Gość: Kierowca
IP: *.centertel.pl
01.08.09, 10:39
To co się wyprawia w naszym mieście już przestaje być śmieszne. 70% kierowców
jeżdzi jakby zaraz miał dostać zawał!!!! Przykład dzisiaj: jadę przez Rynek no
i koleś +- 40l z żoną i dzieciakami wymusza mi wyjeżdżając z parkingu no OK
mogł nie widzieć ale zaraz potem K...... jazda spacerowa 20km/h rycerską,
wodną, alejami czyli przez całe praktycznie miasto!!!!! Niestety to nie jest
odosobniony przypadek a jak wiadomo u nas ktoś wpadł na mądry pomysł przy
aprobacie takich pierdzieli i kazał wymalować ciągłe linie w CAŁYM mieście
praktycznie. Sobota to już popis takich kierowców, jazda po rynku 10 na
godzinę i oglądanie rynku, przejdż się debilu po straganach a nie rób zatoru
za sobą!!!!. Ludzie w mieście można 50km\h a nie 20-30km\h. Jeżdziłmm troszkę
po Poznaniu, Warszawie, czy Bydgoszczy jako kierowca. Gwarantuję wam w 100% na
pierwszym skrzyżowaniu w Poznaniu czy Warszawie jadący nasi rajdowcy :)
dostają niezły wpierdziel od innych kierowców za korkowanie ruchu. Sam ma
żonę, dziecko i nie myślę że jadąc 20km\h w mieście to jest super dla rodziny.
Kierowca im dłużej jedzie tym bardziej zmęczony!! Nie każe nikomy grzać
100km\h w mieście ale 20-30km\h też na boga nie!!! Na alejach można 50km\h a
wystarczy jeden taki inteligent i wszyscy stoją.