petronella.kozlowska
21.10.22, 09:16
Mocne przemówienie ważnego niemieckiego polityka. "Nie słuchaliśmy Polski"
Współprzewodniczący partii rządzącej w Niemczech Lars Klingbeil w przemówieniu, w którym odcina się od narracji kanclerza Olafa Scholza, przyznaje, że SPD źle oceniła intencje Rosji i zignorowała ostrzeżenia wschodnich partnerów.
Podczas wygłoszonego w Berlinie przemówienia Lars Klingbeil powiedział, że długoletnie przekonanie partii, że bezpieczeństwo i stabilność w Europie można osiągnąć "tylko z Rosją", było błędne
— Rosyjski reżim zbudowany wokół Putina stawał się coraz bardziej represyjny i agresywny, a nawet rewizjonistyczny. W poszukiwaniu wspólnej płaszczyzny przeoczyliśmy to, co nas dzieli — mówił
Te samokrytyczne słowa to odcięcie się od Scholza, który w zeszłym tygodniu z przekonaniem twierdził, że "zawsze" wiedział o zamiarach prezydenta Rosji Władimira Putina wykorzystania energii jako broni
Co istotne, Klingbeil przyznał, że jego partia nie słuchała wystarczająco partnerów z Europy Wschodniej, takich jak Polska czy kraje bałtyckie, które od dawna ostrzegały o zagrożeniach ze strony Putina i które zdecydowanie sprzeciwiały się gazociągowi Nord Stream 2
wiadomosci.onet.pl/swiat/niemiecki-polityk-zle-ocenilismy-rosje-nie-sluchalismy-polski/l4q4kqr