IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.04, 19:44
Zaraz po narodzinach lekarz wychodzi z zawiniętym bobasem na rękach do
szczęśliwego ojca. Już ma mu przekazać bobaska, gdy nagle spuszcza niemowlaka
na podłogę. Podnosząc go zawadził jego główką o parapet, a następnie huknął
nóżką o drzwi. Ojciec w szoku. A na to lekarz:
- Żaaartowaaałem, dziecko zmarło przy porodzie!
Obserwuj wątek
    • Gość: d0kladnie taki Re: kawal IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.04, 19:48
      Pewna pani czekając w poczekalni u ginekologa, nieco zestresowana
      kilkakrotnie wychodziła do toalety i na wszelki wypadek użyła deo-intime. Kiedy
      doszło do badania, ginekolog najpierw wysoko uniósł brwi, a potem się uśmiechnął.
      - No, no, ale się pani wyszykowała...
      Trochę ją to zdziwiło, jednak najważniejszy dla niej był ostateczny,
      optymistyczny wynik badania. Radosna wróciła do domu, gdzie przywitała ją
      rozsierdzona córka:
      - Mamo, idę o zakład, że to ty zabrałaś mój brokacik w aerozolu, bo twój
      dezodorant stoi na półce.
      • Gość: jjjjjjjjjjjjjjjjjj Re: kawal IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.12.04, 20:23
        Jasiu mówi do taty -tatusiu muszę iść do okólisty! tata na to -a to
        dlaczego ? a Jasiu-bo nie widziałem już od pół roku
        KIESZONKOWEGO !!!!!!!!!! he he he he pozdro :-]
      • vance88 Re: kawal 21.01.05, 21:56
        Co wyjdzie z połączenia murzyna z ośmiornicą?







        nie wiem... ale zajebiście będzie zbierać bawełne ;-)


        (pisząc to nie chciałem nikogo obrazić)
    • Gość: Optimus Prime Re: kawal IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.04, 19:52
      Człowiek po śmierci dostał się do nieba. Po jakimś czasie przychodzi do św.
      Piotra i mówi, że chciałby zejść do piekła, zobaczyć jak tam jest, jakie to są
      te męki piekielne itp. Piotr otwiera bramy niebios i mówi:
      - Idź zobacz, a jak się tobie spodoba, to możesz tam nawet zostać.
      Gość poszedł do piekła, ale po pewnym czasie wraca. Piotr pyta się, jak tam
      było? Odpowiedź:
      - Wiesz Piotrze, było nawet nieźle. Przy wejściu bar, wysokie stołki, alkohol,
      nagie kobiety itp. Posiedziałem tam trochę, wziąłem jedną z nich na kolana i co
      stwierdzam: te kobiety nie miały żadnych otworów.
      Na to Piotr:
      - No widzisz, to są właśnie te męki piekielne.
    • Gość: :D:D:D:D:D:D:D:D:D Re: kawal IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.04, 20:03
      W klasztorze. Zakonnice zebrane w jadalni. Wchodzi przełożona i mówi:
      - Dziś na obiad marchewka.
      Zakonnice:
      - Hura! Jeee!
      - Krojona...
      • Gość: kaśka Re: kawal IP: *.marton.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 16.12.04, 21:03
        Dwie blondynki kupują prezent dla przyjaciółki.
        Jedna mówi:
        - Słuchaj, to może kupimy jej książkę ??!
        A druga na to:
        - Nieeee, no co ty, książkę to ona już ma.

        Sory bez obrazy do blondynek nic nie mam ale ten kawał wydał mi się śmieszny!!
        Sory!!
        • Gość: jgfvhj Re: kawal IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.05.05, 12:19
          to zle ci sie wydaje ze on był smieszny
    • Gość: Tybald Re: kawal IP: *.marton.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 16.12.04, 21:01
      Przychodzi 200zł do Św. Piotra i słyszy: "DO PIEKŁA!!!" Przychodzi 100zł i
      słyszy to samo, potem 50zł, 20zł i 10zł i ciągle słyszą: "DO PIEKŁA!!!" Wkońcu
      przychodzi 5groszy i słyszy: "Do nieba". Obóżone pieniądze pytają sie dlaczego
      on może a inni nie. Na to Św. Piotr: "A którego z was ja kiedykolwiek w
      kościele widziałem?!"
