Gość: Wyborca
IP: *.dynamic.gprs.plus.pl
15.08.15, 18:50
Podobno poseł Zbonikowski był przesłuchany przez prokuraturę w sprawie delegacji. Nie chwalił się tym, a szkoda. Gizynskiego za delegacje mimo iż oddał pieniądze wyrzucili z list PiS a tego Zbonikowsliego zostawili, chociaż chyba nie oddał kasy? Ktoś może wie dlaczego jednego ukarali a drugiemu nic nie robią?