speedymika
26.08.08, 21:08
kurcza... dziecia mi obsypało znowu i już całkiem zgłupiałam od czego to może
być, wyglądam jak ofiara przemocy domowej przez wciąż olbrzymi i podpuchnięty
mount everest, mąż pobił mój rekord w pinballa, a mi się nie udało pobić jego
rekordu w herosów... do tego w pracy wszystkie ludzie odchodzą i wychodzi na
to że jak wróce to będą sami nowi.... buuuu
i jeszcze nawet upić się nie mogę z rozpaczy....