      • Gość: kaśka Re: kawal IP: *.marton.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 16.12.04, 21:05
        Profesor pyta studenta:
        - Co to jest egzamin?
        - Egzamin, to wymiana poglądów między dwoma inteligentnymi osobami.
        - Dobrze. A jeśli jedna z tych osób jest nieinteligentna?
        - Trudno, to druga bierze indeks i wychodzi.
      • Gość: kaśka Re: kawal IP: *.marton.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 16.12.04, 21:08
        Kiedy facet mówi do rzeczy?
        Gdy otwiera szafę.


        Bóg postanowił sprawdzić we wrześniu, co też porabiają studenci. Zesłał więc na
        ziemię anioła, ten posprawdzał i wraca z raportem:
        - Studenci medyka się uczą, studenci uniwereka piją, studenci polibudy piją.
        Następną kontrolę zrobił w listopadzie:
        - Studenci medyka ryją, studenci uniwereka zaczynają się uczyć, studenci
        polibudy piją.
        Styczeń:
        - Studenci medyka kują, aż huczy, studenci uniwereka ryją, studenci polibudy
        piją.
        Początek sesji. Anioł wraca z ziemi i mówi:
        Panie Boże, studenci medyka ryją dzień i noc, studenci uniwerka ryją dzień i
        noc, studenci polibudy się modlą.
        A Bóg na to:
        - i ci właśnie zdadzą!
        • Gość: kaśka Re: kawal IP: *.marton.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 16.12.04, 21:10
          W przepełnionym tramwaju siedzi blady, siny wymęczony student. Pod oczami sine
          cienie, przez lewą rękę przewieszony płaszcz.
          Wsiada staruszka. Student ustępuje jej miejsca i łapie się uchwytu. Staruszka
          siada, ale zaniepokojona przygląda się studentowi:
          - Przepraszam, młody człowieku! To bardzo ładnie że zrobił mi pan miejsce, ale
          pan tak blado wygląda. Może pan chory? Może... niech lepiej pan siada. Nie jest
          panu słabo?
          - Ależ nie, nie! Niech pani siedzi. Ja tylko, widzi pani, jadę na egzamin, a
          całą noc się uczyłem bo mam średnią 4,6 i chcę ją utrzymać.
          - No to może da mi pan chociaż ten płaszcz do potrzymania?
          - A, nie! Nie mogę! Zresztą to nie jest płaszcz. To kolega. On ma średnią 5.0.
        • Gość: BigW Re: kawal IP: *.pl 31.12.04, 18:24
          świnto prawdo.... przynajmniej na PG
        • Gość: pio Re: kawal IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.05, 16:21
          co to jest ? czerwone i puka w szybke ?..........-dziecko w piekarniku
      • Gość: Krispin Siorbak Re: kawal IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.05, 16:27
        Niezły, ale zrobić aż dwa błędy w słowie "oburzone" to już skandal, panie kolego
    • Gość: d0kladnie taki Re: kawal IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.04, 15:02
      20 policjantom zrobiono test na inteligencję - mieli włożyć odpowiedni klocek
      do odpowiedniej dziury (np. klocek w kształcie walca do dziury w kształcie
      koła). Wyniki testu były zdumiewające: 3 policjantów wykazało się nadspodziewaną
      inteligencją, a 17 nadspodziewaną siłą...
    • Gość: d0kladnie taki Re: kawal IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.04, 22:57
      Rok 2045. Na skrzyżowaniu zamiast policjanta stoi robot i kieruje ruchem.
      - Samochody stać! Piesi iść! - mówi robot.
      Po chwili:
      - Piesi stać! Samochody jechać!
      Powtarzał to kilka razy, aż w końcu:
      - Samochody stać! Piesi iść! ...Babka szybciej!!! Haha, nie zdążyła!!!


      ------------================================--------------------
      Wpada gościu niespodziewanie do domu, patrzy, a tu żona w pełnej akcji z
      kochankiem. Gościu podchodzi do łóżka i mówi...
      - Kochana żono, kupiłem ci najlepsze futro, a ty jak mi się odpłacasz? Kupiłem
      biżuterię, a ty jak mi się odpłacasz? Kupiłem samochód, a ty... mógłby pan
      przestać jak ja mówię...
    • Gość: d0kladnie taki Re: kawal IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.04, 14:17
      Autentyczny zapis rozmowy przeprowadzonej przez lotniskowiec klasy Nimitz z
      niezidentyfikowanym obiektem na radarze:
      - Widzimy was na radarze płyniecie wprost na nas zmieńcie kurs.
      - My rownież was widzimy zmieńcie kurs.
      - Powtarzam zmieńcie kurs, płyniecie na nas.
      - To wy zmieńcie kurs.
      - Zmieńcie kurs, jesteśmy 50 tysięcznikiem. Lotniskowiec klasy Nimitz.
      - To wy zmieńcie. Kanadyjska latarnia morska.
    • Gość: d0kladnie taki Re: kawal IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.04, 17:48
      Do fabryki FSO w latach 80-tych na wizytację przyjeżdża prezydent USA Ronald
      Roeagan - pierwsze co zrobił po wejściu to spytał pracującą załogę o pracownika
      Maliniaka. Usłyszał odpowiedź, gdzie go może znaleźć i udał się w wybranym
      kierunku. Podszedł do niego i przywitał się jakby to był jego największy kolega.
      Po wizytacji jeszcze raz podszedł do Maliniaka, pożegnał się i odleciał do
      Stanów. Po miesiącu do tej samej fabryki przyjeżdża prezydent ZSRR Michaił
      Gorbaczow i sytuacja się powtarza. Prezydent rozpił się z Maliniakiem, nawet
      specjalnie przywiezioną na tą okazję wódką. Szef fabryki podchodzi na następny
      dzień do Maliniaka i pyta:
      - Skąd wy takich ludzi znacie?
      Na to Maliniak odpowiada:
      - A jeździło się trochę po świecie...
      - Ale papieża to wy chyba osobiście towarzyszu Maliniak nie znacie?
      - Jak to nie? Karol? Toć to mój najlepszy przyjaciel z czasów młodości! Jak szef
      chce, to pojedziemy do Watykanu i na własne oczy szef zobaczy jak pozdrawiam z
      papieżem pielgrzymów.
      Założyli się o tysiąc dolarów, że Maliniak tego nie zrobi. Wybrali się następnie
      do Watykanu służbowym samolotem dyrektora fabryki - stoją na placu św. Piotra i
      Maliniak mówi:
      - To szef niech tu poczeka, a ja idę pozdrawiać pielgrzymów.
      Po chwili, ku ogromnemu zaskoczeniu szefa Maliniak stoi z Papieżem na balkonie
      bazyliki watykańskiej i pozdrawia pielgrzymów. Nie minęło pół minuty jak szef
      zasłabł. Maliniak szybko dobiegł do szefa, cuci go. Gdy ten odzyskał przytomność
      Maliniak mówi:
      - Już wszystko dobrze - nie musi mi szef dawać tych pieniędzy, zresztą mam ich
      tyle, że nie potrzebuję.
      Szef doszedł do siebie i mówi:
      - To nie o to chodzi... Przed chwilą stanęła koło mnie grupka Arabów i jeden z
      nich spytał: "Co to za facet w białym stoi koło Maliniaka?"




      Kaszub, Warszawiak i Ślązak pojechali do Egiptu. Siedzą w łódce na środku morza
      i łowią ryby. W pewnym momencie wyłowili jakąś lampę. Na niej była pieczęć więc
      ją przełamali. Wtedy wyleciał z tej lampy Dżin.
      - Dziękuję wam, że mnie uwolniliście. W nagrodę spełnię każdemu po jednym życzeniu.
      Pierwszy był Kaszub:
      - Ja lubię Kaszuby, więc spraw żeby woda w każdym jeziorze była czysta, żeby
      odwiedzało nas dużo turystów i żeby byli bogaci.
      - Trochę nudne życzenie ale je spełnię.
      Później był Waszawiak:
      - Odgrodź Warszawę takim murem, żeby mi tam żadne wieśniaki się nie dostały.
      - Dobra spełnię to życzenie.
      Następny był Śązak:
      - Opowiedz mi coś jeszcze o tym murze.
      Na to Dżin:
      - Wysoki na trzy metry, gruby na metr, no spoko, że mysz się nie prześliźnie.
      - Dobra to teraz nalej tam wody!




      Zimą w chatce siedzi staruszek. Na zewnątrz wichury i zamiecie. Nagle staruszek
      słyszy głos młodego człowieka:
      - Dziadku, drzewo wam nie potrzebne?
      - Nie, dziękuję! - odpowiada stary człowiek.
      Na drugi dzień wychodzi z chatki, patrzy... a drzewa nie ma.
    • Gość: zajbisty:D:D Re: kawal IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.04, 17:49
      Konferencja prasowa w Białym Domu:
      - Panie Prezydencie, czy mamy dowody na istnienie broni masowego rażenia w Iraku?
      - Oczywiście, zachowaliśmy przecież wszystkie faktury...
    • Gość: d0kladnie taki Re: kawal IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.04, 19:04
      Syn pyta ojca:
      - Tato, co to jest POLITYKA?
      Ojciec odpowiada:
      - Zobacz, ja przynoszę pieniądze do domu, więc jestem KAPITALISTĄ, Twoja mama
      rządzi tymi pieniędzmi, więc jest RZĄDEM, dziadek uważa, żeby wszystko było na
      swoim miejscu, więc jest ZWIĄZKIEM ZAWODOWYM, nasz pokojówka jest KLASĄ
      ROBOTNICZĄ, a wszyscy mamy jeden cel, aby się Tobie lepiej wiodło! Ty jesteś
      LUDEM, a Twój młodszy brat, który leży jeszcze w pieluchach jest PRZYSZŁOŚCIĄ!!!
      Zrozumiałeś synku???
      Chłopiec zastanawia się i mówi, że musi się z tym wszystkim jeszcze przespać. W
      nocy budzi chłopca płacz młodszego brata, który narobił w pieluchy i drze się
      wniebogłosy. A, że chłopiec nie wiedział co ma zrobić, poszedł do pokoju
      rodziców. W pokoju była tylko mama, ale spała tak mocno, że nie mógł jej
      dobudzić, więc poszedł do pokoju pokojówki, gdzie akurat zabawiał się z nią
      ojciec, a dziadek podglądał ich przez okno. Wszyscy byli tak sobą zajęci, że nie
      zauważyli, że chłopiec jest w pokoju. Malec postanowił więc, że pójdzie spać i o
      wszystkim zapomni. Rano ojciec pyta go:
      - Synku, możesz mi powiedzieć własnymi słowami co to jest POLITYKA??
      - TAK!!! - odpowiada syn. - KAPITALIZM wykorzystuje KLASĘ ROBOTNICZĄ, ZWIĄZKI
      ZAWODOWE się temu przyglądają, podczas gdy RZĄD śpi, LUD jest całkowicie
      ignorowany, a PRZYSZŁOŚĆ leży w gó..e!!! TO JEST POLITYKA!!!
