Dodaj do ulubionych

boje sie prawiczkow

03.11.08, 19:30
nigdy nie mialam okazji.. ale balabym sie

wole jak facet jest pewny itpe.. bo ja jestem niesmiala

a juz 25-letni prawiczek... balabym sie,ze jest jakis "dzwiny"

co wy na to?
Obserwuj wątek
    • dita.von.teese Re: boje sie prawiczkow 03.11.08, 19:33
      a ja tez!
    • gapuchna Re: boje sie prawiczkow 03.11.08, 19:33
      Ja tam lubię pedagogikę, a i wwiercać się w metodykę nauczania - takoż...:)
      • tygrysio_misio Re: boje sie prawiczkow 03.11.08, 19:37
        moze jakbym jakiegos 19-latka dorwala.. bardzo dojrzalego jak na swoj wiek... i
        takiego jak Roberd Redford w mlodosci

        ale tak 25-lat... mysle,ze to ciezki model by byl
        • dita.von.teese Re: boje sie prawiczkow 03.11.08, 19:38
          ja bym nie chiala juz dorwac 19-latka, kiedys dorwalam i jeden raz mi wystarczy
          • gapuchna Re: boje sie prawiczkow 03.11.08, 19:52
            Ale takiego to można uczyć i uczyć i uczyć i uczyć...i nie powie: nie dam rady.
            Bo chłonny jest wiedzy!
          • tygrysio_misio Re: boje sie prawiczkow 03.11.08, 19:52
            ja dorywalam sama majac nie wiecej... ciekawe jak to jest z perspektywy starej
            baby;]
            • gapuchna Re: boje sie prawiczkow 03.11.08, 19:53
              Że stara, ma 25 lat i jest dziewicą?
              • tygrysio_misio Re: boje sie prawiczkow 03.11.08, 20:01
                ze ja stara, rozpustna, zdzirowata, bo nie dziwica

                a on 19, i nietkniety;]
                • gapuchna Re: boje sie prawiczkow 03.11.08, 20:07
                  aaaaa... i to cie przeraża? Hm..., to też nie naturalne;)
                  • tygrysio_misio Re: boje sie prawiczkow 03.11.08, 20:10
                    e tak.. ja stawiam na tolka i banana!!
                    zadnych prawiczkow.. tylko doswiadczeni;]
                    • gapuchna Re: boje sie prawiczkow 03.11.08, 20:12
                      A ja już sama nie wiem? Generalnie znam doświadczonych, prawiczków - niet! i
                      dlatego bierze mnie oskoma - a moze to fajne???
                      • tygrysio_misio Re: boje sie prawiczkow 03.11.08, 20:13
                        bylo trzeba mowic jak bylam sama/poklocona/po 1000 rozstaniu z tym samym gosciem;]

                        moze bysmy sobie nakrecily jakas parke:D
                        ale oczywiscie kazda w innym pokoju... i ja biore tego chudszego!!
                        • gapuchna Re: boje sie prawiczkow 03.11.08, 20:23
                          Się pokłóć ponownie. Zmieniam życie - chcę doświadczać! ;DDD
                          A mieszkanko z łazienką, oczywiście?
                          I o tak!!! chudszego oddaję, błe....
                          • tygrysio_misio Re: boje sie prawiczkow 03.11.08, 20:24
                            no to stracilas kompanke... bo ja wlasnie dzis kolejny raz sie zakochalam.. i
                            znow w tym samym;]
                            • gapuchna Re: boje sie prawiczkow 03.11.08, 20:27
                              phi! spokojnie poczekam. Znam życie!!!
                    • dita.von.teese Re: boje sie prawiczkow 04.11.08, 11:25
                      > zadnych prawiczkow.. tylko doswiadczeni;]

                      no ten "moj"prawiczkiem bron boze nie byl:)
            • dita.von.teese Re: boje sie prawiczkow 03.11.08, 19:55
              ciekawe jak to jest z perspektywy starej
              > baby;]

              tam starej zaraz:} dojrzalej;)
              na moment fajnie, ale moze byc kac..moralny..a wiecej nie powiem
              ale zawsze lepiej zgrzeszyc niz zalowac...
              • tygrysio_misio Re: boje sie prawiczkow 03.11.08, 20:00
                moja milosc wyrwalam jak mielismy po 19... teraz tez bym go wyrwala gdyby mial 19;]
                • dita.von.teese Re: boje sie prawiczkow 03.11.08, 20:02
                  ale on juz nie jest teraz ta sama osoba i pewnie Ty tez nie
                  • tygrysio_misio Re: boje sie prawiczkow 03.11.08, 20:09
                    nie... ale czasem wciaz tak samo zachowuje sie jak wtedy kiedy sie poznalismy...
                    takie ruchy robi itpe... to na mnie najbardziej podzialalo w pierwszej chwili
                    jak go zobaczylam...potem bylam podpita i przeprowadzilam na nim moj test...

                    no wiec mimo,ze sie bardzo dobre znamy, on nadal tak robi czasem... a ja nadal
                    czuje sie jak gowniara zauroczona

                    pozatym kiedys widzilam 4 latka, ktory tez tak robil.. i tez mnie tknelo przez
                    chwile.. troche urokiem i zalotnoscia...ale glownie podobienstwem;]

                    wiec mysle,ze dalabym sie zlapac

                    co prawda roztyl sie.. nadal jest super pod moj gust..ale juz nie taki
                    chudziutki... ale mysle,ze cielesnie dalej by mnie tego

                    a on zawsze mi powtarzal,ze chcialby byc ze starsza... czyli by pasowalo;]

                    ehhh.. zakochalam sie ;]
      • lew-salonowy Re: boje sie prawiczkow 03.11.08, 21:52
        /faja/
    • hsirk Re: boje sie prawiczkow 03.11.08, 21:26
      znaczy znowu cie nikt nie rucha? ze sie boisz prawiczkow?
      • hsirk Re: boje sie prawiczkow 03.11.08, 21:28
        to zart. ale na powaznie, jak kogos masz to chyba reszta facetow
        prawiczkow i nie prawiczkow powinna obchodzic cie mniej wiecej tyle
        co kartofle w piwnicy...
        • tygrysio_misio Re: boje sie prawiczkow 03.11.08, 21:41
          no tak/... ale czytam sobie forum... i zastanawiam sie jak to by bylo gdybym
          byla z prawiczkiem.. zeby on byl np... pewnie bylabym bardziej przestraszona niz on
    • wroc_love_janka bać się nie ma czego, brać też nie ma co :) 04.11.08, 08:51
    • nekomimimode Re: boje sie prawiczkow 04.11.08, 11:31
      miałam "przyjemność"...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka