01.12.09, 11:44
po pierwsze dziś jest grudzień :/
a to chyba oznacza, że powinnam iść kupić jakieś kozaki, nienawidzę tego

po drugie nie mam dziś znowu ogrzewania i ciepłej wody o 6 rano do późnych godzin wieczornych

po trzecie mam w tym tyg 4 dni wolnego, i w poprzednich też, i w następnych, więc zastanawiam się czy w styczniu wolę wypłatę przeznaczyć na jedzenie, czy na jakiś duży wygodny przytulny karton :)
niech już się zacznie haj sizon ...

i nerki mnie jakby bolą albo coś.

Dziękuję za uwagę.
Marudziła Kuki :)
Obserwuj wątek
    • puszysta_gimnazjalistka Re: dziś 01.12.09, 12:05
      Po co Ci kozaki ? Ani to wygodne, ani ładne. W zimie tak samo jak w lecie chodzę
      w tenisówkach i jest w porządku, nie ma co demonizować zimy i niskich temperatur.
      • kitek_maly Re: dziś 01.12.09, 12:16

        Przerzuć się na komunikację miejską, to zobaczysz do czego służą kozaki. :)
        • niski.oktan Re: dziś 01.12.09, 12:37
          Do tego to słóżą skarpetki, Kitkó. :)
      • 2szarozielone Re: dziś 01.12.09, 12:17
        Ooo, nie lubisz kozaków? większość znanych mi facetów lubi zimę głównie za
        kozaki na obcasie na damskich łydkach ;) Wola sandały i szpilki, jasne - ale
        wszelkie botki, tenisówki i inne balerinki i pozostałe obuwie na zimne pory
        roku... no odpadają w przedbiegach.
        • puszysta_gimnazjalistka Re: dziś 01.12.09, 12:49
          Ja wolę lato, za gołe kobiety.
          • 2szarozielone Re: dziś 01.12.09, 12:50
            nie mówie, że wolą. mówie, ze to jedna z niewielu zalet zimy i powodów zeby
            troche te najkoszmarniejsza pore roku polubic.
            • puszysta_gimnazjalistka Re: dziś 01.12.09, 12:54
              A, rozumiem, próbują chwycić się czegoś pozytywnego w ten okropny czas.

              Tak czy inaczej, nie zmienia to faktu, że kobiety za mało się rozbierają, to
              chyba jakieś problemy z krążeniem albo termoregulacją.
      • cookie_monsterzyca Re: dziś 01.12.09, 12:36
        Z kozakami jest taki minus, że albo są ładne, albo są ciepłe.
        I pogrubiają łydkę.
        Tak, ja też chodzę w trampkach zimą, ale obawiam się, że przy minus iluśtam stopniach albo takiej wilgotnej zimnicy co to ciągnie po gnatach to nie jest dobry pomysł :)
        Poza tym, zdecydowałam zostać kobietą jakiś czas temu i dzielnie trwam w tym postanowieniu :)
        • puszysta_gimnazjalistka Re: dziś 01.12.09, 12:56
          Ale jakieś dziesiątki kilometrów robisz po ulicach, pracujesz na mrozie ?

          Żeby w zimie przejść z domu do autobusu i z autobusu do pracy tenisówki w
          zupełności wystarczają, po za tym w ziemie i tak prawie cały czas jest ciemno,
          więc co to za różnica w co jesteś ubrana ?
          • maple_syrup Re: dziś 01.12.09, 13:06
            Piękny argument :)
          • cookie_monsterzyca Re: dziś 01.12.09, 14:29
            Tak, ja dużo z lacza chodzę :)
            np z do roboty i z roboty codziennie musze 10-15 minut dreptać do najbliższego transportu.
            Autobusem do domu tez jeżdzę dziwnie, bo np nie chce mi się czekać 10 minut na autobus, który zawiezie mnie pod sam dom, i jadę pierwszym lepszym, i potem muszę jeden przystanek leźć :)
            I po mieście też się nie przemieszczam autobusami tylko kilometry tłukę jak mam czas, i nie muszę np się dostać na drugi koniec miasta :)
            Więc trampuchy mogłyby nie podołać wyzwaniu jednak :)
        • zloty.strzal Re: dziś 01.12.09, 18:05
          > Z kozakami jest taki minus, że albo są ładne, albo są ciepłe.
          > I pogrubiają łydkę.

          Z kozakami jest taki problem, że jak się ma grube łydki jak ja, to dopiero jest
          ciężko kupić. Chociaż w tym roku kupiłam pierwszą parę jaką przymierzyłam i
          nawet ewentualnie ze spodniami mi się noga mieści, więc czasem się uda;]
    • niski.oktan Re: dziś 01.12.09, 12:41
      Kóki, weź się najmij za podwykonawcę u jakiejś Fany czy innej Wilowki. I trzaskajcie za piniondze to całe biżó, czy jak to się tam nazywa w kółko golone. :)
      • cookie_monsterzyca Re: dziś 01.12.09, 12:48
        Spoko, biżó mogłabym trzaskać :)
        • stedo Re: dziś 01.12.09, 13:08
          Też pomyślałam cobyś rozejrzała się za jakąś dodatkową pracą dorywczą w tym chudym czasie. W okresie przedświątecznym chyba o taką łatwiej np w handlu.
          • cookie_monsterzyca Re: dziś 01.12.09, 14:30
            No chyba trzeba będzie, bo jak wygląda to tak, że ja 3 dni jestem w robocie, a 4 nic nie robię, to nie chcę naprawdę myśleć o mojej wypłacie...
    • niski.oktan Re: dziś 01.12.09, 13:16
      Kóki, zapomniałaś o jeszcze jednej opcji.

      Przecież jest jeszcze bramka nr 3 - zostaw wypłatę u wróżki. :D
      • puszysta_gimnazjalistka Re: dziś 01.12.09, 13:28
        To już lepiej u bukiego tą kasę zostawić.
        • niski.oktan Re: dziś 01.12.09, 14:46
          Czy ja wiem, jakichś kelnerów obstawiać... :/
      • cookie_monsterzyca Re: dziś 01.12.09, 14:24
        Ić Ty, wredny Oktanó :D
        Idę dziś zostawić wypłatę u mojej cudownej fryzjerki, to prawie jak wróżka :D
        • niski.oktan Re: dziś 01.12.09, 14:45
          Ach, ta nieodparta potrzeba zmienienia swojego życia... :D
          • cookie_monsterzyca Re: dziś 01.12.09, 14:50
            Nie-e,pudło, twardo zapuszczam , żeby w końcu sięgnęły choć ramion, i ten wygolony bok się zrównał z resztą :)
            Miałam być ruda, ale to jeszcze nie teraz :D
            • niski.oktan Re: dziś 01.12.09, 14:52
              To po co tam do niej idziesz? =O Tylko dla ulżenia portfelowi? :D
              • cookie_monsterzyca Re: dziś 01.12.09, 15:32
                Celem podcięcia grzywki, co by jeszcze identyfikowalną być na ulicy :D
                • niski.oktan Re: dziś 01.12.09, 18:29
                  Pusio tu gdzieś zauważył niedaleko - teraz to wszystko jedno, praktycznie przez
                  całą dobę jest ciemno. :D
    • thank_you Re: dziś 01.12.09, 14:32
      Wypłatę przeznacz na piwo - ratuj nerki! :-))))))
      • cookie_monsterzyca Re: dziś 01.12.09, 14:50
        Mówisz? :DDD
        • thank_you Re: dziś 01.12.09, 14:56
          Tak! Na dodatek wiem co mówię. Słuchaj doświadczonych. :D
          • cookie_monsterzyca Re: dziś 01.12.09, 15:32
            I starszych ? ;D ;P
            Hymm, a duużo to trza tego piwa wyżłopać, a? :D

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka