Dodaj do ulubionych

Niemoralna propozycja...

14.09.08, 20:32
Na co byscie sie zdecydowaly majac taka prpozyje jak w filmie?
Obserwuj wątek
    • nuova Re: Niemoralna propozycja... 14.09.08, 20:34
      Niemoralna propozycja bylo by jakby ktos od dzis czestowal mnie slodyczami :)
      • kontik_71 Re: Niemoralna propozycja... 14.09.08, 20:35
        A to czmu? Nie mozesz sobie zjesc jakieks fajnej pralinki? Cczegos z
        bita smietana i lukrem?
        • tora83 Re: Niemoralna propozycja... 14.09.08, 20:36
          Trudne pytania zadajesz w niedzielny wieczor :D
        • nuova Re: Niemoralna propozycja... 14.09.08, 20:44
          kontik_71 napisał:

          > A to czmu? Nie mozesz sobie zjesc jakieks fajnej pralinki? Cczegos z
          > bita smietana i lukrem?
          >
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=64121&w=84654497&a=84656132
          nie ze niemoge, nie chce, kusicielu ;)
          • kontik_71 Re: Niemoralna propozycja... 14.09.08, 20:45
            Eeee tam, jedna mala pralinka z bialej czekolady jeszcze nikomu nie
            zaszkodzila :O)
    • polla.k Re: Niemoralna propozycja... 14.09.08, 20:36
      Ale nie wyglądałby ja Robert Redford? ;P
      • kontik_71 Re: Niemoralna propozycja... 14.09.08, 20:37
        Tu o kase chodzi. wiec zakladamy, ze w danych damskich oczach jest
        idelany :P
        • polla.k Re: Niemoralna propozycja... 14.09.08, 20:38
          kontik_71 napisał:

          > Tu o kase chodzi. wiec zakladamy, ze w danych damskich oczach jest
          > idelany :P
          >

          No własnie nie możesz tego założyć, bo czynniki są dwa :)
          • kontik_71 Re: Niemoralna propozycja... 14.09.08, 20:39
            Dla ulatwienia zakladamy, ze jest wrecz idealny.. a ze jest to moj
            watek to moge sobie robic takie zalozenia :P
            • polla.k Re: Niemoralna propozycja... 14.09.08, 20:40
              Ale ideał to pojęcie wzgledne :)

              oza tym, to forum,więc zwroty akcji jak najbardziej wskazane :P
              • kontik_71 Re: Niemoralna propozycja... 14.09.08, 20:41
                Ty nie nie szarp za nerwa.. On jest w Twoich oczach idealny i daje Ci
                milion dolarow.. idziesz z nim do lozka czy nie :P ?
                • polla.k Re: Niemoralna propozycja... 14.09.08, 20:43
                  Potargować się trzeba :P

                  PS A mam męża, który o tejże propozycji wie, czy nie?
                  • kontik_71 Re: Niemoralna propozycja... 14.09.08, 20:46
                    No jak w filmie, masz meza :)
                    • polla.k Re: Niemoralna propozycja... 14.09.08, 20:49
                      to sięmuszę zastanowić :)
                    • ursyda Re: Niemoralna propozycja... 15.09.08, 09:35
                      kontik_71 napisał:

                      > No jak w filmie, masz meza :)


                      no to jak mąż wie, to nie ma fanu!:)
    • 8n Re: Niemoralna propozycja... 14.09.08, 20:37
      ja nie wiem jaka jest propozycja w filmie :(
      • polla.k Re: Niemoralna propozycja... 14.09.08, 20:37
        seks za duuużą kasę
        • milleniusz Re: Niemoralna propozycja... 14.09.08, 20:38

          > seks za duuużą kasę

          Z Redfordem? A to nie. Dziękuję. :)
        • oposka Re: Niemoralna propozycja... 14.09.08, 20:56
          > seks za duuużą kasę

          a tam był seks w całym tego słowa znaczeniu ?
          bo jakoś nie pamiętam (???)
      • milleniusz Re: Niemoralna propozycja... 14.09.08, 20:37

        > ja nie wiem jaka jest propozycja w filmie :(

        O, ja też nie wiem.
      • kontik_71 Re: Niemoralna propozycja... 14.09.08, 20:38
        Milion dolarow za noc z zona faceta... Proponuje to milioner oslniony
        uroda zony..
        • 8n Re: Niemoralna propozycja... 14.09.08, 20:44
          z żoną faceta czy z facetem?!
          • kontik_71 Re: Niemoralna propozycja... 14.09.08, 20:46
            No z zona oczywiscie.. :)
    • menk.a Re: Niemoralna propozycja... 14.09.08, 20:38
      - Spędzi pani ze mną noc za... powiedzmy milion dolarów?
      - Hmmm to interesująca propozycja. Tak.
      - A czy zrobi to pani za 20 dolarów?
      - No wie pan???? Za kogo pan mnie ma???
      - Za kogo to już ustaliliśmy. Teraz negocjujemy warunki cenowe... :DDD

      Nie wiem co by we mnie zwyciężyło. A w filmie, możne gdyby Harrelson powiedział
      Moore: 'proszę , nie rób tego' ona by tego nie zrobiła dla niego. A tak za jego
      przyzwoleniem zrobiła to dla nich. ;)
    • 8n Re: Niemoralna propozycja... 14.09.08, 20:42
      mysle, ze kazdy jest przekupny, kazdy ma swoją cenę. ja tez. teraz akurat przydało by mi się troche pieniedzy zeby sie szybciej wprowadzic do gniazda, i pewnie bym nie miala problemu zeby zapracowac na milion w noc.
      • gapuchna Re: Niemoralna propozycja... 14.09.08, 20:44
        Bardzo mądra odpowiedź - popieram:)))!
    • forumowicz_pospolity Re: Niemoralna propozycja... 14.09.08, 20:43
      i owszem
      jak by mi Redford dawał milion dolarów za spedzenie nocy z Demi Moore
      to zgodziłbym sie bez wiekszych oporów :))
      ale chyba cos pokręciłem w tym zadaniu;)
      • gapuchna Re: Niemoralna propozycja... 14.09.08, 20:46
        Moore jest paskudna!
        • forumowicz_pospolity Re: Niemoralna propozycja... 14.09.08, 20:47
          gapuchna napisała:

          > Moore jest paskudna!

          lubie paskudnosc w tej postaci:)
          • gapuchna Re: Niemoralna propozycja... 14.09.08, 23:17
            serio? Te męskie mięśnie?
        • kontik_71 Re: Niemoralna propozycja... 14.09.08, 20:48
          Nie bluznij kobieto!!
    • iberia.pl już kiedyś pisałam, że 14.09.08, 20:53
      zgodzilabym sie tylko wtedy gdybym potrzebowala pieniedzy by
      uratowac zycie badz zdrowie bliskiej mi osoby.
    • rose-ana Re: Niemoralna propozycja... 14.09.08, 20:55
      Luuudzie, nie ściemniajcie. Gdyby koleś zaoferował Wam milion za seks to każdy z
      Was by sie zgodził, nawet heteroseksualny facet. Milion dolarów, kumacie? Ja
      uczciwie przyznaje - miałabym opory tylko gdyby zleceniodawca był wyjątkowo
      szpetny czy odpychający w jakiś sposób. A jakby był ro Redford 20 lat temu to
      przejdzie.:)
      • iberia.pl rose-ana?? 14.09.08, 20:58
        rose-ana napisała:

        > Luuudzie, nie ściemniajcie. Gdyby koleś zaoferował Wam milion za
        seks to każdy z Was by sie zgodził, nawet heteroseksualny facet.


        bzdury gadasz....

        >Milion dolarów, kumacie?

        a wiesz po ile stoi $ ??? Moze Ci sie z GBP albo frankiem pomylilo?

        >Ja uczciwie przyznaje - miałabym opory tylko gdyby zleceniodawca
        był wyjątkowo
        > szpetny czy odpychający w jakiś sposób. A jakby był ro Redford 20
        lat temu to przejdzie.:)

        nawet gdybys byla w szczesliwym zwiazku z fantastycznym facetem ???
        Moze nie mierz innych swoja miara.
        • rose-ana Re: rose-ana?? 14.09.08, 21:01
          Nieważne - dolarów, złotych czy funtów. chyba, ze ty tyle na waciki wydajesz i
          masz inną skalę porównawczą niż średnia krajowa.

          Ale widzę, że na idealistkę trafiłam, już nie mierzę Cię swoja miarą, sorry.:)
          • iberia.pl Re: rose-ana?? 14.09.08, 21:04
            rose-ana napisała:

            > Nieważne - dolarów, złotych czy funtów. chyba, ze ty tyle na
            waciki wydajesz i masz inną skalę porównawczą niż średnia krajowa.


            nie, nie spie na pieniadzach i raczej nie zapowiada sie, zebym
            kiedykolwiek miala ich nadmiar.

            >
            > Ale widzę, że na idealistkę trafiłam, już nie mierzę Cię swoja
            miarą, sorry.:)

            idealistke?? skad ten pomysl ? Masz jakas awersje do facetow? Nie
            wierzysz w naprawde szczesliwe zwiazki ? Nie znasz takich?
            • vandikia Re: rose-ana?? 14.09.08, 22:59
              a tak mi przyszło do głowy,..
              a wiecie ile jest szcześliwych związkow gdy ludzie pozwalają sobie na brak
              ograniczen? :)
    • forumowicz_pospolity zreszto, panie Kontiku 14.09.08, 20:58
      50 procent kobiet by poszło z Redfordem za free
      25 procent za cene max 1000 usd
      5 procent to ortodoksyjne lesby i te by może nie poszły
      a 20 procent by nie poszło bo by dostało zawału usłyszawszy
      tak nieoczekiwanie miłą propozycje

      oczywiscie mowa o nieco młodszym Redfordzie, bardziej z "Żądła"
      albo z "Butcha Cassidy..." a nie obecnym, nieco juz nadgryzionym zębem czasu:)
      • iberia.pl Re: zreszto, panie Kontiku 14.09.08, 20:59
        forumowicz_pospolity napisał:


        > oczywiscie mowa o nieco młodszym Redfordzie, bardziej z "Żądła"
        > albo z "Butcha Cassidy..." a nie obecnym, nieco juz nadgryzionym
        zębem czasu:)


        eeee tam, nie znasz sie:-P, stary ale jary :-DDD
      • nekomimimode Re: zreszto, panie Kontiku 14.09.08, 21:04
        fu
      • hsirk Re: zreszto, panie Kontiku 14.09.08, 22:51
        kto kurwa przetlumaczyl sting jako zadlo???? powiesic.
        • forumowicz_pospolity Re: zreszto, panie Kontiku 14.09.08, 22:52
          hsirk napisał:

          > kto kurwa przetlumaczyl sting jako zadlo???? powiesic.

          no tak, stary obciach translatorki, nie ja w każdym razie:)
    • cookie_monsterzyca Re: Niemoralna propozycja... 14.09.08, 21:02
      no ja to jak jak przekalkuluję jak ten milion życie by mi wyprostował to bym się zdecydowała ...
      • nekomimimode Re: Niemoralna propozycja... 14.09.08, 21:35
        niezależnie od prezęci proponującego?
        • cookie_monsterzyca Re: Niemoralna propozycja... 14.09.08, 22:48
          nie nie, tak jak Kontik założył, że proponujący jest idealny :) albo przynajmniej taki normalnie atrakcyjny :)
    • vandikia Re: Niemoralna propozycja... 14.09.08, 22:57
      Zależy od układu i potrzeb no i od spojrzenia partnera :)
      Ten w filmie był jakiś krzywy, najpierw kazał jej pójść, a dopiero później
      złapały go wyrzuty - troche jak by chcial ratowac wlasna twarz przed sobą.
      W dobie swingersów i mimo wszystko bardziej tolerancyjnych więzi niż kiedyś
      wiele osób mogłoby tylko skorzystać na takiej propozycji.
    • lacido Re: Niemoralna propozycja... 14.09.08, 22:58
      znaczy chłopa za milion odstąpić?
    • hsirk ja tam 14.09.08, 23:34
      kazda za milion wyrucham. a ladne to i za darmo czasami.
      • lacido Re: ja tam 14.09.08, 23:40
        czas oszczędzać? :DD
        • hsirk Re: ja tam 14.09.08, 23:49
          coz. :D
    • ursyda Re: Niemoralna propozycja... 15.09.08, 09:39
      dolar słabo stoi chyba....;)
    • zwroclawianka a na cholere mi ta kasa... 15.09.08, 12:32
      podoba mi sie życie jakie jest, a z taka kasa trzeba by inwestowac,
      dogladac budowy chalupy, denerwowac.. przyjaciele obecni sa w
      podobnej sytuacji finansowej, wiec mamy wspolne rozrywki.. a tak
      majac wiecej kasy co, fundowac im ciagle? zaprotestuja.. szukac
      nowych przyjaciol w wyzszych kregach finansjery? za leniwa jestem.
      ach, oczywiscie, mozna dac wszystko na biedne dzieci w etiopii.

      ale dla biednych dzieci z etiopii nie puszcze sie z obcym palantem..
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka