Gość: beata Kilkadziesiąt krów i cieląt na mrozie, pod goły... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.10, 21:47 duzo rzeczy napisano. a czy ktos naprawde im pomógł? Pani Krystyno . prosze sie odezwac na forum. przeciez we wsi obora nie jedna. wystarczy gospodarza zapytac i tylko na noc wprowadzic. jeszcze nie jest za pozno. na pewno sa ludzie ,ktorzy sie zgodza.I miejsce sie znajdzie. Prosze sie odezwac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pani Krystyna Re: Kilkadziesiąt krów i cieląt na mrozie, pod go IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.10, 22:31 Niestety nikt sie nie znajdzie,kto zechce go wpuścić do swoich budynków,i nie dlatego,że im nie szkoda zwierząt,ale dlatego,że on już nigdy nie zechce z nich wyjść.Do tego gospodarstwa wszedł też tylko na trochę.Odezwałam się na forum,ale po wypowiedziach don Pedro i Bacy jest mi przykro,tak zwyczajnie jak człowiekowi.Nie znają sprawy,nie znają sytuacji, nie wiedzą ile już padło z tych zwierząt,nawet latem-ale sądzą innych i na dodatek niesprawiedliwie.Są bezwzględni,twardzi,najmądrzejsi.Mam wrażenie,że tacy ludzie właśnie w Polsce mają rację bytu,no to krowy też na poparcie ich słów muszą być silne i muszą przetrwać,przecież nie mogą zdechnąć,bo co wtedy powiedzą ci najmądrzejsi na tym forum ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: beata Re: Kilkadziesiąt krów i cieląt na mrozie, pod go IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.10, 23:09 proszę się nie przejmowac takimi jak Pedro i Baca. Oni nie są ważni. Szkoda czasu dla takich. Pani reakcja jest adekwatna do tej sytuacji. Popieram Panią całkowicie. I wierzę Pani jako naocznemu świadkowi . Ktoś napisał o Straży dla Zwierząt. Może trzeba poszukać w internecie najbliższą placówkę straży i ich zawiadomić. ... A poza tym proszę zobaczyć ile jest tych pozytywnych wypowiedzi wrażliwych ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: beata Re: Kilkadziesiąt krów i cieląt na mrozie, pod go IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.10, 23:22 myslalam, ze ludzie sami wezma te zwierzeta na noc, a rano wyprowadza spowrotem. To nie jest karalne i nie byloby sytuacji, że się wprowadzi na stałe. Przeciez noce sa najgorsze i ma byc coraz zimniej i wietrzyscie. Gdybym tam mieszkała nie pozwolila bym na to. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GOść XyZ Re: Kilkadziesiąt krów i cieląt na mrozie, pod go IP: *.146.177.147.nat.umts.dynamic.eranet.pl 24.01.10, 07:50 zgadzam się z Panią Krystyna. Ten człowiek walczy ze wszystkimi. Ma więcej wrogów niż włosów na głowie! Nikt nie chce z nim zadzierać, a gdyby nawet ktoś polubownie wziął te zwierzątka na noc do swojej obory to zaraz by swój dobytek stracił. Ten gościu sam mieszka pod gołym niebem, a za co wybuduje obórki dla krówek!! Nie znacie sytuacji-sprawa trwa od dawna, wielu ludzi się nim interesuje, wielu chce mu pomóc inni dokuczyć. Ale dobro zwierząt powinno być na pierwszym miejscu, tylko odebranie tych zwieraząt w jego wypadku może być trudne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nieuk z okolicy Re: Kilkadziesiąt krów i cieląt na mrozie, pod go IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.01.10, 09:01 www.tvp.info/informacje/polska/dramatyczna-ewakuacja-zwierzat/bezmyslnosc-i-okrucienstwo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maly Kilkadziesiąt krów i cieląt na mrozie, pod goły... IP: 88.220.156.* 23.01.10, 22:02 ,,,,wystawić na zewnątrz obok krów właściciela ,,,może mi się mózgownica odblokuje,,,,,, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pokolenieJ23 Kilkadziesiąt krów i cieląt na mrozie, pod goły... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.10, 22:06 Jeśli to mięsne bydło, to duże sztuki wytrzymają, ale młode sztuki padną. Krowy w laktacji odmrożą sobie sutki. Ten Facet z Gaja ma rację. Kapitalizm ma swoje dobre i złe strony ... Odpowiedz Link Zgłoś
misiu-1 Przerażające warunki bytowania łosi 23.01.10, 22:12 Pod gołym niebem, na śniegu, bez zadaszenia: www.alert24.pl/alert24/51,84880,7443219.html?i=1 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mona Straz dla Zwierzat IP: *.centertel.pl 23.01.10, 22:20 Moze nalezy powiadomic Straz dla Zwierzat oni juz zabierali ludziom krowy, moze tu cos zaradza Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wawa Kilkadziesiąt krów i cieląt na mrozie, pod goły... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.10, 22:41 A prasa też podnieca się Kempą, Arłukowiczem itp, a jak trzeba coś naprawdę załatwić, to jest dziwnie bezsilna. Wstyd! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: beata Re: Kilkadziesiąt krów i cieląt na mrozie, pod go IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.10, 23:14 zgadzam się . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dana Kilkadziesiąt krów i cieląt na mrozie, pod goły... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.10, 22:46 Polski chłop to ciemnota. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kolo Kilkadziesiąt krów i cieląt na mrozie, pod goły... IP: *.as.kn.pl 23.01.10, 23:02 takich ludzi powinni karac tak jak oni karaja zwierzeta .. niech se ta rodzina postoi na mrozie przywiazana do ciagnika .. pozabijac takich rolnikow i po klopocie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cyprian moderator to broszka ,wiadomość komsupcyjna.... IP: *.t-mobile.co.uk 23.01.10, 23:29 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: beata Kilkadziesiąt krów i cieląt na mrozie, pod goły... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.10, 23:51 napisalam do Strazy dla Zwierzat, Zarzadu Głownego w Warszawie. liczę na pomoc. Dzwonilam na tel. alarmowy, ale nikt nie odebrał. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wrażliwy Kilkadziesiąt krów i cieląt na mrozie, pod goły... IP: *.sileman.net.pl 23.01.10, 23:54 Cóż z tego że zwykli ludzie są wrazliwi i reagują kiedy urzędasy są zawsze Ci sami. Winą jest stara ordynacja wyborcza której nikt nie chce zmienić. gdyby jakiś wujt czy inny ważny miał świadomosc że za to wyleci i on już do wyborów nie będzie miał prawa podchodzić to interesowaliby sie tym, a tak jakie konsekwencje ktoś poniesie? Podobnie jest z kwestą ekologiczna i instalowaniem na wsiach systemów energi odnawialnej, doświadczyłem tego w podkarpackiem. Jakbym w gminie z durniami rozmawiał, sam prymityw tam zasiada, cyt,"Owszem próbowaliśmy ale to trzeba firmę wynająć i jest to trochę problemowe, itp" Mieszkańcy już jakieś podania składali i wszystko miało ruszyć ale coś zablokowało. Posłowie urzędasy i radni niektórzy takie systemy mają, ale lud boży pewnie musi być nadal zależny od lobby energetycznego i gazowniczego bo którz ich utrzyma? W częstochowskiem moze sytuacja byłaby inna gdyby już mieli to zainstalowane. W powiecie jasielskim jak byłem to też czarna magia, to właściwego pana nie ma to coś tam, ale jeszcze pójdę na rozmowę i podzielę się co załatwiłem. Czy musimy Uni oddawać kasę czy lepiej niech u nas zagospodarowana będzie? kto opłaca oświetlenie kościołów w Polsce, czy ktoś odpowie na to pytanie? Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: beata Re: Kilkadziesiąt krów i cieląt na mrozie, pod go IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.10, 00:25 Pracowałam w energetyce 20 lat. od 5 nie pracuję.Za moich czasów opłacał ks. proboszcz. pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kat Kilkadziesiąt krów i cieląt na mrozie, pod goły... IP: *.toya.net.pl 24.01.10, 00:13 ..a może by tak tak tych sq...nów urzędników wystawić na dwa dni na mróz to może w tych tępych łbach by coś zajarzyło. Odpowiedz Link Zgłoś
