Dodaj do ulubionych

Tajemnicze ruiny

IP: *.aster.pl 18.02.05, 17:37
Chodzi mi o rejon "Gorki Pieskowej" (najczestsze miejsce spacerow z psami),
polozonej miedzy ulicami: Rosola, Ghandi, Szolc-Rogozinskiego. Po jednej
stronie tego pagorka jest maly zagajniczek, gdzie pijaczkowie miejscowi sacza
jabole, a po drugiej (tej od strony Ghandi) boisko i... no wlasnie, zarosniete
juz krzaczorami ceglane ruiny jakiegos sporego gmachu. Nie podejrzewam tych
murow o zabytkowa przeszlosc, cos mialo sie zapewne pare lat temu wybudowac -
i coz? Co to bylo? Dlaczego nie dokonczono przedsiewziecia? Dlaczego nie
wyburzono tego schroniska dla narkomanow i meneli? Za czyje pieniadze
rozpoczeto prace? Czy jak zwykle w tym kraju - nikt nic nie wie, a pieniadze
na "odpowiedzialne" stanowiska administracyjne spokojnie plyna?
Obserwuj wątek
    • Gość: stoklos Re: Tajemnicze ruiny IP: *.acn.waw.pl 18.02.05, 17:41
      Skurcz kręcił tam filmy :) tyle moge powiedzieć.
    • rubeus Re: Tajemnicze ruiny 18.02.05, 17:54
      te 'riun' stoją tam od nastu lat... [15 albo i więcej] też się czesto
      zastanawiam co tam miało być, i dlaczego nikt nic, z nimi nie robi...
      Ot budynek postawić, zamiast kawałek 'terenu' i 'górki' zabierać...
      • Gość: zorica Re: Tajemnicze ruiny IP: *.chello.pl 18.02.05, 18:15
        O ile pamiętam miała tam powstać przychodnia lekarska.

        Niedaleko (skrzyżowanie Gandhi i Cieszewskiego) jest jeszcze ciekawsza ruinka-
        Fortepian Ursynowski :D
        Z wyższych pieter bloków przy Rogozińskiego widać jak fundamenty zmieniły się w
        zarosniete jezioro...
        podobno i żaby się zadomowiły... chociaż one mają pozytek z fortepinau :D
        • rubeus Re: Tajemnicze ruiny 18.02.05, 18:17
          tia... sławetny ursynowski fotepian...
          ile to już lat usiłują go zbudować ?
        • Gość: xxx222 Re: Tajemnicze ruiny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.02.05, 19:41
          > O ile pamiętam miała tam powstać przychodnia lekarska.

          Potwierdzam. Miala byc to przychodnia lekarska. Budowe rozpoczeto... ok. 1987r. i
          w zwiazku z przemianami polityczno-gospodarczymi zaraz przerwano.

          Zdaje sie, ze w latach '90 pojawila sie zbudowania w tym miejscu Szpitala
          Ursynowskiego, ale z wiadomych powodow (kondycja zluzby zdrowia) pomysl
          przepadl.
          • rubeus Re: Tajemnicze ruiny 18.02.05, 19:53
            a szpital nie miał czasem powstać w rejonach centrum onkologii ?
            • lewe_oko Re: Tajemnicze ruiny 19.02.05, 01:23
              Mnie sie wydaje, że szpital miał powstac przy Gandhi, niedaleko Rosoła.
              • j.k.01 No i co z tego, że ruiny... 19.02.05, 15:58
                chciałbyś 20-piętrowy wieżowiec? Niech stoją.
                W końcu zestaw: ruiny, menele, obrzępy, nury i fajansiarze, stanowią
                swojego rodzaju folklor. :=))
              • Gość: xxx222 Re: Tajemnicze ruiny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.02.05, 20:26
                Co prawda rujny stoja w polowie odcinka Ghandi miedzy Cynamonowa a Rosola,
                ale w zasadzie wlasnie o tym (z dokladnoscia do +-150m) terenie mowimy ;)
                • jestem_ochotnikiem Re: Tajemnicze ruiny 20.02.05, 00:18
                  A ja ciagle nie wiem, o czym mowa... :(

                  --------------------------------------------
                  Korepetycje z matmy? Na Ochocie?
                  Nic prostszego!

                  www.matma.w.pl
                  jestem_ochotnikiem@gazeta.pl
                  • Gość: xxx222 Re: Tajemnicze ruiny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.02.05, 19:35
                    Jak sie udasz na ul. I.Ghandi, mniej wiecej w polowie odcinka pomiedzy ul.
                    Cynamonowa i Rosola, po poludniowej stronie zauwazysz zarosla - krzaki i drzewa.
                    W nich ukrywaja sie rujny niedokonczonej przychodni lekarskiej - tzn. pol-piwnica i
                    chyba takze parter tego obiektu.
    • p.o.box.77 Re: Tajemnicze ruiny 21.02.05, 14:47
      tak tak. racja, to miała być przychodnia, a będzie szpital, kiedyś... (plan
      szpitala jest nadal wpisany w Urzędzie Dzielnicy). Nieśmiało, wbrew wielu
      forumowiczom, powiem nieskromnie że właśnie dzięki "psiarzom" (czytaj
      właścicielom psów) którzy wyprowadzają tam swoje psy uparcie od około 4 lat i
      wcześniej, cały teren Górki (patrz grafitti "Matka Górka") został oczyszczony z
      elementów aspołecznych (czytaj narkomani i alkoholicy) i przestał byś
      traktowany jako śmietnisko ( oj jakie tam rzeczy bywały... dziecka by się tam
      nie wypuściło samego...).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka