Dodaj do ulubionych

Gupie chuje

10.08.09, 19:39
Ukradły mi dziś w nocy akumulator z samochodu.

Aku z wiekowej bryki - życzę powodzenia.

:/
Obserwuj wątek
    • zoofka Re: Gupie chuje 10.08.09, 19:51
      to vnawet złodzieje nie byli. To jakieś partacze :/
      prawdziwy złodziej kradnie z sensem
      • wilowka Re: Gupie chuje 10.08.09, 19:54

        Z drugiej strony to się nawet cieszę w sumie , że partacze. Ale nie ukrywam, że
        zadziwili nas potrzebą posiadania starego akumulatora.
        • lupus76 Re: Gupie chuje 10.08.09, 21:13
          Mojemu koledze kiedyś ukradli radio "Safari" (takie stare bez magnetofonu
          nawet). Jego komentarz był mniej więcej taki: jakbym wiedział, że to takie
          ciule, to bym to radio na dachu zostawił, bo ta wybita szyba mnie więcej kosztuje.
          • wilowka Re: Gupie chuje 10.08.09, 21:36
            Ot co! Ja też bym prędzej obok wystawiła, niż teraz doginała odgięta maskę i
            szukała po sklepach przewodów od rozrusznika.
            Bo miast odpięć, pociąć raczyli :/
    • baba_krk Re: Gupie chuje 10.08.09, 21:44
      jeszcze bardziej popłynęłam w bluzganiu jak zobaczyłam, że ktoś mi przejechał
      czymś po lakierze

      ludzie to bywają jednak beznadziejni :/
    • qw994 Re: Gupie chuje 10.08.09, 21:45
      Wziąwszy pod uwagę polskie realia - ciesz się, że masz nadal samochód.
    • puszysta_gimnazjalistka Re: Gupie chuje 11.08.09, 09:56
      Myślałem, że te czasu już minęły. Ja moich gratów nawet nie zamykam.
    • baba_krk Re: Gupie chuje 11.08.09, 10:05
      Ale chyba najbardziej boli jak ktoś Ci na nowym, nowiusieńkim, dopiero co z
      salonu odebranym, uskuteczni dzierganie.
    • baba_krk Re: Gupie chuje 11.08.09, 10:36
      No ja czuję różnicę. Na używanym metrowa rysa i szlaczki by mnie bardzo
      zabolały, a to samo na nowym przyprawiłoby mnie o zawał serca :>
    • puszysta_gimnazjalistka Re: Gupie chuje 11.08.09, 11:10
      To wyobraź sobie jak się wkurzyłem gdy sam sobie zaaplikowałem taką pomiędzy 2,5
      a 3 metry :)
      • baba_krk Re: Gupie chuje 11.08.09, 11:59
        To teraz jeszcze napisz jak to się robi, żebym wiedziała czego robić nie
        powinnam :>
        • puszysta_gimnazjalistka Re: Gupie chuje 11.08.09, 13:22
          Jedziesz w okolice Olsztyna i wjeżdżasz do lasu, śmiało :)
          • baba_krk Re: Gupie chuje 12.08.09, 14:22
            Uff na szczęście za daleko, więc mi nie grozi :D
          • cookie_monsterzyca Re: Gupie chuje 12.08.09, 16:24
            Gdzie Ty po krzakach w moich rodzinnych stronach jeździł , a? :)
            • puszysta_gimnazjalistka Re: Gupie chuje 12.08.09, 17:42
              Barcikowo koło Dobrego Miasta, nawet panią Dzik z małymi widziałem, na szczęście
              nie atakowała bo miałbym więcej takich rys na samochodzie. :)
    • nerri Re: Gupie chuje 12.08.09, 10:17
      Mi trzy tygodnie temu ukradli maskę z auta...qlturalnie ją
      odkręcili:P
      • wilowka Re: Gupie chuje 12.08.09, 12:48
        Przebiłaś mnie :)

        Może ktoś w Łodzi sobie składaka robi?
        • puszysta_gimnazjalistka Re: Gupie chuje 12.08.09, 17:38
          Nie do końca, bez maski można spokojnie jechać, bez akumulatora nie da rady.
          • pa.kol.p Re: Gupie chuje 16.08.09, 21:46
            mnie ghupi uj ukradł odświeżacz powietrza, bo myslał,że to głośnik radia. Ten
            odswieżacz miał taka kratownicę jaką mają głośniki. Wybił przy tym szybę .
            Oh,,.... ghgupi h.....j
            • wilowka Historia lubi się powtarzać a ja nie :/ 25.10.13, 20:43
              Wsiadłam rano do Pluszowozu, przekręciłam kluczyk i oprócz dźwięku silnika usłyszałam takie zamaszyste: Furgh! Z furkotem zamknęły mi się wszystkie drzwi. W zdumienie ogromne ów fakt mnie wprawił, bo ta funkcja centralnego zamka zdechła jakiś rok temu, a teraz - samonaprawienie? Patrzę na zegar 0000000 5.55 Faktycznie było koło ósmej, więc łatwo policzyłam - w środku nocy coś wyłączyło i włączyło Pluszowozi prąd.
              Cały dzień zastanawiałam się co zresetowało centralny zamek i zegar... duchy?

              W błogiej nieświadomości tkwiłam do popołudnia. Bliższe oględziny wykazały niedomkniętą maskę, odpiętą i ledwo nałożoną maskownicę, zwichrowane klemy i ogólnie ruszany akumulator. Wniosek dość bolesny - ktoś dziś w nocy chciał zabrać kawałek mojego samochodu.

              Wolałam wersję z duchami, a tak - umarł mi kolejny Święty Mikołaj.


              Pluszowóz stał niemal co do metra w tym miejscu w którym 4 lata temu wycięto mu akumulator.
              • mazgalis Re: Historia lubi się powtarzać a ja nie :/ 28.10.13, 17:51
                > Pluszowóz stał niemal co do metra w tym miejscu w którym 4 lata temu wycięto mu
                > akumulator.

                To może - skoro dawne przygody zawracają - staraj się nie chodzić w pobliżu wysokich budynków?... :/
                • wilowka Re: Historia lubi się powtarzać a ja nie :/ 29.10.13, 18:19
                  Zaprawdę powiadam Ci jeśli to Dzień Świstaka. Kwartał Świstaka, czy Pięciolatka Świstaka, to ja dziękuję.

                  (nie chodzę, a jak chodzę to ze łbem do góry. W sumie równie dobrze mogłabym teraz przez to wgóręzapatrzenie wyrżnąć na dziób...)
    • mazgalis Re: Gupie chuje 28.10.13, 17:47
      Dziń dybry! :) :cool:

      Zgłaszam się uprzejmię, gdyż byłoby niebywałym niedopatrzeniem, gdybym to właśnie ja był nieobecnym we wątku z takim tytułem. :>

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka