majerka131 Re: Kościół na Ursynowie zaczyna się w protestach 15.08.06, 23:00 "normalni ludzie nie protestują przeciwko budowie kościoła". Świetny argument. Czyli jak ktoś protestuje to jest nienormalny i mamy moralne prawo nie zwracać na niego uwagi. No świetnie!! Odpowiedz Link Zgłoś
arius5 [...] 15.08.06, 23:06 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
dziedzicznacytadelafinansjery Re: Kościół na Ursynowie zaczyna się w protestach 17.08.06, 16:40 Ta wypowiedż nie jest szczególnie roztropna, przyznaję. Ale moim zdaniem lepiej coś "chlapnąć" niemądrze, niż manipulować. Odpowiedz Link Zgłoś
sram.na.kaczki [...] 15.08.06, 23:07 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
fayd13 Re: Kościół na Ursynowie zaczyna się w protestach 15.08.06, 23:38 te protesty to na pewno sprawka zydokomuny, masonerii i gejowskiego lobby Odpowiedz Link Zgłoś
4-nexo Re: Kościół na Ursynowie zaczyna się w protestach 16.08.06, 08:08 Skoro mieszkańcy nie chcą, to po co kościół tam pcha? Jeśli nie mieszkańcy, to kto tam ma przychodzić, hmmm..? To kolejny dowód, że ta instytucja istnieje wyłącznie sama dla siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
akami Re: Kościół na Ursynowie zaczyna się w protestach 16.08.06, 12:48 przecież tu chodzi o ziemię pod budowę. Po jaką cholerę kościół przy Końskim Jarze, jak 500 m dalej stoi olbrzymi kościół, wręcz stodoła, magący pomieścić 1/4 mieszkańców Ursynowa. Ale zobacz, że na Ursynowie kościoły stoją już przy każdej większej ulicy. Teraz czas na zabudowanie tych mniejszych. Odpowiedz Link Zgłoś
dziedzicznacytadelafinansjery Re: Kościół na Ursynowie zaczyna się w protestach 17.08.06, 16:02 akami napisał: > przecież tu chodzi o ziemię pod budowę. Po jaką cholerę kościół przy Końskim > Jarze, jak 500 m dalej stoi olbrzymi kościół, wręcz stodoła, magący pomieścić > 1/4 mieszkańców Ursynowa. No właśnie ta 1/4 akurat tam "przynależy" i, jak widać, się nie mieści. Ciekawe zresztą jest to, że albo kościół przy KEN-ie, albo ta działka jakaś ruchoma się stała. Przy pierwszej fali zainteresowania tematem była oddalona o 800 metrów. Teraz widzę, że już jestto 700 - a w niektórych przypadkach nawet 500 metrów. Dodam poza tym, że stodoły mają mniejszą pojemność od kosiołów w osiedlach miejskich Ale zobacz, że na Ursynowie kościoły stoją już przy > każdej większej ulicy. Teraz czas na zabudowanie tych mniejszych. Odpowiedz Link Zgłoś
trg Oto Polska 16.08.06, 08:39 "Myśmy składali datki na budowę kościoła Wniebowstąpienia Pańskiego, ludzie chodzą co niedziela do kościoła, tu przecież wszyscy to rzymscy katolicy, a nie bezbożnicy. Ale nikt nie chce kościoła pod swoimi oknami." No tak, do kościółka to by sobie chodził, byleby nie pod jego blokiem. Szkoda parku, to fakt, ale argumentacja powala z nóg Odpowiedz Link Zgłoś
agaroba5 Re: Kościół na Ursynowie zaczyna się w protestach 16.08.06, 09:39 Brawo Mieszkańcy! W Kielcach budują nowy kościół w odległości kilku metrów od bloków mieszkalnych, ale nikt nie odważył się zaprotestować. Mnie co rano budzą dzwony, w środku dnia powtórka, jak dzieci idą spać, to trzeci raz dzwonią - rewelacja. A jak koleżanka złożyła formalny protest) to skutek był żadny, jeszcze tylko mohery się oburzyły. Odpowiedz Link Zgłoś
dziedzicznacytadelafinansjery Re: Kościół na Ursynowie zaczyna się w protestach 17.08.06, 17:08 A w czym zawinili parafianie ze Stokłosów, którzy księdza po kolędzie widują co dwa lata, że w Kielcach dzwony budzą mieszkańców? Odpowiedz Link Zgłoś
arahat1 a kaczynski tak ladnie belkotal ze krajobrazom 16.08.06, 09:46 brak wielkim budow a tu prosze- ciemny lud (cytata) protestuje przecie takim pieknym dzielom sztuki...!!!!!!mieszkancy urysnowa nie dajcie sie czarnym@@@@!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
przewoz_pw Re: Kościół na Ursynowie zaczyna się w protestach 16.08.06, 09:55 Najlepsze jest to, że zwykle najgłośniej protestują ci, którzy potem chętnie śluby kościelne biorą, chrzczą dzieci, 1-sze komunie... Wszystko na pokaz. A potem to by jeszcze chcieli mieć pogrzeb z księdzem. Jak nie chcą, to nie trzeba się tam pchać. Na starość kiedy zostaną zupełnie sami będą myśleć inaczej. Pożałują może. ale będzie już za późno... Odpowiedz Link Zgłoś
dziedzicznacytadelafinansjery Re: Kościół na Ursynowie zaczyna się w protestach 17.08.06, 17:05 Witam ten głos jak Stuhr z Łukaszewiczem bociana w "Seksmisji" :) Ale widzisz, tutaj nikt nie walczy z Kościołem. Wszytkim tylko o park chodzi... Odpowiedz Link Zgłoś
lukasz.palucki mieszkam na Surowieckiego i nie chce kościoła 16.08.06, 10:15 Mieszkam na tej ulicy (Surowieckiego) od lat i zawsze sobie ceniłem spokój tej okolicy. Ledwie 700 metrów dalej jest kosciół przy KEN - największy kościół w Warszawie. Mieszkańcy okolicznych bloków wiedzą co to oznacza i jak pusty kościół potrafi utruć życie. TEN KOŚCIÓŁ OCZYWIŚCIE STOI PUSTY, ale proboszcz się uparł żeby podzielić parafię i zbudowac kolejny kościół obok. (to największa parafia w Warszawie), to oznacza kilka dodatkowych etatów w Warszawie : proboszcz - kilku wikarysh itd ( i to o to tak naprawdę chodzi) Proboszcza wspierał po cichu burmistrz Ursynowa (PO) i w ramach rozliczeń między miastem a kurią (jeszcze za PRL) przekazali grunt przy Kopie Cwila kurii. Prawica na Ursynowie próbuje teraz lobbować na rzecz kościoła mimo że kilka lat temu sami radni wydali dokument w którym zobowiązali się że KOPA CWILA nie będzie zabudowywana i powstanie tam park. Podobną opinię wydał główny architekt Ursynowa który zdecydowanie sprzeciwiał się zabudowie przy Kopie Cwila, bo ten park to miejsce wypoczynku nie tylko Ursynowian ale i mokotowian a nawet ludzie przychodzą do niego dolinkę z Sadyby i Wilanowa. Ludzie przy Surowieckiego i Końskim Jarze są wściekli bo ten kościół utruje im życie i kompletnie zmieni okolice. Argumenty przeciw kościołowi: - dzwony od 6 rano prosto w okna setek ludzi - problemy przy budowie, zniszczenie okolicy, placu zabawa dla dzieci - zakaz sprzedaży alkoholu w promieniu kiluset metrów od kościoła, co automatycznie oznacza że nie będzie wielu imprez kulturalnych na Kopie Cwila ( a teraz jest ich sporo i to nie tylko lokalne ale też ogólnopolskie - np. mistrzostwa polski mountain bike) Ogónie NIE DAMY ZBUDOWAĆ tego kościoła. Bo to zagrożenie dla naszego spokoju. Ja nie mam ochoty słuchać dzwonów i szukać sobie innego parku, pozatym jak wystawią głośniki to czy chcę czy nie chcę będę słuchał mszy nawet w toalecie. Niech kuria zajmie się zapełnieniem już istniejącego kościoła przy KEN - który stoi pusty. A brzydki to budynek niemożebnie. Starczy już kościelnych bunkrów w Warszawie Odpowiedz Link Zgłoś
sneaker A może by tak... 16.08.06, 10:21 (...) sypnęli groszem na budowę świątyni Opatrznoći Bożej, bo tu też są problemy i grabie się do państwa wyciąga po dotację i każdy obywatel, czy chce czy nie finansuje tego molocha. Odpowiedz Link Zgłoś
b.rozsadny Mamienie ludzi 16.08.06, 11:26 Ten kościół to zasłona dymna. Nie chodzi o żaden kościół, bo jak już zostało napisane, 700m dalej jest ogromny, dwupoziomowy kościół. Zresztą jak ktoś był na wspomnianym zebraniu, to miał szansę się dowiedzieć o co tak naprawdę chodzi. Trzeba tylko było uważnie słuchać i myśleć. Tam nie ma być kościół tylko kaplica, a kaplica jest tylko przykrywką do centrum biznesowego, na którym kościół chce zarabiać. Coś podobnego do o.o. Barnabitów na Mokotowie: barnabici.pl/ którzy wynajmują sale, pokoje, prowadzą prywatną lecznicę z rynkowymi cenami i kursy językowe. Wszystko oczywiście płatne, z rynkowymi cenami. O taki to "kościół" chodzi księżom na Ursynowie, wystarczy zapoznać się z planami tego, co chcą budować i nie ma wątpliwości. Odpowiedz Link Zgłoś
sneaker Re: Mamienie ludzi 16.08.06, 12:36 I niech jeszcze postawią sobie małe centrum handlowe z pawilonami pod wynajem. Odpowiedz Link Zgłoś
dziedzicznacytadelafinansjery Re: Mamienie ludzi 17.08.06, 16:10 Dobrze, tylko w tamtym przypadku chodzi o coś innego a parafia i kościół ojców barnabitów znajduje się gdzie indziej. Tutaj chodzi o odciążenie przeładowanej parafii, natomiast zaplecze parafialne może pomóc w jej utrzymaniu. I w tym akurat nie ma niczego złego. Jeżeli bowiem, jak Państwo piszecie, kościół przy KEN-ie stoi pusty, a księżom, jak piszecie, chodzi tylko o biznes, to dlaczego tego "biznesu" nie urządzą w tym "pustym" kosciele? A może to nie o biznes chodzi? Odpowiedz Link Zgłoś
login500 Re: Mamienie ludzi 22.08.06, 12:47 dziedzicznacytadelafinansjery napisał: kościół przy > KEN-ie stoi pusty, a księżom, jak piszecie, chodzi tylko o biznes, to dlaczego > tego "biznesu" nie urządzą w tym "pustym" kosciele? Nie da się zrobić przychodni lub przedszkola w bocznej nawie. Odpowiedz Link Zgłoś
dziedzicznacytadelafinansjery Re: Mamienie ludzi 22.08.06, 21:14 Nie da się zrobić kościoła bez zaplecza. Odpowiedz Link Zgłoś
login500 Re: Mamienie ludzi 23.08.06, 22:52 Jakbyś poszedł na spotkanie, to dowiedziałbyś się od samego proboszcza, że tam nie ma być kościoła, a po prostu kaplica, jako przybudówka do tych wszystkich komercyjnych biznesów. Odpowiedz Link Zgłoś
dziedzicznacytadelafinansjery Re: Mamienie ludzi 24.08.06, 18:27 Być może kaplica, na spotkaniu niestety nie byłem. Faktem jest jednak, że czy kościół, czy kaplica - to i tak ogrzewanie być musi, światło być musi i jeszcze parę innych wydatków trzeba regularnie ponosić. Jakbytego nie było, to znów by były narzekania, że "taca", że proboszcz do płacenia wzywa. Odpowiedz Link Zgłoś
sypcia73 Re: mieszkam na Surowieckiego i nie chce kościoła 22.08.06, 11:25 Ja też mieszkam niedaleko (vis a vis) i chodzę do tego kościoła. I nie zauważyłam aby był PUSTY. Jestem tam co niedziela i zawsze jest pełno ludzi, nie ma miejsc siedzących. To czy jest ładny czy brzydki to rzecz gustu. Mi i mojej rodzinie się podoba, chodzimy tam chętnie. Jeśli nie chcesz słuchać dzwonów albo mszy wyprowadź się z miasta na jakieś odludzie. Wtedy nikt i nic nie bedzie ci zakłócał spokoju. Oprócz ludzi niewierzących są też na Ursynowie tacy, którzy chętnie chodzą do kościoła i nie mają nic przeciwko aby stał przed ich oknami. Dyskryminacją byłoby pozbawianie ich tych przyjemności. Takie są realia mieszkania w miastach, w dużych skupiskach ludzi. Mam pod oknem hałasującą ulicę, latają nad nami wielkie i głośne samoloty. Musiałam się przystosować do wielu niedogodności bo nie jestem tu sama, muszę się liczyć z gustami i potrzebami innych ludzi. Nie jestem egoistką, jak wielu którzy piszą na tym forum. Pozdrawiam wszystkich którzy potrafią widzieć coś więcej niż tylko koniec własnego ogona. Odpowiedz Link Zgłoś
miriam_73 Re: mieszkam na Surowieckiego i nie chce kościoła 27.08.06, 00:06 A na czym wg ciebie polega "utrucie" życia przez istniejący kościół??? Mam go dokładnie naprzeciwko domu i jakoś nie kojarzę sobie aby too sąsiedztwo nie utrudniało życia. Ot, jest budynek naprzeciko. Nikt nie dzwoni o 6 rano, dzwony dzwonią któtko w południe i o 18. Skelpów monopolowych w najbliżesz okolicy jest co najmniej 5. Więc nie posługuj się nieprawdą. Odpowiedz Link Zgłoś
silvio1970 tolerantyzm i zaslepienie 12.09.06, 12:34 sprawa kościoła przy Kopie Cwila świetnie pokazuje jak rozumieją tolerancję wszyscy postepowi i poltycznie poprawni. tolerantyzm to przyzwolenie na wszystko z wyjątkiem praktyk religijnych ze szczególnym uwzględnieniem dominującego w kraju wyznania. a zaslepienie wszystkich protestujących najlepiej obnaża to, że okolice (JUŻ ISTNIEJĄCEGO) najwiekszego ursynowskiego kościoła są bez wątpienia najprzyjmeniejszą częścia starego Ursynowa. W najlbliższej okolcy jest miejsce na rekreacje a kościół w żaden sposób nie ogranicza przesrzeni publicznej. Podobnie ma byc w poblizu PLANOWANEGO kościoła przy Kopie Cwila i nie znajduje żadnego sensownego argumentu dlaczego miałoby sie tak nie stać. Kościół co do0 zasady jest przyjazny ludziom. I nie zmieni tego niechęć kilku tolerantystycznych oszoałomów wobec niego samego Odpowiedz Link Zgłoś
p1916 Re: Kościół na Ursynowie zaczyna się w protestach 16.08.06, 11:30 kolejny bezsensowny pomysł z tą budową! taki ładny teren można by przeznaczyć na świetny park, a poza tym na Ursynowie już jest wystarczająca liczba kościołów, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
