liisa.valo
31.05.09, 23:39
Słuchajcie, misiaczki.
Nie wydarzyło się nic, co by mogło spowodować ból i opuchliznę stopy, u góry,
u nasady palców, żadne "źle stanęłam", "biegałam i przeskoczyło", "spadłam ze
schodów". Kiedyś już tak miałam i lekarka przyczynę upatrywała w krążeniu.
Dostałam Detralexa i kazała Liotonem smarować i już. I teraz mnie znowu tak
boli, tylko druga stopa i jeszcze mocniej. Od ostatniej kuracji mi został
Detralex, to zeżarłam, ale chyba za mało go miałam, żeby był efekt, a
dziadostwo jest na receptę. Lioton sobie kupiłam wczoraj i smaruję. Jeszcze
nie wiem, czy jest lepiej. Teraz sobie na tę opuchliznę przyłożyłam schab bez
kości z zamrażalnika, może zlezie.
Pytanie jest takie: czy tego da się pozbyć do soboty bez asysty lekarza?