Gość: sadzio
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
20.03.08, 21:54
Poszedłem z żoną sprawdzić co można zjeść w Lucky Luku i.... Wystrój super na
miarę Poznania,ale jedzenie miernota. Po pierwsze zamiast czekolady dostaliśmy
kakao w proszku zalane mlekiem po drugie zamówiliśmy pizzę MAXI -
zastanawialiśmy się czy na dwóch to nie za duża ?!- kelnerka przyniosła i
...35 cm sosy w naparstku za 1,80 ohydne. Jakaś para co zamówiła sobie kebaby
też zostawiła na stoliku
podsumowując jak na to miasto drogo.... życzę powodzenia!