dziedzicznacytadelafinansjery Re: Kościół na Ursynowie zaczyna się w protestach 17.08.06, 16:14 Kościół nie powstanie w parku. Zajmie działkę przylegającą do parku o powierzchni 10 razy mniejszej od palnowanego parku (a w stosunku do całego terenu wokół kopy - jeszcze mniejszy to procent). Ale czy przeczytamy o tym w "Gazecie Wyborczej"? Nie, w "Gazecie Wyborczej" zobaczymy zdjęcie przedstawiające w zdecydowanej wiekszości teren,który zabudowany nie będzie i podpis, że w tym parku (chociaż nie w parku a jeśli juz, to nie w tym na zdjęciu) powstanie kosciół. I potem ludzie piszą przykre rzeczy, bo sami nie wiedzą dokładnie o czym piszą. Odpowiedz Link Zgłoś
jerzy-j [...] 16.08.06, 11:58 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
julita28 Re: Kościół na Ursynowie zaczyna się w protestach 16.08.06, 12:32 Kościół wbrew wiernym? Ciekawe.. Na Ursynowie jest dość kościołów. Wnioskowanie jego budowy jest niczym innym jak szykowaniem synekurki. Odpowiedz Link Zgłoś
sivy884 Re: Kościół na Ursynowie zaczyna się w protestach 16.08.06, 13:37 Podobno świątynie są dla ludzi. a nie odwrotnie. Nomolność, arogancja i bezmyślość niektórych duchownych mnie przeraża. Piękny park, dobre miejsce do spędzania wolnego czasu. Ładny krajobraz. A w promieniu kilometra mają juz ogromną stodołę. Ludzie. Nie dajcie im tego zbudować. NIe tu. Odpowiedz Link Zgłoś
scolair Re: Kościół na Ursynowie zaczyna się w protestach 16.08.06, 14:13 Nie no pięknie! Nie dość, że pod oknem mam tę "stodołę" koło KEN to jeszcze tam chcą następny kościół walnąć. Niech skończą ten bunkier na polach wilanowskich a pozwolą nam tu park urządzieć a nie wpychają ludziom przymusowe budzenie. Gdzie mam się podpisać? Macie moje poparcie! Odpowiedz Link Zgłoś
dziedzicznacytadelafinansjery Re: Kościół na Ursynowie zaczyna się w protestach 17.08.06, 16:15 Pięknie, tyle tylko że nikt niczego w żadnym parku budować nie będzie. A park jak był - tak będzie. I gdzie się trzeba podpisać, abuy wysokonakładowe media raczyły tę nagmatwaną sprawę wyprostować? Odpowiedz Link Zgłoś
pskubi Nie dla koscioła 16.08.06, 14:12 Wypowiedz kurii warszawskiej jest nie do przyjecia i swiadczy w jaki sposob traktuje ona ludzi. Kazdy ma prawo do wypowiadania sie, wyrazania swoich opinii i prawo do protestowania, takze przeciwko budowie kosciola. Kosciol jest normalna budowla, to że sakralna, to nie ma to wogole znaczenia. Mam nadzieje, ze w tym miejscu powstanie park, co zreszta bylo i jest zapisane w planach inwestycyjnych dzielnicy. Kosciolow na Ursynowie jest wystarczajaca ilosc i ludzie wierzacy maja miejsca, w ktorych moga sie zrealizowac. Niechodzi to o antyklerykalizm, ale o zdrowy rozsadek. Miejmy nadzieje, ze koalicja przeciwko budowie kosciola sie wzmocni i wszyscy ponad podzialami stana w obronie zdrowego rozsadku:) Piotr Skubiszewski Radny Dzielnicy Ursynow 607 323 031 Odpowiedz Link Zgłoś
dziedzicznacytadelafinansjery Re: Nie dla koscioła 17.08.06, 16:22 pskubi napisał: > Wypowiedz kurii warszawskiej jest nie do przyjecia i swiadczy w jaki sposob > traktuje ona ludzi. Kazdy ma prawo do wypowiadania sie, wyrazania swoich opinii > > i prawo do protestowania, takze przeciwko budowie kosciola. Kosciol jest > normalna budowla, to że sakralna, to nie ma to wogole znaczenia. > Mam nadzieje, ze w tym miejscu powstanie park, co zreszta bylo i jest zapisane > w planach inwestycyjnych dzielnicy. Oczywiście, ze tak. O ile dzielnica go zorganizuje. Teren przewiziany pod park nie będzie uszczuplony. Kosciolow na Ursynowie jest wystarczajaca > ilosc i ludzie wierzacy maja miejsca, w ktorych moga sie zrealizowac. Otóż i tak i nie. Zresztą stowrzenie większej liczbie ludzi wierzącyh miejsc do "zrealizowania się" wpłynie korzystnie chociażby na poziom przestępczości w okolicy. > Niechodzi to o antyklerykalizm, ale o zdrowy rozsadek. No właśnie. Jeżeli w "dekalogu racjonalisty" zdrowemu rozsądkowi można przyporządkować drugie przykazanie, to mam wrażenie, że jego imię jest stanowczo zbyt często uzywane nadaremno. Miejmy nadzieje, ze > koalicja przeciwko budowie kosciola sie wzmocni i wszyscy ponad podzialami > stana w obronie zdrowego rozsadku:) Ja na pewno. Odpowiedz Link Zgłoś
jaa_ga Re: Nie dla koscioła 27.08.06, 09:28 Skubi, przezcież wiesz, że decyzje administracyjne Komisji Wspólnej Rządu i Episkopatu są NIEPODWAŻALNE...? Pozostaje tylko ustalić pisemnie ZASADY współkorzystania z Kopy Cwila ( msze vs. koncerty muzyczne) Odpowiedz Link Zgłoś
barka01 Re: Kościół na Ursynowie zaczyna się w protestach 16.08.06, 14:40 Z kościołem się nie dyskutuje,no bo przecież kościół najlepiej wie co dla ludzi jest najlepsze :-P Odpowiedz Link Zgłoś
rrosemary chętnie się przejdę na to zebranie i zaprotestuję 16.08.06, 20:11 na Ursynowie ciągle wciskają bloki gdzie się da, niewiele zostało zieleni, ludzie nie mają gdzie wyjść na spacer,dopiero do Lasu Kabackiego.Kościoły są przy Herbsta,przy Dolince,al.Kasztanowej,Stryjeńskich. To nie jest walka z religią tylko walka o mniejsce do spaceru. Polecam lekturę gazet lokalnych w tej sprawie!! Odpowiedz Link Zgłoś
dziedzicznacytadelafinansjery Re: chętnie się przejdę na to zebranie i zaprotes 17.08.06, 16:25 To ja spieszę Cię uspokoić. Miejsce do spacerowania będzie. Skoro więc park pozostanie, Kopa Cwila pozostanie, to może nie ma przeciwko czeku portestować? Bo po ochłonięciu i zapoznaniu się z faktami moze wyniknąć, że uciążliwość inwestycji będzie o wiele mniejsza niż budowy przeciętnego bloku mieszkalnego. Odpowiedz Link Zgłoś
k0pytko Bolszewicy 16.08.06, 20:45 Nie jestem zwolennikiem instytucji Kościoła Katolickiego, ale artykuł mówi wyraźnie: "Po zebraniu 138 osób podpisało się pod deklaracją, że wokół Kopy Cwila stworzą park z prawdziwego zdarzenia i nie dopuszczą do zabudowania zieleńca należącego do kurii warszawskiej." Ten teren należy do Kościoła i nie wyobrażam sobie żeby jakiś tłum mówił właścicielowi co ma być zbudowane na jego ziemi. Jak chcą park to niech odkupią ten teren. Wszystko jest kwestią ceny, a jak ich nie stać to niech zamkną jadaczki, bo za chwilę jakiś bolszewik przyjdzie do ich mieszkania i powie, że dokwaterował do niego jeszcze dwie rodziny. Czas skończyć z tym bolszewizmem w naszym kraju. Odpowiedz Link Zgłoś
jan-w Re: Bolszewicy 16.08.06, 21:13 Proponuję prześledzić historię, jak ten teren trafił w ręce kurii. Odpowiedz Link Zgłoś
nixx2 Re: Bolszewicy 17.08.06, 10:42 Jak ten teren trafił w ręce kurii, to zaiście interesująca sprawa... Na Ursynowie jest wiele miejsc do zbudowania kolejnych kościołów, dlaczego uparto się na niszczenie parku? A dlaczego nie świątynia przy ul. Hołubcowej lub Poloneza albo przy takim np. Zatorzu ? Tam pewnie nikomu by to nie przeszkadzało. Należy sobie jednak zadać pytanie czy w ogóle potrzebny jest kolejny kościół katolicki na Ursynowie? Ja doliczyłem się ich ośmiu (ale może jest ich więcej, kto to wie?). Może pieniądze na budowę nowego kościoła wydać na przebudowę koszmarnej pod względem architektonicznym gigantycznej stodoły-elewatora stojącej przy al. KEN 101? Co robią wierni wewnątrz swoich świątyń, to ich sprawa, ale dlaczego mieszkańcy naszej dzielnicy mieszkający w bezpośrednim sąsiedztwie są narażeni na codzienne oglądądnie tego budowlanego szkaradztwa? Czy nie jest wystarczającą karą dla nich, że mieszkają w podobnie brzydkich betonowych klocach? A tu po wyjściu z domu widok przytłacza takie stodólsko. Ludzie, jeśli już coś tworzycie, to niech to nie będzie tak brzydkie. Taki kolos to nie namiot cyrkowy postawiony na kilka dni. W założeniu ma to stać latami. Trudno mi sobie wyobrazić podobny obiekt w parku Kozłowskiego, ale w naszym zdewociałym kraju wszystko jest możliwe. Dopóki panie w moherowych beretach nie dojedzą, nie wykupią lekarstw, ale ostatnią złotówkę zaniosą na tacę niewiele się zmieni. Najważniejsze aby kościół rósł w siłę a klerowi żyło się dostatniej. Czy czegoś nam to nie przypomina? Odpowiedz Link Zgłoś
k0pytko Re: Bolszewicy 17.08.06, 11:07 Jeśli były jakieś nieprawidłowości w przejęciu tego terenu przez kurię to po prostu zgłoście to do prokuratury i po sparwie. Jeszcze raz powtórzę, że tylko właściciel ma prawo decydować co będzie na jego ziemi. Jeśli kuria chce tam budowac kościół to nikomu nic do tego. Jesli kościołów jest już tam dość to już jest problem kurii, że przeinwestuje i będa mieli niewykorzystany budynek. I powtórzę jeszcze, że jak chcecie tam parku to odkupcie tą ziemię od obecnego właściciela - wszytsko jest kwestią ceny. Wrzaski na zebraniach i jakieś listy protestacyjne dotyczące cudzej własności to po prostu bolszewizm. Odpowiedz Link Zgłoś
jan-w Re: Bolszewicy 17.08.06, 11:30 W Krakowie, też "zwrócono" cystersom działki w centrum, które nigdy do nich nie należały. Teraz Lepper planuje "zwrócić" kościołowi centralną bibliotekę rolniczą, którą na zakupionym przez siebie gruncie wybudował hr.Krasiński z przeznaczeniem na Muzeum rolnictwa. W takich wypadkach zgodność z prawem jest bardzo płynna. Która prokuratura wystąpi przeciw kościołowi i premierowi ? Ten premier ma niejeden prawomocny wyrok (gdy jeszcze nie byłe premierem) i jakoś nic go za to nie spotkało. Też uważam, że właściciel, ma prawo robić ze swoją własnością co chce (w granicach prawa). Tu jednak sprawa własności jest delikatnie mówiąc dyskusyjna. Odpowiedz Link Zgłoś
k0pytko Re: Bolszewicy 17.08.06, 20:24 jan-w napisał: > W Krakowie, też "zwrócono" cystersom działki w centrum, które nigdy do nich nie > należały. Teraz Lepper planuje "zwrócić" kościołowi centralną bibliotekę > rolniczą, którą na zakupionym przez siebie gruncie wybudował hr.Krasiński z > przeznaczeniem na Muzeum rolnictwa. W takich wypadkach zgodność z prawem jest > bardzo płynna. Która prokuratura wystąpi przeciw kościołowi i premierowi ? Ten > premier ma niejeden prawomocny wyrok (gdy jeszcze nie byłe premierem) i jakoś > nic go za to nie spotkało. Też uważam, że właściciel, ma prawo robić ze swoją > własnością co chce (w granicach prawa). Tu jednak sprawa własności jest > delikatnie mówiąc dyskusyjna. A co tutaj do rzeczy ma Kraków, albo "prezent" Leppera? Obie sprawy są bardzo świeże i o ile mi wiadomo skończą się w sądach. Jeszcze raz powtórzę, że jedeynym rozwiązaniem jest odkupienie tego terenu od właściciela. Odpowiedz Link Zgłoś
jan-w Re: Bolszewicy 17.08.06, 21:26 Też uważam, że zabór terenu, do którego nie ma się żadnych praw, to postępowanie bolszewickie. Tak było w Gdańsku kilka lat temu (gdzie sprawa nie była w stanie dotrzeć do sądu), tak jest w Krakowie (gdzie sprawa nie skończy się w sądzie, gdyż decyzję wydał organ jednoistancyjny), tak będzie tu. Niestety w naszym kraju, nie obowiązuje zasada równości wobec prawa, dlatego oceniłem negatywnie propozycję: oddajcie sprawę do prokuratury. Odpowiedz Link Zgłoś
kruder76 Re: Bolszewicy 18.08.06, 06:30 A co ma do rzeczy jednoinstancyjność organu? Prezydent Krakowa zapowiedział: "Wobec tego jutro wniosę skargę do sądu administracyjnego, a jeśli i to nic nie da, to do Trybunału Konstytucyjnego. Zwróciłem się też do sądu wieczystoksięgowego o zawieszenie postępowania w sprawie wpisu do księgi wieczystej - dodaje prezydent." Poza tym sprawa już jest w prokuraturze. Odpowiedz Link Zgłoś
dziedzicznacytadelafinansjery Re: Bolszewicy 17.08.06, 16:38 nixx2 napisał: > Jak ten teren trafił w ręce kurii, to zaiście interesująca sprawa... > > Na Ursynowie jest wiele miejsc do zbudowania kolejnych kościołów, dlaczego > uparto się na niszczenie parku? A dlaczego nie świątynia przy ul. Hołubcowej lu > b > Poloneza albo przy takim np. Zatorzu ? Tam pewnie nikomu by to nie przeszkadzał > o. To może te koncerty by się na Zatorzu odbywały? Dlaczego nie? I spacerować by było gdzie? > Należy sobie jednak zadać pytanie czy w ogóle potrzebny jest kolejny kościół > katolicki na Ursynowie? Jak wynika z dostępnych danych, a i subietkywnego odczucia wiernych, odpowiedź brzmi tak. > Ja doliczyłem się ich ośmiu (ale może jest ich więcej, kto to wie?). To policz jeszcze mieszkańców. > > Może pieniądze na budowę nowego kościoła wydać na przebudowę koszmarnej pod > względem architektonicznym gigantycznej stodoły-elewatora stojącej przy al. KEN > 101? Przy tej ulicy są koszmarniejsze budynki. Zresztą architekt projektował to niezły. Ale o gustach, jak wiadomo... > Co robią wierni wewnątrz swoich świątyń, to ich sprawa, ale dlaczego mieszkańcy > naszej dzielnicy mieszkający w bezpośrednim sąsiedztwie są narażeni na codzienn > e > oglądądnie tego budowlanego szkaradztwa? Z takich samych przyczyn, z jakich są narażeni na oglądanie Galerii Ursynów. > Czy nie jest wystarczającą karą dla nich, że mieszkają w podobnie brzydkich > betonowych klocach? > A tu po wyjściu z domu widok przytłacza takie stodólsko. Jednym przytłacza, innym nie przytłacza. Dlaczego wypowiadasz się w imieniu mieszkańców? Kto cię upoważnił? > Ludzie, jeśli już coś tworzycie, to niech to nie będzie tak brzydkie. > Taki kolos to nie namiot cyrkowy postawiony na kilka dni. W założeniu ma to sta > ć > latami. Czy widziałeś projent nowego ośrodka duszpasterskiego, że już wiesz, że będzie brzydki? Trudno mi sobie wyobrazić podobny obiekt w parku Kozłowskiego, ale w naszym > zdewociałym kraju wszystko jest możliwe. > Dopóki panie w moherowych beretach nie dojedzą, nie wykupią lekarstw, ale > ostatnią złotówkę zaniosą na tacę niewiele się zmieni. I chwała za to owym paniom. I oby jak najdłużej "wiele się nie zmieniało". > Najważniejsze aby kościół rósł w siłę a klerowi żyło się dostatniej. > Czy czegoś nam to nie przypomina? Przypomina nam to produkty bolszewickiej propagandy od lat 50-tych aż po obecną "twórczość" niejakiego Urbana czy jego pobratymców. Odpowiedz Link Zgłoś
dziedzicznacytadelafinansjery Re: Bolszewicy 17.08.06, 16:28 k0pytko napisał: > Nie jestem zwolennikiem instytucji Kościoła Katolickiego, Nie musisz tego podkreślać. Za bycie zwolennikiem eszcze nie skazują. Co najwyżej dziwnie patrzą. ale artykuł mówia > wyraźnie: "Po zebraniu 138 osób podpisało się pod deklaracją, że wokół Kopy > Cwila stworzą park z prawdziwego zdarzenia i nie dopuszczą do zabudowania > zieleńca należącego do kurii warszawskiej." > > Ten teren należy do Kościoła i nie wyobrażam sobie żeby jakiś tłum mówił > właścicielowi co ma być zbudowane na jego ziemi. Jak chcą park to niech odkupią > ten teren. Wszystko jest kwestią ceny, a jak ich nie stać to niech zamkną > jadaczki, bo za chwilę jakiś bolszewik przyjdzie do ich mieszkania i powie, że > dokwaterował do niego jeszcze dwie rodziny. > > Czas skończyć z tym bolszewizmem w naszym kraju. No właśnie obawiam się, że bolszewizm to tutaj Ty propagujesz. Gdyby tak było, jak piszesz, to kościół by juz stał, zabudowana byłaby cała działka a mieszkańcy mieliby wstęp tylko do kościoła i kancelarii. I żadnych otwartych boisk, przedszkoli itp nie byłoby trzeba obiwecywać ani też pozostawienia niezabudoawnych 40 % działki. > Odpowiedz Link Zgłoś
petrel Re: Kościół na Ursynowie zaczyna się w protestach 17.08.06, 12:25 Arogancja kościoła jest porażająca. Niemniej jednak Bóg jest cierpliwy. Jeśli chce kogoś pokarać, rozum mu odbiera. W następnym pokoleniu mało kto będzie chodził do kościółka w odruchu wręcz podświadomego sprzeciwu. Katabasy nie są potrzebnymi pośrednikami w naszych kontaktach z Bogiem. Odpowiedz Link Zgłoś
dziedzicznacytadelafinansjery Re: Kościół na Ursynowie zaczyna się w protestach 17.08.06, 16:31 Ja myślę, że nie zmogła Kościoła nawała bolszewicka (to już z najnowszej historii), to i lokalne media zakrzywiaące nieco rzeczywistość nie zmogą. A i tak wiadomo, że "jak trwoga to do Boga", więc proroctwo Twoje raczej pozostanie Twoim pobożnym (?) życzeniem. Odpowiedz Link Zgłoś
pi.si Re: Kościół na Ursynowie zaczyna się w protestach 17.08.06, 14:02 Ło rany... kolejny kościół? Toż to ja już mam dylamat do którego się wybrać w niedzielę? Odpowiedz Link Zgłoś
dziedzicznacytadelafinansjery Re: Kościół na Ursynowie zaczyna się w protestach 17.08.06, 16:32 W każdym możesz godnie dzień święty święcić. Odpowiedz Link Zgłoś
dziedzicznacytadelafinansjery Kilka uwag 17.08.06, 15:56 Widzę, że temat rozgorzał na nowo, ktos bowiem teraz dotarł do publicznie dostępnej od półtora miesiąca wzmianki w informacji o zmianach wikariuszowskich w archidiecezji za rok 2006 (że ks.Woźniakowi powierzony został obowiązek budowy nowego kościoła). Odkładając na margines szereg niewybrednych komentarzy, jakimi obsypali wątek internauci, pozowolę sobie znów wyłamać się z jednobrzmiącego (no, z bardzo nielicznymi wyjątkami) chóru i poruszyć kilka spraw. 1. Znów, przy okazji poruszania tematu, "zapomniano" zaprezentować dokładną mapkę miejsca i pokazać - po pierwsze o jaki obszar chodzi, po drugie - w którym dokładnie miejscu zlokalizowany. I znów dają się słyszeć głosy, że "Kościół chce zabudować kopę Cwila", co jest nieprawdą, jak również nieprawdą jest, że budowa ośrodka duszpasterskiego zagraża istnieniu terenów zielonych przy kopie. Zdjedie ilustrujące artykuł, tak przy okazji, w podpisie ma "w tym parku u podnóża Kopy Cwila (...) kuria planuje nowy kosciół". I prezentuje tę część terenów, która akurat zabudowana w wiekszości nie będzie. Co tam prawda, jak jest piekna teza. 2. Pragnę przypomnieć, że istnienie parafii nie sprowadza się wyłącznie do zapewnienia miejsca odprawiania mszy św. - a więc problemu nie należy sprowadzać jedynie do tego, czy jakiś inny kosciół jest 100, 500 czy 800 metrów dalej. Parafia Wniebostąpienia Pańskiego liczebnie przekracza i to znacznie nie tylko średnią liczebność parafii w Polsce, przekracza też jednak możliwości zaspokojenia potrzeb wiernych. Nie chodzi tylko o to ile miejsc jest zajętych w kościele podczas niedzielnych mszy, ale i o inne elementy posługi duszpasterskiej czy też przykościelnej działalności niezwiązanej bezpośrednio ze zprawowanie tejże posługi (np. spowiadanie, "kolęda", intencje, śluby, chrzty, prowadzenie katechezy w szkołach, porady prawne, Caritas, chór, spotkania dla dzieci, odczyty, oncerty itp.) To też są zadania parafii, które aby były należycie wyonywane, muszą być wykonywane w odpowiednich warunkach. Jeśli przeciętnie w Polsce jeden duchowny ma pod swą "opieką" 1283 "duszyczki" (dane za www.episkopat.pl/), to w parafii Wnieboswtąpienia Pańskiego średnia ta wyniesie ok 5000. (jeżeli zamieszkałych w parafii jest 35 tys. i przyjmując, że rzymskimi katolikami jest 30 tys, czyli ok. 85 %). Kwestia potrzeby powołania nowej parafii wydaje się więc raczej trudna do zakwestionowania. Pamiętać też trzeba, że liczba mieszkańców parafii cały czas rośnie i jeszcze przez lat wiele będzie rosła. Obiekt przy al KEN wszystkich funkcji dla dwóch parafii pomieścić nie będzie w stanie. 3. Dziwi mnie, że mieszkańcy bloków przy Koncertowej oraz tzw. ursynowska opinia publiczna oraz radni nie potafią sie "zorganizować" i zaprotestować przeciwko własnie rozpoczętaj budowie na rogu ulic Bartoka i al. KEN. Tamta budowa też zabierze spory kawałek trawnika, jakby nie patrzeć terenu zielonego, też będzie uciążliwa, po zbudowaniu nawet bardziej, bo będzie kłopot z parkowaniem, zwiększy się hałas, ruch samochodów, jakieś sklepy przybędą, knajpy pewnie w parterach, więc uciążliwość wystąpi z całą pewnością. Tymczasem dyskusja w wątku na ten temat był tak mizerna, że wkrótce zdechła. Tak naiwnie sobie myślę, że to wcale nie dlatego, że tam ma budować deweloper, więc niech tam będzie i 13 kondygnacji nam to nie przeszkadza,a tutaj ma budować Kościół, więc huzia na Józia i dajemy stanowczy odpór. No i okazuje się, że najwięskzym burzycielem spokoju na osiedlach i w mieszkaniach nie są wcale, jak można by się było spodziewać, sklepy nocne, knajpy z wyszynkiem i mocno aromatycznymi wyziewami, super i hipermarkety z dostawami od wczesnych godzin porannych ani nawet ruch uliczny. Najbardziej spokój mieszkańcom zakłócają... kościoły. To ciekawostka, trzeby by Ligę do Walki z Hałasem powiadomić, a i Sanepid nie zaszkodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
nixx2 Re: Kilka uwag 17.08.06, 16:29 A może by tak w Pałacu Kultury zrobić kościół? - dość duży jest i dojazd do niego dobry z każdego zakątka Warszawy. Jakby było mało miejsca na salki parafialne, to możnaby wykorzystać stojące opodal przepiękne budynki kupieckich domów towarowych, a jakby to było niewystarczające, to wokół jest jeszcze sporo miejsca, jest też park od strony Świętokrzyskiej, równie duży jat ten ursynowski Kozłowskiego - też można coś tam pobudować. Dajmy tylko wolną rękę kościołowi -on sobie poradzi z problemami własnościowymi budynku i przylegających terenów no i wszystko może być pięknie zagospodarowane. Przecież w Warszawie powinno chyba w centrum powstać coś piękniejszego i większego niż bazylika licheńska - wszak co stolyca, to stolyca! Odpowiedz Link Zgłoś
dziedzicznacytadelafinansjery Re: Kilka uwag 17.08.06, 16:39 Obawiam się, ze nie ma potrzeby robienia w Pałacu Kultury kościoła. Satyra mizernej próby wyszła spod Twego pióra (czy klawiatury). Odpowiedz Link Zgłoś
nixx2 Re: Kilka uwag 17.08.06, 17:11 dziedzicznacytadelafinansjery napisał: > Obawiam się, ze nie ma potrzeby robienia w Pałacu Kultury kościoła. A czego tu się obawiać? Toż to trzeba się cieszyć,że nie ma takiej potrzeby! (na razie ...?) Czy tego nowego kościoła nie można np.wybudować obok istniejącego, przy Al. KEN 101, na miejscu parkingu przy Banku Millenium, no a jak przybędzie wiernych (czy aby na pewno ich przybywa?), to może tam gdzie znajduje się ta pseudofontanna od strony parku następny trzeci kościół? Powstałoby wtedy Ursynowskie Centrum Katolickie -już takie z prawdziwego zdarzenia, zaspakajające apetyt kleru na najbliższe lata. Można też w istniejącym budynku kościelnym dobudować kilka pięter i tam umieścić pomieszczenia obsługujące drugą parafię. Może nie byłoby to ładne (kto by tam zresztą sobie tym zawracał głowę), ale jakie praktyczne! Poza tym w tym miejscu już i tak jest dość brzydko. Odpowiedz Link Zgłoś
dziedzicznacytadelafinansjery Re: Kilka uwag 22.08.06, 21:22 nixx2 napisał: > dziedzicznacytadelafinansjery napisał: > > > Obawiam się, ze nie ma potrzeby robienia w Pałacu Kultury kościoła. > > A czego tu się obawiać? Toż to trzeba się cieszyć,że nie ma takiej potrzeby! (n > a > razie ...?) Riposta równie marna jak pierwotny żart. > > Czy tego nowego kościoła nie można np.wybudować obok istniejącego, przy Al. KEN > 101, na miejscu parkingu przy Banku Millenium, Być może można, ale: - co na to właściciel gruntu? - po co mają być dwa kościoły obok siebie, skoro teren planowanej parafii (jeżeli miałaby to być osobna parafia) byłby gdzie indziej? Dopiero by się podniosło, że już nie "kościół na każdym skrzyżowaniu",ale wręć "kościół na kościele". no a jak przybędzie wiernych (cz > y > aby na pewno ich przybywa?) Nie przybywa mieszkańców? Nie powstają cały czas nwe budynki? , to może tam gdzie znajduje się ta pseudofontanna o > d > strony parku następny trzeci kościół? To już może pozostań przy tym Pałacu Kultury, bo tamto przynajmniej w daleka wyglądało na żart udający zabawny. > Powstałoby wtedy Ursynowskie Centrum Katolickie -już takie z prawdziwego > zdarzenia, zaspakajające apetyt kleru na najbliższe lata. Obwaiam sie, że nie pojmujsz istoty i znaczenia wspólnoty parafialnej konstruując takie zdania > Można też w istniejącym budynku kościelnym dobudować kilka pięter i tam umieści > ć > pomieszczenia obsługujące drugą parafię. > Może nie byłoby to ładne (kto by tam zresztą sobie tym zawracał głowę), ale > jakie praktyczne! > Poza tym w tym miejscu już i tak jest dość brzydko. Niektórym wszystko co się z Kościołem kojarzy to jest brzydko. Architektura tutaj nie ma znaczenia, jak mi się wydaje. Odpowiedz Link Zgłoś
mary_ann Re: Kilka uwag 24.08.06, 17:12 dziedzicznacytadelafinansjery napisał: Jeśli > przeciętnie w Polsce jeden duchowny ma pod swą "opieką" 1283 "duszyczki" (dane > za www.episkopat.pl/), to w parafii Wnieboswtąpienia Pańskiego średnia ta > wyniesie ok 5000. (jeżeli zamieszkałych w parafii jest 35 tys. i przyjmując, że > rzymskimi katolikami jest 30 tys, czyli ok. 85 %). Kwestia potrzeby powołania > nowej parafii wydaje się więc raczej trudna do zakwestionowania. Pamiętać też > trzeba, że liczba mieszkańców parafii cały czas rośnie i jeszcze przez lat wiel > e > będzie rosła. Obiekt przy al KEN wszystkich funkcji dla dwóch parafii pomieścić > nie będzie w stanie. To "przeciążenie" to chyba tylko na papierze... Bo ogromna liczba Ursynowian juz dawno zrezygnowała z "usług" Malborka (oj, nie ma ci, on, nie ma, szczęścia do obsady duszpasterskiej!) i jeździ do służewskich Dominikanów... Odpowiedz Link Zgłoś
dziedzicznacytadelafinansjery Re: Kilka uwag 24.08.06, 18:24 > > > To "przeciążenie" to chyba tylko na papierze... Bo ogromna liczba Ursynowian > juz dawno zrezygnowała z "usług" Malborka (oj, nie ma ci, on, nie ma, szczęścia > > do obsady duszpasterskiej!) i jeździ do służewskich Dominikanów... > Ogromna liczba, czyli ilu? Chyba wiesz, skoro piszesz, że ogromna? Odpowiedz Link Zgłoś
mary_ann Re: Kilka uwag 24.08.06, 20:29 dziedzicznacytadelafinansjery napisał: Ogromna liczba, czyli ilu? Chyba wiesz, skoro piszesz, że ogromna? Najwyraźniej duża, skoro jakiś rok temu w wywiadzie sam proboszcz w/w parafii z KEN-u uznał za stosowne publicznie zaprotestować przeciw "podkradaniu mu wiernych przez Dominikanów":-) Przejedź się na wieczorne msze niedzielne (lub dziecięcą o 11) u Dominikanów, a sam zobaczysz, ile znajomych twarzy tam spotkasz:-) Odpowiedz Link Zgłoś
dziedzicznacytadelafinansjery Re: Kilka uwag 25.08.06, 20:19 mary_ann napisała: > dziedzicznacytadelafinansjery napisał: > > Ogromna liczba, czyli ilu? Chyba wiesz, skoro piszesz, że ogromna? > > > Najwyraźniej duża, skoro jakiś rok temu w wywiadzie sam proboszcz w/w parafii z > No to duża, czy ogromna? ;) > KEN-u uznał za stosowne publicznie zaprotestować przeciw "podkradaniu mu > wiernych przez Dominikanów":-) Sądzę, że w ramach żartu. Który miał oznaczać: 1. Uznanie dla pracy duszpasterskiej Dominikanów 2. Uznanie konieczności wzmożonej pracy we własnej parafii. Ale mogę powiedzieć, że to w pewnym sensie dobrze, że część parafian "ucieka" do dominikanów czy gdzie indziej, bo wtedy by się już wszyscy zupełie nie pomieścili. > Przejedź się na wieczorne msze niedzielne (lub dziecięcą o 11) u Dominikanów, a > > sam zobaczysz, ile znajomych twarzy tam spotkasz:-) Byłem parę razy, raz spotkałem znajome twarze, ale z parafii ks. Króla :) Ale Dominikanie nie rozwiążą problemu przeładowanej parafii z kilku przyczyn - choćby dlatego, że części zadań parafii i wspólnoty parafialnej nie da się wykonać poza parafią. A poza tym jest to jednak dosyć daleko - i nie dla każdego taka odległość nie stanowi problemu. Można oczywiście na osoby starsze patrzeć jako na "stada moherów", których jedynym prawem powiono być prawo do eutanazji (przepraszam, ale czytając wypowiedzi niektórych osób, już pozatym wątkiem ale ta tym forum mam wrażenie, że takie jest ich stanowisko) ale wydaje mi się, że właściwsze jest uświadomienie sobie, że te osoby mają też prawo do zaspokojenia swoich potrzeb, w tym religijnych, często nawet w większym odsetku niż młode, a dla nich wyprawa do Dominikanów jest już problemem. Jakie mamy prawo zapominać o tych osobach i nie interesować się ich potrzebami? Odpowiedz Link Zgłoś
jaa_ga Re: Kilka uwag 27.08.06, 09:09 1. Decyzja o usytuowaniu kościoła ne terenie (ogólnie) Kopy Cwila, to NIE jest wina ani Rady Warszawy, ani Burmistrza Machowskiego, ani radnych dzielnicy Ursynów. Takie kompetencje przysługują TYLKO Komisji Wspólnej Rządu i Episkopatu, która to Komisja reguluje od lat kwestię zwrotu nieruchomości, utraconych przez Kościół w wyniku nacjonalizacji. To ta Komisja podjęła decyzję zamiany działek. Jej ustalenia są OSTATECZNE i niepodważalne, bo tak wynika z obowiązującego prawa. Pozostaje sprawą oceny, czy to sprawiedliwe, by samorządy, którym JEDNA decyzja administracyjna odbiera grunty komunalne, nie miały prawa do bycia stroną na etapie uzgodnień lokalizacyjnych...? Moim zdaniem, to NIESPRAWIEDLIWE, ale na razie...dura lex, sed lex... 2.Moje osobiste obawy budzi niewątpliwie taka oto (na razie hipotetyczna, ale po wybudowaniu kościoła całkowicie realna) sytuacja: - Dni Ursynowa i inne imprezy masowe (biegi, pikniki) odbywają sie zawsze w NIEDZIELĘ. W tym samym czasie niemal co godzinę w kościołach odbywają się MSZE! I tu widzę konflikty! Czy ksiądz zgodzi się, aby w czasie mszy na estradzie grała muzyka? Wątpię... Czy Dni Ursynowa, przepojone muzyką BEZ PRZERWY, odbywajace się w niedzielę, mają rację bytu w tym miejscu? Wątpię... Czy jest w takim razie możliwość USTALENIA ZASAD bezkonfliktowego korzystania OBU stron z terenu Kopy Cwila? W ą t p i ę...ale trzeba rozmawiać i ustalić NA PIŚMIE zasady współkorzystania z Kopy Cwila. I TO JEST ZADANIE dla Burmistrza i radnych! Pozdrawiam:-) Jaa_ga Odpowiedz Link Zgłoś
baret Re: Kościół na Ursynowie zaczyna się w protestach 17.08.06, 18:07 > Kuria jest świadoma trudności. - Normalni ludzie nie protestują przeciwko > budowie kościoła. Ci, co protestują, potem się wstydzą samych siebie - uważa > ks. Kalwarczyk. bolszewicki, w PRLowskim stylu sposób myslenia. Kto nie z naszą partią ten nasz wróg. A brak argumentów zastepuje sie inwektywami. No cóż, wygląda na to że parafia ursynowska ma nienormalnych parafian. Żenujace słowa w ustach ksiedza. Odpowiedz Link Zgłoś
atka5 Re: Kościół na Ursynowie zaczyna się w protestach 18.08.06, 09:39 Jak widać, władze Warszawy przychylnym okiem patrzą na zabudowę terenów zielonych - mamy w planach osiedle Kuklińskiego pod Lasem Kabackim, zabudowę skwerku przy Lanciego, pod znakiem zapytania stoi Park Wyżyny między górą i lasem, teraz jeszcze kościół przy Kopie Cwila. Drodzy mieszkańcy Ursynowa!! Tylko w nas siła. Zbierzmy się i protestujmy głośno, bo to jest JEDYNY sposób, żeby zachować ostatnie fragmenty otwartych terenów w naszej dzielnicy! Odpowiedz Link Zgłoś
dziedzicznacytadelafinansjery No to protestujmy! 22.08.06, 21:38 Święta racja. Protestujmy! Tutaj jest wątek o zabudowie kolejnego kawałka zielonego - podejrzewam, że o powierzchni równej, jak nie większej niż działka przy parku Kozłowskiego, też pokrytego trawnikiem, również w bezpośredniej bliskości zabudowy mieszkalnej. Wątek obecnie znajduje się na 5 stronie doczekał się przez 3 miesiące 13 postów (z czego 4 moich) wątków ursynowskich, co oznacza, że pies z kulawą nogą się tym kawałkiem wolnej przestrzeni nie interesuje. Wpawdzie to nie kuria jest tam inwestorem, ale przecież skoro chodzi o teren zielony, to nie ma to chyba znaczenia, prawda? forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=643&w=42273019 Odpowiedz Link Zgłoś
zakosio <a href="http://www.passa.waw.pl/numer/passa.pdf" target="_blank"& 18.08.06, 09:38 www.passa.waw.pl/numer/passa.pdf ciekawy numer Passy. A może czas siegnąć do klasyki rewolucji i ruszyć z pieśnią na ustach: "Wyklęty powstań ludu ziemi..." :) Odpowiedz Link Zgłoś
bogucjusz Kosciol jak socjalizm 19.08.06, 18:23 Pelen ideal, tylko ludzie przeszkadzaja... Odpowiedz Link Zgłoś
dziedzicznacytadelafinansjery Socjalizm, powiadasz? 21.08.06, 20:00 A to nie socjalizm przypadkiem usiłował wyeliminować z życia społeczengo religię a potrzeby religine ludzi stłumić m.in. ograniczając mozliwości budowy świątyń (projektujac osiedla mieszkaniowe bez uwzględniania kultu religijnego) czy też stosując kłamiliwą i napastliwą propagandę. Odpowiedz Link Zgłoś
jan-w Re: Socjalizm, powiadasz? 21.08.06, 21:34 Zgadza się. Socjalizm (Nowa Huta itd). Wygląda jednak na to że obecny socjalistyczny rząd kontynuuje złe tradycje. Zmiana telewizji publicznej na rządową, likwidacja służby cywilnej i promowanie miernych, biernych ale wiernych, cenzura (odwoływanie niepokornych pracowników TVP). Obecnie próba nacjonalizacji. Oddawanie kościołowi majątku, który nigdy do niego nie należał, to czysty bolszewizm. W przypadku Ursynowa, mającego nadmiar kościołów, oddawanie publicznego parku, przez radnych Warszawy, bez pytania samorządu Ursynowa o zdanie to typowa dla komunizmu praktyka pisu. Odpowiedz Link Zgłoś
bogucjusz Re: Socjalizm, powiadasz? 21.08.06, 23:47 A teraz masz w 200 tysiecznym osiedlu 5 kosciolow i ani jednego szpitala. Brawo! Jak Ci sie cos stanie, to sobie mozesz do woli zdrowaski odmawiac. Odpowiedz Link Zgłoś
dziedzicznacytadelafinansjery Re: Socjalizm, powiadasz? 22.08.06, 21:39 Czy jesteś w stanie w trzech zdaniach wyjaśnić związek potrzeby budowy ośrodka duszpasterskiego z brakiem szpitala? Odpowiedz Link Zgłoś
bogucjusz Re: Socjalizm, powiadasz? 24.08.06, 12:50 dziedzicznacytadelafinansjery napisał: > Czy jesteś w stanie w trzech zdaniach wyjaśnić związek potrzeby budowy ośrodka > duszpasterskiego z brakiem szpitala? Potrzeby? Nie ma zadnej potrzeby budowy takiego osrodka. Odpowiedz Link Zgłoś
dziedzicznacytadelafinansjery Re: Socjalizm, powiadasz? 24.08.06, 18:24 bogucjusz napisał: > dziedzicznacytadelafinansjery napisał: > > > Czy jesteś w stanie w trzech zdaniach wyjaśnić związek potrzeby budowy oś > rodka > > duszpasterskiego z brakiem szpitala? > > Potrzeby? Nie ma zadnej potrzeby budowy takiego osrodka. Nie ma żadnej potrzeby budowy takiego szpitala. Zresztą nie odpowiedziałes mi dlaczego budowa ośrodka duszpasterskiego wyklucza budowę szpitala i jaki jest między nimi związek. Odpowiedz Link Zgłoś
wieslawa-siemiankowska Re: Socjalizm, powiadasz? 25.08.06, 18:56 Cytadela ma rację, kościół powinien być na każdej ursynowskiej ulicy.Tak, aby każdy, ale to absolutnie każdy mieszkaniec miał do niego blisko.Supermarkety też przerobić na kościoły, po cholerę ludzie maja się szwendać między półkami i jeszcze nie daj Boże w niedzielę. Wyciąć Las Kabacki i w jego miejsce również postawić kościół, po co tam ludziom spacerować po zielonym- modlić się od rana do wieczora i na tacę dawać. Po kiego diabła park i imprezy pod Kopą Cwila, toż to rozpusta w czystej postaci- postawić kościół i zainstalować głośniki w najbliższej okolicy, niech Ci, którym się nie chce łazić i modlić , mimo wszystko mają msze ! Szpital Ursynowski- pewnie, po cholerę- kto by się tam leczył, modlić się trzeba to i choroby nie przyjdą;) Odpowiedz Link Zgłoś
dziedzicznacytadelafinansjery Re: Socjalizm, powiadasz? 25.08.06, 19:50 Widzisz, Wiesławo. Ja swoją prowokacyjnie przesadzoną opinię, że nie ma potrzeby budowy szpitala oparłem na dokładnie takich samych przesłankach, na jakich mój przedmówca (a, jak się wydaje, większość autorów postów w tym wątku), oparł swoją opinię o braku potrzeby budowy koscioła. Po prostu: "nie jestem chory, więc na cholerę szpital"? Prawda jak kretyńska logika? A od tego pana nadal nie dowiedziałem się w jakim stopniu powstanie ośrodka duszpasterskiego przy parku w okolicach Kopy Cwila miałoby wpłynąć negatywnie (lub pozytywnie lub jakkolwiek inaczej) na budowę szpitala, o której mówi się od dawna, a zdania specjalistów są mocno podzielone. Odpowiedz Link Zgłoś
bogucjusz Re: Socjalizm, powiadasz? 26.08.06, 20:21 dziedzicznacytadelafinansjery napisał: > Wid Ja swoją prowokacyjnie przesadzoną opinię, że nie ma potrzeb > y > budowy szpitala oparłem na dokładnie takich samych przesłankach, na jakich mój > przedmówca (a, jak się wydaje, większość autorów postów w tym wątku), oparł > swoją opinię o braku potrzeby budowy koscioła. Mylisz sie. Moglbys mowic o takich samych przeslankach, gdyby na Ursynowie funkcjonowalo juz 5 szpitali. Odpowiedz Link Zgłoś
dziedzicznacytadelafinansjery Re: Socjalizm, powiadasz? 26.08.06, 21:32 bogucjusz napisał: > dziedzicznacytadelafinansjery napisał: > > > Wid Ja swoją prowokacyjnie przesadzoną opinię, że nie ma potrzeb > > y > > budowy szpitala oparłem na dokładnie takich samych przesłankach, na jakic > h mój > > przedmówca (a, jak się wydaje, większość autorów postów w tym wątku), opa > rł > > swoją opinię o braku potrzeby budowy koscioła. > > Mylisz sie. Moglbys mowic o takich samych przeslankach, gdyby na Ursynowie > funkcjonowalo juz 5 szpitali. Obawiam się, że nie na tym się opierasz, chociaż starasz się, aby to brzmiało logiczie i racjonalnie. Gdzie wyczytałeś, ze liczba mieszkańców przypadających na parafię powinna być taka sama jak liczba mieszkańców przypająca na szpital? Czy według tej logiki, która tutaj przedstawiasz na Ursynowie powinny powstać jeszcze 4 strażnice straży pożarnej? A o tym, jaki jest wpływ ewentualnej budowy ośrodka duszpasterskiego (przy parku pod Kopą Cwila) na to czy szpital na Ursynowie (planowany róg Gandhi i Rosoła) powstanie, czy nie powstanie oraz na to czy powinien powstać czy nie powinien się nie doczekałem. A bardzo jestem ciekaw dlaczego jedno miałoby wykluczać drugie. Odpowiedz Link Zgłoś
bez.wyksztalcenia Re: Socjalizm, powiadasz? 29.08.06, 18:04 > Gdzie wyczytałeś, ze liczba mieszkańców przypadających na parafię powinna być > taka sama jak liczba mieszkańców przypająca na szpital? Zamiast budowac kolejny kosciol - juz 10, proponowalabym, zeby ksieza przeznaczyli te pieniadze wlasnie na szpital, albo chociaz przedszkole (ktorych za malo na Ursynowie) na razie jestes w stanie wyliczyc liczbe mieszkancow przypadajaca na 1 parafie, natomiast wg matematyki: "pamietaj cholero, nie dziel przez zero" - liczby mieszkancow Ursynowa na 1 szpital nie jestesmy w stanie wyliczyc. Odpowiedz Link Zgłoś