Dodaj do ulubionych

Nowe mieszkania

29.10.09, 21:41
Witam! Chciałabym z powrotem wrócic na Ursynów ale ceny mieszkań są
drogie a potrzebujemy conajmniej 3 pokoji - czy znacie jakiś
deweloperów, którzy bydują mieszkania 3 pokojowe na skromnym metrażu
do 70 m2? ja szukam w necie ale wszędzie raczej powyżej 80 m2 a na
takie nie będzie nas stac;-( Z góry dziękuję za info. Pozdrawiam!
Obserwuj wątek
    • tylko.tu Re: Nowe mieszkania 29.10.09, 22:40
      przy dereniowej cos buduja. tu cos jest na ten temat forum.gazeta.pl/forum/w,106,99427769,,SMB_Imielin_Dereniowa_rog_Plaskowickiej_czy_warto.html?v=2
    • 2romki Re: Nowe mieszkania 30.10.09, 01:25
      Ronson buduje przy metrze Imielin i na Kabatach. Na rogu Płaskowickiej
      i KEN sp. SIMUR. Coś się buduje na rogu KEN i Belgradzkiej.
      • dwunastnica Re: Nowe mieszkania 30.10.09, 21:22
        Z tego co wiem na rogu KEN i Belgradzkiej mieszkania od razu znalazły chętnych.
    • 2romki Re: Nowe mieszkania 31.10.09, 06:50
      Jeszcze przy lanciego DD będzie budował w II kw 2010 roku.
      • redek9 Re: Nowe mieszkania 31.10.09, 19:13
        gdzie dokładnie? tam przecież nie ma już miejsca na nowe bloki
        • 2romki Re: Nowe mieszkania 01.11.09, 01:10
          maps.google.com/maps?f=d&source=s_d&saddr=&daddr=52.146563,+21.056906&geocode=&hl=en&mra=ls&sll=52.146615,21.056993&sspn=0.001922,0.004174&ie=UTF8&t=h&z=16
          • hipoteczniak Re: Nowe mieszkania 02.11.09, 17:30
            Kup na terenie Kabat lub Natolina mieszknie z 83-89 roku. Nowa
            płyta - z tak zwaną przejściówką, czyli pomieszana już z cegłami.
            Budynki 3-4 piętrowe (wyższe nie), a będziesz bardziej zadowolona
            niż z "nowoczesnej deweloperki" (wiem, bo moja rrodzina kiedyś
            budowała to osiedle i mam informacje co i jak) - w tych czasach to
            moim zdaniem rozsądniejsza alternatywa. Za rozsądną cenę dostaniesz
            3 pokoje w około 60m i dużo zieleni. Przemyśl, ja sam miałem kupić
            nowoczesne mieszkanie w studni na kabatach - miałem już nawet umowę
            przedwstępną. Kupiłem w czteropiętrowym bloku z 88 roku - nie żałuję.
            • viki0 Re: Nowe mieszkania 03.11.09, 20:43
              Pomysł dobry i napewno łatwiej znaleźc małe M3 ale te bloki nawet z
              88 roku mają już 21 lat a ja będe musiała dobrac sporą częśc kredytu
              na 30 lat i podejżewam że żaden bank nie da tak długoterminowego
              kredytu na tak "stare" mieszkanie. Pozdrawiam!
              • ancymon123 Re: Nowe mieszkania 10.11.09, 15:49
                Nawet na wielką płyte dostaniesz kredyt i na 40 lat. Wazny jest Wasz
                wiek, a nie bloku, on sie w 30-40 lat nie rozsypie.
                • jan-w Re: Nowe mieszkania 10.11.09, 16:56
                  Może się rozsypać, a dokładniej - poskładać. Ale nie w tym rzecz. Mieszkania w
                  blokach z wielkiej płyty, najszybciej tracą wartość. Ze względów technicznych są
                  mało atrakcyjne i kupowane głównie z powodu niskiej ceny. To marne
                  zabezpieczenie dla banku przy długoterminowym kredycie.
                  • ancymon123 Re: Nowe mieszkania 19.11.09, 10:36
                    Ja mam kredyt na wielką płytę na 30 lat i nikt w banku nosem nie
                    kręcił. Ważne, aby cena była adekwatna do jakości (bank i tak sam
                    sobie wycenia). Co do mieszkania w wielkiej płycie to w tej chwili
                    bym sie nie zamieniła - siostra w nowym budownictwie słyszy nawet
                    sex sąsiadów i czuje co gotują na obiad, koleżanka z pracy w swoim
                    apartamencie po trzech latach zauwazyła pleśń i trzeba było całą
                    scianę kafli (pieruńsko drogich) skuwać. No cóż, ale kupowanie
                    nieruchomości na etapie dziury w ziemi to jak kupowanie kota w
                    worku, a do tego ceny są porażające (mowa o Ursynowie). Ale wiadomo,
                    że każdy potrzebuje czegoś innego. Znam takich dla których
                    mieszkanie w płycie to obiciach straszny i wolą choćby na Białołęce,
                    ale w nowy bloku.
                    • misiek25 Re: Nowe mieszkania 19.11.09, 18:33
                      Ze tak powiem, z ust mi to wyjęłaś.
                      My szukaliśmy przez rok nowego i wszędzie było - jak dla nas- strasznie. To
                      chyba trzeba lubić- ochrone, monitoring, bliskość balkonów i kółkowy deptak za
                      oknem.
                      W końcu wyremontowaliśmy swoje dokupując od sąsiada który sprzedawał. W tym
                      czasie mieszkaliśmy w tzw. nowym budownictwie. To był koszmar. Wszystko było
                      słychać. Seks, rozmowy, odgłosy fizjologiczne, że się tak wyraże plus ten
                      bunkrowy deptak i szczątki zieleni. Miałam wątpliwości inwestycyjne ale to
                      doświadczenie mnie wyleczyło doszczętnie. Nie chce tez źle pisać o ludziach
                      mieszkających na takich osiedlach, bo to ogromne uproszczenie, ale miałam
                      wrażenie że oni/niektórzy sa niesamowicie dumni że mieszkają w takim miejscu.
                      Tak jakby wygląd bloku i jego rocznik były bardzo nobilitujące społecznie ...
                      • jan-w Stare bloki - wielka płyta. 19.11.09, 19:26
                        To nie chodzi o wygląd bloku, ani wyświechtane stereotypy.
                        Domy budowane w PRL, w czasch braku wszystkiego, były budowane z przypadkowych materiałów, z naruszeniem nawet ówczesnych bardzo zgrzebnych planów. Do dzisiaj nastąpiła ich śmierć techniczna. Doraźne remonty tylko umożliwiają chwilowe odwlekanie ich kompletnej degradacji.
                        Dyskusje o wyższości technologicznej bieda-bloków z wielkiej płyty nad normalnymi domami to jak przekonywanie o tym że księżyc jest lepszym źródłem światła niż słońce. Oczywiście każdy ma prawo żyć w świecie złudzeń - wishfull thinking.
                        A tu fakty: www.locumnet.pl/artykuly_rynku_nieruchomosci/zanim_kupisz_mieszkanie_06_05_15.asp
                        • heniekzlasu Re: Stare bloki - wielka płyta. 19.11.09, 20:37
                          Założenie bloków z płyty było jedno: miały być niezniszczalne, tak jak komunizm,
                          który miał trwać wiecznie :)

                          Poczytaj za to, jaka jest jakość budowania i wykańczania nowych osiedli.
                          Oczywiście każda strona ma swoje argumenty.
                          Dookoła bloku z lat 80tych, w którym obecnie mieszkam jest tyle zieleni, że
                          trudno znaleźć podobne warunki w nowych blokach na Ursynowie.
                        • 2romki Re: Stare bloki - wielka płyta. 19.11.09, 23:40
                          Skoro już posługujesz się angielskimi zwrotami uzupełniając brakujące
                          słownictwo, to chociaż postaraj się robić to poprawnie :)
                          Poza tym każde budynki ulegają degradacji. Nie tylko wielka płyta, ale cegła i
                          budownictwo szkieletowe. Czy to są takie bieda bloki? Mówiąc w ten sposób należy
                          uznać, że większość ludzi w miastach żyje w ubóstwie. Znam lekarzy, profesorów,
                          prawników którzy zamieszkują lokale wielkopłytowe i nie zamierzają się wynosić.
                          Może z przyzwyczajenia, może dlatego, że wolą przeznaczać kasę na jakieś inne
                          rzeczy.
                          Jeśli ktoś traktuje takie mieszkanie jako przejściowe i po kilku latach zamierza
                          się wyprowadzić do własnego domu, to uważam, że jest to dobra alternatywa.
                          • jan-w Re: Stare bloki - wielka płyta. 20.11.09, 08:26
                            To że profesor mieszka w bloku z wielkiej płyty, nie oznacza że swoim stopniem naukowym potwirdza jej jakość, a tylko że większość naukowców w Polsce bardzo źle zarabia i żyje w biedzie.
                            To że każdy dom z czasem traci na wartości, nie zmienia faktu że wykonane byle jak i z byle czego remanenty po PRL robią to w najgorszym stylu.
                            Zaklinanie rzeczywistości naprawdę nie zmieni niepodważalnych faktów że odpadowa wielka płyta jest nieporównywalna z prawdziwym domem z cegieł. To tak jakby miłośnik muzealnych Polonezów przekonywał że są dobrą alternatywą np dl a VW Passata. Nie są i nie będą. To fakt obiektywny, nie podlegający dyskusji. Jeżeli ktoś kupuje mieszkanie w wielkiej płycie, robi to wyłącznie z tego samego powodu co nabywca poloneza. Nikt normalny nie powie że Polonez to dobry samochód. Kupuje go tylko z biedy. Tak samo jest z koszmarem postsocjalistycznych miast - wielką płytą.
                            • bogucjusz To straszne, żyję w Polonezie... 20.11.09, 09:30
                              Mieszkam w "bieda bloku" od 30 lat. Wedle najprzeróżniejszych prognoz już dawno
                              miał się "złożyć" jak domek z kart, w najlepszym wypadku popękać, pręty
                              zbrojeniowe miały przerdzewieć, etc. A tu nic :-) Blok ocieplony, rury
                              wymienione, wszystko w porządku, zepsuć się, kurczę, nie chce. Za oknami szumią
                              drzewa, sięgające 5 piętra. Za nimi 50 metrów niezabudowanej przestrzeni. Dwa
                              kroki do metra, parkingu, LeClerca, Multikina, Urzędu Dzielnicy, przedszkola i
                              szkoły wokoło.

                              Toć to slumsy istne.

                              Gdzież mi tam do Prestige Apartments Residence Zaciszna Ostoja Zielonego Zakątka
                              z widokiem na 3 pasmowe skrzyżowanie, tudzież wgórza gliny 20 km za miastem.
                              Ach, te luksusowe 40 metrowe apartamenty za ciemnym aneksem kuchennym i
                              korytarzem 0.5/4m, budowane jeden przy drugim, tak że przez okno rękę sąsiadowi
                              podac można... Ach, ta technika budowalna XXI w, W.C. Construction - łapu capu,
                              aby szybciej, aby taniej, the power of karton&gips.

                              Przegrałem życie. Mieszkam w Polonezie, a za jedyne 30 lat na kredycie mogłem
                              kupić zapis na luksusową limuzynę marki Tata...

                              • ancymon123 Re: To straszne, żyję w Polonezie... 20.11.09, 15:20
                                bogucjusz - kocham Cię ! :-))))Pięknie to ująłeś ! :)
                              • jan-w Re: To straszne, żyję w Polonezie... 20.11.09, 18:15
                                Starszej pani można ufarbować włosy i zrobić makijaż. Czy zrobi to z niej
                                dziarską nastolatkę? W oczach zakochanego/przyzwyczajonego męża może tak. Ale
                                obiektywnie pozostanie osobą wiekową borykającą się codziennie ze swoimi
                                licznymi schorzeniami. Dokładnie tak samo jest z nieszczęsną wielką płytą.
                                Antyludzkim produktem powstałym jako próba załatania wszechobecnych
                                komunistycznych braków. To destrukt, wadliwy od powstania. I szminka, ani
                                złudzenia nic tu nie zmienią.
                                • bogucjusz To się uganiaj za małolatami... 20.11.09, 18:40
                                  Ja tam wolę zadbaną 30latkę :-)
                                  • jan-w Re: To się uganiaj za małolatami... 20.11.09, 20:47
                                    ;-)
                            • konto_w_gazecie Re: Stare bloki - wielka płyta. 20.11.09, 14:05
                              > a wielka płyta jest nieporównywalna z prawdziwym domem z cegieł.

                              Nie buduje się już prawdziwych domów z cegieł. Przynajmniej wielorodzinnych.
                              Poczytaj trochę i wróć do dyskusji.
                              • jan-w Re: Stare bloki - wielka płyta. 20.11.09, 14:18
                                Przejdź się po mieście i skonfrontuj swoje błędne opinie z tym co zobaczysz.
                                Np takie cegły: www.markowicze.com.pl/dzial/oferta?gclid=CMvaucDUmZ4CFc4WzAodnEa8kw

                                Cegła kratówka K-3M (dawniej K-3)
                                Zastosowanie: do wznoszenia ścian zewnętrznych i wewnętrznych budynków jedno i wielokondygnacyjnych: mieszkalnych, użyteczności publicznej, sakralnych, przemysłowych i innych.
                                • konto_w_gazecie Re: Stare bloki - wielka płyta. 20.11.09, 14:33
                                  To że jest w katalogu to nie znaczy, że buduje się z niej budynki wielorodzinne.
                                  Większość to wypełniacze z napowietrzanego betonu.
            • 2romki Re: Nowe mieszkania 19.11.09, 21:47
              Problem w tym, że te bloki o których piszesz wcale nie są dużo tańsze od nowych
              szkieletowych budynków.
      • rubeus Re: Nowe mieszkania 02.11.09, 19:11
        2romki napisał:

        > Jeszcze przy lanciego DD będzie budował w II kw 2010 roku.

        Raczej nie będą... Wycofali się z umowy przedwstępnej ze
        spółdzielnią natolin, w sprawie sprzedaży praw do uzytkowania
        wieczystego działki.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka