09.08.08, 21:23
Czy wszystkie starsze kobiety są zgorzkniałe i sfrustrowane? Tylko,
że jedne oficjalnie a drugie pod grubą warstwą rozświetlającego
podkładu? Czy naprawde można w pełni zaakceptować zmarszczki, utratę
jędrności ciała i całą tę brzydka resztę? Czy te, które wydają się
tym nie przejmować po prostu robią dobrą minę do złej gry bo im się
wmawia, że muszą starzeć się z godnością i opowiadac wszystkim, że
tak naprawde życie zaczyna się po 40-stce? Ba! Może nawet po 50-tce?
Obserwuj wątek
    • bertrada Re: starość 09.08.08, 21:26
      Ja myślę, że to nie jest kwestia nieakceptacji zmarszczek tylko jakiś zmian
      hormonalnych, które mają wpływ na pracę mózgu a po 60 to już są to zwykłe
      procesy demencyjne.
      • stedo Re: starość 09.08.08, 21:29
        Bercia, bo się obrażę!.Ja mam demencję???!!!!
        • bertrada Re: starość 09.08.08, 21:31
          Czy ja mówię, że każdego to spotyka? Są i osoby po 90 które są całkowicie
          sprawne intelektualnie. ;D
    • cheekymonkey Re: starość 09.08.08, 21:42
      nie wiem, ja znam kilka takich, które naprawdę wyglądają na to, że są ze sobą w
      zgodzie - ze swoim wiekiem, ze swoim wyglądem
    • astarte-astarte Re: starość 09.08.08, 21:42
      ja mysle ze tu chodzi nie o zmarszczki i cialo, ale o milosc
      kobiety, ktore kochaja i sa kochane, maja cel w zyciu- takie kobiety
      rzadziej staja sie zgorzkniale i sfrustrowane

      moja mama ma 52 lata i wlasnie stwierdzila, ze teraz jest jej czas
      zostala dyrektorem, moze realizowac sie zawodowo
      dzieci juz dawno samodzielne, wnukow bawic nie musi
      stac ja i tate na wakacje zagraniczne i inne przyjemnosci ktorych
      odmawiali sie, gdy my jeszcze bylysmy na ich utrzymaniu
      nie musi robic dobrej miny do zlej gry, bo gra jest super!
      • bertrada Re: starość 09.08.08, 21:50
        To też chodzi o to, czy komus w życiu wyszło czy nie. Jak się zrealizował w tym
        co chciał to OK a jak nie to jest sfrustrowany. Do pewnego wieku jeszcze można
        mieć nadzieję, że jeszcze wszystko można osiągnąć i jest o co walczyć ale
        przychodzi taki czas, kiedy człowiek stwierdza, że już na wszystko jest za późno
        i już sie nic nie da.
        • astarte-astarte Re: starość 09.08.08, 22:30
          niektore kobiety tak maja w wieku lat 40, inne 60 a jeszcze innych
          to w ogole nie dotyczy
          moja babcia, lat 79, wciaz ma ochote do zycia, czesto sie smieje, ma
          swoje kwiatki, dzialeczke no i dziadka
          teraz czeka na moj slub i moje dzieci :D
          tlumacze jej ze na to jeszcze poczeka, a ona, ze moze czekac bo jej
          na swiecie dobrze :)
    • hsirk Re: starość 09.08.08, 22:26
      tylko te niedorzniete
      • anna_heche Re: starość 09.08.08, 22:42
        Myślisz, że te z celulitem, mało jędrnym ciałem, obwisłym brzuchem i
        rozstępami czerpią jeszcze przyjemność z seksu? I nawet jak są
        rżnięte czują się potem naprawde zerznięte? Albo inaczej-czy faceci
        rżną takie kobiety całym sercem, żeby mogły czuć się potem naprawde
        zerżnięte?
        • hsirk Re: starość 09.08.08, 22:51
          anna_heche napisała:

          > Myślisz, że te z celulitem, mało jędrnym ciałem, obwisłym brzuchem
          i
          > rozstępami czerpią jeszcze przyjemność z seksu? I nawet jak są
          > rżnięte czują się potem naprawde zerznięte?

          a skad mam wiedziec. jestem facetem z celulitem, a nie kobieta z
          celulitem...
          Albo inaczej-czy faceci
          > rżną takie kobiety całym sercem, żeby mogły czuć się potem
          naprawde
          > zerżnięte?

          myslalem, ze rznie sie fiutem. ale co ja tam wiem.
          • ursyda Re: starość 09.08.08, 22:52
            faceci też mają cellulit?
            • hsirk Re: starość 09.08.08, 22:54
              pewnie. wyglada jak powierzchnia szumowin przy gotowaniu wolowiny.
              • bertrada Re: starość 09.08.08, 22:55
                To zmarszczki nie celulit. Starość nie radość. ;P
          • anna_heche Re: starość 09.08.08, 23:03
            Czytałam o świetnym kremie na celulit. Oczywiście przypadkowo
            przeczytałam bo ja celulitu nie mam i takich informacji nie
            poszukuję.
            A rżnięcie samym fiutem się nie liczy. Samym fiutem to sobie można
            lalkę rżnąć.
            • hsirk Re: starość 09.08.08, 23:05
              no dobra, jeszcze palcami. no i jezykiem. niech ci bedzie.
              • anna_heche Re: starość 09.08.08, 23:16
                hsirk napisał:

                > no dobra, jeszcze palcami. no i jezykiem. niech ci bedzie.

                Niech mi będzie? Palcami i językiem?
                • hsirk Re: starość 09.08.08, 23:17
                  no skoro sie upieralas, to niech tam
            • bertrada Re: starość 09.08.08, 23:09
              > A rżnięcie samym fiutem się nie liczy.

              Zainspirowana twórczością Hsirka (bo sama bym oczywiście na to nie wpadła),
              powiem, że w pewnym wieku po kilku porodach to i fiut z jajami wejdzie.
              • hsirk Re: starość 09.08.08, 23:10
                ooo, to, to...

                z ust mi wyjelas.
                • bertrada Re: starość 09.08.08, 23:13
                  Powinieneś był nauczycielem zostać, jak już nie chciałeś politykiem. No kurcze,
                  masz dar wpływania na ludzi. ;D
                  • anna_heche Re: starość 09.08.08, 23:14
                    Nie znacie się. Trzeba ćwiczyć odpowiednie mięśnie. Ja już ćwiczę
                    chociaż jeszcze nie rodziłam. Będę ćwiczyć podczas porodu, połogu i
                    potem. Cały czas. Non stop non stop. Ja się nie dam:P
                    • bertrada Re: starość 09.08.08, 23:16
                      Na FKu ktoś zalinkował stronę o silikonowych tamponach wielokrotnego użytku. I
                      tam pisało, że po 30 to trzeba kupić ten większy rozmiar, nawet jak się nie
                      rodziło. Starość nie radość. ;D
                    • hsirk Re: starość 09.08.08, 23:16
                      oo tak. tak trzymaj. kegel górą.
                      • bertrada Re: starość 09.08.08, 23:19
                        Faceci też powinni sobie poćwiczyć. Tak dla zwielokrotnienia orgazmu. ;D
                        • hsirk Re: starość 09.08.08, 23:20
                          cwicze zawsze wieczorem jak jestem sam
                          • anna_heche Re: starość 09.08.08, 23:22
                            A jak nie jesteś sam to nie ćwiczysz?
                            • hsirk Re: starość 09.08.08, 23:23
                              nie, bo sie wstydze
                              • anna_heche Re: starość 09.08.08, 23:23
                                Szkoda
                                • hsirk Re: starość 09.08.08, 23:27
                                  czemu szkoda?
                                  • anna_heche Re: starość 09.08.08, 23:29
                                    Bo ćwiczenia w parach, niekoniecznie małżeńskich, są fajniejsze.
                                    • hsirk Re: starość 09.08.08, 23:30
                                      aaa... o to chodzi.

                                      no nie moge znalezc pary. za brzydki i nieparzysty jestem.
                                      • bertrada Re: starość 09.08.08, 23:32
                                        Ale to, że nieparzysty to chyba o to chodzi. Parzystym chyba trudniej.
                                      • anna_heche Re: starość 09.08.08, 23:35
                                        Serce się liczy. Wnętrze. Znajomość kilku francuskich słówek. No i
                                        ten fiut. Reszta nieważna.
                                        • hsirk Re: starość 09.08.08, 23:39
                                          eee tam. mam to wszystko i nawet czasami do rymu gadam a i tak mnie
                                          zadna nie chce.
                                          • anna_heche Re: starość 09.08.08, 23:43
                                            Pytałeś już wszystkie?
                                            • hsirk Re: starość 09.08.08, 23:44
                                              tak... i dupa.
                                              • anna_heche Re: starość 09.08.08, 23:47
                                                Przykro mi Hsirk. Przytulić Cię po chrześcijńsku?
                                                :P
                                                • hsirk Re: starość 09.08.08, 23:47
                                                  nie.
                                                  • anna_heche Re: starość 09.08.08, 23:51
                                                    Nie to nie. Gódbaj.
                                                  • hsirk Re: starość 09.08.08, 23:51
                                                    chrzescijanka, kurde.
                                                  • bertrada Re: starość 10.08.08, 00:03
                                                    No jaki ty jesteś biedny i nieszczęśliwy. Może jeszcze znajdziesz jakąś
                                                    miłośniczkę ragtimów albo Klimta. ;))
                                                  • hsirk Re: starość 10.08.08, 00:08
                                                    moze
                                                  • bertrada Re: starość 10.08.08, 00:12
                                                    Ja na przykład czekam na miłośnika Boscha, Dalego, Boccheriniego i fizyki
                                                    kwantowej. I też nie tracę nadziei. ;))
                                                  • hsirk Re: starość 10.08.08, 00:14
                                                    no to se poczekamy
                                                  • bertrada Re: starość 10.08.08, 00:16
                                                    Wbrew pozorom, nie uważam, żeby to były jakieś wyszukane oczekiwania. ;))
                          • bertrada Re: starość 09.08.08, 23:22
                            Ojej jaki ty jesteś skrupulatny i systematyczny. Mnie by się nie chciało. ;P
                            • hsirk Re: starość 09.08.08, 23:23
                              no cóż...
                              • bertrada Re: starość 09.08.08, 23:28
                                Co cóż.
                                Jak się ma dobre geny to i ćwiczenia są zbędne. ;P
            • stedo Re: starość 09.08.08, 23:26
              O,to, to.Rżnięcie samym fiutem to nawet można by uznać np. za zdradę mniejszej
              rangi.;))I takie "cóś" rzadziej bywa powodem odejścia od stałej partnerki.
              • kitek_maly Re: starość 09.08.08, 23:31

                Ło matko, Stedo wymiatasz. :-))))
    • kitek_maly Re: starość 09.08.08, 23:32

      A ja się boję starości. :-(
      Właśnie tych zmarszczek i innych.
      • anna_heche Re: starość 09.08.08, 23:37
        Też się boję. I myślę. Myślę i wklepuję przy okazji serum odżywcze
        wszędzie gdzie się da. I ciekawam czy ze zmarszczkami można się czuć
        dokładnie tak samo jak bez? (zakładając, że wnętrze fajne i życie
        też w miarę ok)
        • kitek_maly Re: starość 09.08.08, 23:47

          Myślę, że można... omijając lustra. ;-)
          A na poważnie - hmm damy radę. :-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka