Dodaj do ulubionych

Dno i wodorosty

28.06.10, 12:05
czyli telewizja publiczna. Najpierw zlikwidowali programy kulturalne, filmy i
teatr TV zastąpili mydlanymi operami, potem zdjęli programy dla dzieci i
młodzieży, rozważają zdjęcie dobranocek, a teraz przyszedł czas na programy
edukacyjne. Po 25 latach z anteny schodzi "Laboratorium" i raczej nic w zamian
nie powstanie. Zostanie tylko Wildstein i Pospieszalski. Za pieniądze
podatników oczywiście.
Obserwuj wątek
    • puszysta_gimnazjalistka Re: Dno i wodorosty 28.06.10, 12:25
      Po co mają istnieć, przecież w kablówce mamy kanały tematyczne, które
      poziomem swoich produkcji zdecydowanie przerastają to co robi publiczna
      telewizja. Discovery, Ale Kino, Kino Polska, Zone Europe, Animal Planet
      zawsze będą lepsze.
      • berta-live Re: Dno i wodorosty 28.06.10, 12:48
        Spora część Polaków jednak nie ma kablówek. Nie mówiąc o tym, że teoretycznie
        każdy ten abonament powinien płacić, więc i jakiegos poziomu każdy ma prawo wymagać.
        • puszysta_gimnazjalistka Re: Dno i wodorosty 28.06.10, 16:06
          > Spora część Polaków jednak nie ma kablówek.

          Co z tego, że nie ma ? TVP nie jest w stanie wyprodukować dobrego
          programu popularnonaukowego i żaden abonament tego nie zmieni,
          zamiast marudzić i walczyć z wiatrakami należy sobie znaleźć dojście
          do dobrych produkcji czyli założyć kablówkę, antenę satelitarną lub
          kupić DVD z interesującą produkcją.
          • z_malej_litery Re: Dno i wodorosty 28.06.10, 18:11
            puszysta_gimnazjalistka napisał:

            > > Spora część Polaków jednak nie ma kablówek.
            >
            > Co z tego, że nie ma ? TVP nie jest w stanie wyprodukować dobrego
            > programu popularnonaukowego i żaden abonament tego nie zmieni,
            > zamiast marudzić i walczyć z wiatrakami należy sobie znaleźć
            dojście
            > do dobrych produkcji czyli założyć kablówkę, antenę satelitarną lub
            > kupić DVD z interesującą produkcją.

            czyli mam przestać płacić abonament? bo kablówki czy satelitarnej to
            ja nie mam i czuję się tak, jak określiła to Berta.
            • puszysta_gimnazjalistka Re: Dno i wodorosty 28.06.10, 21:41
              Nie wiem, decyzja należy co Ciebie :)

              To co chcę powiedzieć, to że szukając ambitniejszych produkcji
              telewizyjnych, misyjnych, nie ma co liczyć na naszą telewizję publiczną
              trzeba taką rozrywkę organizować sobie w inny sposób.
              • z_malej_litery Re: Dno i wodorosty 30.06.10, 12:02
                ba! Pusiu, ja to wiem, niestety. Tylko w takim razie dlaczego ja płacę
                abonament?
                :D
          • berta-live Re: Dno i wodorosty 30.06.10, 11:22
            Jakby zamiast pensji dla prezenterów (nie mam pojęcia na jaką cholerę prezenter
            jest potrzebny w tv), produkcji mydlanych oper, telewizji śniadaniowej, czy
            głupawych teleturniejów, kasę wydali na ambitniejsze produkcje to i poziom by był.

            Nie wierzę, żeby zakup filmów z górnej półki, które zazwyczaj nie są
            hollywoodzkimi produkcyjniakami był droższy od zakupu staroci, które wszyscy
            znają albo jakiś filmideł 3 kategorii. Podobnie koszt wyprodukowania spektaklu
            telewizyjnego też nie jest droższy od wyprodukowania jednego odcinka mydlanej
            opery. Nawet sfinansowanie produkcji jakiegoś dobrego filmu, który nie jest
            komercyjnym produkcyjniakiem z celebrytami w roli głównej i efektami
            specjalnymi, też nie jest jakoś szczególnie drogie.

            I podobnie jest z programami edukacyjnymi. Ja nie mówię o produkcjach typu łowcy
            mitów i tym wszystkim co jest na programach typu discovery. Bo tamto to też
            komercyjniaki, gdzie jest więcej formy niż treści. Przeznaczone dla osób nie
            mających nawet podstawowej wiedzy z danej tematyki. I jeszcze cenzurowane.
            Natomiast programy w stylu tych, które Niedzicki prowadził mają zupełnie inną
            grupę docelową i inny cel. A wyprodukowanie programu stricte edukacyjnego bez
            tej całej medialnej otoczki zachęcających debili do oglądania ciekawostek z
            zakresu, też nie powinno być jakoś specjalnie kosztowne.

            Problemem byłoby tylko znaczne obniżenie oglądalności publicznej TV, a co za tym
            idzie obniżenie zysków z reklam. Ale w końcu statutowo TV publiczna nie jest
            nastawiona na zysk tylko na misję i jeszcze jest finansowana przez państwo. Nie
            mówiąc, że konkurencyjne ogólnodostępne telewizje zaproponowały publicznej, że w
            zamian za to, że będą jej płacić kasę w zamian za to, że zrezygnuje całkowicie z
            emitowania reklam. I publiczna na to nie poszła. A podobno kasa była spora.
            • puszysta_gimnazjalistka Re: Dno i wodorosty 30.06.10, 11:46
              Ależ Berta, tu nie chodzi o pieniądza, tu chodzi o ludzi. Nie ma ich, w
              Polsce nie ma twórców mogących dostarczyć programy na odpowiednim
              poziomie.
              • z_malej_litery Re: Dno i wodorosty 30.06.10, 12:04
                nie ma ludzi? czy nie ma zapotrzebowania na ich pracę?
                • puszysta_gimnazjalistka Re: Dno i wodorosty 30.06.10, 13:05
                  Nie wiem czy jest zapotrzebowanie, wiem, że nie ma ludzi.

                  Kiedy widziałaś ostatnio polski film o którym z ręką na sercu
                  mogłabyś powiedzieć: "scenariusz, reżyseria, gra aktorska, zdjęcia,
                  światło, scenografia, dialogi były na poziomie światowym" Chodzi mi o
                  spójny poziom wszystkich elementów, nie rekord świata, ale wysoki
                  poziom warsztatu ?

                  Moim zdaniem nie ma takich ludzi, a tym samym wyprodukowanie
                  solidnego programu misyjnego dla telewizji jest niemożliwe.
                  • berta-live Re: Dno i wodorosty 30.06.10, 15:53
                    Ta produkcja gniotów, to też jest spowodowana tym, że mają ambicję robienia
                    komercyjnych produkcyjniaków, tylko nie mają na to kasy. I w efekcie wychodzi
                    coś co ma poziom techniczny filmu z wakacji kręconego amatorską kamerą, poziom
                    intelektualny oskarowej szmiry i finezję programów Wildsteina.
                  • qw994 Re: Dno i wodorosty 01.07.10, 06:04
                    Ja widziałam. "Dom zły".
                  • z_malej_litery Re: Dno i wodorosty 02.07.10, 11:06
                    Myślę, że ludzie są. Talent rozkłada się równomiernie, nie patrzy na szerokości geograficzne :)

                    Chciałabym móc obejrzeć kino młodych twórców. Lubie Szumowską. Całkiem znośnie łączy dramę z komercją.Żal mi, że nie spotkam przedstawienia Agnieszki Glińskiej w tvp, a do Warszawy ot tak, na wieczorny spektakl z dnia na dzień nie wskoczę :)

                    Zobacz, jak doskonale udaje nam się błyszczeć w radiu. Jak wiele razy zdobyliśmy Prix Italia za różne audycje.
                    Jest Maleszka. Jest świetny dla mnie (chociaż akurat nie na wizję, bo sepleni :D) Krzysztof Rutkowski od mojego ukochanego Mickiewicza ...

                    Puszku, są, są! uwierz. tylko chałturzą, bo nie mają innego zapotrzebowania na siebie.
            • simon_r Re: Dno i wodorosty 30.06.10, 15:39
              A po co komu misja???... ciemny lud tego nie kupi.
              A oglądalność ciemnego ludu jest potrzeba tym, którzy chcą ciemnym ludem
              sterować. Czy ktoś ma jakiekolwiek złudzenia co do celu istnienia mediów
              publicznych????
              Berta... zlituj się :))
              • berta-live Re: Dno i wodorosty 30.06.10, 15:50
                Ale oni mają 3 programy, licząc z regionalnym. No jeden to mogliby odpuścić
                komercji. ;))
                • z_malej_litery Re: Dno i wodorosty 02.07.10, 11:06
                  a czy to nie Dwójka miała "szerzyć" misję, aż ja zajeździła Terentiew?
    • justysialek Re: Dno i wodorosty 28.06.10, 19:51
      Nie wiem, czy kojarzycie taką serię programów edukacyjnych Galileo -
      puszczają to na TV4? Są to właśnie programy z publicznej niemieckiej
      telewizji - która moim zdaniem świetnie wywiązuje się z misji.
      Podobnie jak BBC.
      Teraz sobie porównajcie z TVP... rozpacz!
      Prawdą jest, że powstały TVP Historia i Kultura i chyba dlatego
      publicznej się wydaje, że misja zakończona a na TVP1 i 2 można
      puszczać seriale. Tylko zapominają, że te 2 kanały nie są dostępne
      nawet we wszystkich kablówkach, nie mówiąc o reszcie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka