kkuki 09.01.11, 13:17 żyję, doleciałam bez szwanku. bagaż też. dżizaskurwajapierdolę Dzieci są śliczne i przytulają się i w ogóle, ale mają też ADHD. zwariuję. reszta później Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
zloty.strzal Re: kurwaaaaaa 09.01.11, 13:28 Może ci pocztą jakieś dragi wysłać jak za nimi nie nadążasz? :D Ale widzę, że prund tam macie i pewnie nawet asfaltu na noc nie zwijają, panie;] Odpowiedz Link
kkuki Re: kurwaaaaaa 09.01.11, 19:29 Prund mi się kończy za 10 minut bo nie mam jeszcze adaptera :( Więcej rozpaczy wyleję jutro :D Odpowiedz Link
funny_game Re: kurwaaaaaa 10.01.11, 13:05 Oł, to możesz się w weekend z M. zobaczyć :D Jak Ci tam??? Zaraz zresztą czytnę resztę wątku :) 3m się! Odpowiedz Link
kkuki Re: kurwaaaaaa 10.01.11, 19:50 3mię! Czemu wygoniłaś M. zagramanicę? :) Jest mi tu spoko póki co, jeszcze gdyby nie te dzieci :D Odpowiedz Link
forumowicz_pospolity Re: kurwaaaaaa 09.01.11, 19:17 kkuki napisała: > żyję, doleciałam bez szwanku. bagaż też. > eeee nuda ;] > dżizaskurwajapierdolę > > Dzieci są śliczne i przytulają się i w ogóle, ale mają też ADHD. > > zwariuję. > > reszta później go ahead is it foggy ? Odpowiedz Link
kkuki Re: kurwaaaaaa 09.01.11, 19:29 Jakie foggy, toż tu wiosna! Zero śniegu, słońce daje jak głupie, jest ciepło i trawa jest zielona! zwariowałam :D Odpowiedz Link
berta-live Re: kurwaaaaaa 09.01.11, 21:23 Najważniejsze, że internet chodzi. Reszta jakoś się ułoży. ;) Odpowiedz Link
puszysta_gimnazjalistka Re: kurwaaaaaa 09.01.11, 22:22 Wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia :) Odpowiedz Link
wilowka Re: kurwaaaaaa 09.01.11, 22:43 Puszku, Twoja sygnaturka nadaje wypowiedziom Twym takiej ciekawej wielowymiarowości. Pozostająca pod nieustającym wrażeniem... Łiołka :) Odpowiedz Link
izabellaz1 Re: kurwaaaaaa 09.01.11, 22:55 wilowka napisała: > Puszku, Twoja sygnaturka nadaje wypowiedziom Twym takiej ciekawej wielowymiarow > ości. Niech wrzuci jeszcze tą, że po gorzej będzie fatalnie. To będzie trzecie dno. Odpowiedz Link
redundant Re: kurwaaaaaa 10.01.11, 12:56 Kóki, to może i ja tam pojadę, jak nawet internet mają w tej dziczy? :) A mówiąc poważnie - dobrze, że wypaliłaś z Bolandy. Ja, na ten przykład, to silnej sraki dostałem wczoraj wieczorem. Gdybyś się w czas nie zmyła, to kto wie, może i ciebie by dopadła? :| Odpowiedz Link