Gość: Miejscowy
IP: *.aster.pl
18.02.05, 17:37
Chodzi mi o rejon "Gorki Pieskowej" (najczestsze miejsce spacerow z psami),
polozonej miedzy ulicami: Rosola, Ghandi, Szolc-Rogozinskiego. Po jednej
stronie tego pagorka jest maly zagajniczek, gdzie pijaczkowie miejscowi sacza
jabole, a po drugiej (tej od strony Ghandi) boisko i... no wlasnie, zarosniete
juz krzaczorami ceglane ruiny jakiegos sporego gmachu. Nie podejrzewam tych
murow o zabytkowa przeszlosc, cos mialo sie zapewne pare lat temu wybudowac -
i coz? Co to bylo? Dlaczego nie dokonczono przedsiewziecia? Dlaczego nie
wyburzono tego schroniska dla narkomanow i meneli? Za czyje pieniadze
rozpoczeto prace? Czy jak zwykle w tym kraju - nikt nic nie wie, a pieniadze
na "odpowiedzialne" stanowiska administracyjne spokojnie plyna?