ojciec.dna Re: Kilkadziesiąt krów i cieląt na mrozie, pod go 24.01.10, 00:26 "urzędnik" , i wszystko jasne, coraz częściej w głowie staje się synonimem lenia i ignoranta... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nieuk z okolicy link do wiadomosci IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.01.10, 09:02 www.tvp.info/informacje/polska/dramatyczna-ewakuacja-zwierzat/bezmyslnosc-i-okrucienstwo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: badacz Kilkadziesiąt krów i cieląt na mrozie, pod goły... IP: 188.33.106.* 24.01.10, 02:30 To jest porażające i powtarzające się nagminnie! Prosimy media o skuteczny i natychmiastowy naciski na te wszystkie służby, które winny przenieść zwierzeta jeszcze tej nocy w lepsze miejsce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kloss Kilkadziesiąt krów i cieląt na mrozie, pod goły... IP: *.hsd1.il.comcast.net 24.01.10, 02:57 A przywiązać dziada do traktora niech się przewietrzy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: XXXXX Kilkadziesiąt krów i cieląt na mrozie, pod goły... IP: *.stk.vectranet.pl 24.01.10, 04:59 ZWIERZĘTA TO NIE LUDZIE ALE CIERPIĄ I TO POTWORNE MĘKI ,i nie może tak być że muszą czekać bo zwyczajnie nie doczekają się pomocy ,powinna być szybka interwencja i taki 'właściciel' zakaz do końca życia na to aby mieć w swoim obejściu zwierzęta gospodarskie, i wysoka kara pieniężna za nieludzkie traktowanie,powinien być udostępniony na ten cel specjalny 'ośrodek' gdzie by te zwierzęta mogły by być odstawione. Odpowiedz Link Zgłoś
aunap Kilkadziesiąt krów i cieląt na mrozie, pod goły... 24.01.10, 05:06 Najprostsza sprawa uwiązać właściciela przy nich na łańcuchu i niech stoi razem z nimi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: k Kilkadziesiąt krów i cieląt na mrozie, pod goły... IP: 62.69.219.* 24.01.10, 07:49 wiedz, że nikt w rządzie nie zajmuje się krówkami czy innymi zwierzątkami.A poza tym to chyba dobrze ,że są jeszcze ludzie , którzy walczą by zwierzęta nie cierpiały. Jestem ciekawa jakbyś się czuł stoją tyle czasu na mrozie, wierz mi tak samo jak to odczuwają te niewinne zwierzęta. Trochę szacunku dla stworzeń boskich. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: przeciwniczka Kilkadziesiąt krów i cieląt na mrozie, pod goły... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.10, 12:09 Zwracam się do tych którzy uważali tego rolnika za nowoczesnego,szczególnie don Pedro i baca 56,obejrzyjcie sobie dziś TVP info,może będą powtarzać wiadomości- zobaczycie tego i to co tak bardzo broniliście.Nadal jesteście za,baca po co ty wydajesz pieniądze na jakieś pomieszczenia? zrób tak samo jak ten gospodarz,będzie taniej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: notka Re: Kilkadziesiąt krów i cieląt na mrozie, pod go IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.10, 14:01 Oby powtórzyli, niektórym ku przestrodze. Ja widziałam tylko wypowiedz Pani ze schroniska w Zgierzu. W Lodzi ponoć są 2 siedziby straży dla zwierzat. Szkoda , ze szybciej nie było reakcji...Apeluję do wszystkich , reagujmy od razu, są w końcu służby , które naprawdę zajmą się pomocą zwierzętom. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: don Pedro Pożyjemy, zobaczymy (albo i nie) IP: 74.81.224.* 24.01.10, 18:53 "Pożyjemy" dotyczy, oczywiście, ciągu dalszego: udało się zorganizować nagonkę, zapewne będzie sprawa sądowa. I będą biegli z zakresu zootechniki lub weterynarii. I będą ci biegli mieli więcej do powiedzenia niż ja (opinię swoją opierający wyłącznie na tekście, w którym było o "zwierzętach na mrozie", acz "nakarmionych, co w USA, gdzie mieszkam, jest normą) albo czułe miejskie serduszka, które pojęcia nie mają jednak o rolnictwie. "Zobaczymy (albo i nie)" to, oczywiście, komentarz do spodziewanej strategii Wyborczej, która w przypadku, gdyby weterynarze orzekli, że wszystko było w porządku, starannie wsadzi mordę w kubeł i uda, że sprawy nie było. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nowa Re: Pożyjemy, zobaczymy (albo i nie) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.10, 02:52 Trochę mnie dziwi pozostawienie tych krów na zewnątrz. Jeśli temperatura spadnie poniżej zera, zwierzęta należy wprowadzić do obory – przyznaje Marek Karwacki, powiatowy lekarz weterynarii w Pucku. – Właściciel nie zdaje sobie sprawy ze strat, jakie ponosi. Zwierzę wykorzystuje energię z paszy na ocieplenie swego organizmu, a nie na produkcję mleka. Takie trzymanie stada na mrozie jest nieekonomiczne i nieludzkie. Zdaniem Marka Karwackiego, na razie nie ma zagrożenia dla życia krów. Jednak nocą zwierzęta się kładą, wówczas wymiona dotykają zmarzniętej ziemi. To może doprowadzić do groźnych schorzeń. W skrajnych wypadkach, krowy mogą nabawić się zapalenia górnych dróg oddechowych. – Jedynie krowy rasy górskiej, pochodzące z Austrii i Szwajcarii, są przystosowane do tego, by stać na mrozie – przypomina weterynarz. – Wiem, że jedno stado tych zwierząt znajduje się w Sławutówku. Krowy czarno-białe są rasy nizinnej. Te powinno się zimą na noc wprowadzać do obory. Pomieszczenia te nie muszą być ogrzewane. Zbyt ciepła obora też szkodzi krowom. Wystarczy, że panuje wewnątrz temperatura w okolicach 6 st. Celsjusza. Gdy zwierzę stoi na mrozie, radykalnie spada produkcja mleka przez taką krowę. Poza tym zwierze cierpi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nieuk z okolicy Re: Pożyjemy, zobaczymy (albo i nie) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.01.10, 09:02 www.tvp.info/informacje/polska/dramatyczna-ewakuacja-zwierzat/bezmyslnosc-i-okrucienstwo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: beata Kilkadziesiąt krów i cieląt na mrozie, pod goły... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.10, 14:49 W typ info pokazali, ze przewoza teraz ( co prawda tymczasowo ) zwierzeta do pobliskiej miejscowości, do gospodarza. W końcu będą miały ciepło i lepsze warunki. Są jeszcze dobrzy ludzie.Natomiast z- ca wójta powiedział, że nikt im nie chciał pomóc . Ani policja ani TOZ. Spychoterapia? Dziękuję mediom, które się zainteresowały tą sprawą. Szczególne podziękowania należą się Pani Krystynie, którą serdecznie pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KLM Re: Kilkadziesiąt krów i cieląt na mrozie, pod go IP: *.146.64.3.nat.umts.dynamic.eranet.pl 24.01.10, 14:51 Reakcja na ów artykuł natychmiastowa. Zwierzęta dziś zostały tymczasowo zabrane właścicielowi. włączcie TVP info ... tam co jakiś czas mówią o tym... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nieuk z okolicy Wiadomosci TVP1 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.01.10, 08:54 Pokazali to nawet w glownym wydaniu wiadomosci na TVP1, widac, ze sprawa wzbudzila poruszenie. Co najsmieszniejsze radny gimny powiedzial, ze dzialaja, bo nie chcieli dluzej czekac ! haha przez tyle tygodni od pon do piatku nic z tym nie robili i nagle po artykul w gazecie sie zebrali w niedziele z samego rana, smiech na sali do don pedro i bacy - dzisiaj u nas bylo -28, myslisz, ze krowy moga sobie stac az na takim mrozie bez nawet chwili przerwy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nieuk z okolicy Re: Wiadomosci TVP1 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.01.10, 09:00 www.tvp.info/informacje/polska/dramatyczna-ewakuacja-zwierzat/bezmyslnosc-i-okrucienstwo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nie wiesz to milcz Kilkadziesiąt krów i cieląt na mrozie, pod goły... IP: 81.26.8.* 25.01.10, 23:07 Ten ,, wiejski burak" jak to ładnie ktoś go określił, sam mieszka w takich warunkach, ze gdyby sobie nawet te krowy do domu wstawił, to przyszłaby policja i powiedziała ,, Panie, jakie te krowy tu maja warunki! Im dzieje sie krzywda!" Nie jemu. On z tego żyje, wiecie? Rozumiecie, ze krowa wydaje jedno dziecko na rok, które zywi sie i utrzymuje latami, by albo trzymać ją do dalszego rozrodu, albo moc ja sprzedac? W sumie ,,zje" o wiele wiecej pieniedzy niz dostarczy swoim istnieniem. A jednak ludzie je hoduja! Tak sie składa, że TEN hodowca akurat nie bierze dotacji za krowy, tylko za obrabianie pola. Ręczę Wam za to. Jest z tym wszystkim praktycznie sam. Ma córke na studiach i chorą żonę. Zyje w takich warunkach, że dziekujcie za to co macie, bo ludzie mają gorzej. Utrzymuje je obie, siebie i stado tak jak umie. Widocznie inaczej nie potrafi - co porasz...? Starał sie, by mieć na tę zimę lokal dla stada, ale gdy urząd oddaje sprawę do sadu, dzieje sie ona raz dwa, ale gdy idzie tam szary czlowiek w potrzasku z wnioskiem o piostępowanie, to juz jak krew z to płynie nosa. Traf chciał, że sprawa spadkowa o ewentualny kwaterunek stoi sobie w miejscu, a ta o jego eksmisji w Wisów szybciutko doszła do skutku! No tak, wierze, ze zwierzatkom było zimno, ale nie oceniajcie ludzi o których nic nie wiecie. Krzywdzicie ludzi opiniami. Te artykuły... Jak to sie czyta to jest takie sztywne i tendencyjne. Puste. To jest tylko delikatny kontur sytuacji. Tak ustawiony pod publike, by sie wzruszała wierząc we wlasna wrażliwosc. NIe wiecie NIC, po prostu nic. A ja Wam tego tłumaczyć nie bede, bo to nie jest do wiedzy publicznej. Dobrze, że krowy zostały zabezpieczone. jeśli zas chodzi o Panią krystyne, to zapewne nazywa cię na literke C. i jest tak złośliwa i jadowita jak nie jedna żmija co latem po Wisach pełza, wiec aureola jej się nie należy, oj nie...Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nie wiesz to milcz jeszcze cos dopowiem... IP: 81.26.8.* 26.01.10, 00:45 Przepraszam zmijowatą i tak pania krystyne c. za to, że o jej istnieniu wspominam - mój błąd! To pani krystyna Z.! A cudownie, witam, witam... No tak, miala Pani dość tego człowieka u ,,siebie" i jak nie kijem to pałka. To już kwestia sumienia. Wiecie... Pani Z. jest osobiscie zaangażowana nie tyle w te zwierzeta co w posesje;-) Pomówmy o czym innym... Ci od ochrony zwierząt. jeżdżą, badają, wysyłaja weterynarza... A weterynarz mówi ,, zdrowe bydło! Nie głoduje..." No to Oni wymyślili, że go przesiedla z calym stadem na zime w jakieś Bieszczady. Czad! tylko lato minęło, jesień, zima. Facet sam w kłopocie, zima stulecia na dworze. Własna kapota by je okrył, gdyby to coś dało! I dlaczego nikt go nie przesiedlił? No pytam się! Wy wszyscy dobroczyńcy ludzi macie w D..., pozwalacie im doczekać takiego upodlenia, w którym Pismakom pozostaje tylko ten ostatni cios w brzuch na to by jeszcze człowieka zmieszać z błotem. Co do autora artykułu, to OBIEKTYWNA PRAWDA MA BYĆ TU CELEM NADRZEDNYM. A tu jest tylko kilka sloganów, haseł, jakimi się sugeruje, że tego człowieka należy nimi określać. A wy siedzicie w ciepełku i jak komputery ,, wytnij" z ekranu, ,,Wklej" do głowy. nic samodzielnego myslenia! Autorze artykułu, wysłuchałeś comiał do powiedzenia ten człowiek? czy tylko na podstawie jednej opinii i paru filmów o zwierzetach na mrozie ten gniot? A ty wrazliwcu jeden z drugim, z racji, ze zyjesz jak Bog przykazał, to i twojemu kotu ciepło, i psu nie najgorzej... Dziwnym trafem do takiej biedy, do takiej ruiny, zawsze lgneły zwierzeta, rozczarowane na swoich panach. Dlaczego? Bo czuły dobrego człowieka! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nieuk z okolicy Re: jeszcze cos dopowiem... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.01.10, 11:20 ta jasne, biedny zagubiony rolnik, ktory po prostu chce przetrwac, dobre sobie... toz to degenerat i przestepca za krowy nie bierze doplat, tylko za pola? ojej jaki dobry, oszczedza unijne pieniadze. Tylko za czyje pola bierze?! Skoro tak dokładnie znasz jego sprawy i jesteś pewny,że masz rację, to czemu nie podajesz nawet swojego imienia? A co do pani Krystyny,to ją znam,nigdy nie powiedziałbym o niej,że jest żmiją,wręcz odwrotnie,wykazała więcej cierpliwości niż Wszyscy Święci-coś ok.15 lat,akurat tyle żeby zdążył zrujnować gospodarstwo.Nie sądzę,żeby choć jeden człowiek z okolic mógł powiedzieć o nim-"dobry człowiek" A tak na marginesie,jak nie umie hodować zwierząt to niech zajmie się czymś innym.Rolnictwa to on nie ukończył na pewno. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nieuk z okolicy Re: jeszcze cos dopowiem... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.01.10, 14:53 a za wlasne krowy czemu nie bierze, skoro za cudze pola sie nie wahal bo by wyszlo, ze te krowy nie maja zadnych warunkow i nie tylko nie daliby mu zadnych dotacji, tylko jeszcze mogliby mu narobic problemow skoro sam mowisz, ze ludzie mu tyle spraw sadowych pozakladali, to czy on jest taki na pewno wporzadku? caly swiat jest porabany, a on jest cacy i dlatego sie go uczepili? nie ! on jest tutaj zloczynca, a nie ofiara poza tym kto moze wiedziec o takich sprawach, na co bierze dotacje, a na co nie jak to sa informacje poufne? i kto podchodzi tak emocjonalnie do takiego degenerata? czesc coreczko ze studiow ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nieuk z okolicy Re: jeszcze cos dopowiem... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.01.10, 14:58 a o warunkach w jakich on mieszka, to powiem - dlaczego on tam na sile mieszka w cudzym, skoro ma swoj dom w radoszycach, gdzie mieszka jego niby chora zona on tam siedzi tylko po dotacje i po pieniadze za mleko czy za co on tam jeszcze dostaje ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nie wiesz to milcz ekologu! IP: 81.26.8.* 26.01.10, 01:10 Ekologu! Jesteś wprost Zaje...ty! Dzieki Tobie facet stracił 30 KRÓW w jeden dzień, a hodował je i karmił latami, bo TY byłeś taki aktywny i zaangażowany w te pomoc od hm... 3 dni! Wczesniej to były motylki, listki spadajace z drzewek... No inne zajęcia po prostu! jak można było zrobic cokolwiek niz pisać listy i lazać znaczki!? Bieszczady. Dobre sobie!:-/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pani Krystyna Re: ekologu! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.01.10, 13:55 Droga internautko,twoje posty są wzruszające,ale niestety nieprawdziwe.Wiem,że tak o tym człowieku może napisać tylko ktoś,kogo ta sprawa bezpośrednio dotyczy "zew krwi".Nie jesteś obiektywna,jednakże nawet ty przyznałaś,że zwierzęta cierpiały i dobrze,że są zabezpieczone.jak zauważyłaś nie poruszyłam innych tematów,chodziło mi tylko o to by nie zdechły te które żyją i na ich szczęście uratowano je,po ostatnich nocach (Wisy-było -30 stopni) jestem pewna,że nie miały szans.Nie wspomniałam o tym ile mu zwierząt padło wcześniej,a było przecież cieplej i o innych sprawach nie związanych ze zwierzętami,a może warto?.Nie mówisz też o tym,że on ma swoje gospodarstwo,swoje budynki,swoje pole w Radoszycach,to po co uczepił się cudzego-bo za darmo? Zastanów się i nie rozszerzaj tematów,które z pewnością on chciałby ukryć,bo możesz mu tylko zaszkodzić.w twoim wyobrażeniu mogę być jadowitą żmiją,bo przecież nie tylko ja,ale i wszyscy wokół powinni oddać mu swoje majątki,tylko dlatego,że jemu nie chce się pracować. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś