Gość: Party Boy
IP: 89.231.151.*
24.03.12, 12:16
Spichlerz to kawał speluny.
Zamiast gości papudruny.
Złodzieje, ćpuny i psychole.
Niektórzy powinni być jeszcze w szkole.
Zostaw torebkę albo koszule.
Okradną cię mile widziane tam żule.
By interes się kręcił wpuszczają każdego.
Na jedno piwo, pijaka lub popapranego.
Stały klient się nie liczy, tylko zarobek.
Muzykę puszcza jakiś parobek.
Zasoby muzyki ma słabe.
I kto wpuszcza tam tę chorą babę.
Mam trochę kultury, elegancji i fasonu.
Lepiej już zostać w domu.
Niech bydło w spichlerzu się bawi.
A kto lubi dobrą zabawę do Torunia niech się wyprawi.