razzmatazzy
13.03.09, 21:00
Takie sobie muszę wydać polecenie. Tonę w papierach, chaos totalny. Przydałaby mi się sekretarka albo asystent, żeby ogarnąć to wszystko i w ogóle trzymać mnie pod kontrolą i dyscyplinować mój bałagan w głowie i poza nią.
Poza tym odkryłam nowe prawo Murphy'ego: Ksero Ważnego Papieru będzie zawsze niewyraźnie odbite tylko w tym jednym kluczowym miejscu, na którym ci zależy. :/
Polejcie wódki, czy co tam macie, Dobrzy Ludzie! :D