funny_game
12.10.08, 22:25
Kontik robi za księdza, a Hsirk za męczennika, temat zastępczy niczym zza
sejmowych kuluarów, jeden z drugim wszedł w rolę z upodobaniem, o, już mamy
krzyki i postulaty, o, już się temperatura podniosła, o, już filozofię
dobudowujemy.
Popierdoliło Wam się coś.
Że też popcornu se nie kupiłam!