stedo 28.10.08, 14:14 ..ani złotówki na kryzysie.A nawet zyskał. Zarabia 1mln zł, dziennie. Mąż J.Pieńkowskiej: Ciacho to nie jest, aczkolwiek... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
tora83 Re: Ten co nie stracił... 28.10.08, 14:15 stedo napisała: > > ..ani złotówki na kryzysie.A nawet zyskał. Zarabia 1mln zł, dziennie. > Mąż J.Pieńkowskiej: > upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/4/44/Leszek_Czarnecki. > jpg/638px-Leszek_Czarnecki.jpg" border="0" alt="upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/4/44/Leszek_Czarnecki. > jpg/638px-Leszek_Czarnecki.jpg"> > Ciacho to nie jest, aczkolwiek... Moze mily chociaz :D Odpowiedz Link Zgłoś
stedo Re: Ten co nie stracił... 28.10.08, 14:15 A wcześniej narzeczony M.Wojciechowskiej.Ale przedłożyła Himalaje;) Odpowiedz Link Zgłoś
menk.a Re: Ten co nie stracił... 28.10.08, 14:16 stedo napisała: > > ..ani złotówki na kryzysie.A nawet zyskał. Zarabia 1mln zł, dziennie. > Mąż J.Pieńkowskiej: > Ciacho to nie jest, aczkolwiek... Jak nie jest? Z taką kasą jest.:D Odpowiedz Link Zgłoś
tora83 Re: Ten co nie stracił... 28.10.08, 14:17 menk.a napisała: > stedo napisała: > > > > > ..ani złotówki na kryzysie.A nawet zyskał. Zarabia 1mln zł, > dziennie. > > Mąż J.Pieńkowskiej: > > Ciacho to nie jest, aczkolwiek... > > Jak nie jest? Z taką kasą jest.:D Sorry, ze zasmiecam, ale menk.a jak sie seans filmowy udal? :D:D:D Odpowiedz Link Zgłoś
menk.a Re: Ten co nie stracił... 28.10.08, 15:13 tora83 napisała: > > Sorry, ze zasmiecam, ale menk.a jak sie seans filmowy udal? :D:D:D Qrcze, o co Ty mnie pytasz? Nie wiem czy byłam aż tak pijana, by nie pamiętać.:D Odpowiedz Link Zgłoś
menk.a Re: Ten co nie stracił... 28.10.08, 18:45 Bercik mnie naprowadził... :DDDD Nie było żadnego seansu póki co. I w ogóle nie o seans filmowy szło, jeno o to, by było jak w filmie. :DD Odpowiedz Link Zgłoś
stedo Re: Ten co nie stracił... 28.10.08, 14:19 menk.a napisała: > > Ciacho to nie jest, aczkolwiek... > > Jak nie jest? Z taką kasą jest.:D Dlatego miałam tę chwilę wahania;) Stąd to "aczkolwiek";) Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: Ten co nie stracił... 28.10.08, 14:17 Nie rozumiem, jak można zarabiać milią dziennie. Nie dociera takie coś do mnie. nawet na buty tego mi się nie chce przeliczać. Nawet na jacka danielsa. Może to i dobrze :) Odpowiedz Link Zgłoś
nexstartelescope Re: Ten co nie stracił... 28.10.08, 14:19 ja tez nie rozumię, jak mozna zarabiac milią. A niech mu będzie na zdarowie :) Odpowiedz Link Zgłoś
stedo Re: Ten co nie stracił... 28.10.08, 14:28 A ja nie wnikam;) Poco się stresować myśląc co zrobić z taką kasą.Idę grabić liście sprzed furtki.Si ju lejter:) Odpowiedz Link Zgłoś
stedo Re: Ten co nie stracił... 28.10.08, 14:31 Acha, jeszcze tylko zauważę, że uszy go pieką;)Biedulek;) Odpowiedz Link Zgłoś
razzmatazzy Re: Ten co nie stracił... 28.10.08, 14:32 Mi by się zera na koncie myliły! Poszalałabym z karta, a potem by się okazało, że wydałam miliard, a nie milion :D Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: Ten co nie stracił... 28.10.08, 14:34 a na czym on tak trzepie tą kasiorę?:) może na lokacie trzyma w swoim banku, na 8 procent rocznie na akcjach które ma (Getin, Lc Corp, Noble) traci i to potężnie, póki co Odpowiedz Link Zgłoś
silic Re: Ten co nie stracił... 28.10.08, 14:40 Że niby Leszek nie stracił ?:) Stracił i to bardzo dużo, nie wiem czy nie najwięcej w Polsce. Projekt SkyTower wyhamowuje, wartość akcji spada a ten 1mln/dziennie to chyba był wcześniej. Odpowiedz Link Zgłoś
liisa.valo Re: Ten co nie stracił... 28.10.08, 15:03 Wiecie co, ja chyba jakaś dziwna jestem, bo mnie ta kasa do niego nie przekonuje. Nie znam człowieka, więc się nie wypowiadam, czy warto się zakręcić. Chociaż jak nie ma jakiegoś pociągu fizycznego, to chyba związek damsko-męski nie ma sensu :D I co mnie tam obchodzi jego konto bankowe. Już kiedyś ktoś mi powiedział, żem nie do kupienia. I miał rację. Odpowiedz Link Zgłoś
nexstartelescope Re: Ten co nie stracił... 28.10.08, 15:34 liisa.valo napisała: > Wiecie co, ja chyba jakaś dziwna jestem, bo mnie ta kasa do niego nie > przekonuje. Nie znam człowieka, więc się nie wypowiadam, czy warto się zakręcić > . > Chociaż jak nie ma jakiegoś pociągu fizycznego, to chyba związek damsko-męski > nie ma sensu :D > I co mnie tam obchodzi jego konto bankowe. Już kiedyś ktoś mi powiedział, żem > nie do kupienia. I miał rację. Oj, Liska, przeca żartujemy! Odpowiedz Link Zgłoś
liisa.valo Re: Ten co nie stracił... 28.10.08, 15:56 A ja tam nie wiem. Znam taką co jest nie dość, że z brzydalem, to jeszcze bucem dla pieniędzy. Dodam, że nie aż takich. Odpowiedz Link Zgłoś
mala_mee Re: Ten co nie stracił... 28.10.08, 15:13 No niby nie jest... Ale jakby jakoś fajniej ubrać :))) Odpowiedz Link Zgłoś
lajton Re: Ten co nie stracił... 28.10.08, 15:27 Za tyle pieniędzy mógłby mi się nawet spodobać. Odpowiedz Link Zgłoś
dita.von.teese Re: Ten co nie stracił... 28.10.08, 19:05 facet jest oblesny, zeby chociaz byl seksownym brzydalem, a tak, to jest tylko..fuj Odpowiedz Link Zgłoś