07.11.09, 19:44
Czy komus kiedys na chorobe pomoglo mleko z miodem?

Bo lekami faszeruje sie juz od czterech dni, a uwzgledniajac
ibuprofen na kostke to od ponad dwoch tygodni, i g- dziala:(

Dzis dla odmiany faszeruje sie mlekiem z miodem i jedyne co mi sie
od tego zrobilo, to niedobrze.
Tylko nie proponujcie czosnku na te chorobe, bo wtedy to juz chyba
cala noc z glowa w kiblu spedze:/
Obserwuj wątek
    • mason_i_cyklista Re: Podpucha? 07.11.09, 19:45
      ja tam preferuje okłady z młodych piersi
      • cafem Re: Podpucha? 07.11.09, 19:48
        Jedyne piersi pod reka to z kurczaka w zamrazalniku.
        No i moje, ale te nie chca wisiec, wiec okladu z nich nie bedzie;)
      • baba_krk Re: Podpucha? 07.11.09, 19:49
        czyli dla Cafem z młodych jajek ;)
        • cafem Re: Podpucha? 07.11.09, 19:50
          Ha ha ha:D
        • mason_i_cyklista Re: Podpucha? 07.11.09, 19:52
          :D:D:D

          co kto lubi:P
      • puszysta_gimnazjalistka Re: Podpucha? 07.11.09, 20:00
        Fakt, swoiste panaceum, działa jak eliksir siły i zdrowia :)
    • qw994 Re: Podpucha? 07.11.09, 19:48
      Możesz spróbować syropu z cebuli :) To koszmar mojego dzieciństwa. Osobiście
      uważam, że zmuszanie się do wypicia takiego świństwa powoduje uwolnienie
      niesamowitych sił psychicznych, które powodują, że człowiek zdrowieje, żeby nie
      musieć już tego pić :)
      • cafem Re: Podpucha? 07.11.09, 19:49
        Cebule mam:)

        Dasz przepisa?
        • qw994 Re: Podpucha? 07.11.09, 19:57
          Nie mam, poszukaj w necie :) Wiem, że musi być, oczywiście, miód :)
          • cafem Re: Podpucha? 07.11.09, 20:14
            Splakalam sie przy cebuli, ale syrop juz sie robi. A na kaszel mi sie
            przyda, bo chrypie jak menel ostatni:)
            • qw994 Re: Podpucha? 07.11.09, 20:35
              To znaczy, że masz głos, jak Janis Joplin. Ciesz się :)
              • cafem Re: Podpucha? 07.11.09, 20:39
                Hahaha!
                Mnie to duzo do Mandaryny brakuje, a co dopiero do JJ:D
    • sorrento_8 Re: Podpucha? 07.11.09, 19:51
      Pewnie tak, to jest obrzydliwe, sam zapach mnie odrzuca, brrr...
    • 2szarozielone Re: Podpucha? 07.11.09, 19:51
      Z takich naturalnych - inhalacje olejkiem sosnowym na mnie działają. Najlepiej w
      gorącej kąpieli. W mleko z miodem nie wierzę, w czosnek już bardziej.
      • cafem Re: Podpucha? 07.11.09, 19:55
        No mleko z miodem moj organizm odrzucil. Doslownie:)

        Obawiam sie, ze z czosnkiem bedzie to samo:/

        A co do zapachow, to se kokosowe swieczki pale. To prawie jak
        sosnowe...;)
        • 2szarozielone Re: Podpucha? 07.11.09, 20:13
          Nie no, własnie naturalny sosnowy olejek eteryczny jakoś magicznie mi działa na
          drogi oddechowe - katar i kaszel prawie przechodzą. Ale nie wiem, z czym masz
          problem tak konkretnie :)
          • cafem Re: Podpucha? 07.11.09, 20:17
            No z choroba ogolnoustrojowa:)

            Goraczka, nie az taka wysoka, ale upierdliwa, bo nie chce przejsc;
            kaszel, katar, czerwone zdarte gardlo (ale nie angina, bo migdaly
            niepowiekszone), leb boli i ogolnie taka do dupy jestem:/
            Przeziebienie pewnie, ale nie chce minac...
        • zgred.polarny Re: Podpucha? 08.11.09, 17:12
          cafem napisała:
          >... Obawiam sie, ze z czosnkiem bedzie to samo:/
          Nie lękaj się niewiasto, tylko:
          - weź 3 dorodne [duże] ząbki czosnku oraz 1 szklankę kefiru,
          - pokrój ząbki w drobniutką kosteczkę,
          - nałóż kosteczkę [kosteczki] na łyżkę i zmocz ją kefirkiem,
          - wsadź łyżkę [z kosteczką] do jamy gębowej i połknij to paskudstwo
          oraz natychmiast wypij pozostały [w szklance] kefir.
          Jeżeli nie będzie cofki w ciągu minuty, to będziesz zdrowa,
          chociaż osamotniona. Przyjaciele wrócą dopiero po 2 dniach [jak cię
          odór opuści]
        • niski.oktan Re: Podpucha? 08.11.09, 17:16
          cafem napisała:
          > Obawiam sie, ze z czosnkiem bedzie to samo:/

          What's the English word for someone who's scared of virtually everyhing? :D
          • cafem Re: Podpucha? 08.11.09, 17:22
            Hehe:)
            Zadalam kiedys to pytanie mojemu eks, Anglikowi. A on na to:
            - A girl.
            Na moje glebsze dociekanie odparl:
            - Ivka (czyli ja;)

            • niski.oktan Re: Podpucha? 08.11.09, 20:56
              A myślisz, że dlaczego akurat ciebie zaatakowałem akurat takim pytaniem? Żeby się pochwalić, że potrafię od biedy zadać pytanie w Present Simple? :) klik

              Albo szwankuje ukrwienie mózgu Ivki (brać jeszcze więcej clexane?), albo po pierwszym udanym shocie była tak nabuzowana, że nie wiedziała co gada. :D
              Na wiśniówkę proszę nie zganiać - o 17 byłaś jeszcze trzeźwa.
          • cafem Re: Podpucha? 08.11.09, 17:22
            Hehe:)
            Zadalam kiedys to pytanie mojemu eks, Anglikowi. A on na to:
            - A girl.
            Na moje glebsze dociekanie odparl:
            - Ivka (czyli ja;)

    • i.nes Re: Podpucha? 07.11.09, 19:54
      cafem napisała:

      > Czy komus kiedys na chorobe pomoglo mleko z miodem?

      Mnie po prostu smakuje :) Od razu lepiej mi się choruje! :D
    • puszysta_gimnazjalistka Re: Podpucha? 07.11.09, 19:58
      Podpucha, ciekawy film albo emocjonująca gra komputerowa to prawdziwe lekarstwa :)
      • cafem Re: Podpucha? 07.11.09, 20:02
        Gier nie mam, bo pasjans mimo nazwy do pasjonujacych sie nie zalicza.
        A z ciekawych filmow ogladam tylko kill billa, ale ostatnio widzialam
        pare razy i na razie mam dosc...
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Podpucha? 07.11.09, 20:22
      Ani mleko z miodem, ani czosnek, ani rosołek z kury, ani chodzenie w czapce i
      szaliku nie LECZY choroby.
      Z infekcjami wirusowymi radzi sobie nasz organizm sam, ważne aby zapewnić mu
      dobre pożywienie i komfort aby układ odpornościowy mógł skoncentorwać się na
      zwalczaniu choróbska.

      Jak po mleku z miodem rzygać ci się chce, to nie mieści się to w kategorii
      poprawa komfortu :D
      • cafem Re: Podpucha? 07.11.09, 20:27
        Kurcze, dla komfortu to mi trzeba na swiat w gory i do ludzi wyjsc,
        a ja z kostka udupiona od niemal trzech tygodni swiat co najwyzej z
        tarasu moge se poogladac:/

        I ani Alicia Keys z glosnikow, ani cieply koc, ani kurde len na
        maksa mi komfortu nie zapewnia;(

        Moze ta smierdzaca cebula ze sloika pomoze...

        • stedo Re: Podpucha? 07.11.09, 22:00
          A czemu obstajesz przy naturalnych specyfikach? Wg mnie nie są to najskuteczniejsze środki.Ja zawsze w takich przypadkach stosuję Gripex+Rutinoscorbin+VitC w ilościach mx dopuszczalnych.Właśnie walczę z czymś takim, aby mi się nie rozwinęło.Na razie katar daje znać o sobie i rano gardło. Moja metoda jest najbardziej skuteczna, gdy uchwyci się pierwsze objawy, zanim nie przybiorą rozmiarów ogólnoustrojowych. Ale i potem łagodzą dolegliwości. Więc te środki trzeba zawsze mieć na podorędziu coby zażyć natychmiast, zwlaszcza w okresach takich jak obecnie. A Rutinoscorbin i Vit C biorę profilaktycznie, oczywiście wtedy w ilościach odpowiednio mniejszych.Trzymaj się ciepło.A na nogę może jakieś smarowidło zamiast ibupromu?
          • cafem Re: Podpucha? 07.11.09, 22:05
            Nie, ja nie obstaje przy naturalnych.
            Rzecz w tym, ze lekami faszeruje sie juz trzeci tydzien, i nieco mnie
            to przeraza, bo ile mozna...
            Gripex mnie przez trzy dni na nogi stawial, wode z cytryna pije
            litrami, ale to cholerne przeziebienie ani troche nie mija... A skoro
            weekend, to pomyslalam, ze sie zawine w koc na sofie, napije mleka i
            mi sie poprawi. Naiwna ja:)
          • cafem Re: Podpucha? 07.11.09, 22:07
            A na noge to mam takie wielkie plastry nasaczone ibuprofenem, ale to
            sie i tak do organizmu wchlania.

            A Ty walcz ostro, bo przeziebienie, to po nodze w gipsie
            najnieprzyjemniejsza rzecz na swiecie!

      • kitek_maly Re: Podpucha? 07.11.09, 22:03

        ważne aby zapewnić mu
        > dobre pożywienie i komfort

        Znaczy sie dobry seks? ;)
        • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Podpucha? 08.11.09, 16:09
          > ważne aby zapewnić mu
          > > dobre pożywienie i komfort
          >
          > Znaczy sie dobry seks? ;)
          >

          Mała, czy ja pisałem coś o seksie?
          Czy też może seks to pierwsza rzecz która przychodzi Ci do głowy kiedy czytasz
          coś mojego autorstwa?
          • kitek_maly Re: Podpucha? 08.11.09, 22:25

            Bingo. :]
            • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Podpucha? 08.11.09, 22:32
              > Bingo. :]

              Kitek - na pytanie zawierające alternatywę albo-albo nie możesz opowiedzieć
              "TAK" :)
              Wyjątkiem jest pytanie
              "U mnie czy u ciebie?" - Tutaj odpowiedź "tak" jest w pełni satysfakcjonująca...
              • kitek_maly Re: Podpucha? 08.11.09, 22:40

                Oj ale w pytaniu wszystko było jednoznaczne. :P Więc szkoda czasu na gadanie. ;)
    • hsirk Re: Podpucha? 07.11.09, 21:49
      bo masz na pewno mleko UHT. od tego moze sie zrobic tylko niedobrze.
      • cafem Re: Podpucha? 07.11.09, 21:56
        Jestes wielki!
        To bylo UHT. A ja myslalam, ze na jakas niestrawnosc zapadlam, bo
        zazwyczaj na mleko reaguje dobrze:)
    • nerri Re: Podpucha? 08.11.09, 00:44
      Bo z tych "naturalnych" leków trzeba sobie wybierać te akceptowalne:D

      Zrób sobie lepiej herbaty z rumem:)

      I kanapkę z czosnkiem;)

      Na mnie działa;)
      • eilenn_ardenn Re: Podpucha? 08.11.09, 15:59
        Do tej pory oprócz chemii stosowałam mleko z miodem i nalewkę z czosnku made by papa, osobno. Dziś, poniewaz nalewka się skończyła, a mnie to cholerstwo trzyma piąty dzień, mimo leżenia w łóżku (błogosławię swoje studia!:)), postanowiłam mleko, miód i czosnek połączyć. Bogowie, co za obrzydlistwo!
        • cafem Re: Podpucha? 08.11.09, 16:02
          A myslisz, ze nalewka wisniowa na spirytusie pomoze?
          Mamausia cala butelke wlasnej roboty poslala:)
          • eilenn_ardenn Re: Podpucha? 08.11.09, 17:34
            Mówią, że kto pije i pali nie ma robali :) I chyba zacznę w to wierzyć (tzn. w pierwszą część), bo ilekroć kogoś pytałam o magiczną miksturę na przeziębienie, to zawierała ona alkohol w jakiejś postaci, np. wino+seks, nalewka z czosnku właśnie, herbata w rumem...
            • nerri Re: Podpucha? 08.11.09, 20:41
              Nalewka malinowa chyba też;)

              Mam dwa wiiieeeeeelkie słoje,starczy na całą zimę;)
    • zloty.strzal Re: Podpucha? 08.11.09, 15:24
      > Czy komus kiedys na chorobe pomoglo mleko z miodem?

      Babcia twierdzi, że kiedyś tylko tak się leczyli i żyją:]
      • cafem Re: Podpucha? 08.11.09, 15:30
        zloty.strzal napisała:

        > > Czy komus kiedys na chorobe pomoglo mleko z miodem?
        >
        > Babcia twierdzi, że kiedyś tylko tak się leczyli i żyją:]

        ;)

        Ja sie dzis posilam syropem z cebuli. Paskudztwo, ale na razie mi
        dobrze;)
    • ynko124 Re: Podpucha? 08.11.09, 16:04
      cafem napisała:

      > Czy komus kiedys na chorobe pomoglo mleko z miodem?
      >

      Na przeziebienie pomoglo,ale na nadkwasote raczej nie;-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka