kukułka

02.09.08, 22:59
apropos zegara z kukulka kalamburzyści


)Wczoraj wybrałam sie na imprezę z moimi koleżankami. Powiedziałam mojemu
męzowi, ze wroce o połnocy. 'Obiecuje ci kochanie, nie wroce ani minuty
pozniej'- powiedziałam i wybyłam. Ale impreza byla cudowna! Drinki, balety,
znow drinki, znow balety, i jeszcze więcej drinkow, było tak fajnie, ze
zapomniałam o godzinie.. Kiedy wrociłam do domu była 3 nad ranem. Wchodze do
domu, po cichutku otwierając drzwi, a tu słysze tą wscieklą kukułkę w zegarze
jak zakukała 3 razy. Kiedy się zorientowalam, ze moj maz się obudzi przy tym
kukaniu, dokonczyłam sama kukac jeszcze 9 razy... Bylam z siebie bardzo dumna
i zadowolona, ze chociaz pijana w cztery dupy, nagle taki dobry pomysł
przyszedł mi do glowy - po prostu uniknęłam awantury z męzem... Szybciutko
połozyłam się do łozka, mysląc jaka to ja jestem inteligenta! Ha. Rano,
podczas śniadania, mąz zapytał o której wróciłam z imprezy, więc mu
powiedziałam, ze o samiutkiej północy, tak jak mu obiecałam. On od razu nic
nie powiedział, nawet nie wyglądał na podejrzliwego. 'Oh, jak dobrze, jestem
uratowana....' - pomyślałam i prawie otarłam pot z czoła. Moj maż, po chwili,
spojrzał na mnie serio, mówiąc: 'Wiesz, musimy zmienić ten nasz zegar z
kukułką'. Zbladłam ze strachu, ale pytam pokornym głosem: 'Taaaak A dlaczego,
kochanie?' A on na to: Widzisz, dziś w nocy, kukułka zakukała 3 razy, potem -
nie wiem jak to zrobiła - krzyknęła 'O kurwa!' znów zakukała 4 razy,
zwymiotowała w korytarzu, zakukała jeszcze 3 razy i padła na podłogę ze
śmiechu. Kuknęła jeszcze raz, nastąpnęła na kota i rozwaliła stolik w salonie.
A potem, powaliła się koło mnie i kukając ostatni raz - puściła se głośnego
bąka i szybko zaczęła chrapać........
    • 8n Re: kukułka 02.09.08, 23:04
      umarlam ze scmiechu. posypcie mnie piachem.

      super pomysl!
      • vandikia Re: kukułka 02.09.08, 23:05
        lepiej zapamietaj, zeby nie miec zegara z kukulka ;]
        • 8n Re: kukułka 02.09.08, 23:10
          chyba raz bede iaka pozycze, specjalnie po to zeby tpo zrobic. tzn bez kota i stolika, ale mam ochote dokukać 9 razy :D
          • vandikia Re: kukułka 02.09.08, 23:30
            :)))) najpierw poćwicz na sucho
            • 8n Re: kukułka 02.09.08, 23:32
              no ale co mam symulowac? musze ją miec i slyszec.
              • vandikia Re: kukułka 02.09.08, 23:56
                kukanie pocwicz, a potem sie dopasuje ;]
    • kitek_maly Re: kukułka 02.09.08, 23:06

      Ale Ty o sobie piszesz? Czy to kawał? :-))
      • vandikia to fikcja !!! 02.09.08, 23:07
        zapomnialam dodac :))))))))))))

        ja nie kukam, ja po prostu nie wracam do domu jak jestem zbyt zrobiona hehehe
        • kitek_maly Re: to fikcja !!! 02.09.08, 23:09

          Ale i tak historia przednia. :-))
Pełna wersja