Dodaj do ulubionych

A wiecie,że nikt tu nikogo nie trzyma na siłę?

13.10.08, 14:42
Każdy może sobie założyć wątek jaki chce.
A jak komuś coś się nie podoba, czytać nie musi. A jeśli nie jest w stanie
znieść tego wszystkiego, to może rzeczywiście nie powinien na nasze forum
przyłazić.
Powiedziałabym, że każdy powinien zdrowo jebnąć się chujem w łeb jak mu na
mózg pada i robi z igły widły, ale wiem, że tu takich słów używać nie wolno.
Więc nie wsadziłam ich w tytuł wątku, co by oczu nie kalał.
Obserwuj wątek
    • iberia.pl nieudana próba obrony.... 13.10.08, 14:50
      liisa.valo napisała:

      > Każdy może sobie założyć wątek jaki chce.

      tak? jestes tego pewna? Bo za chwile beda watki w
      stylu:"forumowiczka x to super dupa", albo " forumowicz Z ma duzego
      fiuta". I tez beda ok ?

      > A jak komuś coś się nie podoba, czytać nie musi. A jeśli nie jest
      w stanie znieść tego wszystkiego, to może rzeczywiście nie powinien
      na nasze forum przyłazić.

      masz racje....robcie tak dalej a zostaniecie w kilka osob...

      > Powiedziałabym, że każdy powinien zdrowo jebnąć się chujem w łeb
      jak mu na mózg pada i robi z igły widły, ale wiem, że tu takich słów
      używać nie wolno.
      > Więc nie wsadziłam ich w tytuł wątku, co by oczu nie kalał.

      widze, ze zdwojgiem innych forumowiczow szkoly konczylas....
      Masz swiadomosc,ze to SOBIE takimi tekstami wystawiasz swiadectwo??
      • liisa.valo Re: nieudana próba obrony.... 13.10.08, 14:55
        Iberia, nikogo nie zamierzam bronić.
        Jakbyś przeczytała wszystkie wczorajsze wątki, wiedziałabyś, że napisałam
        wyraźnie, iż wątek Kitka mnie nie bulwersuje, nie przeraża, nie ekscytuje, tylko
        nudzi. I dlatego nawet nie zawracałam sobie nim głowy.
        Dla twojej wiadomości zaś, Kontikowi poszło nie o wątek Kitka, tylko o wątek
        Hsirka pt."Chuj". Jak na mój gust wcale nie o to mu chodziło, podłoże było
        zupełnie inne. Wątek Kitka Kontik wykorzystał jedynie jako argument w rozmowie
        ze mną (że też mu się nie podoba), a resztę to już Kitek rozdmuchała. Nie o nią
        tu w ogóle chodziło.
        • iberia.pl Re: nieudana próba obrony.... 13.10.08, 15:02
          to co napisalas to wszystko wiem.Co nie zmienia faktu,ze moim
          zdaniem tylko prymitywna osoba zaklada watek : "wagina" zeby o
          pogodzie pogadac.
          • liisa.valo Re: nieudana próba obrony.... 13.10.08, 15:06
            Wątki pt. Penis przestały mnie bawić już jakiś czas temu. Co innego, jeśli to
            pojawia się gdzieś w toku wypowiedzi, co innego jesli tytułuje się wątek jakąś
            zabawną grą słów, a co innego, jeśli zakłada się wątek o takim, a nie innym tytule.
            Natomiast nie zgadzam się przy okazji że jest to szczególnie wulgarne, już
            prędzej za prymitywne można to uznać, ale nie - na miłość Boską - wulgarne. Nie
            gwałci mnie to przez oczy.
            A co do Kitka... Kontik przywołał ją tylko na marginesie i Kitek rozdmuchała
            swoją sprawę sama. Zupełnie niepotrzebnie.
          • lupus76 Re: nieudana próba obrony.... 13.10.08, 15:07
            I nie potrafisz się postawić ponad taką osobę, wzruszyć ramionami i iść dalej.
            Wiem, że potrafisz. Nie karm głupich wątków, Iberia, bo i po co? A poza tym
            robisz zupełnie niepotrzebną reklamę (negatywną, ale to też działa, ciekawość
            ludzka taka juz jest) tępawym watkom. No powiedz mi: po co?
            • iberia.pl Re: nieudana próba obrony.... 13.10.08, 15:17
              Lupus-powiem krotko: ide na ilosc jak i wielu tutejszych, staram sie
              do nich dostosowac, czy to tez zle?
              • lupus76 Re: nieudana próba obrony.... 13.10.08, 16:28
                Czy to źle? Hmmmm jesteś już dużą dziewczynką, więc nie będę z butami właził w
                Twój system aksjologiczny, bo z pewnością znasz odpowiedź na tak postawione pytanie.
                Poza tym - chcesz swoją osobą potwierdzić tezę Marksa, że ilość przechodzi w
                jakość? ;) Mówię Ci - skorzystaj ze słońca a na wieczór będziesz się śmiała z
                tego parszywego poniedziałku :)
                • iberia.pl Re: nieudana próba obrony.... 13.10.08, 19:53
                  Ale Lupus! Moj poneidzialek byl naprawde zajebisty :-D
          • anna_heche Re: nieudana próba obrony.... 13.10.08, 15:12
            iberia.pl napisała:

            > to co napisalas to wszystko wiem.Co nie zmienia faktu,ze moim
            > zdaniem tylko prymitywna osoba zaklada watek : "wagina" zeby o
            > pogodzie pogadac

            Iberio, jestes bardzo nieobiektywna, wiesz? Jak Kontik pisze o
            robieniu laski to jest dobrze. Jak Ty piszesz, że ktoś jest suką to
            też jest dobrze. Tylko penis kitka nagle Wam przeszkadza i jeszcze
            chuj hsirka.
            • kitek_maly Re: nieudana próba obrony.... 13.10.08, 15:14

              Tylko penis kitka nagle Wam przeszkadza i jeszcze
              > chuj hsirka.

              I w sumie penisy zaczęły przeszkadzać po tym jak wróciłam po krótkiej
              nieobecności. :-) Wcześniej nikt się nie czepiał.
            • iberia.pl do anny 13.10.08, 15:16
              anna_heche napisała:

              > iberia.pl napisała:
              >
              > > to co napisalas to wszystko wiem.Co nie zmienia faktu,ze moim
              > > zdaniem tylko prymitywna osoba zaklada watek : "wagina" zeby o
              > > pogodzie pogadac
              >
              > Iberio, jestes bardzo nieobiektywna, wiesz? Jak Kontik pisze o
              > robieniu laski to jest dobrze. Jak Ty piszesz, że ktoś jest suką
              to też jest dobrze. Tylko penis kitka nagle Wam przeszkadza i
              jeszcze chuj hsirka.


              naprawde nie widzisz roznicy miedzy "laska" Kontika i "moja" suka?
              Rozumiem, ze ktos czasem uzyje wulgaryzmu czy przeklenstwa bo tak
              wynika z sytuacji a co innego zakladac kretynski watek "penis"
              czy "chuj".
              • anna_heche Re: do anny 13.10.08, 15:33
                iberia.pl napisała:

                > naprawde nie widzisz roznicy miedzy "laska" Kontika i "moja" suka?
                > Rozumiem, ze ktos czasem uzyje wulgaryzmu czy przeklenstwa bo tak
                > wynika z sytuacji a co innego zakladac kretynski watek "penis"
                > czy "chuj".


                Nie, nie widzę. To jest Wasze usprawiedliwiania się, ktorego nie
                rozumiem. To co oboje z Kontikiem powiedzieliście spokojnie
                mogliście powiedzieć innymi słowy. No ale skoro sami używacie takich
                właśnie wyrażen dla wzmocnienia treści to dziwienie się, że ktoś
                inny robi to samo jest śmieszne.
                Penis to zwykłe słowo. Jak dla mnie to Kontik pogrążył się jeszcze
                tym, że najpierw w wątku Kitka miło z nią rozmawiał a potem w innej
                dyskusji jak się poczuł zaatakowany to stwierdził, że penis Kitka
                też mu nie pasuje.
                • iberia.pl Re: do anny 13.10.08, 15:36
                  anna_heche napisała:

                  > iberia.pl napisała:
                  >
                  > > naprawde nie widzisz roznicy miedzy "laska" Kontika i "moja"
                  suka? > Rozumiem, ze ktos czasem uzyje wulgaryzmu czy przeklenstwa
                  bo tak > wynika z sytuacji a co innego zakladac kretynski
                  watek "penis" czy "chuj".
                  >
                  >
                  > Nie, nie widzę. To jest Wasze usprawiedliwiania się, ktorego nie
                  > rozumiem. To co oboje z Kontikiem powiedzieliście spokojnie
                  > mogliście powiedzieć innymi słowy.

                  widzisz, nie chcemy sie robic swietsi od papieza....

                  > No ale skoro sami używacie takich właśnie wyrażen dla wzmocnienia
                  treści to dziwienie się, że ktoś inny robi to samo jest śmieszne.

                  jak widac, dla ciebie wszystko jest albo biale albo czarne.Ciezko z
                  kims takim dyskutowac.

                  > Penis to zwykłe słowo. Jak dla mnie to Kontik pogrążył się jeszcze
                  > tym, że najpierw w wątku Kitka miło z nią rozmawiał a potem w
                  innej dyskusji jak się poczuł zaatakowany to stwierdził, że penis
                  Kitka też mu nie pasuje.

                  tylko krowa nie zmienia pogladow.Mnie penis kitka czy chuj hsirka
                  nie pasowal od razu.
                  • anna_heche Re: do anny 13.10.08, 15:46
                    iberia.pl napisała:


                    > widzisz, nie chcemy sie robic swietsi od papieza....

                    :D
                    ależ właśnie próbujecie i zabawnie to z boku wygląda


                    > jak widac, dla ciebie wszystko jest albo biale albo czarne.Ciezko
                    z
                    > kims takim dyskutowac.

                    Oj , Iberio...zapewne wiele rzeczy można mi zarzucić ale na pewno
                    nie to, że dla mnie wszystko jest albo czarne albo białe. Próbowałam
                    Ci tylko pokazać, że jesteście niekonsekwentni. Powtarzam, to co
                    powiedzieliście z Kontikiem(suka i robienie laski) spokojnie można
                    było powiedzieć w inny sposób. Moim zdaniem problem polega teraz na
                    tym, że żadne z Was nie chce się przyznać do błędu. Mam swoje zdanie
                    i słyszę zaraz jakąs teorię z księżyca na swój temat i to, że nie
                    warto ze mną dyskutować...No trudno, skoro dla Ciebie nie warto to
                    nic nie poradzę. Przeżyję.

                    > tylko krowa nie zmienia pogladow.Mnie penis kitka czy chuj hsirka
                    > nie pasowal od razu.

                    A ja nie miałam nic ani do penisa ani do chuja. Może dlatego, że mam
                    większe problemy w życiu a forum jest odskocznią a nie czymś mega
                    serio.
                    • iberia.pl Re: do anny 13.10.08, 15:52
                      anna_heche napisała:

                      > iberia.pl napisała:
                      >
                      >
                      > > widzisz, nie chcemy sie robic swietsi od papieza....
                      >
                      > :D

                      za Kontika wiecej sie nie wypowiadam, a za siebie:nie wydaje mnie
                      sie.

                      > ależ właśnie próbujecie i zabawnie to z boku wygląda
                      >

                      milej zabawy.

                      > > jak widac, dla ciebie wszystko jest albo biale albo
                      czarne.Ciezko z
                      > > kims takim dyskutowac.
                      >
                      > Oj , Iberio...zapewne wiele rzeczy można mi zarzucić ale na pewno
                      > nie to, że dla mnie wszystko jest albo czarne albo białe.


                      powyzsze pokazuje to w calej krasie.

                      >Próbowałam Ci tylko pokazać, że jesteście niekonsekwentni.
                      Powtarzam, to co powiedzieliście z Kontikiem(suka i robienie laski)
                      spokojnie można było powiedzieć w inny sposób.

                      Byc moze, ale uzylismy takich a nie innych slow CELOWO i z
                      premedytacja.

                      >Moim zdaniem problem polega teraz na
                      tym, że żadne z Was nie chce się przyznać do błędu. Mam swoje
                      zdanie i słyszę zaraz jakąs teorię z księżyca na swój temat i to,
                      że nie warto ze mną dyskutować...No trudno, skoro dla Ciebie nie
                      warto to nic nie poradzę. Przeżyję.

                      do jakiego bledu??Uzycia takich a nie innych slow? Jak wyzej.

                      >
                      > > tylko krowa nie zmienia pogladow.Mnie penis kitka czy chuj
                      hsirka > nie pasowal od razu.
                      >
                      > A ja nie miałam nic ani do penisa ani do chuja. Może dlatego, że
                      mam większe problemy w życiu a forum jest odskocznią a nie czymś
                      mega> serio.


                      wspolczuje problemow w realu ale kazdy z nas je ma.
                      • anna_heche Re: do anny 13.10.08, 16:07
                        Dobra, odpowiadam ostatni raz i kończę tę dyskusję bo już mi się nie
                        chce tracić energii.
                        1. Tak, wygląda to zabawnie i nie zamierzam czuć się winna z tego
                        powodu.
                        2. Nie, świat nie jest dla mnie czarno biały. Próbowałam coś
                        powiedzieć ale wciąz nie rozumiesz. Mnie nie raziło to, że
                        napisałaś 'suka'. Akurat 'robienie laski' mnie wkurzyło ale nie o
                        forme tu jedynie chodziło tylko o to, że Kontik powiedział tak do
                        innej osoby, która zwierzała sie ze swoich problemów. I to było po
                        prostu chamskie. Kontik ma to w zwyczaju, często odchodzi od
                        merytorycznych argumentów skupiając się na osobistych wycieczkach.
                        Wracając więc do meritum-nie uraziła mnie Twoja 'suka'. Nie
                        oburzyłam się też na 'chuja' czy penisa. Nie mniej jednak prawdą
                        jest, że o wszystkim można mówić nie używając takich słów.
                        Zaprzeczysz? Czy może dziennikarza mają nam przedstawiać w ten
                        sposób relacje? "Ten sukinsyn zabił proszę państwa!" Albo psycholog
                        dla otrzeżwienia klientki powinien powiedzieć-" Niech pani do kurwy
                        nędzy przejrzy wreszcie na oczy! Pani mąż to palant!"
                        No Iberio...O wszystkim można mówić bez obrażania, wulgaryzmów i bez
                        personalnych wycieczek.
                        Ja przeklinam i mówię czasem ostro o różnych rzeczach. I dlatego nie
                        wytykam tego innym ludziom. Wy mówicie ostro ale innym wytykacie.
                        Właśnie o to mi chodziło. Mam nadzieję, że teraz zrozumiałaś.

                        I nawet teraz, czuję się trochę idiotycznie dyskutując o rzeczach
                        oczywistych. I pomyśleć, że wszystko zaczęło się od jednego
                        skromnego chuja Hsirka;) I pewnie też jestem trochę śmieszna robiąc
                        to, tak jak Wy.
                        • grassant Re: do anny 13.10.08, 16:19
                          ...wszystko zaczęło się od jednego
                          skromnego chuja Hsirka;)

                          czy to nie jest nie przebierający w środkach atak osobisty??
                        • kitek_maly Re: do anny 13.10.08, 16:21

                          I pomyśleć, że wszystko zaczęło się od jednego
                          > skromnego chuja Hsirka;)

                          Kto wie, czy takiego skromnego. ;-)
                        • iberia.pl Re: do anny 13.10.08, 20:15
                          anna_heche napisała:

                          > Dobra, odpowiadam ostatni raz i kończę tę dyskusję bo już mi się
                          nie chce tracić energii.

                          i vice versa

                          > 1. Tak, wygląda to zabawnie i nie zamierzam czuć się winna z tego
                          > powodu.

                          punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia.

                          > 2. Nie, świat nie jest dla mnie czarno biały. Próbowałam coś
                          > powiedzieć ale wciąz nie rozumiesz. Mnie nie raziło to, że
                          > napisałaś 'suka'. Akurat 'robienie laski' mnie wkurzyło ale nie o
                          > forme tu jedynie chodziło tylko o to, że Kontik powiedział tak do
                          > innej osoby, która zwierzała sie ze swoich problemów. I to było po
                          > prostu chamskie.


                          gdybys tak czasem zapomniala to sama zwrocilam Kontikowi na to uwage.

                          > Kontik ma to w zwyczaju, często odchodzi od
                          > merytorycznych argumentów skupiając się na osobistych wycieczkach.

                          wg mnie jest w mneijszosci, sa tu od niego duuuuuuzo lepsi w tej
                          materii.

                          > Wracając więc do meritum-nie uraziła mnie Twoja 'suka'. Nie
                          > oburzyłam się też na 'chuja' czy penisa. Nie mniej jednak prawdą
                          > jest, że o wszystkim można mówić nie używając takich słów.
                          > Zaprzeczysz? Czy może dziennikarza mają nam przedstawiać w ten
                          > sposób relacje? "Ten sukinsyn zabił proszę państwa!" Albo
                          psycholog dla otrzeżwienia klientki powinien powiedzieć-" Niech
                          pani do kurwy nędzy przejrzy wreszcie na oczy! Pani mąż to palant!"
                          > No Iberio...O wszystkim można mówić bez obrażania, wulgaryzmów i
                          bez personalnych wycieczek.

                          troche sama sobie przeczysz, z jednej strony moja suka Cie nie razi
                          ani inne tutejsze penisy i chuje a z drugiej uskuteczniasz
                          moralizatorstwo, ze mozna wulgaryzmow nie uzywac.
                          Doskoanle wiesz, ze moja suka byla zamierzona,koniec kropka.

                          > Ja przeklinam i mówię czasem ostro o różnych rzeczach. I dlatego
                          nie wytykam tego innym ludziom. Wy mówicie ostro ale innym
                          wytykacie.
                          > Właśnie o to mi chodziło. Mam nadzieję, że teraz zrozumiałaś.

                          zrozumialas, tylko z laski swojej czy mozesz mnie oswieci jaki jest
                          sens zakladania watkow: "penis" i pierniczenie o pogodzie? Rozumiem,
                          ze ktos zaklada watek " penis" i pisze o rozmiarach czy problemach z
                          tymze.
          • kitek_maly Re: nieudana próba obrony.... 13.10.08, 15:13

            > to co napisalas to wszystko wiem.Co nie zmienia faktu,ze moim
            > zdaniem tylko prymitywna osoba zaklada watek : "wagina" zeby o
            > pogodzie pogadac.

            Ależ ja nie kwestionuję tego. Jestem prymitywem.
    • staryigruby Re: A wiecie,że nikt tu nikogo nie trzyma na siłę 13.10.08, 15:37
      No nie wiem lisa,...ja czuję do ciebie jakieś dziwne przyciąganie.
      Nie wiem jeszcze co to jest, ale jakaś siła w tym musi być...:)
      • liisa.valo Re: A wiecie,że nikt tu nikogo nie trzyma na siłę 13.10.08, 15:45
        Hehe :) Zapewniam, że złym urokiem cię nie do siebie nie przyszpiliłam :D
        Czujesz przyciąganie, bo chcesz je czuć :D
    • baba_krk Re: A wiecie,że nikt tu nikogo nie trzyma na siłę 13.10.08, 15:41
      ja wiem :)
      i chyba jeszcze w żadnych pożegnalnym wątku nie zdarzyło mi się błagać, żeby
      ktoś pozostał - jeżeli ktoś naprawdę chce odejść bo wydaje mu się, że tak dla
      niego będzie lepiej to odchodzi, a kontakt można podtrzymać przez @, bez żadnych
      publicznych szopek z zatrzymywaniem ;)
    • milleniusz E tam 13.10.08, 15:48

      > Powiedziałabym, że każdy powinien zdrowo jebnąć się chujem w łeb jak mu na
      > mózg pada i robi z igły widły, ale wiem, że tu takich słów używać nie wolno.

      Eee tam. Wolno. Ale ad meritum - próbowałaś? Bo moim, nie tak znowu skromnym,
      zdaniem - się nie da. :]
      • kitek_maly Re: E tam 13.10.08, 15:50

        :-DD
        Ejj Mille, co tu się dzieje? :-))
        • milleniusz Re: E tam 13.10.08, 16:13

          > Ejj Mille, co tu się dzieje? :-))

          Nie wiem, ale fajnie jest! Nie klepiemy się już po tyłkach, tylko po pyskach. :D
      • liisa.valo Re: E tam 13.10.08, 15:53
        No, ja ewidentnie musiałabym któregoś z forumowych panów o pomoc poprosić :)
        Sama nie mam osprzętowania.
        • milleniusz Re: E tam 13.10.08, 16:29
          liisa.valo napisała:

          > No, ja ewidentnie musiałabym któregoś z forumowych panów o pomoc poprosić :)

          Och z pewnością ktoś byłby chętny. Może nawet Kontik? Oswoiłby się ze swoim
          organem i może byłby bardziej tolerancyjny dla bogatego nazewnictwa w tej
          materii. Jestem pewien, że jako wiodąca polonistka tutaj znasz większość, jeśli
          nie wszystkie stosowne (a w zasadzie nawet niestosowne) słowa. :D
          • liisa.valo Re: E tam 13.10.08, 16:33
            Znam stosowne, znam niestosowne. Tylko pojawia się pytanie, czy ja umiem
            "pracować" z humorzastymi facetami :)
            Ostatnio swoją drogą rozbawiło mnie określenie "miąchać trąbę".
            • milleniusz Re: E tam 13.10.08, 16:34

              > Ostatnio swoją drogą rozbawiło mnie określenie "miąchać trąbę".

              Czy to jest synonim samogwałtu? :D
              • liisa.valo Re: E tam 13.10.08, 19:56
                Też :)
                Ale z drugiej strony Pan może Pani kazać pomiąchać mu trąbę i wtedy znaczy to co
                innego :)
    • poecia1 Re: A wiecie,że nikt tu nikogo nie trzyma na siłę 13.10.08, 16:10
      Czy dobrze rozumiem, że całe zamieszanie jest, bo ktoś
      napisał "penis"?

      A gdzie sie podziały nocne, pikantne rozmowy o fantazjach i
      zboczeniach:D
      • liisa.valo Re: A wiecie,że nikt tu nikogo nie trzyma na siłę 13.10.08, 16:13
        Nie, Kitek narobiła autozamieszania z tym penisem. Nie o to chodziło. Syf jest o
        to, że Hsirk napisał "chuj".
    • szalony_robal Re: A wiecie,że nikt tu nikogo nie trzyma na siłę 13.10.08, 16:16

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka