Dodaj do ulubionych

Come back Procyka, a posłanka Staroń

IP: *.ols.vectranet.pl 12.08.06, 06:50
Jak to teraz będzie? Na Procyku pani Staroń stała się posłem.On powraca.
Trochę niezrecznie.
Obserwuj wątek
    • Gość: marek Re: Come back Procyka, a posłanka Staroń w opałach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.06, 09:40
      Nie wiadomo dla kogo jest niezręcznie. Posłanka ma wielką ochotę i czuję się na
      siłach objąc fotel prezydenta miasta. Robi wszystko aby cel osiągnąć. Platforma
      ma jej już dość, na razie nie jest zapraszana na zebrania PO, a jak sama
      przyjdzie to jest wyparaszana. Pomija się ją w dyżurach poselskich PO. Nalezy
      się spodziewać, że w trakcie kampani wyborczej dotychczasowi sojusznicy skoczą
      sobie do gardeł, a nie co kryć na posłankę jest sporo do ujawnienia. W
      olsztyńskim cbś są już pierwsze straty spowodowane działalnoscią posłanki, a to
      dopiero początek badania kulis śledztwa pojezierza, z resztą w prokuraturze w
      Elblągu nie lepiej. Poczekajmy jeszcze wiele powinno się wydarzyć.
      • Gość: kik Re: Come back Procyka, a posłanka Staroń w opałac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.06, 10:36
        Zawsze powtarzałem, że sprawa Pojezierza jest dęta do granic możliwości. Uważam,
        że Procyk był za silny, miał swoje zdanie, pokrzyżował spore interesy i małe
        kmiotki przy pomocy służb specjalnych, z których jeden miałs woje prywatne
        interesiki w spółdzielni, a których nie chciał załatwić mu Procyk - załatiwili
        za to Procyka. Powtórzę też, że przeżyłem kilku prezesów, ale Procyka najwyżej
        cenię.
        • Gość: mieszkanka Re: Come back Procyka, a posłanka Staroń w opałac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.06, 22:20
          idźcie posłuchajcie teraz babć, co siedzą na ławkach przed blokami, wszystkie
          płaczą za Procykiem, mówią, że takiego prezesa, który stanął i porozmawiał z
          lokatorami to nie było i chyba juz nie będzie. do tego przedtem było widac oko
          gospodarza w każdym zakątku, a teraz bywa różnie
          • edico Re: Come back Procyka, a posłanka Staroń w opałac 13.08.06, 03:46
            Jeżeli robi się w baranów owieczki, trzeba mieć w garści wełnę o owieczki.
            Procyk wykazał jedni, że oprócz buraczenia, strzyżenie też nie jest jemu obce :))
            • Gość: kik Re: Come back Procyka, a posłanka Staroń w opałac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.06, 17:37
              Bardzo Cię proszę, edico, napisz mi szczerze, czy powyższe zdanie na temat
              Procyka wyrobiłeś sobie z autopsji, tzn., czy mieszkasz w Pojezierzu, wiesz jak
              funkcjonowała za jego rządów spóldzielnia, czy może na podstawie doniesień
              medialnych ostatniego okresu? Bardzo proszę, napisz szczerze, jestem ciekaw.
              • Gość: loco Re: Come back Procyka, a posłanka Staroń w opałac IP: *.olsztyn.mm.pl 13.08.06, 18:01
                He he, dokładnie tak samo będzie z wielbicielami PiSu. Dziś z krzykiem
                popierają, jutro będą płakać i przeklinać, sieroty.
              • Gość: jurek Re: Come back Procyka, a posłanka Staroń w opałac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.06, 21:35
                Niezaprzeczalnie zadłużenie spółdzielni zwiększyło sie ponad 2 krotnie.
                Staroniowa z kilkoma przyjaciółmi dłuznikami zaczęła wymuszać na zarządzie
                spółdzielni umorzenie długów stwierdzonych wyrokami sądowymi. Jak się niezgodzą
                to Wojciechowska zacznie pisać do kolejnej aferze w spółdzielni. to wszystko
                dędzie do czasu, aż działacze PO niewyślą do Tuska wyroki Staroniowej, aby mu
                oczy otworzyć. Olsztyński cbś już nie jest na zawołanie Lidii, sam zaczyna mieć
                przez nią kłopoty. Kampania wyborcza się zaczęła to nalezy się spodziewać
                kolejnych artykółów "niezależnej" dziennikarki Joanny Wojciechowskiej na temat
                Procyka, aby Lidia mogła na tym temacie zdobyć fotel prezydenta miasta.
        • Gość: spółdzielca Re: Come back Procyka, a posłanka Staroń w opałac IP: *.olsztyn.mm.pl 14.08.06, 11:42
          Oj Piciuta,Piciuta.Pracujesz na zdrowy opieprz.Sam jestes mocno umoczony więc
          powinieneś uważać co piszesz.
          • Gość: szukacz Re: Come back Procyka, a posłanka Staroń w opałac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.06, 12:04
            Stare ale jare:
            naszesm.pl/?s=a&i=64
            Iwona Trusewicz pisała m.in., że przewodniczący rady nadzorczej spółdzielni
            Tadeusz Miciuta “jest regionalnym przedstawicielem gdańskiej firmy Viterra
            Energy Service, która montowała i obsługuje podzielniki ciepła w całej
            spółdzielni. Firma ma siedzibę w wyremontowanym, elegancko urządzonym budynku
            zarządu, a Tadeusz Miciuta, jako przewodniczący rady, nadzoruje między innymi
            działalność firmy, którą reprezentuje”.

            • Gość: King Re: Come back Procyka, a posłanka Staroń w opałac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.06, 14:53
              i komu to przeszkadzało?
        • maretina Re: Come back Procyka, a posłanka Staroń w opałac 14.08.06, 15:14
          a ja uwazam, ze procyk swiety nie byl. nikt mnie nie przekona, ze bylo inaczej.
          nie ufam temu czlowiekowi za grosz.
          • Gość: kik Re: Come back Procyka, a posłanka Staroń w opałac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.06, 19:58
            Maretino, znasz Procyka osobiście, czy opinię o nim wyrobiłaś sobie na podstawie
            doniesień medialnych?
      • maretina Re: Come back Procyka, a posłanka Staroń w opałac 14.08.06, 15:13
        Gość portalu: marek napisał(a):

        > Nie wiadomo dla kogo jest niezręcznie. Posłanka ma wielką ochotę i czuję się
        na
        >
        > siłach objąc fotel prezydenta miasta. Robi wszystko aby cel osiągnąć.
        powaznie? to co ona takiego robi? moze cos przeoczylam?
        • Gość: kitas Re: Come back Procyka, a posłanka Staroń w opałac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.06, 19:38
          Kaczory mają chód nieciekawy, platfusa z natury, dlatego kiwają się na boki.
          Jedzą nieestetycznie. Wystawiają kupry do góry i cedzą błoto.

          Czekam na zmianę pogody,rządu i zarządu w MPEC Olsztyn, nie chcemy kaczora RM-a jako prezesa MPEC-u.
        • Gość: kik Re: Come back Procyka, a posłanka Staroń w opałac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.06, 20:22
          Nie przoczyłaś, tylko wszystkiego nie wiesz:
          - posłanka chodziła już do nowego zarzadu spółdzielni, żeby nie wykonywali 3
          wyroków sądowych w których sąd kazał jej płacić zaległy czynsz;
          - próbowała wymusić opłatę mniejszą lub taką jak za metr mieszkania (1-1,4zł/m),
          gdzy tymczasem sąd nakazał płacić około 0d 6,80-7,60zł/m
          - ma kilka spraw sadowych z róznymi osobami, a ponadto sądziła sie już z
          dziennikarzami lokalnej gazety, sprawę przegrała i przez kilka lat nie zapłaciła
          dziennikarzowi pieniędzy zasądzonych przez sąd, zrobiła to dopiero, jak
          startowała na posła i dziennikarz powiedział, że to ujawni
          - stara sie wymusić na kierownictwie PO w Olsztynie oraz w Warszawie, aby
          wystawili ja na jako kandydata na prezydenta, proponuje nawet pokrycie bardzo
          wysokich kosztów kampanii wyborczej
          - tak samo jak w Pojezierzu zarzucała juz fałszowanie wyborów w PO
          - próbowała szantażować PO, że jak nie będą działać pod jej dyktando, to
          przejdzie do PIS, powoływała się przy tym bliskimi kontaktami z Tuskiem
          - ciągle ma do wszystkich pretensje i uważa sie za najmądrzejszą, przy tym jest
          przekonana na 100%, że jesli wystartuje, to zostanie prezydentem miasta
          - współpracuje ze służbami specjalnymi, aby niszczyć niewygodnych jej ludzi, po
          prostu nie przebiera w środkach
          Są jeszcze inne kwiatki, ale nie będę o nich pisał, bo to jej
          "przyjaciele" trzymają na nią, aby pokazać olsztyniakom, jaka jest naprawdę ta
          Pani, jesli rzeczywiscie zechce startować na prezydenta miasta.
          A tak wogóle, to Kajtek juz chyba zaczyna chodzić, a może już sam chodzi?
          • Gość: mieszkanka pojezie Re: Crome back Procyka, a posłanka Staroń w opałac IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.08.06, 13:52
            Przeczytałam poprzedenie posty i widzę, że ani edico, ani maretina nie
            odpowiedzieli kik-owi. Też chciałabym znać odpowoiedź na pytania kik-a, już
            nawet niejako z socjologicznej strony, bo to byłaby odpowiedź na pytanie ile
            mogą zrobić media?
            Mieszkam w pojezierzu od lat i też twierdzę, że Procyka wrobiono, za
            dużo chciał zrobić i był niewygodny, a z innych źródeł wiem, że niszczono go
            przy pomocy lokalnych służb specjalnych, w których pracował do niedawna
            długonosy gabriel- tak go przezywano i który chciał wyłudzić mieszkanie matki,
            z resztą przerobione z pracowni, za dosłowne grosze. Prawdopodobnie teraz
            nachodzi nowy zarząd, ale po tym, jak wyleciał z CBŚ, to chyba nie ma takiej
            mocy.
            • Gość: dla spółdzielców z Re: Crome back Procyka, a posłanka Staroń w opała IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.06, 15:07
              Nowy zarząd spółdzielni podjął pierwsze decyzje dotyczące długów posłanki i jej
              przyjacół - obrońców członków społdzielni i obiecał umorzyć długi stwierdzone
              kilkoma wyrokami sądowymi. Ciekawe teraz, który członek zarządu te kilka
              tysiecy złotych pokryje z własnej kieszeni, bo nie z bilansu spółdzielni. Mam
              nadzieję, że ten post czyta redakcja gazety wyborczej i zdecyduje sie wreszczie
              napisać artykół o tym skandalu, a przy okazji prokuratura w Olsztynie, a może w
              Elblągu z urzędu podejmnie postępowanie dotyczące narażenia na szkodę członków
              spółdzielni w kwocdie przekraczajacej wiele tysiecy złotych. Na rekację Joanny
              Wojciechowskiej i prokuratury czekamy. kolejna kompromitacja olsztyńskiej PO,
              partyjne układy zadziałały i prezes z PO i posłanka z PO dogadali się kosztem
              spółdzielców, którzy za posłankę będą płacić anulowany dług za czynsz.

              • Gość: roki Re: Crome back Procyka, a posłanka Staroń w opała IP: *.160.232.48.olsznet.ec.pl 16.08.06, 15:36
                to teraz juz wiadomo dlaczego to pan prezes obiecał odwet na członkach
                spółdzielni, którzy zalegają z opłatami za czynsz.Darował Staroniowej i będzie
                za duża dziura w budżecie spółdzielni.Spółdzielcy nie chodzą na wybory a potem
                mamy takie władze.jekie mamy obecnie. Ja tam uważam że tak dużo dobrego dla
                Spółdzielni Pojezierze jak Prezes Procyk nie zrobił i już chyba nie zrobi żaden
                prezes.
            • ozzy10 Re: Crome back Procyka, a posłanka Staroń w opała 16.08.06, 17:23
              Długonosy Gabryś to Gabriel Podlasiecki.Już w liceum wyjątkowa menda.
              łokciami sie zasłaniał żeby ktoś od niego nie ściągnął.Tak samo pilnował talerza
              na szkolnej stołówce.Takie orły w tajnej policji siedzą.
              • Gość: klon Re: Crome back Procyka, a posłanka Staroń w opała IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.06, 18:20
                Podlasiecki ma jeszcze dwóch kolegów z cbś, którzy niedługo w najpepszym razie
                powinni podzielić jego los. Dla tych panów czas na prokuratora.
              • Gość: znajomy Re: Crome back Procyka, a posłanka Staroń w opała IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.06, 18:34
                Znam Gabriela P. z pracy, to naparwdę menda, zawsze pożyczał po parę złotych,
                ale oddać nigdy nie mógł. Nawet jak ktoś szedł po bułki na śniadanie, to kazał,
                żeby mu kupić, a nigdy pieniędzy na nie nie dał, a potem głupio było sie
                upominac o te pare groszy, a on to traktował jak obowiązek, trzeba było jemu
                kupić ale nie za jego pieniądze.
                • Gość: cbś Re: Crome back Procyka, a posłanka Staroń w opała IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.06, 18:40
                  Za G. Podlesieckim z cbś najbardziej będzie tęskić jego przyjaciel Politewicz,
                  a może da teraz pracę skoro i dzięki niemu ją stracił.
                  • Gość: kruszon Re: Crome back Procyka, a posłanka Staroń w opała IP: *.olsztyn.mm.pl 16.08.06, 19:30
                    Na miejscu obu panów P. złożył bym wniosek o ściganie twórców tych
                    pomawiających postów,które dodatkowo naruszająustawę o ochronie danych
                    osobowych.Złożenie wniosku o ściganie pozwoli na szybkie i łatwe ujawnienie
                    obrońców Zenka P. i pociągnięcie ich do odpowiedzialności.Należy skończyć z
                    tak bezczelnym łamaniem prawa przez niektórych forumowiczów.
                    • ozzy10 Możesz mnie w dupe pocałować 16.08.06, 19:37
                      jak będe miał dobry humor.W podstawówce do takich jak ty mówiło sie NIE STRASZ
                      NIE STRASZ BO SIE W GACIE ZESRASZ
                      • Gość: kik Re: Możesz mnie w dupe pocałować IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.06, 20:09
                        Patrzcie, jakie te cebosiaki harde!!! Jeszcze myślą, że nadal mogą bezczelnie
                        starszyć i niszczyć ludzi, jednak was czas już się skończył, najwyższy czas
                        odpowiadać za swoje postępki. Już dobierają się wam do d...y!!
                      • Gość: kruszon Re: Możesz mnie w dupe pocałować IP: *.olsztyn.mm.pl 17.08.06, 12:28
                        Czyzbyś dopiero co skończył podstawówkę,że jeszcze pamiętasz takie teksty?
                        Treść i poziom wypowiedzi wskazuje na to i to dokładnie.
                        • ozzy10 Re: Możesz mnie w dupe pocałować 17.08.06, 12:37
                          Treśc i poziom tekstu dopasowany do poziomu interlokutora,coby zrozumiał.
                          • Gość: zatorzanin Re: Możesz mnie w dupe pocałować IP: *.olsztyn.mm.pl 17.08.06, 13:37
                            OZZY 10 jak Wierzejski się dowie o twoich skłonnościach (jak masz dobry humor)
                            to masz przechlapane.
                            • ozzy10 Re: Możesz mnie w dupe pocałować 17.08.06, 17:35
                              Liczę na dyskrecję ;)
                    • Gość: klon Re: Crome back Procyka, a posłanka Staroń w opała IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.06, 20:19
                      Pan P - G. Podlasiecki był funkcjonariuszem państwowym - osobą pbuliczną, który
                      został z cbś zwolniony. Podawanie jego jawnego naziwska nie jest łamaniem
                      ustawy o danych osobowych, bowiem osoby wymieniające jego nazwisko nie są
                      administratorami jego danych osobowych i ich nie przechowują. dlatego nie mogą
                      tej ustawy naruszyć. Pan Politewicz jest osoba publiczną - członiekm
                      stowarzyszenia... pod panowaniem posłanki Lidii Staroń, a także politykiem PO.
                      dlatego również nie można naruszyć jego danych osobowych podając jego nazwisko.
                      Natomiast pisanie inicjałów może naruszyć dobra osobiste, ponieważ żadnemu z
                      tych panów (na razie) prokurator nie postawił zarzutu. To tyle dla kruszona.
                      • Gość: ktoś Re: Come back Procyka, a posłanka Staroń w opała IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.08.06, 07:54
                        widzę, że obrońcy posłanki zamilkli, chyba dlatego, że załatwiają sobie z nowym
                        zarządem umorzenie długów, a tym samym nie uwzględnienie wyroków sądowych,
                        ładnie, prawda? Najgorsze tylko, że to my będziemy za to płacić, a posłanka
                        będzie się wychwalać swoim majątkiem. Cb-osiaki dostali po nosie i szykują się
                        dalsze czystki, widzą już że nie są bezkarni, więć nie ma już komu dyktować
                        donosów na Procyka, jak to poprzednio robił gabriel.
                        • Gość: koleś Re: Come back Procyka, a posłanka Staroń w opała IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.06, 16:17
                          Prawdą jest, że byłego już oficera cbś nie zwolniono dyscyplinarnie tylko
                          wylano na zbity p..sk. Na to złożyło się kilka przyczyn:
                          - jego przeszłość, poprzednie miejsce pracy nie dało się pogodzić z obecnym w
                          IV RP
                          -narobił brudu kolegom i przełożonym, podsłuchiwał pół miasta, a rozmowy te
                          były wykorzystywane nie tylko w celach procesowych
                          - wsadził jak to się mówi "na minę" prokuratorów z Elbląga
                          - z prowadzonych jego spraw "tajnych" materiałów operacyjnych następowały
                          odpowiednio podrasowane informacje do prasy, głównie GW
                          - taki był gorliwy w podsłuchiwaniu innych, że i jego nagrali i się ze..rało

                          Tego wszystkego było już za dużo. Dodatkowo dochodzi nie zakończone
                          postępowanie prokuratorskie. Najgorzej jest to, że i kolegom zaszkodził bo
                          teraz będą wzywani, wyjaśniali i nie wiadomo co zrobi prokuratura, jego były
                          szef (przyjaciel Tkaczyka z którym wspólnie knuli i robili prowokacje)do
                          dzisiaj raz w tygodniu jeździ do Warszawy na przesłuchania.Innymi słowy osba
                          podająca się za oficera cbś G. Podlesiecki może być doskonałym materiałem dla
                          dziennikarzy (oprócz lokalnej GW) i przykładem robienia porządków w olsztyńskim
                          cbś. Poza służbą z jego kwalifikacjami i przeszłością będzie mu bardzo ciężko.
                          Nie jest wart nawet wspominania.


                          • Gość: koss Re: Come back Procyka, a posłanka Staroń w opała IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.06, 18:59
                            a jak gorliwie chciał pomóc prezesom MPEC-u, teraz wielu sobie zadaje pytanie jak można było zgłupiec tak dla jednego człowieka, byłego już prezesa ...
                            • Gość: kik Re: Come back Procyka, a posłanka Staroń w opała IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.06, 00:41
                              Lidzia z Gabrielem wspólnie działali, on dyktował, ona pisała, ale teraz ten
                              tandem się rozleciał i już jedno zwala winę na drugiego, a jedno in drugie
                              potrafi łgać w żywe oczy.
                              • Gość: ajaj Re: Come back Procyka, a posłanka Staroń w opała IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.06, 08:45
                                Ti również powinno zostać wyjasnione przz prokuraturę, jako dodatkowy wątek.
                              • Gość: exmaturzysta Re: Come back Procyka, a posłanka Staroń w opała IP: *.olsztyn.mm.pl 21.08.06, 05:55
                                Czytałem o metodach byłej SB.Zreszta teraz jest o nich bardzo głośno.Widzę,że
                                drużyna Zenia stosuje je nagminnie (książkowo).To,że Zenio je zna jest
                                wszystkim oczywiste,tyle lat współpracy pozwoliło na opanowanie kunsztu z
                                niewybrednej kuchni(np.opluć a opluty niech sam się wymyje z tego).Ale skąd zna
                                je KIK????
                                • Gość: mieszkanka Re: Come back Procyka, a posłanka Staroń w opała IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.08.06, 10:54
                                  nauczyć się tego można od posłanki Staroń, bo ona w metodach byłej SB jest
                                  specjalistką, przecież od dawna współpracuje z przedstawicielami tej instytucji
                                  • Gość: zatorzanin Re: Come back Procyka, a posłanka Staroń w opała IP: *.olsztyn.mm.pl 21.08.06, 13:01
                                    Podejrzewam,że posłanka była za młoda na współpracę z SB a ty mieszkanka chyba
                                    za stara (już) aby sie tobą SB zainteresowała.Chociaż najlepsze nauki
                                    pobierałaś,pobierasz i będziesz pobierać od swego idola Zenia P.,który w tym
                                    zakresie posiada b.dobre wykształcenie (dobrze został przeszkolony) a z uwagi
                                    na swoje zaangażowanie czerpał stale korzyści z takich układów (np.wyjazdy za
                                    granicę w stanie wojennym).Dużo się mówi na ten temat w naszym grodzie.Wiele
                                    osób zna bliżej te sprawy i dobrze by było aby one też przekazały nam swoją
                                    wiedzę o Zeniu.
                                    • Gość: znajomy Re: Come back Procyka, a posłanka Staroń w opała IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.08.06, 13:32
                                      nie pieprz bzdur zatorzanin, bo nienawiśc do Procyka cie zaślepia, Procyk był w
                                      USA długo po stanie wojennym, nie kłam!!! Posłanka współpracuje z byłymi SB-
                                      kami, chociazby Politewiczem, o czym wszyscy zainteresowani w naszym grodzie
                                      wiedzą. Nie szkaluj Procyka, bo to Mąż Staroń - Ryszard jest na liście
                                      Wildsteina, więc nie przypisuj grzechów Staroniów Procykawi, bo to jest
                                      perfidia!!!! Znam Procyka osobiście i wiem, co piszę, a jak czytam wasze
                                      wypociny i ciągłe wymyślanie steków bzdur na niego, to zastanawima się, czy ta
                                      nienawiść- utrata interesów, nie poprzestawiała Wam w głowach
                                      • Gość: znajomy Re: Come back Procyka, a posłanka Staroń w opała IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.08.06, 14:00
                                        P. S. Chciałem jeszcze tylko dodać, że jak czytam te steki bzdur wypisywane na
                                        Procyka, to już wiem, kto groził jemu i dzieciom śmiercią, kto podpalił mu dom
                                        i kto uszkodził samochód - wystarczy znaleźć autorów tych postów
                                        • Gość: exmaturzysta Re: Come back Procyka, a posłanka Staroń w opała IP: *.olsztyn.mm.pl 22.08.06, 06:35
                                          Widzę,że w rodzinie Procyka znalazł się nowy nick "znajomy".Czemu nie podacie
                                          nicka "syn";"córka","Krysia P." ,"Stefan P."?
    • Gość: student Re: Come back Procyka, a posłanka Staroń IP: *.ols.vectranet.pl 21.08.06, 23:14
      Na jakim wydziale UWM-u będzie wykładał Procyk? Chciałbym chodzic na jego
      wykłady, pewnie mógłbym sie niejednego nauczyć.
      • Gość: przyjaciel Re: Come back Procyka, a posłanka Staroń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.06, 22:46
        ty sie lepiej ucz od posłanki Staroń, nie była w sejmie, a głosowała! to dopiero
        umiejetnośc! Tak ładnie kręci, wczoraj była w Olsztynie, a kogoś chyba
        podstawiła, żeby za nia głosował, bo na stronie sejmowej napisane jest wyraźnie,
        że głosowała 7 razy, a tymczsem siedziała kamieniem w sądzie w Olsztynie, bo juz
        ma tyle spraw, że chyba wiećej czasu spędza w sądzie niż w sejmie
        • Gość: ktoś Re: Come back Procyka, a posłanka Staroń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.06, 10:46
          Przeczytałem posty i widzę, że już forumowicze przejrzeli na oczy, rzeczywiście
          wiele można nauczyć sie od posłanki. Ona jeszcze nie złożyła broni, w sobotę ma
          być wojewódzka rada PO i ma zdecydować ostatecznie, kto ma byc jej kandydatem na
          prezydenta miasta, posłanka nadal walczy. Chciała użyc metod takich jak w walce
          z P., ale jej odradzono, ciekawe jak jej pójdzie teraz
        • Gość: szukacz Re: Come back Procyka, a posłanka Staroń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.06, 10:54
          Nie głosowała. 22 sierpnia nie była obecna w Sejmie.
          orka.sejm.gov.pl/SQL.nsf/gloposla?OpenAgent&5&350&756
          • Gość: gargamel Re: Come back Procyka, a posłanka Staroń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.06, 13:27
            to przynajmniej dobrze, że chociaż w tym jednym wypadku nie może kłamać
            • Gość: szukacz Re: Come back Procyka, a posłanka Staroń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.06, 16:57
              Zrobił to ktoś inny
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=64&w=46793385&a=47376217
              • Gość: gargamel Re: Come back Procyka, a posłanka Staroń IP: *.olsztyn.mm.pl 03.09.06, 17:58
                Aleście porąbani.Czepiacie się osoby,która wam zaszkodziła i przerwała wasze
                krętactwa dla dobra spółdzielców.Nie możecie tego przeboleć i ja to
                rozumiem ,ponieważ z salonów musieliście zejść do szaletów a to jest
                przykre.Odpuście sobie już bo to co robicie jest za bardzo radujące waszych
                adwersarzy.
                • Gość: gargamel Re: Come back Procyka, a posłanka Staroń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.06, 18:17
                  aleście znaleźli sobie sposób - podszywacie się pod innych, to wasz poziom- wy z
                  szaletów nigdy nie wyszliście, siedzicie tam po uszy razem ze swoją Lidzią!
                  • Gość: gargamel Re: Come back Procyka, a posłanka Staroń IP: *.olsztyn.mm.pl 03.09.06, 18:48
                    Nie przesadzaj,to moze wy się podszywacie pod innych.Jedno jest pewne -poziom
                    wasz nie przekroczył zera na plus.Macie zakodowane aby mieszać tylko i
                    wyłącznie w sposób oczerniający nie mający pokrycia w rzeczywistości,Jednym
                    słowem w waszych wypowiedziach ŁŻECIE JAK BURA SUKA (jak powieział swego czasu
                    nasz minister).I czytając wasze posty w tym wypadku z nim się zgadzam.
                    • Gość: Kibic-spółdzielca Normalnie to w Pojezierzu nie było! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.06, 19:06
                      Nie jestem członkiem Pojezierza, ale interesuję się spółdzielczością
                      mieszkaniową i trochę poczytałem o królestwie Procyka.
                      Nikt mnie nie przekona, że było w nim normalnie, skoro niejaki Miciuta,
                      przewodniczący rady nadzorczej był jednocześnie szefem oddziału firmy Viterra
                      coś tam z Gdańska, która wcisnęła Pojezierzu podzielniki kosztów. Niektórzy
                      piszą na tym forum, że nic w tym złego - jeśli mają taki pogląd to i inne
                      sprawy przedstawiane przez nich jako nie budzące zastrzeżeń w moim odczuciu nie
                      są takie jasne i przejrzyste! Kto nie rozumie podstawowych rzeczy, lepiej niech
                      nie zabiera głosu, bo się tylko ośmiesza. Charakterystyczne, że niejaki "kik"
                      milczy na temat Miciuta, przewodniczenie RN, podzielniki. Widać, że coś jest po
                      prostu na rzeczy!.
                      • Gość: kik Re: Normalnie to w Pojezierzu nie było! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.06, 19:55
                        Ja nie milczę, ja twierdzę, że podzielniki, które wówczas wybrano były najlepsze
                        z możliwych, jestem bardzo z nich zadowolony, tym bardziej, że to była moja
                        suwerenna decyzja i nikt mi ich nie narzucał, nie musiałem sie na nie decydować,
                        miałem prawo wybrac inne. W efekcie bardzo dobrze spełniły swoją rolę, dopiero
                        potem inne spóldzielnie też zaczęły montowac takie podzielniki (z możliwością
                        ich odczytu prze samego lokatora, a nie specjalistę z urządzeniem do odczytu). A
                        najważniejsze w tym jest chyba to, że koszty ich zamontowania zostały pokryte z
                        ze zwrotów za ciepło, które miałem dzieki słynnej już rurze Procyka. Poniał?
                        • Gość: Kibic-spółdzielca Kik, znowu to samo! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.06, 20:10
                          Ja nie piszę o jakości podzielników zamontowanychh w Pojezierzu a ni o skutkach
                          tego!
                          Znowu nie ustosunkowujesz sią do zakazanego prawem konfliktu interesów, jaki
                          niewatpliwie miał miejsce, gdy przewodniczący rady nadzorczej w Pojezierzu był
                          jednocześnie szefem oddziału Vittery z Gdańska, która dostarczyła podzielniki
                          do spółdzielni. Czy Ty rzeczywiście tego nie rozumiesz czy rżniesz głupa?
                          Podobnie nie jest istotne, jak sfinansowano zakup podzielników - podobno zdrowo
                          za nie przeplacono i to już jest ewidentna niegospodarność, co obciąża ówczesny
                          zarząd pod kierownictwem Twego idola, Procyka jak również radę nadzorczą pod
                          wodzą dwa w jednym, Miciula!
                          Mozesz tego nie komentować, ale jak zmienisz znowu temat, to jedynie
                          potwierdzisz moje opinie o Pojezierzu.
                          • Gość: kik Re: Kik, znowu to samo! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.06, 20:46
                            Chyba jakość podzielników jest w tym wszystkim najistotniejszą sprawą, bo to
                            znaczy, że nie zmarnowano naszych pięniedzy. Może budzić wątpliwości fakt, że
                            Miciuta był w radzie Nadzorczej, a potem pracował w firmie, od której kupiono
                            podzielniki, ale wcale tak być nie musi, tym bardziej, ze pracował tam tylko na
                            okresie próbnym (kilka miesiecy) i zaraz potem zmienił pracę. To jednak jest
                            tzw. wodą na młyn dla staroniowców, bo to był ich punkt zaczepienia. Jak sam
                            piszesz, nie mieszkasz w Pojezierzu i wnioskuje,ze możesz swoją opinie o SM
                            Pojezierze kształtowac na podstawie doniesień medialnych, które bardzo, ale to
                            bardzo wypaczają rzeczywistość, jak miała miejsce w tej spółdzielni.
                            Nieprawdąjest, że za te podzielniki przepłacono, bo w praktyce, to koszty tych
                            podzielników zostały pokryte z nadwyżek za ciepło- zwrotów dla spóldzilców i
                            zapłata za nie została rozłożona na 10 lat. śpecjalnie się tym interesowałem, bo
                            tak jak większość napoczątku stanąłem po stronie Staroń, ale jak zobaczyłem, że
                            w przetargu oferowano podzilniki od około 30 zł do ponad 100zł/szt, a wybrano
                            takie za 50 zł/szt. które miałay parametry lepsze od tych za 100zł/szt, to weim,
                            że to wybór był bardzo dobry. Myślę, że wszystko to zostanie wyjaśnione przez
                            sąd, bo dla mnie osobiście to włosy sie jeżą na głowie od tych bzdur, które
                            swego czasu podawały media, bo sam sprawdziłem to osobiście i wiem, że pisali
                            nieprawdę, a raczej to, co im mówiła Staroń. Zauważ, że już od pewnego czasu
                            nastąpiłą cisza w eterze, nie szkalują Procyka, wiedzą, że przecholowali i teraz
                            nie wiedzą, jak siez tego wycofać. Ja jako wieloletni mieszkaniec i
                            spółdzilelca, który interesował się życiem spółdzielni wiem, że tego człowieka
                            po prostu wrobiono, miałem dostęp do wielu dokumentow,sam z własnej ciekawości
                            sprawdzałem, bo dziwiło mnie, że tak się w spółdzileni poprawiło, a tak zaczęli
                            na jej zarząd pluć, sam sprawdziłem, jak jest i wiem, że Lidzia nie walczy o
                            niczyje więcej dobro oprócz swojego. Jak chcesz wiedzieć coś więcej, to
                            proszę, pytaj się, jeśli tylko będę wiedział, to odpowiem, ale mówię szczerze,
                            nie kieruj się tym, co piszą media, bo one nie zawsze piszą prawdę, ja już to
                            wiem. Pozdrawiam.
                            • Gość: znajomy Re: Kik, znowu to samo! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.06, 21:04
                              ja znam osobiście zenona p. i to co pisały o nim media to tylko cząsteczka tego
                              co się działo w tej spółdzielni i z tego kto tam robił interesy. Właściwie to
                              się nie dziwię, ze jego wspólnicy go bronią - skończyły się po prostu przekręty
                              i to przez Panią Poseł! Dlatego się ją obrzuca błotem ... tak jak Kuronia...
                              • Gość: kik Re: Kik, znowu to samo! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.06, 22:07
                                jak wogóle śmiesz stosować porównania Lidzi do Kuronia???? To profanacja tego
                                człowieka, zastanów się co piszesz!!!!
                                • Gość: Maria Re: Kik, znowu to samo! IP: *.olsztyn.mm.pl 04.09.06, 06:50
                                  Panie KIK jak do pana się zwracać kik? czy Miciuta?Pisze pan
                                  bzdury.Podzielniki,które zostały sprzedane spółdzielcom nie były dobrej
                                  jakości.W nnych ofertach firmy proponowały tańsze i lepsze.No ale Miciuta z
                                  Procykiem wiedzą najlepiej.Tylko dlaczego nie Vitterasprzedała te podzielniki a
                                  jakaś firma "KRZAK"?Prawda,gdzieś trzeba było zrobić "MARŻĘ" na podielnikach.
                                  Cena takich jakie sprzedaliście wynosi w granicach 25 PLN.
                                  I jeszcze jedna uwaga:
                                  HOL pisze się przez samo "h",więc przeholowaliście też jest bez "C".Zamiast
                                  pisać bzdury na forum i bronić swojego pryncypała proponuję nauki pobrane (?) w
                                  szkółe podstawowej.
                                • Gość: Maria Re: Kik, znowu to samo! IP: *.olsztyn.mm.pl 04.09.06, 06:52
                                  A co do opluwania pani poseł L.Staroń tak jak Kuronia to "znajomy" ma rację.
                                  • Gość: mieszkanka Re: Kik, znowu to samo! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.09.06, 12:44
                                    a ja też tak jak kik twierdzę, że wybrane przez spóldzielnię podzielniki były
                                    najlepsze i na nic wasze opluwanie Z.Pwam nie da, wsztystko rozstrzygna
                                    odpowiedne organy, a jeśli chodzi o Lidię, to ja dopero mogłaym opluc,bo duzo o
                                    niej wiem
                                    • Gość: gargamel Re: Kik, znowu to samo! IP: *.olsztyn.mm.pl 04.09.06, 18:32
                                      mieszkanka nie zachłysnij się swa śliną,bo jak się nie utopisz to sie zatrujesz
                                      tyle tam jadu.
                                      • Gość: gargamel krętacze staroniowcy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.06, 18:43
                                        już pisałem, nie podszywaj się pode mnie, ja popieram działania poprzedniego
                                        zarządu SM Pojezierze, a wy nie macie argumentów i w swej bezsilności
                                        zachłystujecie sie swą nienawiścią, nieźle mimo wszystko namieszał wam ten Z. P,
                                        widac jak go nienawidzicie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka