Dodaj do ulubionych

unikacie słońca?

18.08.09, 12:03
wczoraj wracałam wieczorem do domu i w autobusie widziałam same białe
twarze... ale takie wybitnie śnieżnobiałe ciała obojga płci...

i tak się zastanawiam czy ludzie wychodzą z założenia, że słońce to samo zło i
należy się przed nim chować? ja rozumiem, że nie każdy lubi czy ma możliwość
wygrzewać się na plaży, no ale jak tak się chodzi po świeżym powietrzu to
przecież zawsze słońce delikatnie człowieka muśnie ;))) a tych wczorajszych to
nic a nic :>
Obserwuj wątek
    • puszysta_gimnazjalistka Re: unikacie słońca? 18.08.09, 12:06
      Nie unikam, ale też nie ma dużo okazji aby na tym słońcu przebywać, weekendy
      tak, ale w dni powszednie siedzę w pracy.

      Może ludzie, których widziałaś zwyczajnie dużo pracują ?
      • baba_krk Re: unikacie słońca? 18.08.09, 12:14
        No właśnie w przypadku tych pracujących przez cały dzień, chodzi mi właśnie o
        weekendy, bo nie uwierzę w pracę 24/7 :>
    • konto.online Re: unikacie słońca? 18.08.09, 12:06
      w tej temperaturze to się chodzi po klimatyzowanych galeriach
      albo siedzi w cieniu parasola
      • baba_krk Re: unikacie słońca? 18.08.09, 12:15
        klimatyzacja to jest dopiero samo zło brrr
        a siedząc w cieniu parasola zawsze można wystawić chociaż nogi do słońca...
        • konto.online Re: unikacie słońca? 18.08.09, 12:24
          tak, słyszałem mity o przesuszaniu śluzówki
          nawet jak to prawda, to i tak nie przezwycięża faktów przeciążenia całego
          organizmu nadmierną temperaturą

          i dziękuję, w nogi też lubię jak nic mnie nie pali
          • baba_krk Re: unikacie słońca? 18.08.09, 12:29
            śluzówka to pół biedy, mnie klimatyzacja zabiła ostatnio struny głosowe i przez
            jakiś czas byłam niemową :/

            ja tam z dwojga złego wolę jak pali, niż jak mi kończyny zamarzają ;)
            • konto.online Re: unikacie słońca? 18.08.09, 20:43
              i wszystko jasne - miałaś źle ustawioną klimatyzację
              • baba_krk Re: unikacie słońca? 18.08.09, 22:31
                nad sobą wyłączyłam, ale poza tym klimatyzacja atakowała mnie z 3 stron, zatem
                siłą rzeczy poległam
    • forumowicz_pospolity Re: unikacie słońca? 18.08.09, 12:18
      unikam w tym sensie ze nie eksponuje sie w bezruchu przez dłuzszy czas
      bo mi szkodzi ale aktywnie przebywac to lubie
      • baba_krk Re: unikacie słońca? 18.08.09, 12:20
        ale jak aktywnie przebywasz to siłą rzeczy nie unikasz, no chyba, że na rowerze
        śmigasz wyzapinany pod szyję, albo wieczorami ;)
        • forumowicz_pospolity Re: unikacie słońca? 18.08.09, 12:33
          baba_krk napisała:

          > ale jak aktywnie przebywasz to siłą rzeczy nie unikasz, no chyba, że na rowerze
          > śmigasz wyzapinany pod szyję, albo wieczorami ;)

          tzn nie opalam sie, biorac jako opalanie cel sam w sobie
          ale jak pojade na rowerku no to mnie łapie, przez co mam uda w dwóch kolorach,
          rece przypalone a okolice białe itd:)
          • baba_krk Re: unikacie słońca? 18.08.09, 12:39
            to i mnie nie chodziło o leżenie plackiem w celu uzyskania hebanowej opalenizny,
            ale o zwykłe łażenie po polu (no już musiałam użyć tego słowa ;), czy uprawianie
            jakichś sportów, nawet uskuteczniając zakupowy maraton od sklepu do sklepu, albo
            wycieczkę do sklepu po piwo, gdzieś tam delikatnie słońce muśnie ;))

            a tu 2 m-ce w miarę słonecznej pogody, a niektórzy wciąż jak dzieci młynarza
            wyglądają... to mnie zdziwiło, bo chyba wybitnie musieli chować się przed słońcem ;)
            • forumowicz_pospolity Re: unikacie słońca? 18.08.09, 12:51
              baba_krk napisała:

