08.01.09, 21:36
Macie ochotę zagrać dziś ze mną i z mężem(moim) w kalambury?
Obserwuj wątek
    • milleniusz Re: Kalambury 08.01.09, 21:38

      > Macie ochotę zagrać dziś ze mną i z mężem(moim) w kalambury?

      Zaraz, zaraz, a czy ja mam coś do powiedzienia? :P
      • lacido Re: Kalambury 08.01.09, 21:41
        wg mnie nie masz ;)
      • dziewczyna-milleniusza Re: Kalambury 08.01.09, 21:42
        milleniusz napisał:

        > Zaraz, zaraz, a czy ja mam coś do powiedzienia? :P


        A będziesz mówił po polsku? Bo odkąd zacząłeś czytać literaturę
        francuską w oryginale coraz rzadziej mówisz do mnie w naszym
        ojczystym języku.
        Gotowy do gry?-;)
        • milleniusz Re: Kalambury 08.01.09, 21:51
          > A będziesz mówił po polsku?

          Pewnie. Zresztą francuski jest już passé. Teraz zgłębiam podstawy hiszpańskiego,
          bo Baba obiecała przywieźć z wycieczki chicę latinę.

          > Gotowy do gry?-;)

          Nosek Ci się przesunął. Czy tam oczki. :D

          Przed 23.oo?
          • dziewczyna-milleniusza Re: Kalambury 08.01.09, 21:57
            milleniusz napisał:


            > Pewnie. Zresztą francuski jest już passé. Teraz zgłębiam podstawy
            hiszpańskiego
            > ,
            > bo Baba obiecała przywieźć z wycieczki chicę latinę.

            Ja Ci dam chicę latinę. Jak do 23:00 nie naprawisz tego cholernego,
            kapiącego kranu to dziś znów śpisz na kanapie. Rozumiemy się?
            A z Babą też sobie porozmawiam.

            > > Gotowy do gry?-;)
            >
            > Nosek Ci się przesunął. Czy tam oczki. :D

            To przez Ciebie.

            > Przed 23.oo?

            Ale co? Znów sami we dwoje? To się robi nudne :P
            • milleniusz Re: Kalambury 08.01.09, 22:00

              > Ale co? Znów sami we dwoje? To się robi nudne :P

              No dlatego chica latina wydaje się być niezbędna. Nie rób scen. Polubicie się. A
              z Babą pogadaj, żeby potem kłótni nie było, że się nie podoba, czy coś. :D
            • konstancja.wilde Re: Kalambury 08.01.09, 22:18
              ej to jest śmieszne? serio?
              • dziewczyna-milleniusza Re: Kalambury 08.01.09, 22:21
                konstancja.wilde napisała:

                > ej to jest śmieszne? serio?

                Konstancjo, nie musisz brac udziału w rozmowie pomiędzy mną a
                Milleniuszem. Nie musisz też tego czytać. Możesz w tym czasie zająć
                się tym co lubisz-seksem albo forumowym lansem. Pozdrawiam
                serdecznie :)
                • lacido Re: Kalambury 08.01.09, 22:22
                  aż nie mogłam oprzeć

                  jakaś Ty wspaniałomyślna że na to pozwalasz <lol>
                  • dziewczyna-milleniusza Re: Kalambury 08.01.09, 22:30
                    lacido napisała:

                    > aż nie mogłam oprzeć
                    >
                    > jakaś Ty wspaniałomyślna że na to pozwalasz <lol>

                    Jakaś Ty niedomyślna, że nie zrozumiałaś sensu. Troche lol a trochę
                    nie.
                    • lacido Re: Kalambury 08.01.09, 22:33
                      jakaś Ty drętwa <lol> na całego :)))))))))))
                • konstancja.wilde Re: Kalambury 08.01.09, 22:23
                  ja się pytam, bo nie wiem. jestem dzisiaj zmęczona i nie rozumiem
                  żartów. idę robić to co lubię - spać.
                  niech ci się darzy równie złośliwie.
                  • dziewczyna-milleniusza Re: Kalambury 08.01.09, 22:33
                    konstancja.wilde napisała:

                    > ja się pytam, bo nie wiem. jestem dzisiaj zmęczona i nie rozumiem
                    > żartów. idę robić to co lubię - spać.
                    > niech ci się darzy równie złośliwie.

                    Mnie się nie pytaj co ma Ciebie śmieszyć bo jak czasem czytam co
                    piszesz to mocno czuję, że mamy mało podobne gusta.
                    Dobranoc.
                    • konstancja.wilde Re: Kalambury 08.01.09, 22:34
                      odmienne gusta to nic złego. bycie śmiertelnie poważnym i owszem.
                      • milleniusz Re: Kalambury 08.01.09, 22:38

                        > odmienne gusta to nic złego. bycie śmiertelnie poważnym i owszem.

                        Ej, nie kłóćcie się, proszę. :)
                        • konstancja.wilde Re: Kalambury 08.01.09, 22:41
                          ja się nie kłócę. odzywam się grzecznie. nie rozumiem zabawy w inne
                          nicki, nabiera się wtedy sztucznej odwagi.
                          • dziewczyna-milleniusza Re: Kalambury 08.01.09, 22:46
                            konstancja.wilde napisała:

                            > ja się nie kłócę. odzywam się grzecznie. nie rozumiem zabawy w
                            inne
                            > nicki, nabiera się wtedy sztucznej odwagi.

                            No właśnie nie rozumiesz, tutaj tkwi problem. Z 8n ostatnio też nie
                            zrozumiałaś. Nie ma mowy o żadnej sztucznej odwadze jeśli wszyscy w
                            koło wiedzą kto zacz a inny nick nie kryje się z innym nickiem. A
                            teraz jak już tak zazdrośnie skoczyłaś w ten wątek to powiedz to
                            Millemu, który ma tu jeszcze trzy inne nicki. Tak sobie, żeby się
                            czasem pobawić i nie być śmiertelnie poważnym.
                            • milleniusz Re: Kalambury 08.01.09, 22:55
                              dziewczyna-milleniusza napisała:

                              > A teraz jak już tak zazdrośnie skoczyłaś w ten wątek to powiedz to
                              > Millemu, który ma tu jeszcze trzy inne nicki.

                              Ej, rodzinnych sekretów się nie zdradza. :P Zresztą mam tylko dwa, w tym jeden
                              dawno nie używany, a drugi powołany do życia przy okazji świąt, z czym mam
                              nawiasem mówiąc lekkiego kaca, bo nie dokończyłem roboty. Z pewnych przyczyn
                              zewnętrznych, że tak zamotam. :)
                            • konstancja.wilde Re: Kalambury 08.01.09, 22:59
                              kiedy się z 8n nie zrozumiałam?
                            • lacido Re: Kalambury 08.01.09, 23:04
                              jaki z tego wniosek

                              sami zabawiacze cudzym kosztem :/
                      • dziewczyna-milleniusza Re: Kalambury 08.01.09, 22:44
                        konstancja.wilde napisała:

                        > odmienne gusta to nic złego. bycie śmiertelnie poważnym i owszem.

                        O to to. Ja ktoś tak serio traktuje forum to potem tak ma.
    • bertrada Re: Kalambury 08.01.09, 21:55
      > ... ze mną i z mężem(moim)

      O! To jest i mąż. ;D
      • dziewczyna-milleniusza Re: Kalambury 08.01.09, 21:59
        bertrada napisała:

        > > ... ze mną i z mężem(moim)
        >
        > O! To jest i mąż. ;D

        Jest. Bardzo się z Milleniuszem lubią. Wszyscy pochodzimy z dużych
        miast, mamy wyższe wykształcenie i dlatego jesteśmy otwarci na
        nowoczesny model bliskich relacji ;)
        • lacido Re: Kalambury 08.01.09, 22:13
          kolejna elita? ;)
    • kitek_maly Re: Kalambury 08.01.09, 22:13

      Ha! Wiedziałam, że to Ty. ;-PP
      • dziewczyna-milleniusza Re: Kalambury 08.01.09, 22:15
        kitek_maly napisała:

        >
        > Ha! Wiedziałam, że to Ty. ;-PP

        :D
        Nie marudź tylko chodź na kurnik. Idziesz? Mała rundka do 250?
        • kitek_maly Re: Kalambury 08.01.09, 22:19

          Nie marudzę, tylko ogłaszam triumf. ;-P
          Oraz oraz, nie bardzo mi się chce. Namęczonam. :-(
          • dziewczyna-milleniusza Re: Kalambury 08.01.09, 22:29
            kitek_maly napisała:

            >
            > Nie marudzę, tylko ogłaszam triumf. ;-P
            > Oraz oraz, nie bardzo mi się chce. Namęczonam. :-(

            :D
            Wiedziałam, że będziesz wiedzieć;)
            Oraz oraz-szkoda, że zmęczonasz;) Jak tylko mi się uda zalogować do
            poczty to wpadnę na czat.
            • kitek_maly Re: Kalambury 08.01.09, 22:45

              Zepsułaś se pocztę? ;-P

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka