Gość: student PW IP: *.sggw.waw.pl 18.02.10, 15:19 Na politechnice jest taki standard niestety. Moze to i dobra uczelnia ale zdecydowanie nie jest przyjazna studentom! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: gorretti7 Zaoczni mają gorzej IP: 78.88.133.* 18.02.10, 21:54 zdecydowanie zgadzam sie z tym. przez takie traktowanie musialem przerwac studia;/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Przemo Re: Zaoczni mają gorzej IP: *.128.86.154.static.crowley.pl 19.02.10, 09:00 I ja się tu wpiszę. Po ponad półrocznym piąstkowaniu się z GWSH w Katowicach, o pieniądze, które chcieli ode mnie wyłudzić za semestr na który nie mogłem chodzić, bo mimo moich permanentnych próśb nie przydzielili mi grupy, udało mi się od nich odciąć... Im chodzi tylko o Twoje pieniądze... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Q Zaoczni mają gorzej IP: *.devs.futuro.pl 19.02.10, 11:43 Ja na tym samym wydziale studiuje już 6 lat, niestety mogę tylko potwierdzić negatywną opinię o PW i jej dziekanatach. Kolejki są tu właściwie standardem a obsługa na siłę stara się utrudnić człowiekowi życie. Moja znajoma dowiedziała się ostatnio że "chyba spadła z księżyca" bo nie domyśliła się że do karty zaległości z systemu wirtualnego dziekanatu należy dołączyć na formularzu ogólnym niewymienione w systemie brakujące wpisy(nie wystarcza więc elektroniczny protokół i indeks). Chciałbym odnieść się do kilku szczegółów z artykułu. Po pierwsze gratuluję pani rzecznik Chybińskiej pomysłu że przecież WZ to nowy wydział, niestety ze starego WIPu została ta sama kadra i te same panie w dziekanacie, zmiana nazwy na niewiele się zdała.. Tak samo mogę odnieść się do zdania "Nigdy nie było żadnych skarg na Wydział Zarządzania" - podejrzewam że może być to wynik krótkiego stażu działania wydziału pod tą nazwą, ale też nie oszukujmy się - pracującym ciężko ludziom nie chce się jeszcze walczyć z wiatrakami, a często boją się konsekwencji. Jeśli o "zgrzyty" chodzi to widziałem takich więcej, najlepszy przykład to to że studia trwają 3,5 + 2,5 roku - z półroczną (konieczną) przerwą niestety studiuje się 6,5 roku, przy czym zajęcia są co tydzień więc staje się to uciążliwe. Może nie byłoby się czego czepiać gdyby nie fakt że przedmioty się powtarzają albo pokrywają częściowo tematycznie. Co do feralnych egzaminów mogę jedynie przytoczyć pewną anegdotę: Pewna pani zastrzegła że wyniki będą w gablotce bo uczelnia nie dała jej komputera. Jestem w stanie to zrozumieć i szanuję ją za to że jasno sprecyzowała kiedy i jak będą publikowane wyniki, jak również o warunkach i terminach poprawy, pozostaje jedynie żal że uczelnia techniczna w XXI wieku zużywa tyle papieru.. Nie jestem w stanie przytoczyć z głowy wielu przykładów na uciążliwość dziekanatu ale chętnie obejrzałbym wyniki ankiety pt. "co zmieniłbyś w dziekanacie" na naszym wspaniałym wydziale Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Luba Zaoczni mają gorzej - chyba inżynieria IP: 188.33.218.* 20.02.10, 09:42 zrzucasz wszystko na wydział zarządzania, tak, rozumiem ja również mam zastrzeżenia co do pań z dziekanatu które bywają bardzo nieprzyjemne i potrafią studentowi uprzykrzyć życie, wiele razy byłem przez te panie nie-do-informowany, jeśli chodzi o wirtualny dziekanat, sądzę że jest notorycznie zaniedbywany przez prowadzących, co prowadzi do blokowania kont studentom, złego obliczania zaległości, czy nie wprowadzanie ocen do systemu, mimo wszystko sądzę że zgłaszający ten problem powinien mieć na tyle odwagi cywilnej by móc przyznać się do tego iż jest on na pierwszym roku niestacjonarnych studiów inżynierskich, z tego co mi wiadomo plan dla zarządzania czyli grupy LZZ <nie mylić z IZP czyli inżynierią> nie uległ zmianie, uważam że w takiej sytuacji bardzo ważne jest to by podać w jakiej grupie dziekańskiej autor listu obecnie się znajduje, bądź znajdował. Do do PROPR faktycznie jest to mimo wszystko dość trudny przedmiot, sam miałem okazję podchodzić do niego 2 razy pisemnie i raz ustnie. Lecz uważam również iż idąc na studia zaoczne miałeś nadzieję że na Politechnice - WIPie będzie tak jak na każdej innej uczelni ocenianej mianem szkoły cyt. "bansu i lansu", w których się płaci i nikt od nikogo nic nie wymaga... Odpowiedz Link Zgłoś
princessofbabylon Zaoczni mają gorzej 20.02.10, 19:23 Zaoczni zawsze mają gorzej i to nie tylko na PW. To jest chyba norma. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: autor Re: Zaoczni mają gorzej IP: 77.255.251.* 21.02.10, 23:10 Owszem, należę do grupy IZP (czyli Zarządzanie i Inżynieria Produkcji). Co nie zmienia faktu, że różni te grupy (na 1. semestrze) 1 przedmiot, więc spokojnie można pominąć. Studiujemy te same przedmioty na 1 wydziale. Problemy były i są kosmiczne. Dla mnie bez sensu jest, gdy magister od prawa skraca wykłady o godzinę (zazwyczaj wypuszczał nas ok 19-19:15), a wymagania wobec egzaminu są kosmiczne. Chciałbym zobaczyć jakąś punktację albo sprawdzone prace z tego zaliczenia... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gościowka Re: Zaoczni mają gorzej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.10, 20:00 Pan od Propedeutyki Prawa daje prace do obejrzenia. Kazda jest sprawdzona. Opowiadala mi to osoba ktora tam byla i szukała swojej pracy żeby zobaczyć czemu nie zaliczyła. I była zaskoczona że każda praca jest dokladnie sprawdzona. Zdanie tego przedmiotu to śmiech na sali. Nic nie umiałam a zaliczylam na 3. Po prostu pisałam swoimi słowami co uważam i zaliczyłam. Tym bardziej że testy są co roku podobne. Wiadomo przynajmniej 1/4 pytan jakich można się na 100% spodziewać, bo są co roku te same! i nie mowcie że zaoczni mają gorzej bo u nas Propedeutykę Prawa na studiach DZIENNYCH zaliczylo 30 osob na 120 za pierwszym razem. Niektorzy moi znajomi poprawiali sie u niego ustnie po 5 razy, a zaliczyli dopiero po roku jak znowu byl pisemny egzamin. Skoro dla studenta PW problemem jest taki przedmiot to może niech zrezygnuje z technicznej uczelni?! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Student PW Zaoczni mają gorzej IP: *.chello.pl 28.02.10, 20:27 Jestem studentem WZ zaczonych, roku o którym mowa. Zaliczyłem w pierwszym terminie. Nie ma co się burzyć, na innym wydziale jak studiowałem były egzaminy co 9 osób (na około 90) zaliczało. Nie ma co pękać, to są studia, nie liceum. Nie są obowiązkowe i nikt nie mówił, że będzie lekko. No i bym nie generalizował, na moim drugim wydziale organizacyjnie wszystko było lepiej niż OK! Zaś głównym sposobem komunikacji student-uczelnia była tablica ogłoszeń i ogłoszenia były zawsze bardzo aktualne. ps. dostałem u Mecenasa 4 :-p Odpowiedz Link Zgłoś