    • Gość: d0kladnie taki Re: kawal IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.04, 23:15
      Małżeństwo zaplanowało sobie wieczorne wyjście. Włączyli nocne oświetlenie,
      ustawili automatyczną sekretarkę, przykryli klatkę z papugą i zamknęli kotkę w
      piwnicy. Następnie zadzwonili po taksówkę. Para postanowiła poczekać na taksówkę
      przed domem. Otworzyli drzwi by wyjść z domu. Tymczasem kotka wylazła z piwnicy
      przez uchylone okno i tylko czekała na otwarcie drzwi, by wśliznąć się do
      mieszkania. Nie chcąc, by kotka buszowała po domu, gdyż zawsze wtedy próbowała
      zjeść ptaka, mąż rad nierad wrócił do środka. Zwierzak wbiegł po schodach na
      górę, mężczyzna pobiegł za nim. Kobieta wsiadła do taksówki, która właśnie
      nadjechała. Nie chcąc, by kierowca domyślił się, że dom będzie pusty, wyjaśniła,
      że mąż właśnie mówi "dobranoc" jej matce i za chwilę zejdzie. Kilka minut
      później mąż wsiadł i kierowca przekręcił kluczyk w stacyjce. Tymczasem mąż
      zaczął się usprawiedliwiać:
      - Przepraszam, że zajęło mi to tyle czasu, ale ta wredna suka najpierw schowała
      się pod łóżkiem. Szturchałem ją parę minut wieszakiem i wreszcie wylazła! Potem
      zawinąłem ją w koc, żeby mnie nie podrapała. Zwlokłem jej tłusty tyłek po
      schodach i wrzuciłem z powrotem do piwnicy!
    • Gość: Farmazoon Re: kawal IP: *.marton.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 28.12.04, 12:28
      Jasiu i Małgosia siedzą w swoim pokoju i słyszą dziwne odgłosy dochodzące z
      pokoju mamy i taty!!!Jasiu nie wytrzymuje i idzie to sprawdzić!!!!Pyta się taty
      co robicie?????Tata odpowiada skok JAPOŃSKI!!!Na drugi dzień Jasiu na szafie a
      Małgosia na kanapie i Jasiu skoczył!!!!Rodzice przychodzą z pracy do domu i
      czytają kartkę od dzieci:P..pa w gipsie H..j złamany skok Japoński nie
      udany!!!!!!
    • Gość: Farmazoon Re: kawal IP: *.marton.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 28.12.04, 12:31
      Przychodzi PYTUP do Chrzana a Chrzan Daje mu w ryj przez ladę z Banana!!!!!!
    • Gość: Smooth Jazz Re: kawal IP: *.marton.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 28.12.04, 15:08
      Nad ranem pijany kogut wraca z imprezy w kurniku sąsiadów. W końcu nie miał już
      siły iść, więc przewrócił się przed domem gospodarza. Po śniadaniu gospodyni
      wychodząc z domu zobaczyła nieprzytomnego koguta i pomyślała: "No trudno, kogut
      zdechł, ale trzeba szybko coś z nim zrobić póki mięso swierze". Wzięła go więc
      do domu, oskubała z piór i włozyła do garnka. Poszła przygotowywać warzywa do
      rosołu, gdy nakgle kogut się ocknał mówiąc: "O Kur.a tak sie najeba..em, aż mi
      katane zaje..ali". :-)
      • Gość: hfgghj Re: kawal IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.04, 17:31
        Mężowi-marynarzowi urodził sie syn.Dzwoni więc do żony.
        -Kochanie a do kogo podobny?
        Na to żona
        -Nie znasz.
    • Gość: Optimus prime Re: kawal IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.05, 19:04
      Jedzie sobie facet Mercedesem i widzi, że na poboczu stoi Syrenka z podniesioną
      maską. Facet myśli sobie "wezmę gościa no hol". Zjechał na pobocze, i mówi do
      faceta:
      - Jak zapali to niech pan zamruga światłami.
      Nagle obok nich przejechało ze świstem BMW. Kierowca Mercedesa krzyczy:
      - Jak to BMW ma być szybsze od Mercedesa?! Nigdy!
      Wskoczył do samochodu i ruszył z piskiem opon. Gdy tak ścigali się ze sobą nie
      zauważyli stojącego na poboczu policjanta. Policjant nadaje przez radio:
      - Niesamowite! Na trasie E456, jadą Mercedes i BMW z prędkością 200 km/h!!!
      - No i co w tym niesamowitego?! - odpowiada głos z radia.
      - No to, że za nimi jedzie Syrenka i mruga światłami, żeby ustąpili jej z drogi!
    • Gość: d0kladnie taki Re: kawal IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.05, 00:25
      Einstein pojawia się przy bramie do niebios. Św. Piotr stwierdza:
      - Hmm... Wyglądasz jak Einstein, ale czy naprawdę nim jesteś? Nawet nie wiesz,
      jak różnych metod ludzie próbują, żeby się tu prześlizgnąć.
      - Mogę prosić kawałek kredy i tablicę?
      Św. Piotr pstryknął palcami, pojawiła się tablica i kreda. Einstein zaczął
      objaśniać zasady matematyki i fizyki, rysować na tablicy wykresy, itp.
      - Ok, wierzę Ci, wchodź.
      Następny był Picasso. Scena się powtarza, Picasso prosi o to samo co Einstein.
      Otrzymuje tablicę i kredę - paroma maźnięciami kredy tworzy surrealistyczny obraz.
      - Na pewno jesteś Picassem, wchodź!
      Po jakimś czasie do nieba przychodzi Lepper.
      - Picasso i Einstein udowodnili kim są. W jaki sposób Ty możesz udowodnić?
      - A kto to Picasso i Einstein?
      - Wchodź, Andrzej!
    • Gość: d0klandie taki Re: kawal IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.05, 18:44
      Czeski to jednak piękny język!

      * Ogórek konserwowy: (czes.) "styrylizowany uhorek".
      * Uwaga pociąg: (czes.) "Pozor vlak".
      * Terminator: (czes.) "Elektronicky mordulec".
      * Na przystankach: "Odchody autobusow".
      * Mam pomysł: (czes.) "mam napad".
      * Miejsce stałego zamieszkania: (czes.) "trvale bydlisko".
      * Stonka ziemniaczana: (czes.) "mandolinka bramborova".
    • Gość: KlonczaQ Re: kawal IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.05, 14:24
      KawaŁ MięsA <lol2>,ukrat facet krzesło i poszedl siedzieć !!
    • Gość: d0kladnie taki Re: kawal IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.05, 14:43
      Mąż został zaproszony przez kumpli na "imprezę tylko dla facetów". Obiecał
      żonie, że wróci na pewno najpóźniej o północy. Ale wiecie... piwko, kumple...
      czas szybko zleciał, i nasz bohater zauważył, że... już 2:30!
      Szybko się zmył i tuż przed 3 wchodzi do domu. Pijany jak skunks. Nagle wybiła 3
      i kukułka z ich zegara zaczęła kukać. Ponieważ narobił trochę hałasu, więc był
      pewny, że zbudził żonę, a ta po liczbie kuknięć zaraz domyśli się o której
      wrócił. Ale wpadł na świetny pomysł! "Dokukał" najlepiej jak umiał 9 razy, no...
      będzie, że wrócił o 12. Facet zadowolony z siebie i ze swojego kukania,
      cichaczem położył się spać na kanapie w salonie.
      Rano budzi go żona i pyta, o której wrócił. Mąż twardo, że o północy.
      Nawet się nie rozgniewała. Ale był z siebie dumny, że mu się udało.
      Wtedy żona stwierdziła, że muszą kupić nowy zegar. Albo chociaż nową kukułkę do
      starego. Mąż zdziwiony, żona wyjaśnia:
      - No.. w nocy kukułka zakukała 3 razy, zaklęła szpetnie, potem zakukała 4,
      odcharknęła, zakukała 3, zachichotała, znowu kuknęła dwa razy i na koniec
      pierdnęła głośno na cały przedpokój.
    • Gość: Oprimus Prime Re: kawal IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.05, 15:00
      Nowak opowiada kolegom o swojej podróży do Ameryki:
      - W indiańskiej wiosce poznałem wodza Wielkie Światło i jego dwóch synów.
      - A jak się nazywali?
      - Włącznik i Wyłącznik...
    • Gość: sadysta Re: kawal IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.05, 15:19
      Żona do męża:
      - Wykąp dzieciaka, ja źle się czuję i muszę się położyć.
      Żona kładzie się spać, ale zrywa się słysząc wrzask dziecka. Wbiega do łazienki,
      patrzy, a mąż trzyma dziecko za uszy i wkłada do wanny.
      - Idioto, urwiesz mu uszy!
      - A co, mam się poparzyć?
    • Gość: d0kladnie taki Re: kawal IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.05, 09:43
      to jest wypas link jak chcecie sie posmiac jak przeminela sti=udniowka w
      krakowie to prosze bardzo:D miby txt autenntyczny :D
      groups.google.pl/groups?hl=pl&lr=&ie=UTF-8&c2coff=1&selm=csentc%247jh%241%40atlantis.news.tpi.pl&rnum=1
      • yoda1 Re: kawal 30.04.05, 17:30
        Nowy ksiadz byl spiety jak prowadzil swoja pierwsza msze w parafi, wiec
        prosil koscielnego zeby mógl do swietej wody dolozyc kilka kropelek wódki, aby
        sie rozluznic.I tak sie stalo. Na drugiej mszy zrobil tak samo i czul sie tak
        dobrze ( a nawet lepiej ) jak na pierwszej mszy, ale gdy wrócil do pokoju
        znalazl list:
        DROGI BRACIE
        -Nastepnym razem dolóz kropelki wódki do wody, a nie kropelki wody do
        wódki;
        -Na poczatku mówi sie "Niech bedzie pochwalony", a nie "ku.. mac"
        -Po drugie, Jezusa ukrzyzowali Zydzi, a nie Indianie,
        -Po trzecie Kain nie ciagnal kabla, tylko zabil Abla,
        -Po czwarte po zakonczeniu kazania schodzi sie z ambony po schodach, a
        nie zjezdza po poreczy.
        -A na koniec mówi sie Bóg zaplac a nie Ciao
        -Krzyz trzeba nazwac po imieniu a nie to "duze t"
        -Nie wolno na Judasz mówic "ten sku..syn"
        -Na krzyzu jest Jezus a nie Che Guevara
        -Jest 10 przekazan a nie 12;
        -Jest 12 apostolów a nie 10;
        -Ci co zgrzeszyli ida do piekla, a nie w pizdu;
        -Inicjatywa aby ludze klaskali byla imponujaca ale tanczyc makarene i
        robic "pociag" to przesada;
        -Oplatki sa dla wiernych a nie na deser do wina;
        -Pamietaj ze msza trwa godzine, a nie dwie polówki po 45 minut;
        -Poza tym Maria Magdalena byla jawnogrzesznica a nie ku..;
        -Jezusa ukrzyzowli, a nie zajebali
        -Ten obok w "czerwonej sukni" to nie byl transwestyta, to bylem ja,
        Biskup.
        -I w koncu Jezus byl pasterzem a nie pie..nym domokrazca! pozdrawiam
    • Gość: d0kladnie taki Re: kawal IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.05, 16:41
      Scenka rodzajowa w kościele. Już prawie koniec mszy, mały bąbel - tak na około
      3 latka wykazuje pewne znudzenie i zniecierpliwienie. Kręci się coraz bardziej
      i marudzi sobie pod nosem. W pewnym momencie mówi:
      - Mamo! Niech ksiądz już powie: Idźcie ofiary do domu!
    • Gość: d0kladnie taki Re: kawal IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.05, 16:43
      Dwóch gości popija sobie winko pod sklepem. Nagle podjeżdża elegancki samochód,
      z którego wysiada jakieś zamożne małżeństwo. Kupują w sklepie niegazowaną wodę
      i zaczynają ją sobie popijać.
      - Popatrz - mówi jeden z pijaczków - wodę piją!
      - No - mówi drugi - jak zwierzęta...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka