liisa.valo
18.09.08, 00:04
pojawiła w waszym życiu? Hmm, bo ja to jakaś chyba mało wrażliwa jestem, bo ma
pierwsza miłość to III LO. Ech, Mateusz... O którym mój ojciec nigdy nie
powiedział inaczej niż "ten twój", jakby biedok imienia nie miał.
A potem był dopiero Maciuś na I roku studiów. No, i na razie w sumie cicho,
ciemno, pusto...