liisa.valo 17.10.08, 21:00 Niegrzeczne dziewczynki idą, gdzie chcą, a niegrzeczni chłopcy skaczą za nimi w ogień... :) Wilowka, a jak tam mus czekoladowy Liisy i Ville? Robisz? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
funny_game Re: Motto na weekend 17.10.08, 21:05 Liiiiiiiiiiiiiisaaaaaa! Zwycięłstwo! Poszłam dziś do lumpa i mam czy nowe koszulki :D Jedną taką tunikowo-sukienkową zieloną w ciemniejsze paski, jedną białą, z rękawem 3/4, obcisłą, wykończoną koronką i jedną strasznie podkreślającą biust brązowo-różową z koronką przy dekolcie :))) Gdyby nie M., który raz w życiu przyjechał punktualnie, siedziałybyśmy w tym lumpie do tej pory ;) Odpowiedz Link
liisa.valo Re: Motto na weekend 17.10.08, 21:13 Ło widzisz :) A ja też w jakimś lepszym humorze niż wczoraj. Chociaż ciuchów nie mam nowych, kasy prawdę mówiąc też, ale w poniedziałek powinien przelew przyjść i zrobię sobie jakąś przyjemność :D Odpowiedz Link
funny_game Re: Motto na weekend 17.10.08, 21:24 Koniecznie, należy Ci się :) Ja mam pod pracą taki lumpeks z piątkowymi dostawami, że normalnie Ci sie opłaca tu przyjechać na polowanie! :D Odpowiedz Link
liisa.valo Re: Motto na weekend 17.10.08, 21:38 Ej, w Poznaniu jest taki fajny wielgachny lumpeks ze środowymi dostawami z kolei :) Na początku studiów byłam zaszokowana, bo nie wiedziałam czy tam za darmo coś rozdają czy coś, że tyle ludu :) Ale ja chodzę w soboty rano, to dużo rzeczy nie rozdrapią jeszcze, a tłoków już nie ma, bo ja tego nie cierpię. Odpowiedz Link
funny_game Re: Motto na weekend 17.10.08, 21:45 Okazało się dziś, że dobrze iść z kumpelą, bo jest mało przymierzalni i jedna grzebie, druga przymierza, woła tą grzebiącą i jest zamiana i przymierzalnia nasza :) Wezmę kiedyś urlop w środę i się bujnę do Posen :))) Odpowiedz Link
liisa.valo Re: Motto na weekend 17.10.08, 21:53 Sehdecznie zaphaszam, jak mawia Pascal Bhodnicki :) Odpowiedz Link
stedo Re: Motto na weekend 17.10.08, 23:37 Ja też jestem wielką fanką lumpexów, a zwłaszcza tego mojego.On jest wielki, ale na świeżym powietrzu, ale takie cudeńka tam można namierzyć, że głowa mała:)). A ten Twój to na wagę czy sztuki? Odpowiedz Link
funny_game Re: Motto na weekend 17.10.08, 23:39 :DDDDDD Czuję się jak członkini elitarnego stowarzyszenia :DDD Na sztuki jest ten MÓJ :D Odpowiedz Link
funny_game Re: Motto na weekend 17.10.08, 23:42 :DDDDD Po czemu kilo, pani ładna, e? :D Odpowiedz Link
liisa.valo Re: Motto na weekend 17.10.08, 23:43 W środy jak jest dostawa to po 40 zł za kilo, a potem każdego dnia 5 zł mniej. Odpowiedz Link
funny_game Re: Motto na weekend 17.10.08, 23:49 A w ogóle, to zamiast "na wagię" przeczytałam "na waginę" najpierw. Ile się jakich rzeczy mieści na kg??? Odpowiedz Link
liisa.valo Re: Motto na weekend 17.10.08, 23:53 No, ja na przykład ostatnio kupiłam - czerwone ponczo - brązowy sweter taki zimowy już - brązową bluzeczkę taką z dekoltą i to było kilo dwadzieścia, a że byłam w piątek to zapłaciłam chyba 35 zeta czy coś koło tego nie chce mi się liczyć :) Odpowiedz Link
liisa.valo Re: Motto na weekend 18.10.08, 00:03 No, powaga :) Znaczy ta bluzeczka to tam pewno niewiele ważyła. Więc chyba zapłaciłam w sumie przede wszystkim za ponczo i sweter. Odpowiedz Link
funny_game Re: Motto na weekend 18.10.08, 00:06 Kraina szczęśliwości :D Niedługo wyjdę z długów i będę mogła sobie poszaleć w normalnych sklepach, ale wiesz, co? Będę zaglądać do lumpów, bo tam niepowtarzalne rzeczy można znaleźć. Odpowiedz Link
stedo Re: Motto na weekend 17.10.08, 23:52 Mój też:). Ale tu to nawet nówki jeszcze z metkami można upolować. Z miesiąc temu dorwałam peniuar ecru/ długi ozdobny z ładnym wykończeniem koronkowym, jak gipiura, szlafrok, długie spodnie też z taką koronką i krótką koszulkę na ramiączka takąż/, wszystko new z metkami, angielski, z cenami 20-50funtów/pod czym jest symbol" funt" na klawiaturze?;)/za szt. A ja za wszystko zapłaciłam 35 zł. I u mnie są też buty i wstyd się przyznać, ale też wzbudzają moje zainteresowanie, bo to niehigieniczne. Ale jak można oprzeć się francuskim czy włoskim kozakom, prawie nieużywanym, takim ze smakiem jak tylko oni potrafią robić, z mięciutkiej skóry czy prawdziwego zamszu za jedyne 15zł? No jak!!!:))) Odpowiedz Link
liisa.valo Re: Motto na weekend 17.10.08, 23:55 Ale u mnie też się zdarzają z metkami rzeczy :) Więcej jest bez metek, ale można i nowiuśkie wygrzebać :) Odpowiedz Link
funny_game Re: Motto na weekend 18.10.08, 00:00 W tym "moim" też bywają nówki z metką, jedna z moich bluzeczek jest nowiutka ewidentnie. Ale buty... nie wiem. Miałam dylemat oglądając jedna torebkę nawet. Odpowiedz Link
stedo Re: Motto na weekend 18.10.08, 00:12 Oni to dezynfekują i dalatego jest taki zapach w przybytkach. A ja wybieram tylko takie na prawdę prawie nieużywane ze świeżą wyściółką. Wiem że to nie całkiem ok. ale jeszcze mi się nie zdarzyło jakiegoś syfa przynieść;) Odpowiedz Link
funny_game Re: Motto na weekend 18.10.08, 00:13 Qrna, Stedo, nie jedź mi po wyobraźni, bo ja chcę tego nałogu ;) Odpowiedz Link
stedo Re: Motto na weekend 18.10.08, 00:06 funny_game napisała: > Czuję się jak członkini elitarnego stowarzyszenia :DDD Śmiej się, śmiej, a To zaczyna być w dobrym tonie ubieranie się w szmateksach, nawet w "najlepszym towarzystwie". Stwarza pole do inwencji i oryginalności. A ile sztuki i zdolności trzeba przejawić by cuś fajnego upolować i jaka satysfakcja. To jak hazard;) Niektórzy/ w tym ja;)/ to nieomalże w nałóg popadli;). Ale jak można się nie uzależnić, gdy za 50zł można nakupić tyle i to fajnych, oryginalnych rzeczy , za które w sklepie trzeba by zapłacić co najmniej 10x tyle?!!;)) Odpowiedz Link
funny_game Re: Motto na weekend 18.10.08, 00:10 A tam, pozwól mi się pośmiać z siebie ;) Już czuję, że to będzie nałóg. Jeśli z powodu tego nałogu rzucę jakiś inny, to jestem wygrana :) Odpowiedz Link
nekomimimode Re: Motto na weekend 17.10.08, 21:10 no ale...troche nie rozumiem ale tak to fajne ;) Odpowiedz Link
wilowka Re: Motto na weekend 17.10.08, 21:25 Oj chyba w tygodniu zrobię bo póki co zapowiada się obżarty weekend bez mojego wkładu ale z udziałem :) (czyli Teściowa gotuje, ale naprawdę dobrze gotuje :) ) moje ulubione słodkie żeberka, deserki itp :)) Ale pamiętam, pamiętam o Tym Z valliistym przepisie ;)) jak mnie głód czeko chyci to se uwarzę :) Odpowiedz Link
milleniusz Ej, zbłądziłaś... 18.10.08, 01:04 > Niegrzeczne dziewczynki idą, gdzie chcą, > a niegrzeczni chłopcy skaczą za nimi w ogień... :) Niegrzeczni to patrzą jak się ładnie pali. Odpowiedz Link