nuova 06.10.08, 18:29 Schylam sie po grosza, 10 groszy. Pare razy udalo mi sie nawet znalesc 'troche' wiecej :D Raz, na peronie, schylilam sie po paczke chusteczek higienicznych. Pozniej mi sie przydaly w pozdrozy :) A wy op co sie schylacie? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
sundry Re: po co ? 06.10.08, 18:37 Zawsze schylę się po kasztana,szczególnie jak jest gładki:D Odpowiedz Link
heart_of_ice Re: po co ? 06.10.08, 18:39 Zeby zawiazac sznurowadlo;) Pauli -- "Bierze się trochę bawełny i... rozkuwa na płasko, jak przypuszczam... i dostaje się chusteczkę" [T.P] Odpowiedz Link
funny_game Re: po co ? 06.10.08, 19:05 Pogłaskać jakieś kudłate stworzenie oraz z powodu przywidzeń. Odpowiedz Link
nuova Re: po co ? 06.10.08, 19:07 "oraz z powodu przywidzeń" co przywidzialas? ;) "Pogłaskać jakieś kudłate stworzenie" no bylam o tym zapomniala... ja tez! ;] Odpowiedz Link
funny_game Re: po co ? 06.10.08, 19:14 :) Nic, ja mam chyba po prostu pop...one oczy :) Odpowiedz Link
dziewice Re: po co ? 06.10.08, 19:09 ja w Krakowie znalazlem 1 grosz :) pomyslalem, ze jak go nie wezme to w zyciu ominie mnie jakies wielkie szczescie :) troche mega glupio bo przy kasie, ale jakos dalem rade :) Odpowiedz Link
dziewice Re: po co ? 06.10.08, 19:16 w centrum handlowym jak w centrum w kazdym miescie ktos Cie zna :), w Krakowie w sumie znam wiele osob, widzieli go wszyscy, no ale co tam korona mi z glowy nie spadla :) Odpowiedz Link
8n Re: po co ? 06.10.08, 19:21 wstyd mi sie przyznać, ale w zeszlym tygodniu po pomarańczę, która wypadła pani w pociągu, nie wydaje pieniędzy na jdzenie. Odpowiedz Link
staryigruby Re: po co ? 07.10.08, 09:03 Ja mam dwa psy, więc przed koszeniem trawnika zwykle się trochę naschylam...:D Odpowiedz Link
lupus76 Re: po co ? 07.10.08, 09:23 Po grosiki tak, po chusteczki - nie. Ostatnio się schyliłem, żeby buty zawiązać - i się nie wywróciłem. A podskoczyłem po gałązkę laurową :) I se za óho wsadziłem, to wygladałem prawie jak Cezar. Tylko gruby taki :) Odpowiedz Link
zoofka Re: po co ? 07.10.08, 09:35 do psów i kotów się schylam :) i jak znajdę kasę też. Im wyższa kwota, tym skłon jest bardziej ochoczy ;) Odpowiedz Link
lupus76 Re: po co ? 07.10.08, 09:56 Rozumiem, ze po banknot milionzłotowy schyliłabyś się w trymiga? :) Odpowiedz Link
zwroclawianka Re: po co ? 07.10.08, 15:02 lupus76 napisał: > Rozumiem, ze po banknot milionzłotowy schyliłabyś się w trymiga? :) co Wy tak wszędzie tę kasę widzicie? i jeszcze powiedzcie, że pieniądze rosną na ulicach i wystarczy się schylić! to po cholerę ja pracuję?! Odpowiedz Link
nuova Re: po co ? 07.10.08, 15:03 zwroclawianka napisała: > > co Wy tak wszędzie tę kasę widzicie? i jeszcze powiedzcie, że > pieniądze rosną na ulicach i wystarczy się schylić! to po cholerę ja > pracuję?! nie wiem po co Ty pracujesz, ale to prawda, ze pieniadze leza na ulicy :D Odpowiedz Link
zwroclawianka Re: po co ? 07.10.08, 15:06 > nie wiem po co Ty pracujesz, ale to prawda, ze pieniadze leza na ulicy :D ale tak całą dobę, czy tylko nocują? mają swoje ulubione miejsca? Odpowiedz Link
lupus76 Re: po co ? 07.10.08, 15:11 Lubią się czasem ogrzewać w bankomatach, tylko jak próbujesz je wyciągnąć na imprezę - mogą się pojawić ludzie w takich smiesznych, niebieskich ubrankach, żeby Cię odwieść od pomysłu, zeby z tymi pieniędzmi zawrzeć bliższą znajomość :) Odpowiedz Link
nuova Re: po co ? 07.10.08, 15:33 > ale tak całą dobę, czy tylko nocują? raczej lezakuja chwile dopoki Ja sie nie pojawiam w ich poblizu ;] Odpowiedz Link
morelka_1 Re: po co ? 07.10.08, 10:05 raz schylilam sie po 20zł :P no i kilka razy po 5 zł. :D Odpowiedz Link