cookie_monsterzyca 08.03.09, 16:40 daktylowiec mi brązowieje odrobinę a ja nie wiem czy to dlatego ,że ma za mokro czy za sucho, bo obie możliwości są podane jako przyczyna ... I co tu począć? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
cookie_monsterzyca Re: mam problem :) 08.03.09, 17:30 No ale dla mnie on ma tak ok, podlewam go tak co 3 dni średnio, bo czasem zapominam :) Odpowiedz Link
zoofka Re: mam problem :) 08.03.09, 18:18 a dziurkę w doniczce masz? bo moim zdaniem jednak ma za mokro, jeśli brązowieje. Jakby miał za sucho to by żółkł Odpowiedz Link
cookie_monsterzyca Re: mam problem :) 08.03.09, 18:19 Mam dziurkę :) I to się mu dzieje w te najdolniejsze gałązki Odpowiedz Link
milleniusz Re: mam problem :) 08.03.09, 17:06 > I co tu począć? Włożyć palca trzeba. Wiesz... :] Odpowiedz Link
cookie_monsterzyca Re: mam problem :) 08.03.09, 17:15 Niewiem Mille, ja nie jestem od wkładania :) Odpowiedz Link
milleniusz Re: mam problem :) 08.03.09, 17:18 cookie_monsterzyca napisała: > Niewiem Mille, ja nie jestem od wkładania :) No dlatego Ci tłumaczę. Jak włożysz palec, to się dowiesz, czy jest wilgotno, czy nie. Sprawdź, to proste. :D Odpowiedz Link
arek5001 Re: mam problem :) 08.03.09, 17:10 Nie podlewaj.. woda zimą daktylowcowi w nadmiarze szkodzi i skutkuje obsychaniem liści..daj mu odpocząć.. Odpowiedz Link
heart_of_ice Re: mam problem :) 09.03.09, 21:23 Obstawiam, ze go przelalas. Tylko ze jak juz mu podgnily korzenie, to szanse na ratunek sa marne... Pauli -- Morze jest w końcu, pod wieloma względami, tylko bardziej mokrą formą powietrza. [T.P] Odpowiedz Link
cookie_monsterzyca Re: mam problem :) 09.03.09, 21:29 No tak go co 3-4 dni podlewałam średnio, bo raczej nieregularnie . Gdyż zapominam :/ Odpowiedz Link
cookie_monsterzyca Re: mam problem :) 09.03.09, 21:58 Teraz pomacałam i to jest tak,że te najniższe gałązki przyschnięte są i łamliwe się bardziej zrobiły :/ Odpowiedz Link