Dodaj do ulubionych

Książki vs. ekranizacje

15.10.09, 21:03
Czy macie coś takiego, że nie chcecie oglądać ekranizacji książki, którą lubicie?
Mnie się zdarza. Bo w mojej wyobraźni są tak mocno osadzeni bohaterowie, że
film wszystko by zepsuł i zamiast "moich" wizerunków widziałabym aktorów :)
Obserwuj wątek
    • 2szarozielone Re: Książki vs. ekranizacje 15.10.09, 21:03
      ja tak mam. i zazwyczaj mam rację ;) ekranizacje zazwyczaj są do chrzanu, a im
      chcą być wierniejsze, tym gorsze wychodzą :/
      • wilowka Re: Książki vs. ekranizacje 15.10.09, 22:27
        Ja też. Czepiam się, bo moja wizja jest lepsza od reżyserskiej ;)


        Ale jest ekranizacja lepsza od opowiadania.

        1408 Kinga
        • 2szarozielone Re: Książki vs. ekranizacje 15.10.09, 22:39
          I Forrest Gump :/ Długo nie wierzyłam, że książka była pierwsza - bo jest
          napisana jak te wszystkie gnioty napisane na podstawie scenariusza :D
        • qw994 Re: Książki vs. ekranizacje 15.10.09, 22:45
          O nie. 1408 to kompletnie spieprzone świetne opowiadanie. Takie jest moje zdanie :)
          • kedrok1 Re: Książki vs. ekranizacje 16.10.09, 09:41
            film jest super :)
    • baba_krk Re: Książki vs. ekranizacje 15.10.09, 23:33
      1:0 dla książek
    • forumowicz_pospolity Re: Książki vs. ekranizacje 16.10.09, 00:10
      nie mam tak
      to znaczy w ogóle mam mały zbiór książek które lubie
      a które są ekranizowane
      bardzo mały zbiór :]
      • forumowicz_pospolity Re: Książki vs. ekranizacje 16.10.09, 00:15
        no ale jak juz miałem
        np Ogniem i mieczem to byłem ciekawy jak wyjdzie to na ekranie
    • i.nes Re: Książki vs. ekranizacje 16.10.09, 00:17
      Trza więcej książek czytać - nie ma się wtedy takich dylematów :DDD
      • forumowicz_pospolity Re: Książki vs. ekranizacje 16.10.09, 00:18
        i.nes napisała:

        > Trza więcej książek czytać - nie ma się wtedy takich dylematów :DDD
        >

        albo wcale nie czytac
        albo czytac to co za wuja nie da sie zekranizowac :]
        • i.nes Re: Książki vs. ekranizacje 16.10.09, 00:26
          wszystko da się z ekranizować - dziś widziałam ruszającą się wersję komiksu
          Millera ;)
          • i.nes Re: Książki vs. ekranizacje 16.10.09, 00:26
            heee, zet uciekło przed szereg ;)
          • forumowicz_pospolity Re: Książki vs. ekranizacje 16.10.09, 00:31
            i.nes napisała:

            > wszystko da się z ekranizować - dziś widziałam ruszającą się wersję komiksu
            > Millera ;)
            >

            Leszka?? :]

            no niby wszystko sie da ale np dzieło "Sztuka serwisowania roweru górskiego" da
            się trudniej a w każdym razie nie rozpali to tak emocji
            jak co innego ;)
            • i.nes Re: Książki vs. ekranizacje 16.10.09, 00:42
              wszystko zależy kto i jak bardzo rozebrany będzie ten rower serwisował ;]
              • forumowicz_pospolity Re: Książki vs. ekranizacje 16.10.09, 00:47
                i.nes napisała:

                > wszystko zależy kto i jak bardzo rozebrany będzie ten rower serwisował ;]

                no i znowusz o tym samym;)

                no dobra
                Emmanuelle Beart mogłaby serwisować :]
          • kedrok1 Re: Książki vs. ekranizacje 16.10.09, 09:42
            spirit?
            Wyłączyłem
            • i.nes Re: Książki vs. ekranizacje 16.10.09, 11:09
              kedrok1 napisał:

              > spirit?
              > Wyłączyłem

              nie, 300 ;)
    • niski.oktan Re: Książki vs. ekranizacje 16.10.09, 01:07
      Nocny kowboj. W pytkę.
      • puszysta_gimnazjalistka Re: Książki vs. ekranizacje 16.10.09, 09:49
        Tzn, dobra ekranizacja czy zła ?
        • niski.oktan Re: Książki vs. ekranizacje 16.10.09, 10:10
          Po byku.
    • kedrok1 Re: Książki vs. ekranizacje 16.10.09, 09:38
      ja nie mam z tym problemu bo uważam, że ekranizacja książki to nie film
      pokazujący książkę, bo tego się zrobić nie da tylko film oparty na
      pomyśle z książki wykorzystujący niektóre wątki.
    • cafem Re: Książki vs. ekranizacje 16.10.09, 09:44
      Film Wladca Pierscieni jest o wiele lepszy niz ksiazka. Moim zdaniem:)

      Choc generalnie ekranizacji nie lubie. A juz najgorsza ze wszystkich
      byla "Diabel ubiera sie u Prady". Akurat skonczylam czytac ksiazke i
      tego samego dnia obejrzalam film. Juz nie pamietam szczegolow, ale w
      filmie nawet negatywna bohaterke przerobiono na pozytywna! Profanacja.
    • funny_game Re: Książki vs. ekranizacje 16.10.09, 12:18
      Raczej zawsze chcę obejrzeć ekranizację książki, która mi się podobała.
      Jeśli ekranizacja okazuje się denna, nie mam żadnego problemu z utrzymaniem we
      łbie własnych wyobrażeń.

      "Diuny" się nikomu nie udało sensownie zekranizować, nawet Lynchowi. I co z tego?

      "Ojciec chrzestny" czy "Honor Prizzich" są zrobione świetnie, choć - i może
      bardzo dobrze - odbiegają od oryginału. I fajnie, mam dodatkowy punkt widzenia.

      "Myszy i ludzie" - super dokładna ekranizacja, mega zajebista i tylko się
      cieszyć, że tak zgodnie z reżyserem to widziałam, zanim zobaczyłam :D

      W ogóle nie widzę problemu, nie tak łatwo wypłoszyć ze mnie własne widzimisię.
    • 8n Re: Książki vs. ekranizacje 16.10.09, 12:36
      ja kiedys miałam odwrotnie, zaczelo sie od czytania wszytskich zekranizowanych
      powiesci Grishama, bo kochałam sądy, garnitury i amerykańskie samochody.

      ostatnio widzialam ekranizacje, slowo w slowo jak film i to bylo bardzo
      nieprzyjemne, na szczescie w filmie grala przesliczna Shannyn Sossamon i
      kochalam ksiazke, wiec ogladalo sie milo, ale chcialam czegos nowego,
      niespodzianek. a tu nic. tylko wybieg z mojej wyobrazni, tylko twarze inne.

      a co sadziecie o zerkanizowanych klasykach, sniadanie u T, Lolicie i spolce?

      tylko raz najpierw obejrzelam film a potem przeczytalam ksiazke, to byly
      niebezpieczne zwiazki, od kiedy przeczytalam nie lubie filmu, a ksiazke czytam
      przynajmniej raz w roku. uwielbiam!
    • gazeta_mi_placi Re: Książki vs. ekranizacje 16.10.09, 12:51
      Tak.Mam tak.Była taka książka,która była super,poszłam na film i się rozczarowałam.
      Niestety nie pamiętam tytułu.
      Ostatnio jadę codziennie na chipsach i batonikach,do tego wóda z colą i coś mój mózg nie trybi tak jasno jak zazwyczaj.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka