia...
Mt 19
21 Jezus mu odpowiedział: «Jeśli chcesz być doskonały, idź, sprzedaj, co posiadasz, i rozdaj ubogim, a będziesz miał skarb w niebie. Potem przyjdź i chodź za Mną!» 22 Gdy młodzieniec usłyszał te słowa, odszedł zasmucony, miał bowiem wiele posiadłości. ...
To chyba z Waszej księgi Katole?:) Zanim zaczniemy kogoś oceniać i przeklinać, zapoznajmy się z jego motywacją, powodami. Moim zdaniem w przypadku Bin Ladena, cel uświęcał środki...
PS.
Media demonizują Radio Maryja, straszą fanatyzmem Kościoła etc. zgoda , w przypadku rozgłośni ojca dyrektora mamy do czynienia z fanatyzmem... Ale gdy zabrzmi "Barka", a w górę zostaną uniesione sztandary z JP2, wówczas pomaszeruje horda emerytów i rencistów... ewentualnie jakaś młodzież oazowa... to nie czasy średniowiecznych krucjat.
Natomiast kiedy imam wezwie do dżihadu, natychmiast ruszą do walki najlepsi z najlepszych, młodzi w sile wieku, dla których karabin jest niczym dla nas klawiatura...
Teraz już wiecie Katole dlaczego ten śmieszny nergalek tak chętnie bierze się za publiczne niszczenie Biblii, a od Koranu trzyma się z daleka, pozdro