cookie_monsterzyca
15.09.09, 20:34
Od piątku mi się dziwnie śpi. Przebudzam się o nienormalnych porach, tak między 6-7 , dziwne mam sny, takie męczące, miksy ostatnich zdarzeń, nie śpię dobrze, cały czas na takiej czuwajce, nie budzę się wypoczęta przez to.
Najpierw myślałam, że to stres przed poniedziałkiem pierwszym w nowej pracy, ale jest nie, stresu nie ma, a to zostało.
Tak jakby pełnia była, ale nie ma.
Nosz kurde, nie chcę tego , normalnie chcę spać :(