Dodaj do ulubionych

Quo vadis UWM?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.09, 18:35
Włos się jeży na głowie od czytania na forum postów dotyczących UWM. PostPZPRowcy, prorektor agent, kilku profesorów to też agenci, niezwykle ważkie problemy zmiany nazw ulic i biblijnego ogrodu itp itd. Jawi się obraz uczelni będącej tak naprawdę w stanie rozkładu, na której szaleją dzicy lustratorzy, marni studenci i oderwani od życia profesorowie. Do tego wcześniejsza wpadka z przetargiem na basen. Jedynym sukcesem jawi się start jednego z pracowników w wyborach na prezydenta Olsztyna. Czy jest TAK DOBRZE, że tylko tego typu problemy muszą nurtować środowisko kortowskie, CZY TAK ŹLE że lepiej tego głośno nie mówić i zafundować igrzyska. Co będzie następnym problemem? Kolejny agent, na którego właściwie nic nie ma ale jest wystarczająco dużo woli by o nim pisać?
A gdzie rozwój uczelni? Jakie były prawdziwe sukcesy, choć jeden, przez ostatnie powiedzmy pół roku? Kilka indywidualnych sukcesów paru pracowników - chwała im za to. A może kryzys na tyle głęboko dotknął UWM, że już nikt nie wie tak naprawdę co i jak? Tyle się mówiło o różnych wspaniałych projektach, w tym unijnych, tak potężne pieniądze miały pójść na projekty wdrożeniowe.
I co będzie dalej?
Obserwuj wątek
    • Gość: siać,siać Re: Quo vadis UWM? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.09, 18:41
      Pitolisz bez sensu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka