fryzjer-oszust?!

23.01.11, 23:53
Szukam namiarow na wlasciciela Salonu Urody Pawel Krupinski z Al. KEN 49. Kupilam u niego w prezencie swiatecznym dla corki zaproszenie na przedstudniowkowe czesanie i makijaz. Kiedy jednak corka - w umowionym terminie - zjawila sie w salonie, czekala ja bardzo niemila niespodzianka. Drzwi zamkniete, czesc mebli wywieziona, zadnej informacji na drzwiach. Pal licho te 200 zlotych, ktorymi pan fryzjer, mam nadzieje sie udlawil, ale tego, ze zmarnowal mojej corce stodniowke, nie daruje.
Moze ktos wie, gdzie dorwac tego drania?
    • ancymon123 Re: fryzjer-oszust?! 24.01.11, 13:13
      A może komórka odpowiada 728 814 333 ?
    • veteran Re: fryzjer-oszust?! 08.02.11, 12:42
      Znajdziesz tego fryzjera na Wąwozowej 6. Tam się przeniósł z KEN.
      • pablo18vip Re: fryzjer-oszust?! 31.03.11, 00:29
        Prosze o sprostowanie tej nieprawdziwej informacji.Pieniądze zostały zwrócone o czym Pani już nie informuje na forum.Z przyczyn niezależnych odemnie i z których nie musze sie Pani tłumaczyć lokal musiał zostać oddany właścicielowi.Nazwanie mnie oszustem godzi w moje dobre imię.
        • chandlerthedog Re: fryzjer-oszust?! 13.04.11, 05:41
          A nie łatwiej było samemy pofatygować żeby oddać zaliczkę, albo powiedzieć, że jest nowy adres? Tylko klient musiał biegać żeby dostać swoje pieniądze? Nie wzieliście telefonu? Nauczka na przyszłość żeby jednak brać namiary na wypadek gdyby coś się miało zdarzyć.

          Może nie oszust, ale nierzetelny ..... i mający klienta w czterech literach.. no tak, to bardziej precyzyjne określenie. No i odobrym imieniu po takiej akcji też już trudno mówić.
        • radracon Re: fryzjer-oszust?! 16.01.12, 12:48
          Dobre imię się ma za dobrą i rzetelną pracę ! A tu chyba nawet chęci nie ma. A przecież wystarczyło przylepić karteczkę, że nastąpiła zmiana lokalu i podać numer telefonu kontaktowego. A tak - jak przedmówczyni napisała - pal licho 200 zł, ale jak zadośćuczyniłeś dziewczynie za stresa, który złapała i matce, która zrobiła prezent swojemu dziecku i okazało się, że zamiast radochy wyszedł koszmarek. Wybacz, ale jeżeli tak samo tniesz i malujesz jak postępujesz, to współczuję Twoim klientom .....
    • a_chacun_son_paradis Re: fryzjer-oszust?! 15.01.12, 20:35
      Hehe... Pomyślałem, że zamiast obcięcia wydłużył włosy ;))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja