Dodaj do ulubionych

Nie ma przejazdu do Powsina !!!!! i nie będzie !!!

IP: 157.25.130.* 26.09.03, 11:21
Niestety chyba za wcześnie się ucieszyliśmy. Gazeta podała ze jest Rzepa że
nie a szlaban nadal zamknięty !!!!!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: piko Re: Nie ma przejazdu do Powsina !!!!! i nie będzi IP: 157.25.130.* 26.09.03, 13:20
      szlaban stoi !!!!!
      • Gość: AGA Re: Nie ma przejazdu do Powsina !!!!! i nie będzi IP: *.crowley.pl 26.09.03, 14:25
        no to jak będzie w końcu ?????????/
      • Gość: E.Igras Re: Nie ma przejazdu do Powsina !!!!! i nie będzi IP: *.acn.waw.pl 26.09.03, 14:44
        Trochę cierpliwości! Uzgodnienia powstały dopiero dwa dni temu - 24.09. Ale to
        naprawdę pewne!
        • Gość: Natolinczyk Re: Nie ma przejazdu do Powsina !!!!! i nie będzi IP: *.asw.waw.pl / 213.17.163.* 26.09.03, 16:22
          Na to zeby podniesc ten pieprzony szlaban wystarczy 5 sekund a nie 2 dni. A Ty
          skad niby masz te "pewne" informacje?
          • Gość: Peppers Dobrze, ze jest szlaban! IP: *.acn.pl / *.acn.pl 26.09.03, 19:34
            I to dobrze, ze szlaban zostal. Nie moze byc tak, ze przez paru
            `zmotoryzowanych` ktorym zal jest paru dodatkowych minut i groszy na benzyne
            aby jechac normlana droga czyli Aleja Wilanowska cierpiala i tak sterana juz
            skarpa z jej przyroda oraz wszyscy milosnicy zieleni i spokoju.

            Pozdrawiam!

            P.S. Powinni zablokowac tam wsztski drogi. (lacznie z tymi nieutwardzonymi).
            Lub pobierac oplate za przejazd ta droga ze szlbanem. Wtedy jezdziliby nia
            tylko Ci co musza a nie Ci, ktorym nie chce sie rano wstac 10 minut wczesniej
            lub zal im paru grosikow na benzynke.
            • Gość: E.Igras Przepraszam! IP: *.acn.waw.pl 26.09.03, 20:46
              Bardzo wszystkich przepraszam. Okazuje się, że na razie jest tylko dobra wola
              Wilanowa i Ursynowa, jest 150 000 zł, na wykup gruntów przy
              Nowoursynowskiej/Gąski, były 3 uchwały Rady Dzielnicy Ursynów i wszystko teraz
              zależy od tego, kiedy szanowna Rada Warszawy zechce łaskawie umieścić tę
              uchwałę w porządku obrad i wyrazić zgodę na uruchomienie środków na wykup
              gruntów pod drogę. Koalicja POPIS wszystko wstrzymuje, niestety...przepraszam.
              Wiadomość mam z Biura Informacji od pani Moniki Beuth-Lutyk.
            • Gość: piotr Re: Dobrze, ze jest szlaban! IP: *.acn.waw.pl 27.09.03, 17:42
              pieprzysz pieprzu. z domu do pracy ( przez wąwóz) mam 6 km , dookoła 26. te
              ekstra wyziewy z mojego samochodu obciążają sumienie każdego zidiociałego
              ekologa. to do ciebie pieprzu !!!
              • Gość: Peppers Nie! IP: *.acn.pl / *.acn.pl 27.09.03, 19:01
                Wcale nie. Samochodem 6 cyz 26 zadna roznica. A dla skarpy i ludzi chodzacych
                na spacery do lasu wielka. Zwyczajnie nie chce sie panu wstac 10 minut
                wczesniej rano i zal panu paru grosikow za spalona benzynke.

                Pozdrawiam!
                • Gość: piotr Re: Nie! IP: *.acn.waw.pl 28.09.03, 08:19
                  to nie 10 minut,tylko pół godziny dłużej.chyba nie widziałeś korków rano na
                  rosoła i wilanowskiej.ponadto dlaczego mam ekstra zasmradzać miasto? rano
                  przejżdża tamtędy około 150-200 samochodów. W ciągu dnia pewnie z 500.Ze trzy
                  razy tyle jeździ dookoła,bo sie boją policji i połamania resorów.Jeśli
                  przyjąć,że każdy oszczędza tym skrótem tylko 10 km,to mamy 20000 km.
                  DZIENNIE !!!!W dwa dni glob dookoła. Pokazuje to skalę bezsensu i
                  marnotrawstwa.
                  • Gość: Peppers Wcale nie IP: *.acn.pl / *.acn.pl 28.09.03, 13:54
                    Wcale nie, bo droga jest tam gdzie jest z jakis powodow. I tam gdzie jej nie
                    ma nie ma jej rowniez z jakis powodow. A na skaprie nie ma jej dlatego, ze
                    jest to teren sasiadujacy z lasem, dlatego ze skarpa tworzy unikalny i bardzo
                    delikatny ekosystem. Zreszta obaj przestanmy chrzannic. Zadnemu z nas nie
                    chodzi o zadna ekologie. Tylko sie nia zaslaniamy. Panu chodzi o te 10 (czy 30
                    minut) rano a mi chodzi o spokoj i cisze wokol lasu i bezpieczenstwo oraz
                    wygode spacerowiczow i rowerzystow pragnacych udac sie do owego lasu na
                    wycieczke.

                    Pozdrawiam!
                    • Gość: piotr Re: Wcale nie IP: *.acn.waw.pl 30.09.03, 16:07
                      Drogi Pieprzu. Musisz kiedyś tam pojechać w dzień powszedni.Żadnych
                      rowerzystów,żadnych spacerujących.Owszem latem jest trochę lepiej. W zimie
                      można przejść cały las kabacki aż do borowej (granica z konstancinem) nie
                      spotykając żywej duszy. I idąc z powrotem też nikogo.Łażę lub pedałuję więc
                      wiem.Więc nie ochronę i spokój tych spacerowiczów chodzi. A może o spokój
                      mieszkających pod lasem? A może tam się mieszka i nie chce się mieć drogi u
                      siebie? Bo samemu ma się zezwolenie na przejazd z gminy? Panu rzeczywiście o
                      żadną ekologię chodzi , w końcu popiera pan rozbudowę lotniska. Ale sorry ja
                      to mówię i traktuję poważnie. Czy pan wie ile spalają samochody przejeżdżające
                      20000 km. Zakładając 7.5l/100km wychodzi to 1500 litrów dziennie. Jeśli ma pan
                      typowe (ok. 60 m) mieszkanie na Ursynowie,to jest to objętość tego mieszkania.
                      Czy patrzył pan na mapę? Czy widzi pan ten bezsensowny worek kabacki (nie o
                      las chodzi) odcięty od świata? Pan ma rzeczywiście tę całą ekologię w d... W
                      końcu popiera pan rozbudowę lotniska na Okęciu i autostrady przez Ursynów.
                      Czasami wydaje się ,że jest pan tylko oportunistą. Tacy ludzie nigdy nic nie
                      zmieniali,nie popychali swiata "do przodu".
                  • Gość: xxx Re: Nie! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.09.03, 18:30
                    Daj spokoj, zaslepienie pepersa nie zna granic. Nie przekonasz go i juz. On wie
                    lepiej.
                    • Gość: Ola peppers nie jest zaślepiony, miał też inne zdania IP: *.chello.pl 28.09.03, 19:50
                      Gość portalu: xxx napisał(a):
                      > Daj spokoj, zaslepienie pepersa nie zna granic. Nie przekonasz go i juz. On wie
                      > lepiej.

                      Nie mów że Pan "peppers" jest zaślepiony!
                      O ile pamiętam to był zwolennikiem autostrady i rozbudowy lotniska.
                      Skąd taka przemiana?
                      (Aczkolwiek popieram ochronę lasu przed kolejną ulicą. Już niedługo będzie
                      tutaj więcej asfaltu niż czegokolwiek innego na km kwadratowy.
                      To byłby zwykły wandalizm. Przecież to jest "rezerwat przyrody"!)
                      • Gość: jacek Peppers jest wygodnicki IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.09.03, 20:38
                        on chce miec

                        1 bliski dojazd do lotniska (bo sie ludzi ze jego dom pozostanie poza zasiegiem
                        halasu i spalin)
                        2 latwy dojazd do autostrady (tez bedzie halasowac innym)
                        3 wygodny dojscie do lasu

                        nie rozumie,ze sa ludzie ktorzy rozciagaja jego myslenie z punktu 1 i 2 na
                        zaprzeczenie jego pkt 3

                        a prawda jest taka - zeby moc konsekwentnie utrzymac pkt 3 - trzeba zrewidowac
                        rowniez poprzednie pkt - i zobaczyc wszystkch uczestnikow w dynamicznym
                        systemie las-ludzie-samochody-samoloty
    • Gość: (moto)cyklista Re: Nie ma przejazdu do Powsina !!!!! i nie będzi IP: *.acn.waw.pl 29.09.03, 03:27
      A rowerem czy motocyklem da się tam przejechać(sprawdziłem).Tym pierwszym
      przejeżdżam tamtędy dosyć często a tym drugim staram się nie,bo rozumiem,że
      ludzie tam mieszkający chcieliby mieć ciszę.
      Piotrze,nie myślałeś,żeby do pracy dojeżdżać rowerem?
      • Gość: AGA Re: Nie ma przejazdu do Powsina !!!!! i nie będzi IP: *.crowley.pl 29.09.03, 08:47
        Wczoraj w niedzielę przejazdu nie było. No i dobrze - ja tam jeżdze tylko
        rowerem. Trudno -na Kabatach jest b. ciasno, hałaśliwie, za to blisko do
        metra a w Konstancinie super pieknie i cicho, za to trzeba jeżdzić dookoła.
        Coś za coś . Nie można mieć pełni szczęścia. Jestem przeciwna ptrzejazdowi-
        rozniosą całą sparpę
      • Gość: piotr rowerem możesz pojechać na niedzielną wycieczkę IP: *.acn.waw.pl 02.10.03, 20:35
        przejazd motocyklem jest tak samo nielegalny jak samochodem. jeśli chodzi o
        podróże rowerem to ja jeżdżę do pracy,a nie na wycieczkę.I samochód jest mi
        potrzebny (jak wielu warszawiakom) jako narzędzie PRACY. Nie używam go dla
        przyjemności. Jak mam czas,jest pogoda i nie muszę dużo jeździć (i coś wozić)
        to z PRZYJEMNOŚCIĄ jeżdżę rowerem. Dla frajdy. Bo samochód to narzędzie
        pracy,a rowerek to rozrywka.Tak strasznie to wielu wykumać? Jeśli komuś
        pracodawca płaci za "gapienie się w monitor", to jest on"za pedałkami". No
        chyba że pada,lub śnieży. Oczywiście można też szafę,czy 100kg akt przewieźć w
        plecaku (jeszcze lepiej,jak Inkowie biegiem).Ale jest 21 wiek.
    • Gość: Tomaszek Re: Nie ma przejazdu do Powsina !!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.09.03, 14:28
      Powiem szczerze, że śmieszą mnie te gadki o ochronie skarpy oraz o trosce o
      ochronę przyrody w tej części Lasu Kabackiego. Wystarczy przecież w sobotę lub
      niedzielę przy ładnej pogodzie zobaczyć co się dzieje na końcu
      Nowoursynowskiej. Zatrzęsienie spacerowiczów i rowerzystów. Jeśli nawet jakieś
      resztki przyrody się uchowały to przez weekendy zostają rozdeptane i
      rozjeżdżone.
      Wyasfaltowana droga dostępna tylko dla samochodów osobowych jest jak
      najbardziej ekologiczna i bezpieczna dla skarpy w przeciwieństwie do tego, co
      się tam teraz dzieje.
      pozdrawiam
      • Gość: Natolinczyk Re: Nie ma przejazdu do Powsina !!!!! IP: *.acn.pl / *.acn.pl 29.09.03, 23:18
        W pelni popieram. Ciekawe, kiedy wreszcie buraki zdadza sobie sprawe, ze
        miasto dotarlo na ich wies i czas sie pogodzic z cywilizacja :(
        • Gość: E.Igras Re: Nie ma przejazdu do Powsina !!!!! IP: *.acn.waw.pl 29.09.03, 23:51
          Na pewno zdadzą sobie sprawę, ale dlaczego od razu "buraki"? Każdy ma prawo do
          swoich wypowiedzi, racji i walki o nie. Nie zawsze "moje jest na wierzchu", ale
          dyskusja na kulturalnym poziomie jeszcze nikomu nie zaszkodziła, w
          przeciwieństwie do emocjonalnego wylewania pomyj zza węgła - od razu wrzody
          murowane - a po co cierpieć potem wiosną i jesienią?
          • Gość: Dyzio Sprawa ta jest spitolona i przez urząd i ludzi ... IP: *.starnettelecom.pl 30.09.03, 13:42
            Skarpa skarpą ale ludzie zawsze będą postepować jak jest im wygodniej czyli de
            facto ergonomiczniej (na tym niestety [stety - ?] polega postęp). Nie
            rozumieja tego i "twórcy" trawników dziwiący się wydeptanym ścieżkom (właśnie -
            ludność wydeptuje konkretne ścieżki a nie zadeptuje trawników jako takich) i
            opracowywacze przejazdów. Cała ta sprawa to ewidentny ciąg typowo polskich
            akcji i reakcji:
            1.biurwy z (poczatkowo śp. gmin) dzielnic Ursynów i Wilanów od lat nie sa w
            stanie rozwiązać sprawy połączenia drogowego między sobą,
            2. miejscowi kmiecie chcą wyrwać od miasta jak najwięcej kasy (jeśli tylko
            jest jakaś okazja) nie przyjmując do wiadmości, że stosunki własnościowe w tym
            rejonie skarpy wyglądają najczęściej w stylu: spłachetek 2 na 331/3 metra
            mający 5 nie znoszących się totalnie współpwłaścicieli
            3. mieszkańcy blokowisk jeśli:
            a) występują w postaci pieszych i/lub rowerzystów cieszą się z mniejszej
            ilości pojazdów
            b) występują (czasami to ci sami ludzie) w postaci zsamochodowanej cholerują
            się na brak możliwości przejazdu i zaoszczędzenia ok. 20 kilometrów
            4. tzw. nawiedzeni ekolodzy chcą chronić skarpę i Las Kabacki nie biorąc pod
            uwagę, że ochrona nie zawsze musi istnieć w formie 100% rezerwatu

            I smutne jest tylko to, że w "radosnych" latach PRLu sprawa ta byłaby
            załatwiona w 2~3 dni: przejazd by był udrożniony a kmieć by dostał narzuconą
            opłatę za przymusowo wykupiony pasek szerokości 1,5m ...
            • Gość: Tomaszek Sprawa jest... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.09.03, 16:38
              Gość portalu: Dyzio napisał(a):

              > Skarpa skarpą ale ludzie zawsze będą postepować jak jest im wygodniej czyli
              > de facto ergonomiczniej (na tym niestety [stety - ?] polega postęp). Nie
              > rozumieja tego i "twórcy" trawników dziwiący się wydeptanym ścieżkom
              > (właśnie - ludność wydeptuje konkretne ścieżki a nie zadeptuje trawników jako
              > takich) i opracowywacze przejazdów.

              Otóż to, jak słyszałem w 'normalnych krajach' na osiedlach najpierw wysiewa sie
              trawke i obserwuje, jak powstają ścieżki, a potem w tych właśnie miejscach się
              te ścieżki robi...


              > 1.biurwy z (poczatkowo śp. gmin) dzielnic Ursynów i Wilanów od lat nie sa w
              > stanie rozwiązać sprawy połączenia drogowego między sobą

              niedowład administracyjny i wzajemna niechęć


              > 3. mieszkańcy blokowisk jeśli:
              > a) występują w postaci pieszych i/lub rowerzystów cieszą się z mniejszej
              > ilości pojazdów
              > b) występują (czasami to ci sami ludzie) w postaci zsamochodowanej cholerują
              > się na brak możliwości przejazdu i zaoszczędzenia ok. 20 kilometrów

              ale nie da się zjeść ciasteczka i mieć ciasteczka. trzeba wybrać pomiędzy
              łatwym i wygodnym dojazdem a bliskością lasu i małym ruchem


              > 4. tzw. nawiedzeni ekolodzy chcą chronić skarpę i Las Kabacki nie biorąc pod
              > uwagę, że ochrona nie zawsze musi istnieć w formie 100% rezerwatu

              większość (nie wszyscy, bo mógłbym kogoś urazić) ekologów w Polsce zajmuje się
              głównie blokowaniem i protestami, które ustają po wpłaceniu odpowiedniej
              darowizny na ich konto (GW nie raz opisywała takie praktyki).


              > I smutne jest tylko to, że w "radosnych" latach PRLu sprawa ta byłaby
              > załatwiona w 2~3 dni: przejazd by był udrożniony a kmieć by dostał narzuconą
              > opłatę za przymusowo wykupiony pasek szerokości 1,5m ...

              Smutne jest też to, że w 'normalnym' kraju stałoby się tak samo, szybko,
              bezboleśnie dla wszystkich i ku zadowoleniu wszystkich.

              pozdrawiam
              • Gość: Natolinczyk Re: Sprawa jest... IP: *.acn.pl / *.acn.pl 30.09.03, 22:34
                W naszym "pieknym" kraju latwiej jest wlepiac mandaty niz umozliwic przejazd.
                Dzisiaj o 17:45 smerfy sie panoszyly przy tym ostatnim skrocie blizej kabat.
                • Gość: Peppers I dobrze IP: *.acn.pl / *.acn.pl 01.10.03, 20:02
                  I dobrze, ze byla policja. Poki nie ma drogi nie wolno jezdzic. A tamtem skrot
                  blizej Kabat jest wogole nieutwardzony i jest tam calkowity zakaz ruchu.

                  Pozdrawiam!
                  • Gość: Natolinczyk Re: I dobrze IP: *.asw.waw.pl / 213.17.163.* 06.10.03, 18:42
                    Jeszcze nadejdzie dzien, i oby niedlugo, kiedy bedzie polaczenie i wtedy znikna
                    korki w Dolinie Sluzewieckiej, a cwaniaki z wawozu beda mogli ten szlaban sobie
                    wsadzic...
                    • Gość: kika Re: I dobrze IP: *.chello.pl 11.10.03, 15:40
                      jakien cwaniaczki i co gzie sobie mają wsadzić ?
        • Gość: kazik Re: Nie ma przejazdu do Powsina !!!!! IP: *.acn.waw.pl 01.11.03, 15:34
    • Gość: mieszkaniec Re: Nie ma przejazdu do Powsina !!!!! i nie będzi IP: *.acn.waw.pl 11.10.03, 15:59
      Dyzio i inni:

      to nie żadne biurwy czy inne cholery
      to tacy jak ty są temu winni

      kogo wybrałeś na radnego ....

      to polityka blokuje postęp
      to głupota wygrywa
      • Gość: kika Re: Nie ma przejazdu do Powsina !!!!! i nie będzi IP: *.chello.pl 11.10.03, 21:46
        Masz rację -tacy spryciarze jak Dyzio to tylko odwracają uwagę od istoty
        sprawy. Pewnie sam jest radnym albo należy do grupy znajomych prosiaczka i
        królika. Jemu też pewnie wyczyściły urzędniczki dysk w komputerze. Najłatwiej
        zwalić wszystko na szeregowego urzędnika- który pracuje pod presją
        ustosunkowanych Dyziów i krew go zalewa jak widzi co szefowie ( takie Dyzie)
        robią. Nikodem Dyzma to w porównaniu z tobą Dyziu- bł myślicielem
    • Gość: ? Re: Nie ma przejazdu do Powsina !!!!! i nie będzi IP: 217.11.133.* 06.01.04, 15:30
      ?
    • pkotomski Re: Nie ma przejazdu do Powsina !!!!! i nie będzi 06.01.04, 16:20
      !
      • amelka33 Re: Nie ma przejazdu do Powsina !!!!! i nie będzi 06.01.04, 17:26
        o co chodzi?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka