22.10.08, 14:31
Dzisiaj w nocy bezczelnie zaatakowała mnie lampka stojąca na parapecie. Spadła ostrą częścią prosto na czoło. Obudziła mnie. Nie mogłam potem zasnąć. Jedną ręką trzymałam mieszadełka do drinków z lodem, a drugą kartkowałam książkę o wujku Stalinie:-) Dzisiaj mam pięęęęęęęęęęęknego siniaka, którego nie mogę zamalować:-) Wyglądam jak: "bo zupa była za słona".
Co ja zawiniłam?:D
Obserwuj wątek
    • jaceks20 Re: Zamach 22.10.08, 14:35
      hmm a jaka ksiazke o Stalinie czytasz?
      Montefiore czy Bullocka?
      • lupus76 Re: Zamach 22.10.08, 15:21
        Polecam Edwarda Radzińskiego.
        • thank_you Re: Zamach 22.10.08, 18:00
          Czytałam:-) Bardzo fajne:-)
      • thank_you Re: Zamach 22.10.08, 17:59
        Aktualnie Montefiore, ale już kończę i szukam następnej, której nie czytałam. I tu zaczynają się schody:D
    • kadfael Re: Zamach 22.10.08, 14:36
      Widocznie nie dość często ja odkurzałaś i sie zemściła ;)
      • rasgeea Re: Zamach 22.10.08, 14:42
        no albo żarówki jej nie zmieniłaś :P
        Kto to widział o jednej żarówce :D
        • thank_you Re: Zamach 22.10.08, 18:03
          E, lampka nówka sztuka:D Z 3 miesiące mam i żarówka działała bez zarzutu:D Może było jej smutno..taka samotna na parapecie?:-)
    • staryigruby Re: Zamach 22.10.08, 14:47
      A na mnie i moją żonę, to kiedyś łóżko zrobiło zamach....
      Trochę się za bardzo wierciliśmy ;P i nogi łóżka się rozjechały...:D
      Wylądowaliśmy materacem na podłodze :) wśród huku i trzasku łamanego
      drewna :))))
      • cytrynka_ltd Re: Zamach 22.10.08, 14:56
        dobrze, że tylko drewno połamało się ;)
    • iberia.pl oplułam monitor:-D 22.10.08, 14:52
      i o malo sie nie udlawilam kanapka!
      Na drugi raz uprzedzaj, ze to smieszny watek jest:-D
      • rasgeea Re: oplułam monitor:-D 22.10.08, 14:53
        przynajmniej masz okazję, zeby go sobie wyczyścisz:P
        chyba ze pozostawisz go samemu sobie i zaczekasz aż samo odpadnie :P
    • izabellaz1 Re: Zamach 22.10.08, 14:55
      thank_you napisała:

      > Wyglądam jak: "bo zupa była za słona".
      > Co ja zawiniłam?:D

      Powód zawsze się znajdzie nie myśl sobie :PPP
    • baba_krk Re: Zamach 22.10.08, 15:51
      jeszcze nigdy mnie lampka nie zaatakowała, zazwyczaj są to drzwi, ściany i
      stół... zatem przyjmij moje gratulacje, możesz czuć się wyjątkowa :PPPPP
      • thank_you Re: Zamach 22.10.08, 18:05
        Mnie jeszcze czasami podłoga atakuje:-) Albo litr gotującego się oleju. Ewentualnie żelazko:D A na spotkaniu też chyba coś mnie zaatakowało, bo mam pysznego siniaka na udzie w modnym w tym sezonie fioletowym kolorze - ma ok. 10 cm długości:D:D
        • baba_krk Re: Zamach 22.10.08, 18:47
          Temat kuchni to ja pomijam, bo tam to już w ogóle czai się tysiąc
          niebezpieczeństw i trzeba się pilnować na każdym kroku.
          Zazdroszczę fioletu, ja niestety jestem na etapie zieleni przechodzącej w żółte
          odcienie, a wszystko to za sprawą jak zwykle tej samej futryny :]
          • thank_you Re: Zamach 22.10.08, 19:47
            Też twarzowe kolory:D
            • nuova Re: Zamach 23.10.08, 10:10
              thank_you napisała:

              > Też twarzowe kolory:D

              Jak sobie pomalowalam oczy zielonym cieniem, to kolega zapytal: Kto Ci takie
              limo na oku zrobil?

              :D
              • thank_you Re: Zamach 23.10.08, 13:22
                I dlatego tam jest szeroki uśmiech:D
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka