Dodaj do ulubionych

Refleksja po Czarnym Czwartku

14.03.11, 14:41
Refleksja po Czarnym Czwartku

Generał Sosnkowski a pan Jaruzelski

Ten pierwszy gdy prosił go Piłsudski i Wojciechowski o włączenie się w walki majowe w 1926 roku- jako człowiek honoru strzałem w okolice serca usiłował popełnić samobójstwo.
Ten drugi gdy podlegający jego rozkazom żołnierze mordowali mieszkańców wybrzeża w 1970 roku nawet nie uznał za właściwe by podać się do dymisji.
Czy to może nas dziwić? Nie!!! bo jeden był Generałem Wojska Polskiego drugi zaś był ……….


Obserwuj wątek
    • Gość: jola Re: Refleksja po Czarnym Czwartku IP: *.adsl.inetia.pl 14.03.11, 14:58
      był kapusiem NKWD, u nich pojęcie honor nie istnieje
    • Gość: enedue Re: Refleksja po Czarnym Czwartku IP: *.olsztyn.mm.pl 14.03.11, 15:01
      A tobie tyle razy dowiedziono że opowiadasz nieprawdę, i co? Przypuszczam, że nie masz pistoletu, ale może byś chociaż spróbował skoczyć z Mostu Jana do Łyny?
      • kecawa Re: Refleksja po Czarnym Czwartku 14.03.11, 15:05
        pan jaruzelski był ministrem MON i w 1968 oraz w 1970 roku.Pan Generał Sosnkowski był Generałem Wojska Polskiego w 1926 roku.Wiele ich dzieliło i dzieli.
        • Gość: enedue Re: Refleksja po Czarnym Czwartku IP: *.olsztyn.mm.pl 14.03.11, 15:08
          To jak będzie, skoczysz? Dasz przykład honoru?
          • kecawa Sam widzisz jak on wypada na tle Oficera Wojska Po 14.03.11, 15:11
            Mój drogi ja jedynie porównuję dwie postacie:
            Pana Generała Sosnkowskiego i jaruzelskiego.Sam widzisz jak on wypada na tle Oficera Wojska Polskiego.Zresztą ocenę pozostawiłem czytelnikowi i widzowi filmu Czarny Czwartek.

            serdecznie pozdrawiam kecaw
            • Gość: mix Moherowe dywagacje kecawy IP: *.adsl.inetia.pl 14.03.11, 16:53
              Jezyus zabraniał osądzać, natomiast Arnaud Amaury wołał do katolików mających wątpliwości do mordowania Katarów "Zabijcie wszystkich! Bóg rozpozna swoich". Widzisz głąbie różnicę?
    • Gość: ak Re: Refleksja po Czarnym Czwartku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.11, 16:40

      sosnkowski dopuścił do powstania warszawskiego, zginęło 200 000, za rządów jaruzelskiego zginęło 100
      • kecawa Re: Refleksja po Czarnym Czwartku 15.03.11, 10:00
        Male sprostowanie
        powinieneś pisać Generał Wojska Polskiego Sosnkowski i pan jaruzelski

        ps
        a Aleksander III miał zasługi największe- nie dopuścił do powstań w Polsce więc uratował tym samym setki tysiące Polaków
        • Gość: lamiareno Re: Refleksja po Czarnym Czwartku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.11, 13:50
          wacek, czy tobie jest przyjemnie jak cie ludzie opluwają? jako 'wzorowy' katol(ik) powinieneś znać powiedzenie: nie czyń drugiemu...

          zostaw w spokoju Generała. On już prawie po drugiej stronie...
          • kecawa Re: Refleksja po Czarnym Czwartku 15.03.11, 18:13
            Czy ja opluwam jaruzelskiego ?
            Toć za chwilę osądzi go ktoś większy i mocniejszy niż Ty czy ja!


