gdzie rossman??

08.04.08, 16:14
chcialabym kupic kosmetyki, pieluszki, waciki, takie husteczki dla
malenstwa. czy jest tu gdzies w poblziu moze rossman??
    • yavorius Re: gdzie rossman?? 08.04.08, 16:17
      Może kup sobie najpierw słownik ortograficzny.
    • tvtotal2 gdzie rozum?? 08.04.08, 16:43
      nie wiem jak innych, ale mnie powoli zaczynasz wk**** tymi swoimi
      "a gdzie jest cokolwiek?". Po to Bóg dał to coś pofałdowanego między uszami,
      żeby rozwiązywać pewne drobiazgi samemu. Pytasz sie o pieluchy - skoro dorosłaś
      do macierzyństwa, to chociaż udawaj samodzielną; a jak dalej nie bedzie
      wychodziło - improwizuj.
    • jan-w Re: gdzie rossman?? 08.04.08, 16:48
      W CH LAND, obok stacji metra przy ul.Wałbrzyskiej.
      • yavorius Re: gdzie rossman?? 08.04.08, 16:55
        Dodajmy, że chodzi o metro Służew (bo a nuż bidula wyjedzie na
        Marymont).
    • weekenda Re: gdzie rossman?? 08.04.08, 17:07
      dobrze. próbuję sobie siebie wyobrazić jak się przeprowadzam do
      zupełnie nowego i obcego mnie miasta... nie wiem o tym mieście
      nic... nie znam ulic, kierunków w jakie biegną, jak się nazywają, a
      pojęcie północ-południe-wschód-zachód jest nic nie znaczącym
      terminem.

      Pierwsze co robię, z ciekawości wychodzę na spacer, poznaję okolicę.
      W końcu będę tu mieszkać. Będąc strachliwą i nic nie wiedzącą osobą,
      codziennie zataczam coraz większe kółka i wchodzę w coraz to nowe
      uliczki. Pytam się okolicznych ludzi jak już naprawdę nie moge
      gdzieś trafić. Kupuję plan miasta, znajduję miejsce, w którym
      mieszkam. Uczę się.

      Albo: wchodzę w internet i zadaję mnóstwo pytań, których odpowiedzi
      i tak mi nic nie powiedzą, bo skoro nie znam kompletnie okolicy to
      co mi powie hasło: "LAND" ... ?

      Chyba, że jestem trollem, siedzę sobie przed monitorem i bawię się
      klawiszami...
      • asinek68 Re: gdzie rossman?? 08.04.08, 17:25
        Przede wszystkim trzeba się rozejrzeć po najbliżej okolicy,
        chociażby zjechać windą na dół i wejść do G.Ursynów. Tam jest kilka
        sklepów dla dzieci, apteka i Carrefour gdzie można zrobić
        najpotrzebniejsze zakupy. Trzeba tylko chcieć ruszyć tyłek! A nie
        robić z siebie głupola.
      • yavorius Re: gdzie rossman?? 08.04.08, 17:26
        weekenda napisała:
        > codziennie zataczam coraz większe kółka i wchodzę w coraz to nowe
        > uliczki.

        I po roku trafiam do najbliszego przystanku komunikacji
        miejskiej :)))
        • weekenda Re: gdzie rossman?? 08.04.08, 18:39
          ;D i bum tarara i hopaj siup! tak? ;D
          • yavorius Re: gdzie rossman?? 08.04.08, 18:59
            Tak!!!!!!!!
      • horpyna4 Re: gdzie rossman?? 08.04.08, 19:39
        Wiesz, ja nieraz zjawiałam się w nieznanym, zupełnie obcym mieście.
        I pierwsza rzecz, którą robiłam, to było zaopatrzenie się w plan
        tegoż miasta. Kiedyś zdarzyło się, że w pewnym niewielkim mieście
        nie było w sprzedaży planu, ani w księgarni, ani w kiosku. Poszłam
        do urzędu miasta i dostałam, w dodatku za darmo.
        Oczywiście plan nie zawiera wszystkich informacji, np. gdzie jest
        Rossman. Ale wiadomo, jak się poruszać (ulice i kierunki), czym
        jeździć i gdzie są ważniejsze obiekty, zarówno kościoły, jak i
        supermarkety.
        Nie wyobrażam sobie, żebym miała zatrzymać się w jakimś mieście na
        dłużej bez żadnego planu tegoż miasta.
        • asinek68 Re: gdzie rossman?? 08.04.08, 19:48
          Tym bardziej, że nasze podpowiedzi gdzie jest "cośtamcośtam" to dla
          Gosi pełna abstrakcja. Ktoś jej podpowiada Labolatorium na Lanciego
          a ona pyta: gdzie to?
          Jak mamy Ci tłumaczyć Droga Nowo Przybyła ? Tam prosto i potem w
          lewo, potem w prawo, potem prosto .....
          Pospaceruj po okolicy, zobacz w necie plan Ursynowa i przestań robić
          z siebie kosmitę!
          • mamap Re: gdzie rossman?? 09.04.08, 08:15
            Rossman jest w Landzie na parterze(dom towarowy) przy stacji metra
            Sluzew,na Ursynowie jeszcze nie ma. Jak siedzisz przy kompie to
            polecam Googla-wszystko znajdziesz. Mapy bdb kupowalam dla
            nowicjuszy i gosci spoza Wwy w kioskach. Ja lubie pytac ludzi na
            ulicy. Mieszkalam w paru miejscach na swiecie i zawsze zaczynalam od
            obejcia kwartalu,dzielnicy,okolicy zeby zbadac gdzie i co.Mieszkasz
            w bdb miejscu. Troche ten nasz Ursynow pokrecony jesli chodzi o
            adresy, ale kto pyta nie bladzi.
            • yavorius Re: gdzie rossman?? 09.04.08, 09:09
              A co to jest Google?:D
              • areck Re: gdzie rossman?? 09.04.08, 12:20
                Dzień dobry, cześć i czołem! Pytacie skąd się wziąłem? Jestem Wesoły
                Romek, mam na przedmieściu domek, a w domku wodę, światło, gaz!
                Powtarzam zatem jeszcze raz...
                • gosia244 gosia244 09.04.08, 12:28
                  moze juz dosc tych zlosliwych komentarzy. zaluje ze wogole
                  ocokolwiek was pytalam.jedyne co uslyszalam to mnostwo
                  obelg.zapoznalam sie z mapa, popytalam ludzi, myslalam ze moze tutaj
                  na forum sa jacys zyczliwi.napewno juz bedziecie mieli spokoj bo nie
                  zamierzam sie o nic pytac.bardzo dziekuje wszytskim ktorzy zechcieli
                  odpowiedziec na moje pytania i przepraszam jesli kogos bardzo
                  zdenerwowalam.
                  • areck Re: gosia244 09.04.08, 12:35
                    Ależ skąd te nerwy.
                    Przynajmniej wesoło mi się w pracy zrobiło, co ostatnio rzadko się
                    zdarza! :)
                  • asiuniap Re: gosia244 09.04.08, 13:21
                    Małogosiu.
                    Nie wciskaj nam dziecka w brzuch. Chyba nie odróżniasz obelg od
                    żartów. Wszyscy odpowiadali Ci rzetelnie, osobiście podziwiam
                    ich, bo ja szybciej popędziłabym Cię na 4 wiatry.
                    Rozumiem, że jesteś w ostatnim okresie ciąży, nudzisz się, siedzisz
                    w domu, ale mogłabyś się trochę postarać i spóbować np. zwiedzić
                    okolicę, wklepać Rossmanna w google, poczytać inne wątki, a tak sama
                    sobie wystawiasz świadectwo. Z pozdrowieniami. Nie przepraszaj.
                    • yavorius Re: gosia244 09.04.08, 13:35
                      asiuniap napisała:
                      > Nie przepraszaj.

                      PROTESTUJĘ: PRZEPRASZAJ!
                      • asiuniap Re: gosia244 09.04.08, 14:31
                        Cicho. Byłeś w ciąży? :))
                        • yavorius Re: gosia244 09.04.08, 14:41
                          W poprzednim życiu!
                          • silvio1970a Re: gosia244 09.04.08, 15:42
                            yavorius napisał:

                            > W poprzednim życiu!

                            ciężarem byłeś a nie w ciąży, młotku jeden
      • wobo1704 Re: gdzie rossman?? 11.04.08, 13:50
        weekenda napisała:

        > dobrze. próbuję sobie siebie wyobrazić jak się przeprowadzam do
        > zupełnie nowego i ...

        Proszę, spróbuj sobie wyobrazić jeszcze b. młoda mamę, dla której
        nie tylko miasto jest obce, ale i sytuacja w której sie znalazła.
        Młode mamy częsta tak mają...

        Pozdrowienia dla Gosi244, która teraz także ma kogoś kogo kocha.
        • i.nes Re: gdzie rossman?? 11.04.08, 14:18
          wobo1704 napisał:

          > Pozdrowienia dla Gosi244, która teraz także ma kogoś kogo kocha.

          słiiiit... ;P
    • magdaksp Re: gdzie rossman?? 10.04.08, 02:04
      nie ma niestety rossmana na ursynowie
    • julka.olszewska Re: gdzie rossman?? 10.04.08, 22:09
      Bardzo przyjazne to forum :( no to się wyładowaliście na
      dziewczynie... i jeszcze jesteście zadowoleni z siebie.. pozostaje
      tylko pogratulować empatii drogim warszawiaką. no cóż Gosiu musisz
      się przyzwyczaić, że mieszkasz w mieście pełnym gburów i snobów.

      rossmana nie ma. Pieluszki, chusteczki dla dziecka itp opłaca się
      kupować w hipermarketach np tesco przy stacji metra Kabaty.
      • i.nes Re: gdzie rossman?? 10.04.08, 22:17
        julka.olszewska napisała:

        > pozostaje tylko pogratulować empatii drogim warszawiaką

        komu, za przeproszeniem...??
        • garfield Re: gdzie rossman?? 10.04.08, 22:52
          warszawiaką-my to napływowa ludność Warszawy, która dotarła do miasta w
          przeciągu ostatnich 3 tygodni.
          • i.nes Re: gdzie rossman?? 11.04.08, 07:20
            ufff, to znaczy, że nie o mnie pisała ;P
      • tvtotal2 Re: gdzie rossman?? 10.04.08, 23:10
        -Gdzie spotkasz prawdziwego warszawiaka?
        -Na Powązkach...

        > mieście pełnym gburów i snobów.

        pijaków i złodziei. Bo każdy pijak to złodziej. Nie doceniasz droga
        julko.olszewska wkładu gosi w rozwój FU! Hańba!
        • gosia.wawa Re: gdzie rossman?? 11.04.08, 14:32
          odczep sie od tych co sa na Powazkach jest jeszcze Brodno i inne
          stare cmentarze.Najgorsi są ci FLANCOWANI a jak ktoś pyta to należy
          pomóc
      • yavorius Re: gdzie rossman?? 11.04.08, 09:17
        > warszawiaką.

        > no cóż Gosiu musisz
        > się przyzwyczaić, że mieszkasz w mieście pełnym gburów i snobów.

        I analfabetów!
        • areck Re: gdzie rossman?? 11.04.08, 10:00
          I słoma z butów ogólnie! :)
          Ja się nie przyznaję - od 5 roku życia Ursynowianin.
          Niekoniecznie Warszawiak, raczej Warszawianin, bo lubię swoje miasto.
          A już Ursynów - namiętnie! :)
          A teksty o Rossmanie, Gosiu, to nie brak chęci pomocy, tylko
          jajcarskie odpowiedzi na jajcarskie pytanie!
          Z chęcią pomogę, podpowiem, jeśli tylko będę wiedział i potrafił.
          Ale jeśli ktoś leci w kulki - nie wymagaj powagi od innych.
          Miłego dnia życzę!
          • weekenda Re: gdzie rossman?? 11.04.08, 10:08
            rzeczywiście, okropni jesteśmy... powinnismy objąć opieką nową
            mieszkankę Ursynowa... oprowadzić ją, wskazać ciekawe, ważne,
            istotne punkty... a my tak o: "huzia na Józia"!!! ja się wstydzę...
            i kajam i biję w pierś!
            • areck Re: gdzie rossman?? 11.04.08, 10:21
              Oki, to ja, jako że mieszkam blisko mogę pokazać jak dojechać
              autobusem do metra Natolin z Galerii Ursynów!
              Osobiście! :)
              • weekenda Re: gdzie rossman?? 11.04.08, 10:30
                phi! naprawdę...! małostkowy jesteś... a może byśmy się spotkali i
                dziewczynę oprowadzili co? pokazali co, jak, gdzie... tylko jak
                dojdziemy do porozumienia w sprawie dobrych wędlinek i mięs
                wszelakich? ja lubię czerwone mięsko...
                • areck Re: gdzie rossman?? 11.04.08, 11:27
                  Czerwone?
                  Mniam! :)
                  Tatar z jajeczkiem, beef tataki! Damy radę!
                  • yavorius żrrryć! /nt 11.04.08, 12:22
                    • gosia244 do areck, weekenda 11.04.08, 12:32
                      A moze juz starczy tego wysmiemawiania.Widze ze wam to sprawia
                      niezmierna satysfakcje. Zakonczcie juz moze to swoje glupie pisanie
                      i wysmiewanie bo to wy stajecie sie w tej chwili posmmiewiskiem.
                      A jesli chodzi o oprowadzanie, juz zdazylam sie zapoznac, gdzie co
                      jest, wiec nie zycze sobie uwag na moj temat.
                      • areck Re: do areck, weekenda 11.04.08, 13:02
                        Wstrząsające...
                        Poważnie? A czemu Szanowna Pani w takim razie czyta ten wątek?
                        Uśmiechu życzę! :)
                      • yavorius Re: do areck, weekenda 11.04.08, 13:04
                        gosia244 napisała:
                        > bo to wy stajecie sie w tej chwili posmmiewiskiem.

                        Oj chyba jednak nie!
                      • silvio1970a zgadzam się z gosią 11.04.08, 13:28
                        gosia244 napisała:

                        > A moze juz starczy tego wysmiemawiania.Widze ze wam to sprawia
                        > niezmierna satysfakcje. Zakonczcie juz moze to swoje glupie
                        pisanie

                        bo jestem dziwnie pewien że gdybym podobny watek poprowadził z tym
                        poprańcem intelekyualnym yavorisem, to jaś-w dawno by go zakończył.

                        natomiast jesli chodzi o zapoznawanie, to musze cię zmartwić: na
                        ursynowie wszystko się bezustannie zmienia, powastaja nowe budynki,
                        sklepy i lokale, inne padają, zmieniają nazwy lub lokalizacje. ale
                        to w sumie ciekawe, żeby za tym nadążyć będziesz musiała poznac
                        wszystkie linie autobusowe. a jako że i one ulegaja ciagłym zmianom
                        liczymy że będziesz nas o tym na bieżąco informowała. bo ten
                        popraniec yavorius ma mniej wiecej tygodniowe opóźnienia
                      • weekenda do Gosi244 11.04.08, 13:59
                        czytam i czytam i jakoś nie widzę nigdzie abym cokolwiek o Tobie
                        Gosiu244 napisała... piszę o sobie, że lubię czerwone mięsko no i o
                        tym, że jesteśmy fuj! tacy nieużyci i niepomocni... ojoj... wciąż
                        się wstydzę
                        • areck Re: do Gosi244 11.04.08, 14:04
                          Nie no, najlepiej, za rączkę - pokazdać gdzie wyjście z własnego
                          budynku, jak wcisnąć guzik w windzie, gdzie można kupić CD do
                          discmana z nagraniem "wdech-wydech-wdech-wydech..."
                          Prawda Gosiu?
                          • gosia.wawa Re: do Gosi244 11.04.08, 14:38
                            Wiesz Twoje teksty są bardzo płytkie
                            • gosia.wawa Re: do Areck 11.04.08, 14:39
                              gosia.wawa napisała:

                              > Wiesz Twoje teksty są bardzo płytkie
                              • yavorius Re: do Areck 11.04.08, 14:44
                                gosia.wawa napisała:

                                > gosia.wawa napisała:
                                >
                                > > Wiesz Twoje teksty są bardzo płytkie
                                • yavorius Re: do Areck 11.04.08, 14:44
                                  P
                                  Ł
                                  Y
                                  T
                                  K
                                  I
                                  E
                              • areck Re: do Areck 11.04.08, 14:59
                                Buuu...
                                Zabieram łopatkę, wiaderko i idę...
                                :)
                                Powaliłaś mnie na kolana!
                                • silvio1970a Re: do Areck 11.04.08, 15:04
                                  areck napisał:

                                  > Buuu...
                                  > Zabieram łopatkę, wiaderko i idę...
                                  > :)
                                  > Powaliłaś mnie na kolana!

                                  pozycja w sam raz na pielgrzymkę. pomódl się o pomyślność dla
                                  Ursynowianin, w ogóle wszystkich Warszawianinów i Warszawianinianenek
                                  • areck Do Silvio 11.04.08, 15:16
                                    www.sjp.pl/co/warszawianin
                                    • silvio1970a Re: Do Silvio 11.04.08, 15:21
                                      a co z płcią odmienną (od męskiej)
                                      • areck Re: Do Silvio 11.04.08, 15:30
                                        Z płcią odmienną?
                                        A to już jak lubisz, można przytulić albo nawet pocałować! :)
                                        • silvio1970a Re: Do Silvio 11.04.08, 15:35
                                          areck napisał:

                                          > Z płcią odmienną?
                                          > A to już jak lubisz, można przytulić albo nawet pocałować! :)

                                          to każdy głupi potrafi, ale jak nazwać np. niewiastę której zstępni
                                          wyjechali ze spodwarszawskiej naówczas wioski Ursynów i osiedlili
                                          się np w Łodzi, po czym tak ich dajmy na to córka zdecydowała się
                                          studiować w mieście stołecznym Warszawie i żeby nie marnowac czasu i
                                          pieniedzy na pociągi osiedliła się na Natolinie. Kimże ona jest?
                                          Jakże ją nazwać by etykiety nie naruszyć?
                                          • areck Re: Do Silvio 11.04.08, 15:43
                                            Wiesz co...
                                            Tu chyba nie ma etykiety, to zależy od wychowania i podejścia do
                                            życia. Ja osobiście mam bardzo ciepłe uczucia związane z tym miastem
                                            w całości, z Ursynowem - bo tu się wychowałem.
                                            Tak naprawdę to zupełnie powiewa mi czy ktoś jest stąd czy wprost
                                            przeciwnie, aby był tylko odrobinę rozgarnięty. I nie obrazi mnie
                                            nawet stwierdzenie warszafka.
                                            A wracając do tematu, jeżeli Gosia robi sobie jaja, to dlaczego
                                            miałbym udawać że jestem głupszy i poważnie jej odpowiedzieć?
    • silvio1970a a gdzie jest jan-w 11.04.08, 15:01
      forumowicze harcują mu od klku dni niczym pijany yavorius na swoim
      rowerze, a pan komendant nic. niby nie widzi, do cioci na imieniny
      pojechał, tunel pod obowdnicę kopie?

      niechbt tylko silvio spróbował w jednym watku zabrać głoś więcej niż
      5 razy to juz by go tutaj nie było
      • yavorius a jakie znaczenie ma to, gdzie on jest 11.04.08, 15:18
        Przecież tego nie usunie, prawda?
        • silvio1970a Re: a jakie znaczenie ma to, gdzie on jest 11.04.08, 15:23
          yavorius napisał:

          > Przecież tego nie usunie, prawda?

          dlatego domniemam iż jest i na te karygodne wybryki pozwala.
          powienien cię ściągnąć z roweru i bykocem po dupie potraktować, może
          byś zmądrzał wówczas i przestał nieeleganko niewiastę przyjezdną (w
          dodatku z dzieckiem na ręku) traktować.
          • yavorius Re: a jakie znaczenie ma to, gdzie on jest 11.04.08, 15:29
            by-czym?
            • silvio1970a Re: a jakie znaczenie ma to, gdzie on jest 11.04.08, 15:31
              yavorius napisał:

              > by-czym?

              byle-czym. byleś dobrze popamiętał ty warszawianiaku* jeden

              * warszawianiak- to wieśniak spod Warszawy, np z Łodzi (za areckiem)
              • areck Do Silvio 11.04.08, 15:46
                Proponuję naukę czytania ze zrozumieniem.
                Nie dzielę ludzi na wieśniaków i miastowych, dzielę czasem na
                rozgarnietych i rozgarniętych inaczej.
                • silvio1970a Re: Do Silvio 11.04.08, 15:50
                  areck napisał:

                  > Proponuję naukę czytania ze zrozumieniem.
                  > Nie dzielę ludzi na wieśniaków i miastowych, dzielę czasem na
                  > rozgarnietych i rozgarniętych inaczej.

                  i co?
                  • areck Re: Do Silvio 11.04.08, 15:54
                    No właśnie.
            • areck Re: a jakie znaczenie ma to, gdzie on jest 11.04.08, 15:31
              Taki kocem, co się nim byki na noc otula.
              • silvio1970a Re: a jakie znaczenie ma to, gdzie on jest 11.04.08, 15:38
                areck napisał:

                > Taki kocem

                una huna i jan wu
                • yavorius Re: a jakie znaczenie ma to, gdzie on jest 11.04.08, 15:39
                  Le We O-ko
                  • silvio1970a Re: a jakie znaczenie ma to, gdzie on jest 11.04.08, 15:41
                    yavorius napisał:

                    > Le We O-ko

                    hej, czy ona czasem nie ma dzisiaj urodzin? 100 lat, 100 lat niech
                    moderuje nam!
                    • yavorius <tort> <świeczki> 11.04.08, 15:44
                      • silvio1970a goździk, buzi, zdrowie pięknych pań! 11.04.08, 15:50
                        i Gosi
                        • yavorius <gulp gulp gulp> 11.04.08, 15:52

                          • silvio1970a a teraz prezencik 11.04.08, 15:55
                            o patrzcie jaki piękny, a jaki drogi mówię Wam. mozna bedzie całe
                            życie w szafie albo w tapczanie trzymać i wyciagać tylko jak goście
                            przyjdą
                        • i.nes Re: goździk, buzi, zdrowie pięknych pań! 12.04.08, 10:45
                          silvio1970a napisała:

                          > i Gosi

                          Ty to jednak jesteś Prosię ;D
                • areck Taaa, a Świstak siedzi... 11.04.08, 15:47
                  Cytuję za Silvio:
                  "chsząszcze to w chsząszcznym palancie jeden"
                  • silvio1970a Re: Taaa, a Świstak siedzi... 11.04.08, 15:49
                    a niby gdzie chcaiałeś chsząszcze kupić, cwaniaczku?
                    • areck Re: Taaa, a Świstak siedzi... 11.04.08, 15:52
                      Przyganiał kocioł garnkowi... :)
                      • silvio1970a Re: Taaa, a Świstak siedzi... 11.04.08, 15:56
                        areck napisał:

                        > Przyganiał kocioł garnkowi... :)

                        to proste, w kocielniczo-garncarskim. na rogu KEN-u i Rosołu
                        • yavorius Re: Taaa, a Świstak siedzi... 11.04.08, 15:58
                          silvio1970a napisała:
                          > KEN-u

                          A Barbiu?

                          ##
                          > Rosołu

                          Skury czy Ześfini?
                          • silvio1970a Re: Taaa, a Świstak siedzi... 11.04.08, 16:00
                            yavorius napisał:


                            > > Rosołu
                            >
                            > Skury czy Ześfini?

                            Zewołu. (Niezwola)
                            • jan-w Re: Taaa, a Świstak siedzi... 11.04.08, 18:37
                              R-o-s-ó-ł-??
                              • i.nes Re: Taaa, a Świstak siedzi... 12.04.08, 10:49
                                no i zebrało mi się na jajecznicę ;))
                                • jan-w Re: Taaa, a Świstak siedzi... 12.04.08, 15:31
                                  Kurczaczek z pierwszej fotografii, nie będzie miał młodszego rodzeństwa :-(
                                  • i.nes Re: Taaa, a Świstak siedzi... 12.04.08, 15:34
                                    welcome to the jungle, kurczaku :)
                                    • silvio1970a Re: Taaa, a Świstak siedzi... 17.04.08, 14:34
                                      i.nes napisała:

                                      > welcome to the jungle, kurczaku :)

                                      a gdzie rosman?
                                      • i.nes Re: Taaa, a Świstak siedzi... 19.04.08, 21:25
                                        silvio1970a napisała:

                                        > a gdzie rosman?

                                        za dżunglą w prawo ;P
Inne wątki na temat:
Pełna wersja