cledomro
24.08.08, 12:15
Macie? "korespondujecie" z kimś za ich pośrednictwem? Kiedyś miałam taką
znajomą, co to ciągle wypisywała, jak tęskni za chłopakiem, który ją zostawił,
jak bardzo na niego czeka i ile to już dni minęło. Błe. Jakby nie mogła tego
robić w wiadomościach kierowanych do NIEGO, nie rozumiem, czemu koniecznie
wszyscy jej znajomi musieli o tym wiedzieć.
Sama nie daję opisów na GG, jakoś tak kojarzą mi się z ShAlOnYmI
nastolatkami-krejzolkami ;).