Dodaj do ulubionych

Minusy spotkania

20.10.08, 20:55
Ja mam jeden - nie będę już mogła solidnie się skłócić na forum z
tymi, których poznałam. Byłoby mi głupio :)
Obserwuj wątek
    • 2szarozielone Re: Minusy spotkania 20.10.08, 20:57
      Ja widze taki, że przestałam się tu dobrze czuć. Ale może to poniedziałek,
      pogoda i PMS.
      • gapuchna Re: Minusy spotkania 20.10.08, 20:58
        Ja też się wyobczyłam................
        • 2szarozielone Re: Minusy spotkania 20.10.08, 21:02
          Trudno. Może mi się pogłębi i będę zmuszona żeby bardziej żyć własnym życiem ;)
          A parę osób z forum po prostu przeniosę do tego życia.
        • qw994 Re: Minusy spotkania 20.10.08, 21:02
          E, wszystkim obecnym na spotkaniu to zachłyśnięcie się nowym
          wymiarem znajomości pewnie zaraz przejdzie. Obstawiam, że to
          chwilowe.
          • milleniusz Re: Minusy spotkania 20.10.08, 21:08

            > Obstawiam, że to chwilowe.

            Dokładnie. :)
    • iberia.pl Re: Minusy spotkania?? e tam ja jakoś 20.10.08, 21:04
      potrafie :-P
      • qw994 Re: Minusy spotkania?? e tam ja jakoś 20.10.08, 21:05
        Ja nie :)
    • baba_krk Re: Minusy spotkania 20.10.08, 21:14
      Gdyby ktoś mi solidnie podpadł to bym potrafiła :)
      To było spotkanie, a nie deklaracja przyjaźni na całe życie czy tam na dobre i
      na złe :PPP
      • qw994 Re: Minusy spotkania 20.10.08, 21:16
        Wiem, ale macie już dla mnie ludzkie twarze, zyskaliście
        tożsamość :) Ale to wynika z mojego dość specyficznego stosunku do
        kontaktów w sieci.
        • baba_krk Re: Minusy spotkania 20.10.08, 21:42
          Tym lepiej! To że zyskaliśmy twarze oznacza, że przynajmniej nie będę
          potencjalnie się sprzeczać ze zwykłymi literkami, tylko z kimś kto stoi za
          nickiem. Ja tam problemu w tym nie widzę i jeśli coś spsocę to należy mnie
          opieprzyć, niezależnie od tego czy się mnie poznało osobiście czy nie :]
          • qw994 Re: Minusy spotkania 20.10.08, 21:43
            > Tym lepiej! To że zyskaliśmy twarze oznacza, że przynajmniej nie
            będę
            > potencjalnie się sprzeczać ze zwykłymi literkami, tylko z kimś kto
            stoi za
            > nickiem.

            Właśnie. To zmienia postać rzeczy, prawda?
            • baba_krk Re: Minusy spotkania 20.10.08, 21:46
              Tzn. zmienia o tyle, że zawsze wolę wiedzieć jak wygląda osoba, z którą tu
              pisuję. Ale nie oznacza, że zawsze muszę się z nią zgadzać.
      • kitek_maly Re: Minusy spotkania 20.10.08, 21:18

        Zwłaszcza, że to takie pospolite ruszenie było i w takich sytuacjach może się
        zdarzyć, że wejdą sobie w drogę osoby, które za sobą nie przepadają. :-)
        • baba_krk Re: Minusy spotkania 20.10.08, 21:44
          No dokładnie. Ciężko lubić wszystkich jednakowo i jakby zamienienie 2-3 zdań w
          czasie spotkania nie oznacza, że później mam już wiecznie wszystkim przytakiwać,
          nawet jeśli się nie zgadzam. O nie! Tak leTko to nie ma :PPPPP
    • bertrada Re: Minusy spotkania 20.10.08, 21:22
      Ja przestałam się kłócić odkąd powymieniałam się fotkami albo pogadałam na
      czacie. Jak już się wejdzie w jakąkolwiek prywatę to już się na forum nie
      poszaleje. Nie trzeba na spotkania chodzić. ;D
      • kitek_maly Re: Minusy spotkania 20.10.08, 21:24

        Albo czeba nicki zmieniać. ;-)
      • dzikoozka Re: Minusy spotkania 20.10.08, 21:25
        ze mna sie jeszcze mozesz pouzerac
        • qw994 Re: Minusy spotkania 20.10.08, 21:46
          > ze mna sie jeszcze mozesz pouzerac

          Nie wiedzieć czemu na ciebie też spadło to odium "znajomej".
          Cholera. Jestem skończona na tym forum :)
      • qw994 Re: Minusy spotkania 20.10.08, 21:42
        > Nie trzeba na spotkania chodzić. ;D

        Właśnie. Już nie mogę być zimną suką :( Bu.
    • menk.a Re: Minusy spotkania 20.10.08, 21:33
      qw994 napisała:

      > Ja mam jeden - nie będę już mogła solidnie się skłócić na forum z
      > tymi, których poznałam. Byłoby mi głupio :)

      Kurcze, nie będzie mi teraz już tak łatwo spierać się z Jackiem. Ech...:D

      A tak poważniej... czy z kimś ja się tu użeram? Albo ktoś ze mną?
    • puszysta_gimnazjalistka Re: Minusy spotkania 20.10.08, 21:44
      Do mnie możesz strzelać, wydaje mi się że jestem odporny :)
      • qw994 Re: Minusy spotkania 20.10.08, 21:46
        Ale ja NIE CHCĘ :) W tym cały problem! :)
    • izabellaz1 Re: Minusy spotkania 20.10.08, 22:16
      qw994 napisała:

      > Ja mam jeden - nie będę już mogła solidnie się skłócić na forum z
      > tymi, których poznałam. Byłoby mi głupio :)

      E tam...nie krępuj się. Ze mną możesz:D
      • qw994 Re: Minusy spotkania 20.10.08, 22:20
        WIEM :) Co za ulga :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka