Dodaj do ulubionych

czy ja bez

18.10.08, 23:18
wykształcenia wyższego mam szanse na jakąś pracę lepszą niż jazda wózkiem widłowym (nie żeby mi się to nie podobało, fajna zabawa ale ile tak można )?
Obserwuj wątek
    • gapuchna Re: czy ja bez 18.10.08, 23:21
      Kochanie, ja mam wyższe i dość podobne stwierdzenie, co ty.....
      • cookie_monsterzyca Re: czy ja bez 18.10.08, 23:27
        ehhh, ale to wkurza. wszędzie w ogłoszeniach jest napisane że np doświadczenie na stanowisku min ileś tam czasu, no to ja się pytam gdzie ja bym miała je zdobyć skoro wszędzie powinnam mieć już je zdobyte ?
        • gapuchna Re: czy ja bez 18.10.08, 23:30
          Nie wiem, nie wiem, wiem tylko, ze mnie to czeka. Bo zwariuje tu, gdzie jestem
          cały czas. Tylko muszę coś dokończyć, żeby mieć jakikolwiek atut w ręku.
        • nexstartelescope Re: czy ja bez 18.10.08, 23:50
          To chyba specjalnoc polskich pracodawców, wymagania z kosmosu, a
          płaca zwykle do doopy. Przeglądałam tysiące ogłoszeń w Polsce i
          tysiące w UK, w tych drugich konkretne wykształcenie potrzebne jest
          tylko w przypadkach pracy z nim związanych, jakby ktoś napisał, ze
          na stanowisko asystentki czy recepcjonistki wymaga wyższego i dwóch
          języków, nikt by go nie wziął na poważnie ;) W ogłoszeniach pisze
          sie przede wszystkim o pożądanych cechach osobowości, a nie
          wymaganych szkołach i kursach. O językach nie wspomnę, bo chyba
          nigdy jeszcze (poza stanowiskiem tłumacza czy związanym ściśle ze
          współpracą z obcokrajowcami) nie widziałam, zeby ktoś wymagał ich
          znajomości. Nie chcę koloryzowac, ale tutaj rozgarnięci, młodzi
          ludzie z inicjatywą mają naprawdę duże szanse na dobrą pracę. POlscy
          pracodawcy naprawdę zwykle przesadzają, zwłaszcza, że w zamian za
          spełnienie tych wszystkich warunków oferują śmieszne
          wynagrodzenie.
          Przykład pierwszej z brzegu strony z angielskimi ogłoszeniami:
          tiny.pl/s9ml
          i polskimi:
          tiny.pl/s9m4
          a teraz, młodzieży, pomyślcie, jakie macie skille i porównajcie
          swoje szanse w zdobyciu dobrej pracy ;)
    • funny_game Re: czy ja bez 18.10.08, 23:33
      Sensowny pracodawca oleje papierek, a zatrudni kogoś z wymaganymi cechami i
      umiejętnościami. Tak było w przypadku mojego Brata onegdaj.
      Tylko trochę trudno o takiego pracodawcę...
      • gapuchna Re: czy ja bez 18.10.08, 23:35
        Ja chce się przebranżowić kompletnie. Jak nie zrobię tego w ciągu roku - dwóch,
        to będzie po ptakach.....
        • funny_game Re: czy ja bez 18.10.08, 23:40
          Ostre wyzwanie :)
          • gapuchna Re: czy ja bez 18.10.08, 23:43
            No moze nie tak do końca, bo pozostanę w humanistyce, ale ciągnie mnie cos
            innego. A i logistyka mnie ciekawi. Kurcze, żebym miała leżakującą forsę, to bym
            podyplomówkę w tym kierunku zrobiła.
            • funny_game Re: czy ja bez 18.10.08, 23:51
              Podziwiam, logistyka to czarna magia dla mnie. Mocny wpływ Urana chyba :D
              • gapuchna Re: czy ja bez 18.10.08, 23:55
                Nie...:DDD, znajomy skończył, a też humanista. Więc jakby przykład dał, że
                mozna. Tylko wezmę się w garść....
                • funny_game Re: czy ja bez 18.10.08, 23:59
                  A własna działalność?
                  Polki są w czołówce, jeśli nawet nie na pierwszym miejscu w Europie, jeśli
                  chodzi o samozatrudnienie.
                  • gapuchna Re: czy ja bez 19.10.08, 00:09
                    Och nie, zero pomysłu, umiejętności, kompetencji i możliwości finansowych. Ja
                    chyba umiem odnaleźć się tylko w budżetówce:(. Tylko moze wskoczę piętro wyżej?
                    Jak się uda....
                    • funny_game Re: czy ja bez 19.10.08, 00:13
                      Życzę :)
                      Za jakiś czas może wymienimy się doświadczeniami z zupełnie innych planet.
                      Ech, moja praca w budżetówce to była moja ukochana robota...
    • avital84 Re: czy ja bez 18.10.08, 23:35
      A myślałaś o tym by podjąć studia? Tak naprawdę bardzo chętnie zatrudniają ludzi
      bez wykształcenia wyższego, ale podczas studiów, bo wtedy pracodawca płaci
      niższe składki. Praca w banku na sprzedaży, tzw. doradca finansowy, no i wiele
      różnych stanowisk jest obsadzanych przez studentów.

      Jeżeli nie planujesz studiów to może właśnie praca asystentki. Często jest
      napisane w ogłoszeniach, że wykształcenie średnie wystarczy.
      Z tego co pamiętam wykształcenia wyższego nie wymagano zazwyczaj w pracach typu
      doradca ubezpieczeniowy, doradca finansowy, wszelkie prace związane ze sprzedażą
      na przykład produktów bankowych. Tylko nie wiem właśnie czy to nie oznacza
      właśnie, że chętnie zatrudniają studentów po prostu.

      Mogę tylko Cię pocieszyć, że z wykształceniem wyższym jest równie trudno o
      pracę. A jak jest to zazwyczaj właśnie taka, na której paradoksalnie nie jest
      potrzebne wykształcenie.
      • cookie_monsterzyca Re: czy ja bez 18.10.08, 23:55
        no Avi właśnie o to się rozchodzi, że ja w Gdańsku chcę stusia zacząć od pażdziernika następnego dopiero. a praca, hmm no właśnie przeglądam oferty dla asystentek/sekretarek bo chciałabym tego spróbować. i bywają oferty gdzie wymagane jest tylko średnie ale to cholerne doświadczenie na takim stanowisku. a ja takowego nie posiadam. mam za to doświadczenie w kontaktach z klientami, jakieś umiejętności sprzedażowe itp bo pracowałam kiedyś w tp na błękitnej linii a to jest niezła szkoła ... i się zastanawiam, czy to doświadczenie jest wymagane naprawdę czy to wpisali tak dla picu
        • liisa.valo Re: czy ja bez 19.10.08, 00:22
          Cookie, ale nie zaszkodzi złożyć papiery. Ja dostałam robotę, do której
          teoretycznie nie miałam kwalifikacji, m. in. nie znam niemieckiego, a powinnam
          wg ogłoszenia.
          • cookie_monsterzyca Re: czy ja bez 19.10.08, 00:38
            nie no ja złożę i tak, nic nie mam do stracenia, póki co muszę sobie angielski odświeżyć i MS office i czekać czy mnei tu zwolnią czy nie.
            a tak z innej beczki, CV rozsyłać nawet do tych firm, które np ogłoszeń nigdzie nie wystawiały?
            • liisa.valo Re: czy ja bez 19.10.08, 00:42
              Ja bym też rozesłała. Nigdy nie wiadomo.
    • liisa.valo Mnie bardziej wkurza co innego 18.10.08, 23:36
      Co najmniej 5 letnie doświadczenie na stanowisku takim a takim...
      Kurnaaaaaaaaa, gdzie ja mam je zdobyć, jak mnie nikt bez doświadczenia nie
      chceeeeeeee..........
      • cookie_monsterzyca Re: Mnie bardziej wkurza co innego 19.10.08, 00:07
        nooo o tym mówię właśnie...
    • iberia.pl Re: czy ja bez 19.10.08, 11:47
      naprawde jezdzisz widlakiem??? A moge zapytac jakim?
      Jaki udzwig?Jakie zasilanie, jakie podnoszenie?:-)
      • cookie_monsterzyca Re: czy ja bez 19.10.08, 15:59
        no:) zazwyczaj taki Still RX 20-20 , elektryczny, udźwig hmmm on ma do 2 ton zdaje się , ładny jest :)
        • iberia.pl Re: czy ja bez 19.10.08, 16:20
          biale kola? Ja tam wole Jungheinricha :-)
          • cookie_monsterzyca Re: czy ja bez 19.10.08, 16:51
            nie białe. a wózek jest czarno-szaro-pomarańczowy :) ja nie wiem, ja tylko z tymi stillami do czynienia miałam i z takimi spalinówkami starymi
            • iberia.pl Re: czy ja bez 19.10.08, 17:47
              przepraszam, ze tak dopytuje, ile kosztuje kurs na wozek widlowy?
              Moze tez zrobie? :-)
              • cookie_monsterzyca Re: czy ja bez 19.10.08, 17:55
                wiesz, ja robiłam w firmie więc miałam za darmo, ale prywatnie to chyba gdzieś tak 400-500 zł

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka