Dodaj do ulubionych

Ustąp miejsca w tramwaju !!!

09.04.09, 12:13
studio.wp.pl/i,Warto-ustapic-miejsca,mid,530697,wideo.html?ticaid=17d1c&_ticrsn=5
Obserwuj wątek
    • gate.of.delirium A w piętrowym autobusie też ?? 09.04.09, 12:15
      puszysta_gimnazjalistka napisał:

      • puszysta_gimnazjalistka Re: A w piętrowym autobusie też ?? 09.04.09, 12:21
        W piętrowym autobusie podłoga powinna być szklana.
        • gapuchna Re: A w piętrowym autobusie też ?? 09.04.09, 12:37
          A mnie to zainteresowało.
          studio.wp.pl/wideo.html?title=Dlatego+warto+zapina%C4%87+pasy&mid=516265
          • puszysta_gimnazjalistka Re: A w piętrowym autobusie też ?? 09.04.09, 12:44
            Nie przepadam za widokiem pękających żeber.
            • gapuchna Re: A w piętrowym autobusie też ?? 09.04.09, 13:27
              Wiem. Ale ja dzięki twojej mimowolnej podpowiedzi, zobaczyłam, jak to jest. I
              raczej już będę miała na uwadze.
          • lupus76 Re: A w piętrowym autobusie też ?? 09.04.09, 13:52
            to jest jeszcze "łagodna" reklama są znacznie brutalniejsze.
            www.youtube.com/watch?v=NKl4vYNfUzg
            www.youtube.com/watch?v=AT5e44lty88
            www.youtube.com/watch?v=LKV-XXxg-9c
            • puszysta_gimnazjalistka Re: A w piętrowym autobusie też ?? 09.04.09, 14:12
              Nie chcę marudzić ani być upierdliwy, ale to miał być uroczy wątek o piersiach a
              Wy tu rzeźnię robicie.
              • lupus76 Re: A w piętrowym autobusie też ?? 09.04.09, 14:37
                Jak piersi nagi i krwawe - film od 12 lat. Jak tylko nagie - od 18 :)
                • puszysta_gimnazjalistka Re: A w piętrowym autobusie też ?? 09.04.09, 14:42
                  Ja mam ponad trzydzieści lat więc żądam piersi nagich i w dobrym stanie :)
                  • lupus76 Re: A w piętrowym autobusie też ?? 09.04.09, 14:45
                    Coś tam było chyba o poduszkach powietrznych :D
              • gapuchna Re: A w piętrowym autobusie też ?? 09.04.09, 14:48
                Puszysty, sorry, to ja zmieniłam tematykę. Na pocieszenie - dla ciebie: i to już
                bez żadnych domysłów :DDDD

                https://www.kobieta.pl/uploads/pics/biust_md.jpg
                • puszysta_gimnazjalistka Re: A w piętrowym autobusie też ?? 09.04.09, 15:01
                  Dziękuję, bardzo dziękuję, teraz sobie będę siedział i patrzył :D
                  • gapuchna Re: A w piętrowym autobusie też ?? 09.04.09, 15:04
                    też poduszeczki, prawda :))))))
                • lupus76 Re: A w piętrowym autobusie też ?? 09.04.09, 15:39
                  Biust w czystej postaci - chciałoby się powiedzieć :D
          • mason_i_cyklista Re: A w piętrowym autobusie też ?? 09.04.09, 20:49
            a ja się cholera oduczyłem. tzn teraz uczę się z powrotem. Zawsze zapinałem
            pasy, do momentu kiedy w ramach służbowych obowiązków nie jeździłem przez kilka
            miesięcy po mieście od sklepu do sklepu. wtedy przestałem zapinać na mieście.
            teraz uczę się od nowa zapinać.
    • grassant zapinaj pasy !!! 09.04.09, 12:55
      • grassant Re: zapinaj pasy !!! 09.04.09, 12:56
        studio.wp.pl/wideo.html?title=Dlatego+warto+zapina%C4%87+pasy&mid=516265
    • gapuchna Re: A w piętrowym autobusie też ?? 09.04.09, 13:50
      Szczerze? - różnie. Jak mi zależało na wyglądzie, to czasem nie. Ale jak się
      stuknęłam, to miałam :) I żyję :) Ale pasy bardzo brzydko odciskają siniaki na
      klatce piersiowej.
      • lupus76 Re: A w piętrowym autobusie też ?? 09.04.09, 13:54
        Kolega wiózł koleżankę, która uporczywie odmawiała zapięcia pasów. Zdenerwił się
        i przy małej (ok. 40 km/h) prędkości zrobił awaryjne hamowanie. Koleżanka
        rozbiła sobie nos. Od tej pory po wejściu do auta od razu zapina pasy.
        • gapuchna Re: A w piętrowym autobusie też ?? 09.04.09, 14:01
          Nie, to nie tak. Ja zapinam. Ale z domu do pracy mam w sumie może 15 minut
          samochodem, więc czasem przyznaję się, ze zapomnę, albo nie robię tego celowo,
          bo pogniotę. No wiem, idiotyzm.
          • lupus76 Re: A w piętrowym autobusie też ?? 09.04.09, 14:05
            Masz jedno życie. Od Ciebie zależy czy będziesz się nim cieszyć, czy je
            przeklinać. I jak długo.
            • gapuchna Re: A w piętrowym autobusie też ?? 09.04.09, 14:08
              Nie, no nie mam nic na obronę. naprawdę zapinam, ale zdarzają się dni, że tego
              nie robię. Nie robiłam! - naprawdę pierwszy raz w życiu widziałam taki spot.
              • lupus76 Re: A w piętrowym autobusie też ?? 09.04.09, 14:11
                To ja jeszcze z innej strony spróbuję Cię przekonać, żebyś zapinała:
                Dałaś się poznać, jako osoba z dużymi zasobami empatii. Zastanów się więc, kogo
                chcesz obciążyć opieką nad sobą, kiedy w czasie wypadku gruchnie Ci kręgosłup i
                w najlepszym razie przykuje do wózka?
                • gapuchna Re: A w piętrowym autobusie też ?? 09.04.09, 14:15
                  Lupus, uwierz, zapinam, ale uczciwie mówiąc, nie mogę powiedzieć, że robiłam to
                  w 100%przypadków kierowania samochedem A co kręgosłupa to wiem, bo znam to z
                  autopsji :)
                  I już nie będę :) - możesz być święcie pewnym. :)
                  • lupus76 Re: A w piętrowym autobusie też ?? 09.04.09, 14:35
                    I gut :)
    • lupus76 Re: A w piętrowym autobusie też ?? 09.04.09, 14:04
      Ja też mam taki tik. Pracuję w Pogotowiu :/
      • gapuchna Re: A w piętrowym autobusie też ?? 09.04.09, 14:06
        Nie, no z mojej strony idiotyzm. Nic dodać, nic ująć. A jeżdżę szybko.
        Właśnie oglądnęłam te twoje lupus. Z przyzwyczajeń to nie wiedzieć czemu, od
        zawsze zapalam światło. Zawsze jeździłam na włączonym, naprawdę zawsze, nawet
        jeszcze w moim pierwszym maluchu.
    • gapuchna Re: A w piętrowym autobusie też ?? 09.04.09, 14:13
      Mój tata ma z kolei takie zaświadczenie od lekarza, że nie powinien zapinac
      pasów ze względu na serce. Zapina jednak mimo to zawsze.

      Ja jakos bardzo mocno wierzę w poduszki powietrzne. Zawsze sądzę, ze mnie
      uratują w razie czego. Moja najczęstsza trasa to "jedynka", a to jest w zasadzie
      trasa śmierci. Między Toruniem a Łodzią jest to jedno pasmo stojących krzyży lub
      palących się zniczy. Wczoraj mijałam wypadek, kompletnie zgniecione auto - chyba
      w drzewo, a obok motor. Nie wiem, czy ktoś zginął, ale nawet nie wyobrażam
      sobie, jak można wyjść cało z takich zgliszczy. A motocyklista przecie jeszcze
      bardziej narażony.... Był już późna noc.
      • puszysta_gimnazjalistka Re: A w piętrowym autobusie też ?? 09.04.09, 14:15
        Poduszki są dobre do miejskich prędkości czyli puknięć na skrzyżowaniach.
        • gapuchna Re: A w piętrowym autobusie też ?? 09.04.09, 14:19
          120 nie przekraczam bo się boję, no chyba że wyprzedzam, ale to są raczej
          sekundy. niżej 90 nie schodzę. to chyba nie jest szybkość, by zabić przy poduszkach?
          • puszysta_gimnazjalistka Re: A w piętrowym autobusie też ?? 09.04.09, 14:22
            Żaden problem aby zginąć przy tej prędkości, bez względu na ilość poduszek,
            wystarczy, że walnie Ci opona, przestraszysz się, puk w drzewko i do widzenia.
      • lupus76 Re: A w piętrowym autobusie też ?? 09.04.09, 14:17
        Poduszka w europejskich samochodach może wyrządzić więcej szkody, jeśli nie masz
        zapiętych pasów. W Amerykańskich poduchy mają większy rozmiar i pomóc może nie
        pomogą, ale przynajmniej nie zaszkodzą.
    • lupus76 Re: A w piętrowym autobusie też ?? 09.04.09, 14:14
      Z tego, co opowiadają ratownicy (ja siedzę w biurze) to pasy ratowałyby:
      a) kilkaset istnień w skali roku
      b) od kalectwa również całą rzeszę ludzi.
    • puszysta_gimnazjalistka Re: A w piętrowym autobusie też ?? 09.04.09, 14:16
      Ja widziałem bardzo dużo filmów o piersiach i trochę filmów o rzeźniach,
      wybieram te pierwsze ;)
    • cytrynka_ltd sam ustąp;) 09.04.09, 19:01
      ale, raz ustąpił mi taki młody i bardzo szarmancki mężczyzna:)
      zdziwiłam się, bo nie jestem tak wiekowa i zaczęłam z jedną kobietą przekomarzać
      się, aby usiadła:)))
      i jeszcze, aby mężczyzna ustąpił kobiecie;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka