2szarozielone 04.01.10, 20:06 Kupiłam sobie samouczek jezyka czeskiego i zamierzam się pouczyć... A jak coś załapię, to iść na jakieś korki :) Myślicie, że mi się uda? Czy mi się odechce? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
hsirk Re: czeski :) 04.01.10, 20:20 chodz z liisa na piwo i jak sie ubzdryngolicie gadajcie po czesku. ona pono gada i na trzezwo. Odpowiedz Link
2szarozielone Re: czeski :) 04.01.10, 20:25 no właśnie miałam się z nią ubzdryngolić, może być i po czesku ;) Odpowiedz Link
ryniena Re: czeski :) 04.01.10, 20:49 :D Będę dopingowała, ja na razie na notatki z rosyjskiego ze wstrętem patrzę, a szkoda ): Odpowiedz Link
qw994 Re: czeski :) 04.01.10, 21:16 Czeski jest super. Ostatnio sama myślałam o tym, żeby się pouczyć. Powodzenia! :) Odpowiedz Link
2szarozielone Re: czeski :) 04.01.10, 21:36 Kiedyś się nawet dostałam na bohemistykę - ale ostatecznie poszłam na socjologię... Chodzi za mną ten czeski... Może się uda i nakrzyczę na czeskiego kelnera :-D Odpowiedz Link
cookie_monsterzyca Re: czeski :) 04.01.10, 21:28 Co ma się nie udać :) Czeski jest uroczy :D Ja na razie twardo odświeżam mój okulawiony angielski i nieśmiało zapoznaję się z hiszpańskim :) Odpowiedz Link
wilowka Re: cos na poczatek 04.01.10, 21:40 Uwielbiam czeski :) Coś tam czaję. Więc mi wesoło. A samouczek jaki masz? Odpowiedz Link
2szarozielone Re: cos na poczatek 04.01.10, 21:51 www.e-commerce.pl/Wydawnictwo-Maria-Tomasz-Adam-Kaniewski-e-tina-podstawowy-kurs-jezyka-czeskiego,41103.html - takie kupiłam. Generalnie wybór jest słaby (jeszcze w rozsądnej cenie), ale chciałam załapać podstawy (a potem jak mi zapału starczy skombinować jakieś korepetycje/konwersacje). Poza tym mam całą szufladę czeskich filmów, posłucham sobie czeskich piosenek, czeskiego radia - osłucham się. I może kiedyś łyknę "Śmierć pięknych saren" w oryginale ;) Odpowiedz Link
lodziatraktorzystka Re: czeski :) 04.01.10, 21:40 když to budeš opravdu chcít tak se naučíš, protože je to pěkný a celkem lehký jazyk :) Odpowiedz Link
2szarozielone Re: czeski :) 04.01.10, 21:45 no i to jest piękne, że jeszcze nie umiem, a rozumiem ;) Odpowiedz Link
lodziatraktorzystka Re: czeski :) 04.01.10, 21:51 a tak serio to polecam jakiś kurs. samemu mimo wszystko ciężko. trzeba być geniuszem zorganizowania. Odpowiedz Link
2szarozielone Re: czeski :) 04.01.10, 21:55 tak serio, to przerobię początki i zobaczę czy cokolwiek chwytam. na kurs nie pójdę, za drogo jak na taką w sumie niepraktyczną naukę - poszukam sobie jakiejś studentki/studenta filologii do pomocy :) Odpowiedz Link
stedo Re: czeski :) 04.01.10, 21:56 To poco się uczyć? Ty rozumiesz czeski oni pewnie polski i dogadać się da. Chyba, że to tak dla własnej satysfakcji. Odpowiedz Link
2szarozielone Re: czeski :) 04.01.10, 22:04 Po nic. Dla zabawy. Dla satysfakcji. Bo zrozumieć to można piąte przez dziesiąte - ale ten język nie jest aż tak bardzo podobny do polskiego. Chciałabym choćby móc przeczytać gazetę po czesku, a najlepiej kiedyś docenić literaturę w tym języku. Zawsze mnie to korciło, dlatego pomysł ze studiami kiedyś, korespondencja ze Szczygłem i euforia w Pradze ;) Lubię brzmienie czeskiego. Ale zawsze natrafiałam na to blokujące pytanie "po co?" i mam dosyć. Czy wszystko musi być "po coś"? Spróbuję, najwyżej nie wyjdzie (chociaż cokolwiek mi we łbie zostanie zawsze). Odpowiedz Link
hsirk Re: czeski :) 04.01.10, 22:08 pomysl sobie ze idziesz do lozka z czechem ktory nie mowi po polsku i ci przejdzie :D Odpowiedz Link
2szarozielone Re: czeski :) 04.01.10, 22:13 ale dlaczego? z Czechem mogłoby być fajnie. Lepiej niż z Niemcem albo Francuzem ;) Jeśli o kwestie lingwistyczne chodzi :) Odpowiedz Link
hsirk Re: czeski :) 04.01.10, 22:15 o ile nie parsknela bys smiechem w najmniej oczekiwanym momencie :D Odpowiedz Link
2szarozielone Re: czeski :) 04.01.10, 22:19 ale ja bardzo lubię śmiać się w łóżku :) Z Niemcem pewnie bym płakała, a z Francuzem czuła się jakbym się kochała z Amelią :P To ja wolę się pośmiać z Czecha. Odpowiedz Link
stedo Re: czeski :) 04.01.10, 23:06 No bo jak się nie śmiać słuchając coś takiego: www.youtube.com/watch?v=v9MTGNaEXGM&feature=related Odpowiedz Link
i.nes Re: czeski :) 04.01.10, 22:11 Czyli po prostu z fascynacji i dla przyjemności :) Proste. Nie bolało. Odpowiedz Link
2szarozielone Re: czeski :) 04.01.10, 22:14 Ale musiałam to z siebie wywalić, bo mnie samej to pytanie "po co?" tkwi w głowie. No bo po nic :) I właśnie wywalenie tego z głowy może nie boli, ale nawet dość trudne jest. Odpowiedz Link
i.nes Re: czeski :) 04.01.10, 22:22 Odpowiedź na pytanie "po co?" jest tak naprawdę pytaniem o motywację. Ludzie uczą się języków obcych, bo chcą mieć lepszą pracę, awansować, zarabiać, szkolić się. Inni chcą podróżować, odkrywać, zwiedzać. A jeszcze inni, zgłębiać perełki literatury w oryginale lub słuchać głosu ulubionego aktora czy piosenkarza ze zrozumieniem :D Odpowiedz Link
i.nes ja w kwestii formalnej 04.01.10, 21:58 bo pewnie coś mi umknęło - a po co Ci ten czeski? Odpowiedz Link
hsirk Re: ja w kwestii formalnej 04.01.10, 22:04 jak to po co? zeby umiec mowic pozor vlak i takie tam... Odpowiedz Link
i.nes Re: ja w kwestii formalnej 04.01.10, 22:07 chrzanić samouczki, gdy Moc jest z Tobą :DDD www.joemonster.org/filmy/15857/Gwiezdne_Wojny_z_czeskim_dubbingiem Odpowiedz Link
2szarozielone Re: ja w kwestii formalnej 04.01.10, 22:13 Ja niedawno oglądałam Terminatora z czeskim dubbingiem :-D Odpowiedz Link
2szarozielone Re: czeski :) 04.01.10, 22:22 Ostatnią kolędę to miałam 3 albo 4 lata temu, jak z rodzicami jeszcze mieszkałam - i ksiądz mnie spytał do jakiego liceum chodzę :-D Bardzo mi się to podobało. Odpowiedz Link
2szarozielone Re: czeski :) 04.01.10, 22:54 o kurde, wątek o księdzu, to forum :) miałam otwarte w dwóch oknach :-D ale mi się nie chce kopiować we właściwe miejsce, pogadamy o koledzie? ;) Odpowiedz Link