              > to i mnie nie chodziło o leżenie plackiem w celu uzyskania hebanowej opalenizny
              > ,
              > ale o zwykłe łażenie po polu (no już musiałam użyć tego słowa ;), czy uprawiani
              > e
              > jakichś sportów, nawet uskuteczniając zakupowy maraton od sklepu do sklepu, alb
              > o
              > wycieczkę do sklepu po piwo, gdzieś tam delikatnie słońce muśnie ;))
              >
              > a tu 2 m-ce w miarę słonecznej pogody, a niektórzy wciąż jak dzieci młynarza
              > wyglądają... to mnie zdziwiło, bo chyba wybitnie musieli chować się przed słońc
              > em ;)

              może nie mogo z jakichs względów zdrowotnych
              no albo faktycznie wolą alabaster

              poza tym pamietaj ze lipiec to był cienki raczej, w kratke:)
              • baba_krk Re: unikacie słońca? 18.08.09, 13:42
                nie wiem jaki był lipiec, bo mnie nie było, ale w czerwcu raz polazłam na
                działkę pozbierać owoce, innym razem na spacer i sruu - od razu mnie przypiekło ;)
            • puszysta_gimnazjalistka Re: unikacie słońca? 18.08.09, 13:10
              Może dopiero co opuścili mury zakładu karnego :)
              • baba_krk Re: unikacie słońca? 18.08.09, 13:42
                a tak tym paniom dobrze z oczu patrzyło :>
    • 8n yhy 18.08.09, 13:38
      unikamy
      • baba_krk Re: yhy 18.08.09, 13:43
        ale ze względów zdrowotnych, czy po prostu bardziej się sobie podobasz w wersji
        white?
      • 8n Re: yhy 18.08.09, 14:20
        uważam, że białe jest piękne.
        a jak nie białe to b. ciemne (od urodzenia i przodków, nie sezonowego słońca,
        czy boże broń - lamp!)
        nigdy nie będę ciemna, co najwyżej przyrumieniona, nie dla mnie takie półśrodki :)
        • baba_krk Re: yhy 18.08.09, 14:29
          też mi się podoba taka ciemna karnacja, ale niestety nie na tej półkuli co
          trzeba się urodziłam ;)
          • 8n Re: yhy 18.08.09, 15:02

            https://static.open.salon.com/files/b-w_face1232735452.jpg
            • baba_krk Re: yhy 18.08.09, 16:07
              ale czad :D
    • gapuchna Re: unikacie słońca? 18.08.09, 13:52
      Unikam. Od zawsze. Nie opalam się, a jedynie czerwienieję, więc sobie darowałam :)

      No i zmarszczek nie chcę mieć :D
      • baba_krk Re: unikacie słońca? 18.08.09, 13:58
        Ach zmarszczki... udaję, że ich u siebie nie dostrzegam ;)
        • gapuchna Re: unikacie słońca? 18.08.09, 14:15
          :)

          No dobrze, mnie nie wolno, lekarz i kosmetyczka wzbraniaja :))) Jestem raczej
          biała, kiedyś z tym walczyłam - samoopalacze, teraz się poddałam, no trudno.
          Chciałabym mieć piękną, brązową opaleniznę, bardzo bym chciała. Ale nie mam :)
          Co zawsze wszystkich zastanawia, bo mam czarne włosy i czarną oprawę oczu?
          Podobnież to nie takie częste?
          • baba_krk Re: unikacie słońca? 18.08.09, 14:27
            Pękają Ci naczynka? Ja powinnam iść kilka zamknąć, ale póki są niewielkie to
            jeszcze się wzbraniam, bo wyjątkowo tego nie lubię.

            Chyba faktycznie nie takie częste, bo większość ciemnowłosych, które znam to
            opala się ekspresowo.
            • gapuchna Re: unikacie słońca? 18.08.09, 15:03
              Skóra naczynkowa, wrażliwa, mieszana cera, alergiczna. Normalnie posiekać się. A
              kiedy szukam fluidu, to paniom w Douglasie opadają ręcę. Każdy, dosłownie każdy
              jest za ciemny dla mnie! Ostatnio dostałam próbkę cudnego, niestety, cena
              zaporowa - prawie 200 złotych. To tent idole ultra 010 Lancoma. Pomyszkuje na
              allegro i w necie, ale starszna dla mnie ta cena, bo ja codziennie maluje
              fliudem buzię.
              • baba_krk Re: unikacie słońca? 18.08.09, 16:08
                200 to faktycznie dużo, a skoro stosujesz codziennie to pewnie by Ci starczał na
                miesiąc :/
                ja fluidu używam jedynie w zimie, tak żeby czerwonym nosem nie świecić ;)
                • gapuchna Re: unikacie słońca? 18.08.09, 17:21
                  Szczęśliwa jesteś niewiasta :)
              • keltoi Gapuchna, Ci poradzę, bo mam tak samo! 18.08.09, 20:57
                Nie wygłupiaj się w Lancome'y. ;)
                Idź do sklepu, gdzie zaopatrują się kosmetyczki i kup sobie Kryolan. Fluid Ultrafoundation. Rewelka. Można mieszać z kremem, bo jest na fantastycznym pigmencie. Wart każdej złotówki, a jest ich stosunkowo niewiele ;)

                Ja jestem nadreaktywna, uczulam się na praktycznie wszystko jak leci, od lat używam właśnie tych podkładów i nic mi nie jest. A do tego mają kolory podkładów graniczące z białym, nie ma problemu z dobraniem odcienia. Ja mam koloryt pt śmierć na chorągwi, więc znam ten ból ;)

                A co do opalania, to na dwór wychodzę tylko pod filtrem 50+ - na słońce też jestem uczulona. XD
                • gapuchna Re: Gapuchna, Ci poradzę, bo mam tak samo! 18.08.09, 22:06
                  Dziewczyno! - jesteś wspaniała! Tego mi było trzeba :))))) Mam już coś dla
                  siebie:))))

                  Naprawde dziękuję :)
                  • baba_krk Re: Gapuchna, Ci poradzę, bo mam tak samo! 18.08.09, 22:30
                    I za to lubię to forum, że nawet ot tak bezsensowny wątek jak ten może się komuś
                    na coś przydać :D
                    • gapuchna Re: Gapuchna, Ci poradzę, bo mam tak samo! 19.08.09, 10:08
                      Generalnie powiem tak:

                      LUBIĘ TO FORUM za całokształt i za to, że nie ma tu ludzi: zawistnych,
                      złośliwych - nie mylić z ironią, dogryzających dla samej radochy dogryzania,
                      wiedzących zawsze lepiej ode mnie. No! - i nie był to tzw. podliz :)))
                      Tak sobie teraz uzmysłowiłam - pisze od roku i nigdy, ale to nigdy nie spotkała
                      mnie tu najmniejsza przykrość. miłe :)
      • zloty.strzal Re: unikacie słońca? 18.08.09, 14:00
        U mnie to samo. I piegi mam i takie różne inne.
    • asqe Re: unikacie słońca? 18.08.09, 13:54
      nie mam nic przeciwko delikatnej opaleniznie na moim ciele, wlasnie
      takiej, ktora sie "trafia" przy okazji, ale nie cierpie miec
      opalonej twarzy, dlatego uzywam kremow z wysokim filtrem i chodze w
      kapeluszach. wszyscy mi mowia, ze ladnie wygladam, jak mnie slonce
      troche zlapie, ale mnie sie wydaje, ze mam po prostu brudna twarz.
      • baba_krk Re: unikacie słońca? 18.08.09, 14:01
        ja używałam teraz 15-tki, ale jak zobaczyłam wysyp piegów to przerzuciłam się na
        30-tkę... efekt jest taki, że twarz mam dużo jaśniejszą, a szkoda, bo wolałabym
        ją mieć ładnie muśniętą ;)
        • asqe Re: unikacie słońca? 18.08.09, 14:05
          ja uzywam 50, bo sie boje zmarszczek:)
          no mam twarz troche jasniejsza niz reszte, ale ja naprawde nie moge
          patrzec na siebie w lustrze, jak sobie buzie opale.
          a piegi sa fajne, ja bym chciala.
          • baba_krk Re: unikacie słońca? 18.08.09, 14:11
            ja to bym swoją twarz opaloną chciała widzieć, ale to prawie niewykonalne, a i
            skóra mi z twarzy ekspresowo schodzi, więc odpuszczam starania ;)
            piegi są fajne jak się ich nie ma :P
            • asqe Re: unikacie słońca? 18.08.09, 14:16
              mnie sie serio piegi podobaja, uwazamm ze sa seksi:)
              ja mam za to trzy pieprzyki: jeden na luku brwiowym, jeden na
              policzku i jeden jakies 1,5 cm ponizej ust - wszystkie po lewej
              czesci twarzy i naprawde baaaaardzo je lubie, a ostatnio koleznka
              wyjechala, ze ja to biedna z tymi pieprzykami jestem i czy nie mysle
              o usunieciu :)
              • 8n Re: unikacie słońca? 18.08.09, 14:23
                ja tez kocham piegi

                a w pieprzykach jestem cała, na twarzy mam z milion, musiałabym się całą usunąć
                jakbym chciała się wszystkich pozbyć. Dramat.
                • zloty.strzal Re: unikacie słońca? 18.08.09, 14:40
                  Ja też mam ich z milion i liczba rośnie, dlatego się smaruję. Oczywiście zawsze
                  się trafi tak, że się zapomnę posmarować, a jestem dłużej na słońcu i potem jest
                  płacz i schodząca skóra. I tak co roku.
                  • gapuchna Re: unikacie słońca? 18.08.09, 17:23
                    ooooOoooo, a ja chcę wywabic je z lewgo pzredramienia, bo mi się sypią, chyba od
                    słońca? 17 większych własnie naliczyłam :(
                    • zloty.strzal Re: unikacie słońca? 18.08.09, 17:26
                      > ooooOoooo, a ja chcę wywabic je z lewgo pzredramienia

                      Da się tak?
                      • gapuchna Re: unikacie słońca? 18.08.09, 17:45
                        Może pumeksem?
                        :DDDDD nie przedramie, to co z dłoni wyrasta :)))
              • baba_krk Re: unikacie słońca? 18.08.09, 14:25
                no to jak je lubisz to git, olać złote rady ;)
    • catthe Re: unikacie słońca? 18.08.09, 14:37
      Ale generalnie zasadniczo bynajmniej:P co masz do jasnej,
      szlachetnej skóry?:P
      • baba_krk Re: unikacie słońca? 18.08.09, 14:55
        nic nie mam, głośno myślę :P
    • zblazowana Re: unikacie słońca? 18.08.09, 14:47
      niektórzy mają taką karnację, że nic ich nie "muska" po wyjściu na
      powietrze, mają dostępne tylko dwa stany - bladość lub czerwień ze
      złażącą skórą w bonusie :) i w obliczu braku szans na kolor kawy z
      mlekiem pozostaje im w zasadzie tylko racjonalizacja tego stanu np.
      w wersji "bo ja mam szlachtę wśród przodków i taka szlachetnie blada
      właśnie będę" :P

      jak się nie ma co się lubi :]

      swoją drogą zastanawiam się dlaczego na to zwróciłaś uwagę i
      dlaczego tyle osób uważa brak opalenizny za nieatrakcyjny.
      kompletnie tego nie rozumiem, jakoś moja bladośc nie wzbudza we mnie
      obrzydzenia :]

      (a w ogóle to dzień dobry, właśnie tu trafiłam z jakiegoś linka i
      nowa jestem, to może wypada się przywitać:) )
      • 8n Re: unikacie słońca? 18.08.09, 14:57
        witamy, zbladowana ;)
      • baba_krk Re: unikacie słońca? 18.08.09, 15:00
        Witaj :))

        Dzięki za szczegółową odpowiedź :)

        Zwróciłam uwagę, bo dostałam po oczach tą bladością, co nie oznacza, że uważam
        ją za nieatrakcyjną. To wszystko chyba zależy od konkretnej osoby. Mam koleżankę
        o bardzo jasnej karnacji, ma trylion piegów i rude włosy, ale jej to akurat
        "pasuje". Może to też kwestia, że ubiera się w żywe kolory, a nie na super jasno
        i przez to nie zlewa się w jasną plamę. A taką wczoraj dziewczynę widziałam -
        bardzo jasna, bardzo szczupła, ubrana na bardzo jasno i przez to sprawiała
        wrażenie jakiejś takiej przygaszonej.
        • zblazowana Re: unikacie słońca? 18.08.09, 15:22
          nie no, ja też siłą rzeczy muszę sobie oko zrobić wyraziste i jakiś
          kolor zdecydowany na siebie narzucić żeby mnie w ogóle było widać
          (paradoksalne w sumie przy moim wzroście koszykarki). ale zadziwiają
          mnie zasłyszane wielokrotnie opinie właśnie o opaleniźnie jako
          niezbędnym warunku atrakcyjności. fakt, że wygłaszane np. przez
          bywalców solariów i dyskotek oraz wielbicieli tipsów. czyli tak czy
          siak nie mój target jakby co :D
          • catthe Re: unikacie słońca? 18.08.09, 15:28
            Właśnie! Baba wróciła z solarki, po drodze nałożyła kilka cyrkonii
            na tipsy i uderzając tymi szponami w różową klawiaturę wysmarowała
            taki post. Żenadaaaaa
            :P
            • puszysta_gimnazjalistka Re: unikacie słońca? 18.08.09, 16:01
              Brzmi bardzo prawdopodobnie, zgadzam się.
              • baba_krk Re: unikacie słońca? 18.08.09, 16:12
                Brzmi tak samo prawdopodobnie jak ja w ciąży 13+ ;)))
            • baba_krk Re: unikacie słońca? 18.08.09, 16:11
              A Ty tak piszesz bo mi pewnie zazdrościsz tych stringów wystających znad różowej
              mini i tego biustu w puszapie. Żaaaaaaaaaaaaal :P
          • baba_krk Re: unikacie słońca? 18.08.09, 16:10
            ha! czyli zgadzamy się w jednym - jasność ok, ale trza ją ładnie podkreślić :)
            dresów nie ma co słuchać :P
    • kitek_maly Re: unikacie słońca? 18.08.09, 18:07

      Tak, w tym roku tak. :)
      Wcześniej lubiłam się smażyć na słońcu, mogłam leżeć plackiem cały dzień. A w
      tym roku nie, bo:
      - najpierw z powodu leków,
      - potem z powodu zabiegu na potwarzy = zakaz od kosmetyczki,
      - podobno białe jest teraz trendi. :)
      • baba_krk Re: unikacie słońca? 18.08.09, 22:34
        Smażyć się na słońcu, w sensie leżeć plackiem nieruchomo, nie umiem. Muszę się
        ruszać i coś robić, a do tego najlepsze jest granie w siatkę.
        Nie pękaj KitKat, najwyżej nadrobisz za rok ;)
    • qw994 Re: unikacie słońca? 18.08.09, 18:34
      Wziąwszy pod uwagę dzisiejszy dzień na plaży, to słońce unikało mnie :)
      • baba_krk Re: unikacie słońca? 18.08.09, 22:35
        nad polskim morzem?
        • qw994 Re: unikacie słońca? 19.08.09, 03:45
          Nie, plaża była mazowiecka :)
    • cytrynka_ltd Re: unikacie słońca? 18.08.09, 19:43
      to nie byłam ja:))
      nie jestem bladą twarzą, ale też nie wyglądam, jak te "brzoskwinki" uzależnione
      od solarium:)
      • cytrynka_ltd Re: unikacie słońca? 18.08.09, 19:44
        słońce uwielbiam, ale bez przesady:)
    • asiunia311 Re: unikacie słońca? 18.08.09, 19:58
      Na pewno mnie widziałaś:) Łyzgało Ci coś białymi łydkami? Tylko ta
      komunikacja miejska mi nie pasi...
      Czy jest 'usprawiedliwieniem', że nie znoszę wręcz opalenizny na
      swojej skórze? U innych mi wsio rawno, ale u siebie...brr...
      • baba_krk Re: unikacie słońca? 18.08.09, 22:37
        Też mi nie pasi komunikacja miejska, ale jak człek chce się napić, to ma
        ograniczony wybór potem ;)

        Tak, to jest usprawiedliwienie, a raczej dosyć istotny argument :)
    • thank_you Re: unikacie słońca? 19.08.09, 00:02
      Unikamy. Stosujemy wysokie filtry. Choc ostatnio jednorazowo nam odwaliło, czego skutkiem jest zrzucanie skóry ;/

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka