Gość: Teodor IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.07, 13:37 jutro prze 2 godziny będą w całej Polsce strajkować lekarze Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mike.recz Re: strajk lekarzy 09.05.07, 15:09 Gość portalu: skurczybyk napisał(a): > Ja im dam!! Podwyżki im dasz?;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: skurczybyk Re: strajk lekarzy IP: 88.156.63.* 09.05.07, 19:22 Pokaż mi Mike biednego lekarza- to po pierwsze... Pokaż mi takiego, z którego jesteś naprawdę zadowolony, który trafnie Cię zdiagnozował i wyleczył najtańszym (twoim)kosztem i nie pojechał za to na "sympozjum" na Majorce-to dwa Pokaż takiego, który leczy Cię, za Twoje ciężko zarobione i całe życie odkładane składki, i prywatnego, który nie przeciąga leczenia i nie zleca Ci setek niepotrzebnych badań za Twoją prywatną kasę...-to trzy I pokaż takiego specjalistę, który nigdy nie splamił honoru nie biorąc łapówki. Nóż się w kieszeni otwiera. Mógłbym jeszcz parę pytań Ci zadać, ale krew mnie zalewa, bo przepisano mi aspirynę znanej firmy na odciski na piętach. Sorry, ale jeśli tak dalej ma być, to niech zastrajkują przedstawiciele wszystkich zawodów, niezależnie od wykształcenia, bo każdy pracownik jest potrzebny, tak samo lekarz, pielegniarka, jak i robotnik na budowie, który zbuduje szpital i drogowiec, który położy do niego drogę. Dlaczego tylko lekarze strajkują i dlaczego ja mam im dać podwyżkę?? Zastrajkujmy wszyscy!!Zażądajmy realnej wysokości płac dla wszystkich!! I przede wszystkim, pogońmy z kraju naszych zakichanych polityków i posadźmy na ich miejscu młodych, nieskażonych komunizmem i niezubekizowanych ,dobrze wykształconych menagerów, którzy zrobią porządek. Ysz... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Grucha Re: strajk lekarzy IP: *.eranet.pl 09.05.07, 19:53 Ale w czym problem? Niech strajkują. Cały wist polega na tym, że wraz z końcem komuny uzyskaliśmy prawo do strajku, jako prawo podmiotowe każdego pracownika (z bardzo nielicznymi wyjątkami). Więc w czym rzecz? Jeżeli ktoś uważa, że za mało zarabia to: a) może skutecznie walczyć o podwyżkę, między innymi strajkiem; b) może nieskutecznie walczyć o podwyżkę, np. nieudanym strajkiem c) może zmienić pracę na lepiej płatną (np. z lekarza, nauczyciela na murarza); d) może wyjechać z naszego kochanego kraju. I tyle :( Odpowiedz Link Zgłoś
taras70 Re: strajk lekarzy 09.05.07, 22:05 e) moze wysluchac , w formie natretnej perswazji , propozycji zmiany zatrudnienia . lekarz nosi drewniaki a nie kamasze ! a co nosi lekarz wojskowy i czy mozna go dosiegnac tego rodzaju szantazem ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lekarka Re: strajk lekarzy IP: 88.156.63.* 09.05.07, 22:09 Trudno o bardziej prostackie i glupie ougólnienia. Niech reszta społeczeństwa pracuje po tyle godzin.Będą mieć te "fortuny". Napiszę o naszej rodzinnej fortunie: małe mieszkanie na kolosalny kredyt w banku, kilkuletnie kiepskiej jakosci auto, debet na koncie. Naprawdę tego nam zazdrościsz? Co roku muszę wykupić ubezpieczenie od odpowiedzialności cywilnej. Powinnam mieć takie za kilka tysiecy, ale mnie nie stać, dlatego mam minimalne. Pracuję w trzech miejscch. Godzinowo wychodzi z tego ponad dwa etaty. Opadła Ci szczęka prostaku? Nie proszę o podwyżkę. Żądam jej. Inaczej nie będę pracowała w PLN.Dziś średnia wieku polskiego lekarza to 48 lat. Jeszcze trochę , odejdą na emeryturę i będzie kłopot. Zobczymy co wtedy powiesz? A może zacznij uczyć się rosyjskiego? Białorus zapewne będzie zinteresowana emigrcją zarobkową do królestwa kaczek( o ile UE im pozwoli), bo inne ościenne państwa lekarzom płacą lepiej. Majorka? Czemu nie. Może tam poszukam pracy. Znam bardzo dobrze dwa języki. Na studiach miałam bardzo dobre wyniki w nauce. Bardzo dobrze zdałam egzamin specjalizacyjny.Europa czeka. Żal najbliższych, ale do końca życia biedy klepć nie chcę. To poniżej mojej godności. Uwżam, że mam zawód i umiejętności, które gwarantuja dobrą pozycję społeczną. Ugryź mnie w tyłek skurczybyku ( o ile msz dowód szczepieni na wścieklizne i zostałeś zaczipowany przez weterynarza). Wymagam zarobków adekwatnych do moich kwalifikacji. Składki ZUS. Rozśmieszyłeś mnie. Na leczenie z tego przeznaczone jest tyle co kot napłkł. Wystarczy, że trafisz na mały zabieg chirurgiczny i poleżysz kilka dni w szpitalu, a kilka lat skłdek zostanie wykorzystana. Twoje dziecko Twoje składki z kilkunastu lat wykorzysta przy jednorzowym pobycie na zapalenie pluc w szpitalu lub p[rzy regularnyc wizytach u peditry.Dltego, jeśli nie wiesz co piszesz-zmilcz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Grucha Re: strajk lekarzy IP: *.eranet.pl 09.05.07, 22:38 Popieram Cię w pełni, chociaż nie jestem lekarzem. To po prostu zawistni ludzie. Strajkujcie i niech inni też uczą się walczyć o swoje zarobki. Odpowiedz Link Zgłoś
maretina Re: strajk lekarzy 09.05.07, 21:52 Gość portalu: skurczybyk napisał(a): > Ja im dam!! ile? Odpowiedz Link Zgłoś