      • Gość: ak Re: Refleksja po Czarnym Czwartku IP: 67.159.44.* 12.08.11, 01:25

        poznacie ich po ich owocach
        • Gość: hihi Re: Refleksja po Czarnym Czwartku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.11, 07:27
          Po co porownywac ruskiego slugusa z polskim zolnierzem?
          • kecawa Re: Refleksja po Czarnym Czwartku 12.08.11, 08:37
            masz rację
    • edico Kecawa - dziecię katolickiego straganu 12.08.11, 09:44
      Trzeba było żyć w tych czasach krnąbrny chłopcze, by mieć coś do powiedzenia na ten temat.
      Istnieje usilnie wyciszana sprawa bardziej adekwatna dla Twojej wrażliwości. Otóż za czasów wznoszonego na ołtarze Jana Pawła II, katolicki misjonarz ojciec o. Athanase Seromba w swoim kościele w Ruandzie spalił żywcem 2 tys. Tutsi - też katolików. Po tym incydencie skrył się głęboko w zapyziałej parafii pod Watykanem. Powołany Międzynarodowy Trybunał Karny d/s Zbrodni w Ruandzie odnalazł tego misjonarza po 20 latach i dopiero pod groźbą upublicznienia tego faktu skierowanego do Watykanu, Athanase Seromba mógł być postawiony przed Trybunałem. Rząd Ruandy poszukuje jeszcze do dnia dzisiejszego 50 innych misjonarzy poukrywanych po klasztorach Europy, głównie we Francji i Niemczech. Ani razu nie usłyszałem komentarza nie tylko z Twojej strony na temat udziału funkcjonariuszy kościoła w zbrodni ludobójstwa. Obserwując Twoje postępowanie, trudno oprzeć się wrażeniu, że jesteś zagorzałym członkiem watahy znanej z nieustannego wycia i szczekania zarówno z powodu wschodzącego słońca jak i porostu mchu na drzewach. Dzięki takim ludziom cała ta piso-moherowa opcja sprowadzona została do żenujących jarmarcznych ekscesów.
      • antymenel.1 Re: Kecawa - dziecię katolickiego straganu 12.08.11, 09:48
        To notoryczny idiota pozbawiony rozumu,najemnik parafialny więc szkoda czasu na dyskusje z tym głąbem.Wdając się z nim w polemiki dajemy mu możliwość zaistnienia.Gdyby się z nim nie dyskutowału zniknąłby szybko w pisuarowym szambie.
        • kecawa Re: Kecawa - dziecię katolickiego straganu 12.08.11, 09:55
          wyjaśnij lepiej dlaczego jasnie oświecona polszewia świętuje 15 sierpnia w dniu 11 sierpnia ?
          • Gość: mk Re: Kecawa - dziecię katolickiego straganu IP: *.adsl.inetia.pl 12.08.11, 12:05
            Wyjaśnij, dlaczego Jan Paweł II nie poddał się do dymisji po zaangażowaniu księży i zakonnic w ludobójstwo w Ruandzie?
      • kecawa Re: Kecawa - dziecię katolickiego straganu 12.08.11, 09:53
        Gdzie Rzym a gdzie Krym?
        • edico Re: Kecawa - dziecię katolickiego straganu 12.08.11, 11:26
          Morderstwa zawinione przez Kościoł katolicki i jego ludzi najlepiej zamiata się pod dywan.
          • kecawa Re: Kecawa - dziecię katolickiego straganu 12.08.11, 12:27
            Każda zbrodnia to jedna zbrodnia za dużo- Kościół to wspólnota wszystkich chrześcijan- tych prawych i tych grzesznych
            • edico Re: Kecawa - dziecię katolickiego straganu 12.08.11, 14:33
              kecawa napisał:

              > ...Kościół to wspólnota wszystkich chrześcijan- tych prawych i tych grzesznych

              I to ma być podstawowy argument do milczenia i zapominania o tych zbrodniach?
              Jak to łatwo komuś przypina się łatki czy rzuca wszelkiego rodzaju kalumnie zapominając o własnym wkładzie w najczarniejsze losy historii tego świata.
      • Gość: hihi Re: Kecawa - dziecię katolickiego straganu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.11, 13:35
        Mowa byla o renegacie, sowieckim slugusie. Nie bardzo wiem dlaczego uciekasz w inne tematy.
        Co maja do sowieckiego slugusa zbrodnie kosciola? Jeszcze moze cos napisz o trzesieniach ziemi albo glodzie na ukrainie ale i tak nie zmieni to faktu kim byl general.
        • edico Re: Kecawa - dziecię katolickiego straganu 12.08.11, 14:38
          A czy nie były zbrodnią kościoła konszachty papieża z ambasadorem rosyjskim w czasie powstania listopadowego? Sięgnij hihaczu do historii i przypomnij sobie jakim mianem papież obrzucił Polaków i jakich działań nakazał podjąć przez służby kościelne na tym terenie.
          • kecawa Re: Kecawa - dziecię katolickiego straganu 12.08.11, 15:24
            co to ma współnego z Czarnym Czwartkiem i z NKWD =KGB oraz ich pracownikiem jaruzelskim ?
            • Gość: hihi Re: Kecawa - dziecię katolickiego straganu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.11, 15:32
              Chodzi zwyczajnie o pokazanie ze Jaruzelski nie byl taki zly bo.. byli gorsi. No coz w ten sposob mozna np. napisac ze Hitler wcale niebyl taki zly bo Stalin byl gorszy. Moim zdaniem takie oszukiwanie prawdy jest niedopuszczalne zeby nie powiedziec skandaliczne.
              • edico Re: Kecawa - dziecię katolickiego straganu 12.08.11, 19:55
                To może korzystając ze swej dociekliwości ustalisz, kto zabił papieża Jana Pawła I - Albino Lucianiego?

                W jego wypadku jedno jest pewne, że człowiek młody i zdrowy - a takim był JPI - nie mógł tak sobie po prostu umrzeć na serce i to w przeddzień ogłoszenia ważnych decyzji personalnych. JPI zgadzał się na stosowanie środków antykoncepcyjnych, dopuszczał kapłaństwo kobiet, sprzeciwiał się celibatowi. Postanawia zniszczyć mafijne struktury watykańskich finansów, a następnie oczyścić Watykan i Kościół z oszustów i aferzystów. Sporządza listę 121 purpuratów watykańskich do natychmiastowego zdymisjonowania. Tuż przed rozpoczęciem zaplanowanych czystek umiera 28 września po "zjedzeniu niestrawnego posiłku" (zostaje otruty). Nie przeprowadzono sekcji zwłok. Jego testament ginie w tajemniczych okolicznościach. Jego pontyfikat trwał 33 dni. Znajdziesz ojca chrzestnego tych watykańskich działań?
                • Gość: hihi Re: Kecawa - dziecię katolickiego straganu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.11, 20:38
                  Mozna tez ustalic kto zabil czeska kapuste tylko jaki to ma zwiazek z sowieckim slugusem? Widac ma. Zawsze moznabtak odwrocic uwage od zdrajcow. Ale po co?
                  • Gość: mk Re: Kecawa - dziecię katolickiego straganu IP: *.adsl.inetia.pl 12.08.11, 23:49
                    Sługus jest sługusem bez względu na to, czy jest sługusem sowieckim, watykańskim czy pis-dzielczym.
                    • Gość: hihi Re: Kecawa - dziecię katolickiego straganu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.11, 07:00
                      Dokladnie
    • Gość: art Re: Refleksja po Czarnym Czwartku IP: *.adsl.inetia.pl 12.08.11, 11:28
      chodzi o Michniewicza, Papałę, Falzmanna i całą resztę
      • Gość: mix Re: Refleksja po Czarnym Czwartku IP: *.adsl.inetia.pl 12.08.11, 11:59
        7 października 1991 roku w Słostowicach, na trasie szybkiego ruchu Warszawa-Katowice, doszło do zderzenia rządowej Lancii z nadjeżdżającym z przeciwnego kierunku samochodem marki BMW. W wyniku wypadku zginął prof. Walerian Pańko oraz dwie inne osoby.
        Rządowa lancia, którą jechał, rozpadła się na dwie części. Od początku istnieją podejrzenia, że nie był to zwykły wypadek, ale zamach na jego życie. Zginął na kilka dni po udzieleniu wywiadu dla "Polityki" pod tytułem "Wiem za dużo" a kilka dni przed wystąpieniem Sejmowym, w którym miał przedstawić raport na temat nieprawidłowości związanych z FOZZ. Pańko był jednym z pierwszych, który publicznie miał wypowiedzieć się o nadużyciach związanych z Funduszem, który dziś nazywany jest matką polskich afer. FOZZ, który miał spłacać zagraniczne długi państwa, w rzeczywistości je wykupywał w sposób nielegalny przez spółki pośredniczki. Szefami spółek byli ludzie związani z PRL-owskimi służbami specjalnymi, przede wszystkim z Wojskowymi Służbami Informacyjnymi. Oni właśnie stali się głównymi beneficjentami finansowych operacji, bo to na ich prywatne konta trafiały pieniądze.
        Wokół tego wydarzenia narosło wiele wątpliwości, związanych z zeznaniami osób uczestniczących w wypadku, którzy mówili o wybuchu poprzedzającym kolizję, oraz z tym, że Najwyższa Izba Kontroli prowadziła w tym okresie dochodzenie związane z aferą FOZZ. Ostatecznie winą za wypadek obarczono kierowcę rządowej Lancii, którego Sąd Wojewódzki w Piotrkowie Trybunalskim skazał na trzy lata pozbawienia wolności w zawieszeniu. Kierowca przeżył kilka miesięcy - potem nagle zmarł. Policjanci, którzy byli obecni na miejscu zamachu na szefa NIK po kilku miesiącach zmarli. Na podstawie oględzin zdjęć wraku, zasugerowano, że samochód Pańki miał założone wokół poprzecznej osi ładunki wybuchowe, które w momencie eksplozji miały dosłownie rozkroić samochód na pół.
        Źródło: forum.wiara.pl/viewtopic.php?f=9&t=16594


        Powiesił się strażnik, który pilnował oprawcy Olewnika - "MIAŁ PROBLEMY OSOBISTE I FINANSOWE". Minister sprawiedliwości Andrzej Czuma powołał zespół nadzwyczajny, który zbada okoliczności śmierci Mariusza K. - strażnika więziennego, który pilnował Wojciecha Franiewskiego organizatora porwania i zabójstwa Krzysztofa Olewnika. Sam Franiewski powiesił się w celi w czerwcu 2007 roku, a śledztwo w sprawie niedopatrzenia obowiązków przez strażników z olsztyńskiego aresztu umorzono przed rokiem. Zwłoki strażnika znaleziono na przydrożnym drzewie w okolicach Morąga w nocy z 12 na 13 lipca. Mimo powołania specjalnego zespołu Czuma nie wierzy, że śmierć strażnika ma związek ze sprawą Olewnika. - On był przesłuchiwany w sprawie Franiewskiego rok temu, jako jeden z 29 pracowników aresztu. Trudno dostrzec tu jakiś związek. Tło jest osobiste, pan Mariusz K. popadł w ciężkie długi, a jego żona dowiedziała się, że miał romans - mówi otwarcie minister.

        Artur Zirajewski, ps. Iwan gangster, który obciążał Edwarda Mazura odpowiedzialnością za zlecenie zabójstwa b. szefa policji Papały- nie żyje „Zinajewski zasłabł po tym, jak nalał wody do miski, żeby umyć nogi.” Według prokuratury prawdopodobne jest, że zażył leki nasenne, by wydostać się z więzienia i uciec.
        wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,7416287,Sprawa_Papaly__Artur_Zirajewski____Iwan__nie_zyje.html
        Jeremiasz Barański, ps. Baranina, rezydent mafii pruszkowskiej, w 2003 r. powiesił się na pasku od spodni w celu austriackiego aresztu. Jeremiasz Barański (Baranina) odszedł z tego świata w chwili, gdy mógł zaszkodzić co najmniej kilkuset osobom w Polsce, a także w Austrii, Niemczech i Wielkiej Brytanii: od zwykłych policjantów, po polityków z pierwszych stron gazet.
        www.wprost.pl/ar/44141/Porzadek-Baraniny/
        W kwietniu 2008 r. w areszcie w Białymstoku powiesił się Andrzej Ł., ps. Gruby, złodziej luksusowych samochodów, który poszedł na współpracę z organami ścigania,zgon tego aresztanta może mieć brzemienne skutki dla słynnej sprawy uprowadzenia i zabójstwa inwestora giełdowego Piotra Głowali (w 2004 r.).
        archiwum.polityka.pl/art/smierc-koronnego,425916.html
        Powiesiło się trzech członków grupy, która uprowadziła i zamordowała Krzysztofa Olewnika.
        A: Robert Pazik zmarł w celi aresztu śledczego w Płocku w styczniu 2009 r.,
        wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,6174930,Robert_Pazik__kolejny_skazany_ws__Olewnika__nie_zyje.html
        Wojciech Franiewski w czerwcu 2007 r. w areszcie w Olsztynie (nie wiadomo, dlaczego w chwili śmierci był pod wpływem alkoholu i narkotyków)
        www.tvn24.pl/12690,1692112,0,1,nieprawdziwa-godzina-smierci-wojciecha-franiewskiego,wiadomosc.html
        Sławomir Kościuk powiesił się w kwietniu 2008 r.
        wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,5091164.html
        Znalezione zwłoki szyfranta z Zielonki.
        www.se.pl/wydarzenia/kraj/znalezione-zwloki-szyfrant-zielonka-popelnil-samob_138437.html
        Należy też wspomnieć śmierć wiceministra transportu z PiS Eugeniusza Wróbla zamordowanego przez”syna”
        sawantka.nowyekran.pl/post/6935,kto-zabil-eugeniusza-wrobla
        Ostatnia śmierć lidera Samoobrony zdaje się wpisywać w tezę nieprzypadkowości. Pod koniec czerwca 2011r "życie odebrał sobie" także doradca Andrzeja Leppera Wiesław Podgórski.
        niezalezna.pl/14272-doradca-leppera-tez-popelnil-samobojstwo
    • Gość: ewa Re: Refleksja po Czarnym Czwartku IP: *.sitp.ac.cn 06.01.12, 15:42
      A nie pomyliłeś czasem czwartku z niedzielą?
    • Gość: kolo Re: Refleksja po Czarnym Czwartku IP: 63.141.255.* 21.01.14, 18:18

      uważajcie, piraci!
      bzzy.pl/pozwy
    • Gość: hihi Wycie watahy zagubionej w otchłani czasu IP: *.adsl.inetia.pl 22.01.14, 11:20
      Czy zdajesz sobie sprawę ze skutków, jak wyglądała by sytuacja, gdyby zamiast Jaruzelskiego swoją wizję ustabilizowania sytuacji w Polsce urzeczywistnił by Breżniew? Kiedyś byłem zdecydowanym przeciwnikiem stanu wojennego chociaż by z samego prawnego punktu widzenia. Ale czy w grudniu 1982 roku jeszcze jakieś prawo w tym kraju obowiązywało? Na konsekwencje takiego rozgardiaszu w okresie zimnej wojny nie mógł sobie pozwolić ani Wschód, ani Zachód. Dzisiaj uważam, że to było jedyne rozsądne wyjście w tamtym czasie. Czy zdajesz sobie sprawę z tego, że uprawiając masochistyczne eksponowanie tego faktu mimowolnie i wbrew własnej woli składasz hołd dla sprawców stanu wojennego? Łączenie swego moralnego oburzenia ze skromna wiedzą historyczną w moim przekonaniu dotyczy tylko tych osób, które jako jedyną edukację otrzymały "wychowanie socjalistyczne" (nie myl z dzisiejszym wychowaniem seksualnym) w szkole PRL-owskiej. Socjopsychologiczne uwarunkowania takiego postrzegania rzeczy nie jest najlepszym rozwiązaniem w rozpoznawaniu rzeczywistości. Karmisz się naiwno-plebejskimi złudzeniami polrealizmu, któremu wystarczająco jasną cenzurkę wystawiła sama Solidarność zdradzając wszystkie swoje chwytliwe hasła a nie tylko same postulaty gdańskie.
      • Gość: Greg Re: Wycie watahy zagubionej w otchłani czasu IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 22.01.14, 13:50
        Odpuść - on jest zaimpregnowany przed wiedzą. Nic nie dotrze.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka