Gość: Waldekj Alertowicz: "W mojej konserwie znalazłem coś ob... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.09, 00:48 Jak widać na załączonych zdjęciach, pół kromki chleba ze szprotkami z wierzchu zjadł, dopiero jak znalazł skorupiaka to poleciał po aparat... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ewelina Re: Alertowicz: "W mojej konserwie znalazłem coś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.09, 00:51 na drugi raz lepiej kupić paprykarz :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: abc Re: Alertowicz: "W mojej konserwie znalazłem coś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.09, 00:52 gdyby kupił paprykarz to by miał więcej skorupiaków, tylko zdjęć by nie miał z czego narobić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: toma Re: Alertowicz: "W mojej konserwie znalazłem coś IP: 80.214.254.* 24.11.09, 01:28 hehe,za komuny nigdy nie narzekalem na szprota w puszcze, prawdziwa pychota, ale czasy i producent inny... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mandriva Re: Alertowicz: "W mojej konserwie znalazłem coś IP: *.chello.pl 01.12.09, 22:04 Pewnie tak - tak samo jak inni co kupują i jedzą paprykarz :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mandriva Re: Alertowicz: "W mojej konserwie znalazłem coś IP: *.chello.pl 01.12.09, 22:03 Nie zjadł tylko wyłożył na talerz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotr Alertowicz: "W mojej konserwie znalazłem coś ob... IP: *.nycmny.east.verizon.net 24.11.09, 03:07 Poprostu Krewetka, powinna byc smaczna :) Odpowiedz Link Zgłoś
e-ftalo facet ma wielki problem,bo nie trawi skorupiaków 24.11.09, 06:18 tylko szprotkami-wyszukane gusta Gazeta naprawdę nie ma o czym pisać.ŻENADA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rybołów To taki... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.09, 08:30 chiński szprot. Ot, odrobina egzotyki :/ Odpowiedz Link Zgłoś
fleshless "Zaprosiłem do siebie znajomych, szprot miał być 24.11.09, 08:47 przekąską..." bez kitu... zaprosić znajomych na szprota - to dopiero cóś... a źwierzę jak źwierzę... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mandriva Re: "Zaprosiłem do siebie znajomych, szprot miał IP: *.chello.pl 01.12.09, 22:06 Szprot miał być jednym z posiłków na śniadanie a nie przekąską. Zły opis wstawili. Chodzi o sam fakt co można znaleźć kupując jedzenie :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niki-33 Alertowicz: "W mojej konserwie znalazłem coś ob... IP: *.chello.pl 24.11.09, 09:28 Kupuj konserwy firm sprawdzonych, które są na naszym rynku od wielu lat, a nie firm skrzat Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mandriva Re: Alertowicz: "W mojej konserwie znalazłem coś IP: *.chello.pl 01.12.09, 22:07 No cena była przybliżona do cen znanych firm ale widzę, że jednak co firma to firma. Odpowiedz Link Zgłoś
grogreg "Nie zaglądamy do każdej puszki" 24.11.09, 09:41 Pan przedstawiciel tym stwierdzeniem właśnie zarżnął swoją firmę. Oczywiście dla wszystkich znających się na produkcji żywnością jest jasne, że system kontroli jakości obejmuje wyrywkowe partie produktu. Tyle, że 99,9% klientów na tym się nie zna. Odpowiedz Link Zgłoś
anarchoateo Re: "Nie zaglądamy do każdej puszki" 24.11.09, 13:05 > Pan przedstawiciel tym stwierdzeniem właśnie zarżnął swoją firmę. mimo wszystko jednak cena robi swoje, więc ja bym się nie obawiał o tę firmę.. Odpowiedz Link Zgłoś
kalinowski11 Alertowicz: "W mojej konserwie znalazłem coś ob... 24.11.09, 09:58 Obcy ? :) Na zakąskę to trzeba było kupić ogóreczki :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rybak (ks?) "Nie zaglądamy do każdej puszki". IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.09, 10:34 To chyba czas zacząć. Zarząd firmy chyba nie wie, co to znaczy kontrola jakości. Jak można "nie zaglądać do każdej puszki", skoro samemu się ją produkuje. Bełkot jakiś. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zntk Czy szprotka naprawdę tak wygląda?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.09, 11:09 Niezły kolo! Zaprasza znajomych na bibkę i serwuje im na przekąskę tanie g-ówno w pomidorach z Biedronki za 1,30 zł. Bosze, strzeż mnie przed takimi kumplami... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krzepki Harry Re: Czy szprotka naprawdę tak wygląda?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.09, 12:25 A mnie, Bosze stszesz pszed gostkami, ktuży dopiero ze wsi wyszli, ale jusz kozakuw grajom i lódzi po kąserwie oceniajom ;P Odpowiedz Link Zgłoś
anarchoateo Re: Czy szprotka naprawdę tak wygląda?! 24.11.09, 13:02 w akademiku wśród studentów (z definicji głodujących) takie imprezy jak wspólne (schodzi się całe piętro) pałaszowanie puszki z tanimi rybkami nie jest czymś zaskakującym. chyba że kolega nigdy nie studiował... Odpowiedz Link Zgłoś
barti_1 Re: Czy szprotka naprawdę tak wygląda?! 24.11.09, 13:29 A NIEPRAWDA. Kolacja była bardzo wyszukana - Owoce Morza zaserwował :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mandriva Re: Czy szprotka naprawdę tak wygląda?! IP: *.chello.pl 01.12.09, 22:12 Szprot miał być jednym z posiłków na śniadanie a nie na bibkę. Zły opis wstawili. Czyli ci, co kupują asortyment typu śledzie, szprotki czy inne to kupują na popijawę? Super myśl. No to jak tak to wszyscy w czasie wigilii chleją. Nigdy nie jadłeś ryb na śniadanie? A cena była przybliżona do cen znanych producentów :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Drak Ula. Co ciekawe, dla Japończyków szprotki to nawóz. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.09, 12:03 Mało który dzisiejszy Japończyk weźmie szprotkę do ust. Ta ryba używana jest jako nawóz. Jedli ją tylko podczas wojny, z głodu. No ale za to Japończycy jedzą inne wstrętne rzeczy :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asadd aaaaaaaaa made in?! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.09, 12:04 Ta konserwa jest Made in Łotwa :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Duńczyk Czy szprotka naprawdę tak wygląda?! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.09, 12:18 Cała Polska, niestety. Raz, podczas pobytu w Danii, kupiliśmy skrzynkę piwa Tuborg. Na jednej butelce zamiast oryginalnego kapsla "Tuborg" był kapsel Carlsberg (etykieta i piwo były Tuborg). Kolega wysłał list do browaru z informacją o zauważonej pomyłce. Dziwiliśmy się po co to robi. Jeszcze bardziej się zdziwiliśmy kiedy browar przesłał list z podziękowaniem za wychwyconą pomyłkę, przeprosił oraz dodał czek na całą skrzynkę piwa Tuborg. Zupełnie inna kultura w traktowaniu klienta Odpowiedz Link Zgłoś
barti_1 Re: Czy szprotka naprawdę tak wygląda?! 24.11.09, 14:08 Oj proszę Cię! Gdyby tak się zdarzyło w Polsce to też dostałbym kratę żywca. "Kiedyś miałem "malucha" i wyjechałem do stanów. Mojemu koledze popsuła się rączka otwierająca dach w jego BMW i zadzwonił do serwisu twierdząc że jego auto jest na gwarancji. Dziwiłem się temu co robi.......". Nie możesz przykładać miary np. browarów do marki jakiejś goownianej fabryki o jakiej mało kto słyszał z goownianym produktem po 0.99. Ponadto oni w tych konserwach mają ryb pół na pół z takim właśnie goownem. Do co trzeciej mogliby wsypywać tłuczonego szkła bo ich klienci w trakcie spożywania owych frykasów są zazwyczaj bardzo znieczuleni i jest im wszystko jedno. Taka firma wie kto jest ich głównym targetem i ma to centralnie w doopie. Bo 50% nie jest w stanie tego przeczytać a pozostałe 50% - czyli studenci po dobrej chmurze zjedliby słonia z kłami.:D Wiem - Pamiętam :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sickanikanico Czy szprotka naprawdę tak wygląda?! IP: *.mtib.gov.pl 24.11.09, 12:28 TO DIABEŁ !! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: expert Równie dobrze mógł tam znaleźć kawałek starej IP: 188.33.72.* 24.11.09, 12:35 opony. Obecnie połowy wyglądają tak że jest zgarniane wszystko. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: es Twoja stara IP: *.chello.pl 24.11.09, 12:55 Twoja stara pierze w rzece, więc wpadła do puszki, jak łowili szprotki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: feri Czy szprotka naprawdę tak wygląda?! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.09, 13:07 Podwój wielki, wesz morska (Saduria entomon) – drapieżny morski skorupiak z rzędu równonogów (Isopoda), dochodzący do 8 cm długości. Odpowiedz Link Zgłoś
barti_1 Czy szprotka naprawdę tak wygląda?! 24.11.09, 13:18 No ale chwile. Dostał skorupiaka niech dopłaci. :P Odpowiedz Link Zgłoś
titta Re: Alertowicz: "W mojej konserwie znalazłem "coś 24.11.09, 13:37 E tam, zdaza sie. Zwierzatko nie jest trujace. Za to zdanie "drapieżny skorupiak, który żywi się martwymi organizmami" jest dosc zabawne. Wiem o co chodzilo, ale czasem trzeba sie zdecydowac: albo drapiezny, albo padlinozerca.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Czy szprotka naprawdę tak wygląda?! IP: *.cdma.centertel.pl 24.11.09, 15:15 Petropat to firmaa, która sprowadza konserwy z Łotwy. Przypuszczam, że "losowo" otwierane konserwy to puszki nie z palety, lecz z osobnej paczuszki dla VIP. Kupiłem tez "produkty" tej firmy. Szproty w sosie pomidorowym z dopiskiem NOWOŚĆ to pokrojone na 1-2 centymetrowe rybki, wraz z głowami, a ilość głów przekraczała 1/3 zawartości. Smak i zapach - OHYDNE.Koty omijały te puszki z daleka.Podobnie szprot smażony w pomidorach. Na maila nie otrzymałem odpowiedzi. Może nikt nie przeżył degustacji? Przy tej jakości to bardzo prawdopodobne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guru Czy szprotka naprawdę tak wygląda?! IP: *.aster.pl 24.11.09, 15:17 Może jednak to coś było bardzo smaczne :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: luka Re: Alertowicz: "W mojej konserwie znalazłem "coś IP: *.mostostal.waw.pl 24.11.09, 15:53 rzygłeś pan? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mandriva Re: Alertowicz: "W mojej konserwie znalazłem "coś IP: *.chello.pl 01.12.09, 22:18 Prawie :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość max Czy szprotka naprawdę tak wygląda?! IP: 82.177.57.* 25.11.09, 11:06 Nie jest tak źle z kontaktem z firmą PETROPAT; dzisiaj dodzwoniłem się do tej firmy, udzielono mi informacji w bardzo grzecznej formie i w zamian za niejadalne szproty w sosie pomidorowym zaoferowano mi nieodpłatnie inne przetwory. W mojej ocenie firma zachowała twarz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc Czy szprotka naprawdę tak wygląda?! IP: *.ssp.dialog.net.pl 25.11.09, 19:58 Jakas lipna impreza przy puszcze szprotek:):):)i zapewne butelka denaturatu:):) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mandriva Re: Czy szprotka naprawdę tak wygląda?! IP: *.chello.pl 01.12.09, 22:21 Czemu szprotki kojarzą się Tobie z libacją alkoholową? Masz jakieś doświadczenia ? :D Pomyśl o wigilii, w tym czasie w 90 % na stołach są dania rybne pod każdą postacią. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piotrus72 Czy szprotka naprawdę tak wygląda?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.09, 13:25 Frutti di mare za darmo dostał i jeszcze marudzi! ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: p.w Czy szprotka naprawdę tak wygląda?! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.11.09, 21:36 No niema co narzekać ta rybka wygląda jak trylobit albo inna pancerna ryba z karbonu , oddaj do muzeum to się zdziwią Odpowiedz Link Zgłoś